12:57, 30 12 2003
Post
#1
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy pbm 3 Postów: 30 Dołączył: 10-12-2003 Skąd: Goleniów Nr użytkownika: 881 |
Gram a Fueldumpie. Jestem w bazie Axis (jestem Allies) kampuje i rozwalam blokady do zbiornika paliwa, a tu słyszę "bridge constructed", potem foot "bridge constructed". Albo na Goldrush, jakiś Engr ciągle naprawiał Truck Barrier 2, podczas gdy Eng z Allies uparcie go niszczył. Pod koniec meczu (nie wygranego przez Allies) oboje mieli 4 poziom Eng, i coś koło 300 XP. Ręce opadają. W następnym meczu nie mogłem się zająć tym co lubię najbardziej, i posunąłem się do tego że po raz pierwszy od rozpoczęcia grania w ET, zostałem Engiem. W połowie meczu idę do czołgu, a tam nikogo nie ma (Tank Barrier 1). Większość z 14 ludzi na serwie walczy o Truck Barrier 1. Prowadze ten czołg, a nikogo to nie interesuje. Ale zacząłem mieć problemy po rozwaleniu wejścia do banku. Ale i tak przegraliśmy. Ręce opadają. Takie klasy jak Soldier czy CVops są bardzo przydatne, ale w FFA nikt tego nie potrafi wykorzystać. Soldier np.:na Oasis bronie dział, Cvops na Radarze kradnie w przebraniu części. A o odkrywaniu min nie ma co gadać. Kiedyś grałem w Counter-Strike'a, ale gra straciła sens, bo wszyscy gonili za fragami. Nikomu nie chciało się pofdkładać bomby/ratować zakładników. Moim zdaniem w Patchu np.:1.03 nie powinno się pokazywać ilości XP.
*** Do Moderatorów: błagam, nie kasujcie tego, to mój pierwszy topic, kilka razy przeszukałem Forum i czegoś takiego nie znalazłem. |
|
|
|
![]() |
13:57, 30 12 2003
Post
#2
|
|
|
Leutnant Grupa: Half ProPlay0r Postów: 167 Dołączył: 14-11-2003 Skąd: wawa Nr użytkownika: 729 |
Nie można porównywać ET do CS. W Countera grałem swego czasu dużo więc to i owo wiem.
Po pierwsze w CS'ie nie ma respa co 20-30s, jeśli zginąłeś czekasz aż któraś ze stron wygra. W ten sposób fragowanie jest opłacalne, zawsze jeden do przodu. Wiadomo że lepiej jest podłożyć dynamit gdy jest 3 counterów na 5 terrorystów. Za każdego zabitego dostaje się 300$, natomiast za wypełnienie objective'a też jest kasa (i to dla całej drużyny). Znanym sposobem na kase jest też granie "eco", czyli nic się nie kupuje by w następnej rundzie mieć już trochę forsy. Polska scena CS'a jest baaardzo rozbudowana, w każdej kafejce internetowej gra się właśnie w niego. Dlatego też aby pograć na poziomie, FFA raczej odpada. Jednakże jest w Polsce od cholery róznych klanów a ladder CB PL jest kilkustronicowy. Jednak wracając do ET. Wiadomo że jesli chce sie pograc na poziomie w ET zostaje tylko gra w klanie. ET jest darmowe, a gra jest młodziutka toteż na ffa 80% to warzywniak z którym się nie pogra. Oczywiście zostaja jeszcze serwy dla starych wyjadaczy (vide serwy Toadiego) gdzie z reguły siedzi kilku lepszych graczy, ale mimo wszystko jedyna ucieczka od kiepskiej gry to klan. A gdy juz sie jest w klanie grajac ffa wcale nie zalezy na objectivie, jeno glownie na cwiczeniu aima. Bo i po cholere masz sie meczyc z kolesiami ktorzy probuja naprawic dziala na oasis gdy na porzadnej klanowecze zagrasz na wysokim poziomie, nikt ci nie bedzie walil w plery, medy beda leczyly a nie fragowaly, engi nie beda minowaly wlasnego respa i ogolnie wypas z plandeka.... |
|
|
|
Stopa XP Hunters Associaton 12:57, 30 12 2003
nemroth a czego sie spodziewasz po FFA kazdy gra dla fazy ... 13:16, 30 12 2003
Ghost Hej - popatrz sobie na CS'a - tam lecą same f... 13:26, 30 12 2003
Thoro QUOTE (Stopa @ 11:57, 30 12 2003) Cvops na Radarze... 13:55, 30 12 2003
Stopa Nie chodzi m o wywalenie XP, tylko o to żeby zach... 16:39, 30 12 2003
Swiety O nabijaniu Xp były już całe tony topiców na f... 21:50, 30 12 2003![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi |