9:39, 20 07 2004
Post
#1
|
|
|
Schutze Grupa: Użytkownicy Postów: 4 Dołączył: 15-07-2004 Nr użytkownika: 2312 |
Mam problem z graniem w ET na mojej radiówce juz od dawna, próbuje walczyć z dostawcą neta ale oni se z tego nic nie robią (chyba nie potrafią tego naprawić)...
Wszystko zaczeło sie jakieś 3 miesiące temu jak dostałem neta.... kumpel zwany Gurek zaraził mnie ET gdy 1 raz grałem w ET przez neta nie odczuwałem pinga 150 (teraz juz czuje różnice) więc wszystko było ok, nawet czasami jak ping mi skakał do 200-250 to jakoś se z tym radziłem.. ale było tak max przez tydzień... potem były tylko pingi 999... nie wiem co jest.... tzn myśle ze to wina tego ze mam dużo straconych pakietów bo transfer jak doś ssam z neta mam ok 20-30 KB/s a ludki na mniejszych transferach grają z pingiem 50 (juz wiem ze nie liczy sie zbytnio transfer). Jak z windowsa prze komenda pibg zapinguje do oneta to mam średnio czas 20-40ms czyli super.... ale czasami pojawia sie komunikat: "Upłynoł limit czasu żądania" więc to jest chyba lost ;( Od prawie 3 miesięcy sie tak męcze i nie umiem sie z tym uporać... w ET mam całyczas lagi... nieważne czy na serwie ktoś gra czy jestem sam. pogczas gry w ET wyłączam wszystkie programy w tle które mogły by mi zabierać transfer ale to i tak nie pomaga. i nie tylko w ET mam laga bo tak samo jest w Call of Duty i CSie. Bawiłem sie juz z configiem (maxpackets, rate, snaps itp.) ale to nic nie dało... jestem na skraju załamania nerwowego z powodu neta i chcem założyć neo 128 (byłem u kumpla na kilka dni to se pograłem no a ping był 50 na polskich więc nikt nie potrafił mnie odciągnąć od ET). czy zmiana na neo jest konieczna?? czy moze da sie coś zrobić z tą radiówką? |
|
|
|
Estaloth Problemy z radiowym dostepem do internetu wynikaja... 11:42, 20 07 2004
DS||Maniek a więc to wygląda tak:
u mnie w sieci jest 6 os�... 22:21, 20 07 2004![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi |