![]() ![]() |
13:56, 12 02 2007
Post
#1
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 136 Dołączył: 8-12-2003 Skąd: Żyrardów, wiesz mi nie chcesz tu przyjechać Nr użytkownika: 869 |
Witam po długiej nieobecności.Mój problem jest związany tylko pośrednio z ET.Wczoraj udało mi się niechcący podczas podłączania dysku do kompa wyłamać 1 bolec od taśmy IDE i nie bardzo wiem co z tym fantem zrobić.Czy mam oddać do sklepu aby serwis zainterweniował?Wolałbym jednakże tego uniknąć gdyż nie mam gwarancji a jak wiadomo złotówek w kieszeni nigdy za wiele i pewnie jak większość mam mnóstwo legalnego oprogramowania którym to chciałbym się podzielić z panami z serwisu a potem z panami w niebieskich uniformach na posterunku.Mam jeszcze drugą opcje.Iść do rzemieślnika-złotej rączki(posiadam taką na podorędziu).Czy może znacie jeszcze jakiś inny sposób aby uratować dysk?(może na krótko??
EDIT: Łosz musze nad obrazkiem w podpisie popracować |
|
|
|
16:12, 12 02 2007
Post
#2
|
|
|
Oberschutze Grupa: Użytkownicy Postów: 14 Dołączył: 22-01-2007 Nr użytkownika: 7341 |
Jezeli chodzi o oprogramowania to nie powinni sie dopierdzielic. Osobiscie jakis czas temu mialem problem z zainstalowaniem Windowsa XP na swoj dysk i nie mialem wyjscia zawiozlem im mojego pc wraz z Systemem ( pirackim ) na poczatku czlowiek sie troche zbulwersowal i zadal mi pytanie " Czy nie chce kupic windowsa xp ? " ale spytal kolegi swojego i wzieli sie za to. A z drugiej strony z mordy nie strzela ze masz nielegalne oprogramowanie gry programy muzyke filmy etc. Wiec moim zdaniem mozesz smialo isc z dyskiem do sklepu komputerowego. A i na swoj sprzet tez nie mialem gwarancji ;d... A jezeli chodzi o te wylamanie to nie wiem czy sam cos podzialasz :-)...
Zycze milej rozmowy ze sprzedawca. Pozdrawiam, Nekris^^ |
|
|
|
16:53, 12 02 2007
Post
#3
|
|
|
Oberst Grupa: Moderatorzy Postów: 1267 Dołączył: 9-08-2003 Nr użytkownika: 79 |
Z wylamanym bolcem bedzie problem... jesli masz kogos kto dobrze posluguje sie lutownica i zna uklad to sobie poradzi. Nie sadze, by byl sens bys zabieral dysk do serwisu bo nic wiecej nie beda mogli zrobic.
|
|
|
|
17:23, 12 02 2007
Post
#4
|
|
|
Major Grupa: ProPlay0r Postów: 852 Dołączył: 24-10-2003 Skąd: Płock Nr użytkownika: 551 |
cos ty robil z tym dyskiem ze wylamales ten bolec ?
jak pisal conish ciezko bedzie cos z tym fantem poradzic, sprobuj udac sie do jakiegos elektronika, ktory faktycznie dobrze posluguje sie lutownica. Z drugiej jednak strony nie wiem czy taka naprawa bedzie ci sie oplacac. Dyski sa w miare tanie, szczegolnie te na IDE. Jaki masz ten dysk? (producent/pojemnosc). Zobacz sobie ile na allegro kosztuje podobny nowy lub uzywany. Bo watpie ze wyjdziesz na swoje przy naprawie tego dysku. |
|
|
|
18:06, 12 02 2007
Post
#5
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 136 Dołączył: 8-12-2003 Skąd: Żyrardów, wiesz mi nie chcesz tu przyjechać Nr użytkownika: 869 |
CYTAT(tranx-san @ 16:23, 12 02 2007) [snapback]60055[/snapback] cos ty robil z tym dyskiem ze wylamales ten bolec ? Zaraz na chama.Delikatnie tylko ze za cholere nie moglem utrafic a sprawe pogarszal fakt iz wczesniej ten dysk uzytkowal ojciec(ze 2 lata temu) i za jego kadencji udalo sie wylamac kawalek obudowy od tasmy wlasnie z samego boku(leweo) i bolczyki nie mialy sie na czym oprzec.Kufa!!!! |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi |