IPBIPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

Profil
Zdjęcie użytkownika
Opcje
Opcje
Prywatny komunikat
paltolicho nie posiada prywatnego komuniaktu.
Prywatne informacje
paltolicho
Schutze
Wiek nieznany
Płeć nie została ustawiona
Położenie nieznane
Data nieznana
Zainteresowania
Brak informacji
Statystyki
Dołączył: 18-07-2007
Wyświetleń profilu: 302*
Ostatnio widziany: 18 07 2007 - 19:55
Czas lokalny: 19:37, 21 04 2026
1 postów (0 postów na dzień)
Informacje kontaktowe
AIM Brak informacji
Yahoo Brak informacji
ICQ Brak informacji
MSN Brak informacji
Contact Prywatne
* Wyświetlenia profilu aktualizowane są co godzinę

paltolicho

Użytkownicy


Tematów
Postów
Komentarze
Znajomi
Moja zawartość
18 Jul 2007
Od razu zaznaczam, ze gram tylko na FFA bo nie mam czasu na umawianie sie na mecze, a tym bardziej doskonalenie techniki gry. Gram tylko dla odprezenia. Przypuszczam, ze gra w klanie jest dyzo fajniejsza, ale ja do niej nigdy nie aspirowalem (choc pare razy ktos mnie zapraszal do klanu - pewnie slabego, ale jednak ;) ). Temat dotyczy wiec tylko FFA i graczy grajacych na FFA. Z punktu widzenia graczy scenowych te minusy sa albo nieznane albo niewazne. Pisze po prostu jak to wyglada ze strony kogos kto sobie sciaganal gre i czasem chce popykac.

PIERWSZY MINUS - spwankiling slabszej druzyny

Było na forum o spawnkilingu. Jednym przeszkadza innym nie. Moim zdaniem sam spawnkiling jest OK. Nie rozumiem czemu mam sie samokontrowac i ograniczac. W koncu ktos wczesniej przemyslal gameplay ET i wiedzial co robi. Chcialem zwrocic uwage na inna rzecz, zwiazana z spawnkilingiem. Wielu twierdzi, że jak nie jesteś w stanie wyjść z respa to jestes lama, warzywo itp. Czasem (zadko) to prawda, ale generalnie gowno prawda.

Na FFA bardzo czesto jest tak, ze jedna druzyna jest wyraznie slabsza od drugiej. Gra np. 10 vs 8 i wsrod tych 10 sa gracze dobrzy, a wsrod tych 7 prawie same cioty. Przyklad: gram w allies na fuelu, a wokol mnie panzer-lamy, snajperzy, fieldopsy i gora jeden medyk. Enga zadnego. A co u axis? Na gorce zaczajeni skilowi medycy z zielonym strzykawkami, JEDEN field daje im ammmo. Pod mostem czarno od axis. Za ch..ja nie rozwale tych medow w pojedynke , a pod mostem siekaja mnie camperzy crossfirem z kilku kierunkow. W tym czasie moi coverzy "oslaniaja" mnie z dystansu, a fieldops zapewnia ogromne zapasy amunicji - srajac skrzynkami w respie. Do tego jakis niektywny gracz, panzerlama itp...W takiej sytuacji nie mam pretensji do slabych graczy z mojej druzyny. W koncu taki noob nie widzac szans w duelu moze dojsc do wniosku, ze jedyna zabawa bedzie ze snajpieniem (choc to bez sensu jak wrog podchodzi pod respa, ale co tam) Zastanawia mnie o co chodzi graczom w druzynie przeciwnej. Jaka to kur..a zabawa ustawic na pozycjach wokol respa WYRAZNIE SLABSZEJ druzyny i na-(słowo na p)c jak w kaczki? Oczywiscie voty na shuffle upadaja jeden za drugim. Przyznam, ze ja tego nie rozumiem. Sam zawsze staram sie isc do slabszej druzyny bo wtedy jest jakas zabawa, jakies wyzwanie. Wg mnie to jest jedyny przypadek, gdy spawnkiling jest patologia. Bywa, ze sam jestem w druzynie "lepszej" i chcialbym pojsc do slabszej, ale nie ma takiej mozliwosci. W takiej sytuacji nie mozna nic zrobic poza wyjsciem z serwera.


DRUGI MINUS - selfkil

Selfkil podczas walki psuje zabawe. Nie wiem czemu, ale przewaznie celuja w nim doswiadczeni gracze. Tak jakby ownowanie wrogow nie wystarczalo, musza im jeszcze odbierac minimum satysfakcji z gry. Buractwo i tyle. Mentalnosc selfkillera niewiele rozni sie od mentalnosc cheatera. W obu przypadkach chodzi o rujnowanie przyjemnosci z gry innym graczom. coz, specyficzna to musi byc psychika, jesli satysfakcja plynie nie z gry jako takiej a psucia zabawy innym...

TRZECI MINUS - leje na to, ale i tak wspomne dla porzadku

Zwykle gram medykiem bo nim sie gra najlatwiej. Czasem jednak lubie sobie wziac panze, tak dla jaj. Grajac panza mam zwykle slabsze osiagi, ale to zalezy od sytuacji i mapy. Nie lamie jednak, tzn nie vaporizuje sie, nie rozwalam swego teamu. A i tak czasem leca wyzwiska. Bron jest dostepna, to mam prawo jej uzyc. Skomlenia "pro", ktorzy wyobrazja sobie, ze szlachetna walka polega na tym, ze oni grajacy od 3 lat (czesto na lepszym sprzecie) beda ownowac noobkow sa, he he... kuriozalne.

CZWARTY MINUS - cheaty

Cheaty. Pal licho jakis ordynarny cheat. Wkurza tylko jak cie jakis gosc ciagle ownuje i nie wiesz czy jest po prostu dobry czy oszukuje. Sam mialem przygody, gdy spokojnie rozwalaem z frontalnego ataku 3,4 wrogow, a raz snajperem przez 5 minut samodzielnie powstzymywalem atak kilku alies na temple (godlika mialem nawet), wiec wyobrazam sobie, ze moga istneic gracze dla ktorych ja jestem wazywem. Ale gdzie sa granice takich umiejetnosci i jak wielu gracze je reprezentuje?


Miusow oczywistych nie podaje bo wiadomo jakie sa. Rozne z!@#y wchodza na FFA, czasem strzelaja do swoich dla jaj, czasem blokuja, spychaja itp. Napisalem o minusach zawinionych przez doswiadczonych graczy co do ktorych mozna by wymagac jakiegos poziomu. Cheaty podalem bo przegladajac forum zauwazylem, ze czesc elyty ET uwaza je za rzecz dopuszczalna na FFA, tzn ktos pisal, ze ktos tam mial odrobine przyzwoitosci bo obiecal cheatowac tylko na FFA. Wiem, wiem...wprost nie powiedziano, ze cheatowanie na FFA jest w porzadku, ale tekst mowiacy, ze "maja na tyle przyzwoitosci" troszke zdolowal. Takie jajeczko czesciowo nieswieze. Taki pol-zlodziej, ktory ma na tyle przyzwoitosci, ze odsyla dokumenty ze skradzonego portfela.


Podsumowujac. Z punktu widzenia gracza, ktory ET traktuje jako niezobowiazujaca zabawe, nie ma czasu itp. niski poziom FFA nie jest problemem. Problemem sa "pro" i cheaterzy. Sto razy bardziej wole grac z coveropsem noobem niz skillerem przez 30 minut na-(słowo na p)jacym do spwanu slabszej druzyny (bo w klanowce dostal w dupe i teraz musi sie odegrac, bo w prawdziwym zyciu ma przesrane i na FFA odstawia pro itp...)
Ostatnio byli
paltolicho nie ma odwiedzających do wyświetlenia.

Komentarze
Inni użytkownicy nie zostawili komentarzy dla paltolicho.

Znajomi
Brak znajomych do wyświetlenia.
Wersja Lo-Fi
IPS Driver Error

IPS Driver Error

There appears to be an error with the database.
You can try to refresh the page by clicking here