![]() ![]() |
9:32, 17 08 2004
Post
#1
|
|||
|
Hauptmann Grupa: Half ProPlay0r Postów: 239 Dołączył: 10-08-2003 Skąd: Szydłowiec Nr użytkownika: 81 |
Nic bardziej błędnego Nie mówie tu o azjatyckiech samochodach, lecz tylko o japońskiech, ponieważ Daewoo i inne koreańskie marki to jest typowa amotorszczyzna. Nadodatek Deawoo Nexia to przerobiny Opel Kadet a Espero to Opel Record itp. Pewnie Toyota Corolla wzorowana była na jakimś VW lub Fiacie ? Subaru Impreza na Escorcie Mitshubishi Pajero to pewnie licencja Tarpana lub UAZ-a Japońska technologia i jakość wykonania śnią sie po nocach niejednemu niemieckiemu czy amerykańskiemu inżynierowi. PS.lepiej? |
||
|
|
|||
14:48, 17 08 2004
Post
#2
|
|||||
|
Grupa: Half ProPlay0r Postów: -1936 Dołączył: 22-10-2003 Skąd: Białystok Nr użytkownika: 547 |
chyba stuttgart.
wolfsburg. przepraszam, ze poprawiam, ale strasznie rzucilo mi sie to w oczy. mowiac szczerze to wrecz profanacja. wracajac do tematu pokaz mi historie japonskich aut. nie znam zadnego porzadnego japonskiego auta retro, wiec skad sa brane wzorce? przekonaja mnie tylko konkretne argumenty. co do jakosci japonskich technologii to nie mam watpliwosci, ale tym autom brakuje duszy/charakteru. |
||||
|
|
|||||
21:04, 17 08 2004
Post
#3
|
|||
|
Oberst Grupa: Half ProPlay0r Postów: 1087 Dołączył: 3-10-2003 Skąd: jelito grube Nr użytkownika: 367 |
ale co z tego, jak sa bez wyrazu (!?! moje zdanie) jak ktos juz tu napisal. Popatrzcie na avensis, accord, primera a reszte samochodow w tej klasie - silniki do niczego, wyglad jak ziemniak(toyota), cena wyzsza, slabe wyposazenie etc. Z drugiej strony Passat (wyglada jak samochod), Mondeo, 407, Laguna - duzy komfort, wyposazenie, mocne silniki, niskie koszty eksploatacji... I po 3 latach wymieniasz pasek rozrzadu w japoncach - conajmniej 6-7 tys. zlotych, czyli o wiele mniej niz w zachodnich, bla bla bla mozna by tu napisac praca magistralna... I dlatego zachodnie>japonce |
||
|
|
|||
14:27, 18 08 2004
Post
#4
|
|||
|
Hauptmann Grupa: Half ProPlay0r Postów: 239 Dołączył: 10-08-2003 Skąd: Szydłowiec Nr użytkownika: 81 |
Ale dowaliłeś. Chciałbym ci powiedzieć, ze rozmawiasz z właścicielem Nissana Primery. 1. Mam go od 5 lat zrobiłem nim 95tys.km (obecnie przebieg 198 000 km). Przez te pięć lat z czynnosci poza obowiazkowymi wymianami ( świece, filtry, olej i inne płyny) wymieniłem tylko żarówkę w reflektorze. 2.Mój Nissan Primera nie ma paska rozrządu tylko łańcuszek ( przewidziana wymiana to 300 000km)czyli coś się nie zgadza w twojej pracy dyplomowej 3.Nie naśmiewaj sie z samochodów jeżeli jesteś tylko teoretykiem. 4.Kup sobie VW lub Forda a moze w przyszłym roku to Ciebie bedę ciągnął na lince w Chorwacji do najbiższej miejscowosci z serwisem (2002-VW Golf III Trogir-Split, 2004r.-Ford Escort autostrada-Karlovac) 5.Co do Hondy Accord w tym roku wprowadziła do produkcji pierwszy silnik wysokopreżny, który okazał sie o niebo lepszy od podobnych silników VW, nie wspominając o silnikach Oplowskich =%2F1197806&sbl=&sess_id=2403898020]Czytaj 6.Co do Passata- zobacz jak pracuje 3 letni silnik TDI (ten najbardziej reklamowany) 7. Ford - jest nawet takie powiedzenie o tej marce, które powstało przy czynnym udziale mechaników: "Ford-gówno wort"(tak z góralska) lub o Alfie Romeo "Dlaczego dwaj właściciele Alfy widzac się po południu nie mówią sobie Dzień Dobry ? Bo widzieli sie rano w serwisie! " Nie chce mi sie już więcej pisać ale gdybym miał czas i ochotę to tom J.R.R. Tolkiena "Władca Pierścieni" byłby tylko spisem treści to mojego postu |
||
|
|
|||
14:45, 18 08 2004
Post
#5
|
|||||||||
|
Oberst Grupa: Half ProPlay0r Postów: 1087 Dołączył: 3-10-2003 Skąd: jelito grube Nr użytkownika: 367 |
No widzisz kazdy ma inny poglad na motoryzacje.
Szukaj VW Passata 1,9 TDi (dokladnie 3 lata bede pod koniec), lub A6(4 w listopadzie) tez diesel.
Co do alfy masz racje, ale nowe Fordy nie sa tak z!@#ane jak te produkowane przed 2000 rokiem.
Zgodze sie ale jest jedno ale: Sa to kompletnie nowe lub nowe konstrukcje, poczekamy do konca tego roku/nastepnego roku na diesle z wolfsburga i wtedy bedzie mozna porownac. Tak samo mozna prowadzic rozmowe na temat wyzszosci Audi nad BMW czy tez odwrotnie i tak rozmowa sie nie skonczy kompromisem... |
||||||||
|
|
|||||||||
15:47, 18 08 2004
Post
#6
|
|||
|
Hauptmann Grupa: Half ProPlay0r Postów: 239 Dołączył: 10-08-2003 Skąd: Szydłowiec Nr użytkownika: 81 |
No bo majac 18 lat masz dość nikłe pojęcie o motoryzacji (jako właściciel i kierowca samochodu) czyż nie?? |
||
|
|
|||
16:09, 18 08 2004
Post
#7
|
|||
|
General Grupa: Użytkownicy Postów: 6661367 Dołączył: 26-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 306 |
Akurat japońce robią jedne z najlepszych benzynowych silników w tej klasie - Toyota Vvti czy Honda V-tec - dynamiczne i ekonomiczne. Troche gorzej jest z dieslami (dopiero od niedawna japońce mają całkiem dobre diesle). Wystarczy popatrzeć na nominowanych i zwycięzców w konkursie enginee of the year. Pomijając silniki produkcji Ferrari czy Porsche Zawsze bardzo dużo silników BMW (ale to akurat samochody luksusowe), bardzo dużo Hondy, również Toyoty. Jeśli pojawia się jakiś silnik VW czy PSA (Peugeot - Citroen) to z reguły jakiś "ropniak" Co do wyglądu to różne są gusta. Akurat mi podobają się z wymienionych w kolejności 407-ka, Accord, Avensis, reszta. Kolega Honda Civic przejechał 180.000 km bez wymiany paska rozrządu - stary model jeszcze paskiem zamiast łańcucha (powinien wymieniać co 60.000 km Co do wyposażenia to obecnie wszystkieauta mają je dobre ale np VW za różne dodatki zawsze sobie słono liczył. Co do jakości i cen. Nowe japończyki rzadko sie sypią ale jeśli już coś się sypnie to serwis jest horrendalnie drogi. Czyli trzeba mieć szczęście - albo lejemy tylko paliwo a jak mamy pecha to dopłacamy tyle że w przypadku starych japończyków często lepiej kupić już nowe auto Co do dyskusji na temat silników TDI VW to nalezy pamiętać że to nie sa typowe Common rail tylko diesle z pompowtryskiwaczami co ma swoje zalety (olbrzymi moment obrotowy) jak i wady (głośna praca i przeciętne jak na nowoczesne diesle zużycie paliwa) |
||
|
|
|||
18:25, 18 08 2004
Post
#8
|
|
|
Grupa: Half ProPlay0r Postów: -1936 Dołączył: 22-10-2003 Skąd: Białystok Nr użytkownika: 547 |
temat zszedl na bok. raczej nie ma co sie sprzeczac co do jakosci japonskich aut albo wyzszosci diesla na benzynowanym silnikiem spalinowym i odwrotnie. jednak postaram sie sprosotowac kilka rzeczy.
japonskie samochody chcac znalesc rynek zbytu postawily na jakosc. jest to czysta polityka marketingowa. wystarczy popatrzec na reklame toyoty z haslem reklamowym: "to pulapka, w zyciu nie widzialem zespsutej toyoty". poczatkowo probowano zwojowac stary kontynent designem, jednak to sie nie udalo. europejczycy sa przywiazani do stylistyki samochodow z stuttgardu czy wolfsburgu, a wzornictwo raczej nie wchodzilo w gre. z tego co dobrze pamietam pierwsze dynamiczne diesle opracowalo bmw tworzac zewnetrzna komore sp@!@nia. vw natomiast jak wspomnial swiety opracowalo wielopunktowy wtrysk oleju pod wysokim cisnieniem. mieszanka byla lepiej rozprowadzania i dzieki temu osiagnieto lepsze sp@!@nie. natomiast japonczycy zawsze eksperymentowali z napedami hybrydowymi np. suzuki escudo o ktorym juz wspominalem. dzieki przeniesieniu napedu przez silniki elektryczne ma niezwykle osiagi (prad byl produkowany przez 2 niezalezne silniki benzynowe). obecnie z tego co slyszalem planowany jest powrot silnika wangla w wydaniu ktorejs z japonskich firm. silnik ten oferuje najlepszy stosunek mocy do pojemnosci silnika (a co za tym idzie jest ekonomiczny). jednak ze wzgledu na jedna z wad konstrukcyjnych niektore uklady mocno sie scieraly. zastapiono je nowoczesnymi kompozytami i kto wie co z tego wyjdzie. btw. mam nadzieje, ze temat powroci na nalezyty tor. eot. |
|
|
|
21:06, 18 08 2004
Post
#9
|
|
|
General Grupa: Użytkownicy Postów: 6661367 Dołączył: 26-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 306 |
Japończycy początkowo nie wojowałi jakością tylko ceną i wyposażeniem. Jakość doszła dużo później
BMW zawsze robiło dynamiczne silniki Silniki z bezpośrednim wtryskiem nie mają tej wady ale tutaj dochodzi problem z wibracjami i precyzyjnym dawkowaniem paliwa. Sam wtrysk bezpośredni nie jest nowinką techniczną. Jest stosowany od dawna w dużych silnikach stacjonarnych, na statkach czy w samochodach ciężarowych i autobusach. Niestety problemy z zastosowaniem wtrysku bezpośredniego były duże w przypadku "małych" pojemności typowych dla silnikó osobowych (2 litry) Dopiero rozwój elektronicznych układów sterujących w latach 90 i związane z tym precyzyjne dawkowanie paliwa spowodoawał że silnik z wtryskiem bezpośrednim mogły trafić pod szczechy. Teraz nawet konstruuje się silniki diesla z wtryskiem bezpośrednim o pojemnościach poniżej 1.5 l (PSA, Ford, VW) co wcześniej było praktycznie nie wykonalne. Na początku lat 90 Fiat razem z Boschem opracował pierwszy układ common-rail czyli wycokocisnieniową pompę tłoczącąco paliwo pod olbrzymim ciśnieniem (ponad 1000 bar, współczesne układy dochodzą do 2000 bar a pompowtryskiwacze VW nawet przekraczają tą wartość) do wspólnej rury skąd paliwo jest przekazywane do wtryskiwaczy precyzyjnie sterowanych przez elektronikę (dzięki czemu oprócz precyzji można również rozbić dawkę paliwą na kilka mniejszych - wstępną, główną co powoduje że dzisiejsze diesle nie hałasują już tak jak dawniej). I to właśnie FIAT pierwszy zastosował to w swoich silnikach JTD których następcy są obecnie montowani nie tylko w Fiatach ale i w Alfa-Romeo. Na ukłąd common-rail zostały udzielone licencje wszystkich chętnym dlatego dzisiajprawie wszyscy producenci oferują takie silniki. Trochę inną drogą poszedł VW jako jedyna firma stawiając na pompowtryskiwacze (gdzie każdy wtrydkiwacz jest jednocześnie wysokociśnieniową pompą). Dzięki temu można uzyskac olbrzymie ciśnienie wtrysku ale jest mniejsza precyzja. Jednak w gruncie rzeczy silniki VW i reszty są bardzo porównywalne. Pierwszym silnikiem VV był 1.9 SDI póżniej 1.9 TDI którego kolejne wersje są produkowane do dzisiaj już przez pare łanych lat. O tym jak dobry jest to silnik swiadczy to że początkowo produkowany tylko w wersji 90 KM jest obecnie produkwany nawet w wersji 150 KM. Jeśli już mówimy o silniku z wtryskiem bezpośrednim to sam wtrysk bezpośredni nie oznacza że nasze auto nagle zamieni się w rakietę. Podstawową zaletą wtrysku bezpośredniego jest niskie zuzycie paliwa. Ale to co daje moc współczesnym dieslom to głównie turbosprężarka. Wystarczy porównać wspomniany VV silnik 1.9 SDI (bez turbo) z 1.9 TDI (turbo) różnica w osiągach jest kolosalna a sp@!@nie zostaje takie samo. Silnik diesla jest stworzony do pracy z turbo. W przeciwieństwie do benzynowca w dieslu turbo nie powoduje wzrostu zużycia paliwa, sama turbosprężarka w dieslu kręci się wolniej co ma wpływ na trwałość (nalezy pamiętać że turbosprężarka kręci sie z niewyobrażalną prędkością ponad 100.000 obr/min) no i postep w materiałach, mniejsza masa turbosprężarki spowodowała że mniej też jest odczuwalna tzw turbo-dziura. Co do BMW to BMW dość późno wprowadziło common-rail ale obecnie silniki diesla BMW praktycznie nie odbiegają od silników benzynowych BMW skąd inąd również jednych z najlepszych na świecie. Jeśli chodzi o napę hybrydowy to tutaj bezgłośnie dominują japończycy z takimi modealmi jak Honda Insight (enginne of the year) czy Toyota Prius - popularne zwłaszcza w USA gdzie producenic nawet nie nadążają z produkcją. Oczywiście nadal ich cena jest dość wysoka ale nie kosmicznei wysoka i miejmy nadzieję będzie spadać. Dość ciekawą koncepcją nad którą pracuje wielu producentów m/n BMW jest silik i rozrusznik w jednym, który w miarę potrzeby wspomaga silnik spalinowy. Silniki Wankla czyli silniki z tłokiem obrotowym. Otrzymujemy w nich najwyższy stosunek mocy do objętości skokowej ale wczale nie oznacza to jakiegoś super sp@!@nia. Wogóle trudno w tej kategorii porównywać silnik Wankla z klasycznym tłokowym silnikiem - to dwie różne konstrukcje. Podstawową zaletą tego silnika jest niska masa. W niewielkiej skrzynecce mona zamknąć całkiem pokaźną moc. Silniki Wankla wynaleziony po II wojnie światowej przez Wankla (chociaż jego podstawy opracował przed II wojną jakiś Polak - nie pamietam nazwiska a Wankel praktycznie wdrożył pomysł w życie) był dość często stosowany w latach 60-tych. jednak głównym problemem tego silnika była szczelność. Później praktycznie tylko Mazda jako jedyny producent na świecie stosowała Wankla (w modelach RX np słynny RX-7). Rowój technologii mareriałów spowodował że usunięto wady Wankla i jest on dość perspektywicznym silnkiem chociaz nadal produkowany tylko przez Mazde (model RX-8 który w tym roku zdobył tytuł enginee of the year) |
|
|
|
21:37, 18 08 2004
Post
#10
|
|||||
|
Oberst Grupa: Half ProPlay0r Postów: 1087 Dołączył: 3-10-2003 Skąd: jelito grube Nr użytkownika: 367 |
Ale jako syn wlasciciela bardzo duzego sklepu motoryzacyjnego mam duze pojecie o eksploatacji i o kosztach czesci, napraw etc. lekko :C
tak, co wczesniej nie zaprzeczalem. Swego czasu na Top Gear(tvn turbo) przeprowadzono test toyoty hilux i to dopiero bylo niezniszczalne. Ale i tak zachodnie > yaponskie wg. mnie of korz |
