IPBIPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Dlaczego nie ma Niemców...
SPIDIvonMARDER
post 15:06, 7 06 2007
Post #1


Major
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 509
Dołączył: 29-09-2006
Skąd: Danzig-Osowa
Nr użytkownika: 7078



Call of Duty, Medal of Honor i 137436 innych gier osadzonych w drugiej wojnie światowej ma pewien wspólny mianownik: WSZĘDZIE SIĘ WALCZY PO STRONIE ALINTÓW!!! Mam na myśli tu shootery, przygodówki i inne gry, w których wcielamy się w daną postać i i jest jakaś fabuła. Nie chodzi tu o multiplayera, strategie itd. jedynym odstępstwem jest Sniper Elite, ale nawet tam walczy się jako Niemiec dla Aliantów zachodnich (przeciwko Ruskim). Dla odmiany wolałbym zagrać jako żołnierz Wehrmachtu (np. w Afrikakorps) , Luftwaffe czy Kriegsmarine i postrzelać się z Czerwonoarmistami lub Aliantami. Owszem, wyszedł świetny Silent Hunter, ale jednak ja wolałbym coś w stylu Call of Duty.
Czy istnieje taka gra?
Co o tym myślicie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
SPIDIvonMARDER
post 10:22, 8 06 2007
Post #2


Major
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 509
Dołączył: 29-09-2006
Skąd: Danzig-Osowa
Nr użytkownika: 7078



No do końca zgodzę się z tobą.

O ile faktycznie alianci zachodni nie dokonywali zbrodni na cywilach, to dokonywali na sobie. Być murzynem w białej jednostce USA to naprawdę piekło (oczywiście chodzi mi o czasy wojenne, teraz jest lepiej).

Co do reszty, to podzielasz moje zdanie.
A gra naprawde by sie przydała. Bo plaże Normandii, Stalingrad czy Berlin od "dobrej strony mocy" już dawno wyczerpana. Teraz przydałoby się zobaczyć to od drugiej strony (niekoniecznie ciemnej"). Szczerze mówiąc, to w warunkach frontowych nie było jasnej i ciemnej strony. Obie były szare.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Swiety
post 23:58, 8 06 2007
Post #3


General
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 6661367
Dołączył: 26-09-2003
Skąd: z dupy
Nr użytkownika: 306



CYTAT(SPIDIvonMARDER @ 8:22, 8 06 2007) [snapback]62816[/snapback]
No do końca zgodzę się z tobą.

O ile faktycznie alianci zachodni nie dokonywali zbrodni na cywilach, to dokonywali na sobie. Być murzynem w białej jednostce USA to naprawdę piekło (oczywiście chodzi mi o czasy wojenne, teraz jest lepiej).


Zbrodnie na sobie ? LOL. Czy ty nie widzisz różnicy pomiędzy dyskryminacją rasową w USA a zbrodniami wojennymi ?
Czarnoskórzy żołnierze w US Army to przede wszystkim jednostki poza frontowe, których starano się organizować w jednostki jednej rasy. Do US navy nawet na kucharza to trzeba było być w tym okresie białym.
Przeciętny murzyn w US Army miał bardziej przejebane po powrocie do domu na południu stanów niż na froncie.

W armii brytyjskiej oprócz zasadniczo białych Australijczyków, Nowozelandczyków, Kanadyjczyków (Polaków też :D) służyły jednostki hinduskie jednak tutaj nie dochodziło do większych ekscesów na tle rasowym, typu wykorzystywanie danej rasy jako mięso armatnie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie


Reply to this topicStart new topic
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 



Wersja Lo-Fi