IPBIPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> chamstwo na serwerach, czyli nowicjusze a warzywka
Fistach
post 17:10, 28 01 2004
Post #1


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 132
Dołączył: 8-10-2003
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 411



w sumie topic taki lolowy jest. (mam nadzieje ze go nie usuna:/)

niektorzy gracze szczegolnie ci co maja duzo XP wyzywaja graczy, ktorzy z et maja niewiele wspolnego, od warzyw, lam, loli itd. glownie z powodu braku XP. Denerwuje mnie ta sytuacja bo co jak co ale kazdy sie kiedys uczy no nie??ohmy.gif

Zdazaja sie tez kiki graczy, ktorzy dopiero sie ucza.

Chodzi mi o to, ze niektore mastahy nie zdaja sobie sprawy ze sami kiedys tak prawdopodobnie grali - ja np w pierwszy dzien grania w MP test (gralem od 3 dnia od ukazania sie MP test 1 - potem rok przerwy na CS:D) bedac w allies zanosilem doki do barek na plazy:/ ale ludzie sie nie wqrzali - a teraz?? - uczacy sie gracze zasad ET (a te sie roznia od Cs'owych) momentam iczuja sie zagubieni, ale mastahy Xp'owe nei wytlumacza co i jak tylko wola dac kika.

I Zastanawiam sie czy wszyscy widza roznice pomiedzy nowicjuszem a "warzywem".

Tak czy siak powodzenia wszystkim nowym na scenie ET.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Guy7
post 18:39, 28 01 2004
Post #2


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 184
Dołączył: 20-09-2003
Skąd: Polska, Radom
Nr użytkownika: 258



Dobra każdy się kiedyś uczył jak grać. Jednak mimo to krew mnie zalewa, jak cały team tłumaczy takiemu "początkującemu", że ma nie robić czegoś lub by zaprzestał jakiejś czynności.
Ja często gram Medem i po prostu nie wytrztmuję, jak takie "warzywko" sypie mi complaina i całą grę wali w plecy, za to że go dobiłem, a potem uleczyłem.
Błędy błędami, ale istnieją pewne granice cierpliwości.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie


Closed TopicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 



Wersja Lo-Fi