||||
|
|
|||||
8:27, 19 08 2004
Post
#11
|
|
|
Hauptmann Grupa: Half ProPlay0r Postów: 239 Dołączył: 10-08-2003 Skąd: Szydłowiec Nr użytkownika: 81 |
Wspomniałes magiczny program Top Gear. Tak test Toyoty pokazał, ze jest ona super wytrzymała itp. Ale to był chyba jedyny prawdziwy test jaki pojawił sie w tym angielskim (brytyjskim) programie. To uwielbienie do samochodów produkowanych przez wyspiarzy jest śmieszne. Aston Martin (nie pamietam modelu ) tak uwielbiany przez Jeremiego Clarkssona okazuje sie w testach w ostatnim (lub przedostatnim) wydaniu "Auto motor i sport" najgorszym obok sportowego Bentleya. W tescie udział brały jeszcze niedoścignione Ferrari , Porsche, Mercedes. Aston wypadł jak wóz seriwisowy w rajdzie Paryż-Dakar -wystartował w tym samym czasie a na miejsce dotarł dopiero nad ranem następnego dnia (Ferrari-0-300km/h : 26sek, Porsche-32sek ......Aston-76sek )
No ale to nie za baradzo na temat chociaż o zachodnich samochodach. |
|
|
|
12:32, 19 08 2004
Post
#12
|
|
|
Schutze Grupa: ProPlay0r Postów: 8 Dołączył: 4-12-2003 Nr użytkownika: 851 |
omg japonia xD
eX gadasz jak uzytkownik malucha czy poloneza ktory sie przesiadl na auto z wyzszej klasy. Teraz nie ma samochodow ze slabymi silnikami (chodzi o auta z dobra pozycja na rynku). Nie masz sie co podniecac ze zrobiles tyle kilosow bez zbednych kosztow Tylko teraz inna sprawa, silnik to nie wszystko. Jakosc wykonania ktora tak sie chwali tez jest rozna, zdaza sie ze samochody wykonane jednego dnia sa rozne, w jednym dobrze spasowali konsole, w drugim juz troche gorzej. To jest nieraz lotto Co do stylizacji to troche japonce zostaly w tyle za innymi markami. Chociaz o gustach sie nie dyskutuje czesto sie slyszy ze tym czy innym japonca brakuje polotu, dynamiki, fantazji czy czegos charakterystycznego co by wyroznialo ich z tlumu innych podobnych samochodow. Bezpieczenstwo ... zachecam do poszperania w necie crashtestow japoncow, ktore na tle eu wypadaja kiepsko. Moze ktos powiedziec ze to tylko testy a real jest inny, ale naprawde jak widzialem z jak rozwalonych eu samochodow (tu renault) wychodzili calo ludzie to zaczynam ufac tym 5 gwiazdka w autach renault. Komfort, tutaj akurat nie znam z doswiadczen, raz czy dwa jechalem japonczykiem (z tych nowszych) i jakos nie przekonaly mnie te samochody. Natomiast czesto slyszalem opinie kiedy to ludzie przesiadali sie z japonczykow na auta europejskie i czesto mowili ze byl to dobry wybor jesli chodzi o komfort podrozowania. Mozna miec tez zastrzezenia ze eu byla zle traktowana przez japonczykow przez lata (koncetrowali sie na rynkach azjatyckich oraz amerykanskich). Reasumujac japonczyk jest dobry dla ludzi ktorzy nie lubia ogladac serwisow, cenia sobie niezawodnosc, nie chca sie wyrozniac z tlumu innych, ale wymagaja mniej od samochodu w innych dziedzinach... eu > all |
|
|
|
14:06, 19 08 2004
Post
#13
|
|
|
General Grupa: Użytkownicy Postów: 6661367 Dołączył: 26-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 306 |
Co do programu Top gear - jeden z najlepszych tego typu programów świetnie prowadzony ale nalezy pamiętać że robiony przez brytyjczyków. Czyli jeśli najlepsza terenówka to Land Rover czy Range Rover (to akurat moge im przyznać) najlepszy sportowy to często Aston Martin a luksusowy to Jaguar.
Diesle w Nissanach to praktycznie silniki przejęte w 100% z Renault (Renault jest większościwoym udziałowcem Nissana)] Co do jakości to od dawna jest takie porzekadło że nie nalezy kupować samochodów robionych w poniedziałem - Wiadomo robotnicy po weekendzie są troche zaspani Jeśli chodzi o bezpieczeństwo to Renault jest chyba obecnie najbezpieczniejszą marką na świecie (co potwierdzają test Euro NCap) ale Toyota Avensis też uzyskała 5 gwiazdek w teście. A i jeszcze japończycy są mistrzami jeśli chodzi o wyciszanie wnętrza. Np Lexusy 400 to chyba najcichsze auta na świecie. |
|
|
|
15:12, 19 08 2004
Post
#14
|
|||||
|
Oberst Grupa: Half ProPlay0r Postów: 1087 Dołączył: 3-10-2003 Skąd: jelito grube Nr użytkownika: 367 |
No raczej ;] ale i tak program jest za!@#isty mimo ze zbyt pr0 angielski.
No tak, ale tylko w bezpieczenstwie kierowcy i pasazerow. Bo w testach NCAP bierze sie pod uwage tez: -bezpieczenstwo pieszego oraz bezpieczenstwo przewozenia dzieci :x; Tutaj nowy Golf byl bezkonkurencyjny uzyskujac lacznie 12 gwiazdek. http://www.motofakty.pl/artykul/nowy_golf_...eczniejszy.html http://www.euroncap.com/content/safety_rat...p?id1=2&id2=196 |
||||
|
|
|||||
16:38, 19 08 2004
Post
#15
|
|||
|
Hauptmann Grupa: Half ProPlay0r Postów: 239 Dołączył: 10-08-2003 Skąd: Szydłowiec Nr użytkownika: 81 |
Prosze bardzo: Nissan Primera: Test Scores: Front 12 Side 17 Overall 29 Volvo S60: Test Scores: Front 10 Side 18 Overall 28 Toyota Avensis Test Scores: Front 14 Side 18 Overall 34 Reanult Laguna: Test Scores: Front 15 Side 18 Overall 34 dane ze strony Euro Ncap |
||
|
|
|||
16:44, 19 08 2004
Post
#16
|
|||
|
Hauptmann Grupa: Half ProPlay0r Postów: 239 Dołączył: 10-08-2003 Skąd: Szydłowiec Nr użytkownika: 81 |
Oczywiscie tata sprzedaje części do samochodów zachodnich, wiec trzeba wszędzie reklamować zachodnie bryki i polecać je przyszłym "szczęśliwym" klientom sklepu. Taki żart nie mogłem sie powstrzymać. |
||
|
|
|||
16:53, 19 08 2004
Post
#17
|
|||
|
Hauptmann Grupa: Half ProPlay0r Postów: 239 Dołączył: 10-08-2003 Skąd: Szydłowiec Nr użytkownika: 81 |
Tak, rzeczywiście. Np. VW Golf, gdy widziałeś golfa I czy II to widziałeś juz wszystkie. Wnim, żeby znaleść trochę " polotu, dynamiki, fantazji " trzeba być niemcem i mieć na imie Hans. wszystkich mediach bo ktos przechodzący codziennie obok salonu nie zauważy zmiany w środku. "Fantazji" napewno nie brakuje żadnemu Fiatowi lider Multipla pobije najbardziej fantazyjny samochód. |
||
|
|
|||
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi |