Chcialem rozpoczac poradnik strzelania, mysle ze wszyscy sie czegos naucza , nawet jesli myslicie ze wszystko wiecie ;/
Jak wiecie zeby wygrac duela ( czyt, walka z przeciwnikiem 1v1 ) trzeba go jak najszybciej zabic, tracac jak najmniej amunicji i hp (hitpoint = zycie ) Dlatego tez przygotowalem kilka rad:
1. NIGDY NIE SKACZCIE PODCZAS STRZELANIA!!
To jest najwiekszy blad z mozliwych, prawdopodobienstwo ze zabijecie przeciwnika gdy ten ma full hp jest bardzo male, a to dlatego ze kule gdy skaczemy maja bardzo duzy rozrzut dlatego nie trafiamy, probujemy przemieszczac sie na boki , celujac w glowe lub korpus, ale wiadomo ze nie wolno trzymac celownika gdzies w niebie zeby zobaczyc glowe ^^ .
Celownik idac, skaczac trzymajcie na poziomie korpusu, tak aby zawsze mozna byloby rozpoczac walke
Gdy widzimy przecwnika z daleka, to wtedy najlepiej kucnac i strzelac do niego, ale nie tak ze kucniesz na srodko jak slup i bedziesz latwym strzalem, tylko rowniez trzeba sie przesuwac na boki (czyt. strafeowac)
I jeszcze jedno bardzo wazne, NIGDY nie kladzcie sie! lepsza juz jest ucieczka na sprincie + jakies trickjumpy ;pppp lub probowac zabic przeciwnika, ale NIGDY nie klasc sie , poniewaz wtedy jestescie nieruchomym celem i latwo was zabic.
Teraz rzecz ktora tez przydaloby sie opanowac poniewaz jest tez bardzo potrzebna.
Otoz dajmy taka sytuacje:
Strzelasz sie z gosciem, wystrzeliles caly magazynek, on tez on ma zapewne malo hp. ( ok. 40 ) wiec co wtedy robimy ?!??! PRZELADOWUJEMY.
Otoz nie, gdy ma sie wylaczony autoreaload ( czyli automatyczne przeladowywanie broni /cg_autoreaload 0 ) mozemy go dobic lugerem, najlepiej miec go zbindowego gdzies w latwo dostepnym miejscu, zeby moznabylo go szybko wyciagnac i dobic przeciwnika, jesli chcemy trafic hs`a ( headshot= strzal w glowe ) celujemy w dolna czesc korpusu, moze wtedy cos wejdzie ;}
Teraz sam celownik:
Aby jak najlepiej trafic naszego przeciwnika, najlepiej uzywac kropki, lub kropki z biala otoczka, najlepsze kolory dla celownikow to " czerwony i fioletowy" Najlepiej zeby celownik byl miniejszy, rozmiar wg wlasnych upodoban, ale nie moze on zaslaniac calej glowy !!
Aha jeszcze jedno, gdy strzelacie sie nie skupiajcie celownika na glowie na glowie, tylko sami probujcie wymierzyc.
I jeszcze jedna rowniez bardzo wazna rzecz. Jesli chcemy strzelac duzo hsow, i miec duzo killi, potrzeba nam odpowiedniego sensitivity ( czulosc myszki ) , wiadomo im ktos bedzie mial wieksze bedzie mu trudniej trafic.
Ja gram na 2.53
komenda : /sensitivity
Po porady zapraszam na irca:
#teampoison @ qnet
Moje 3 grosze

1. Uzywajcie rozsadnie sprintu. Dzieki niemu w duelu mozna obiec przeciwnika i zaatakowac go od tylu.
2. Ustawcie sobie cg_weaponCycleDelay "0" i zrezygnujcie z kolka myszy do zmieniania broni.
3. Czulosci myszy. Tu nie ma dobrej wartosci dla wszystkich, przyjmuje sie ze powinna byc mozliwie niska i jednoczesnie umozliwiac wykonanie obrotu o 180 stopni jednym plynnym ruchem reki.
4. Crossfire. Jesli widzisz ze twoj teamate walczy z wiecej niz jednym przeciwnikiem skoncentruj ogien na tym samym wrogu co on.
5. Dobijaj , dobijaj, dobijaj. Dobry wrog to martwy wrog

Pozdrawiam.
| QUOTE (d0kUs @ Sep 4 2003, 01:05 PM) |
.... Wiadomo hs = -50hp
|
No niezupelnie. Wszystko zalezy od tego z jakiej broni strzelasz i czy wrog ma helm. Ponizej podaje damage jaki zadaja poszczegolne SMG i strzelby w trybie unscoped (strzal "z biodra" bez lunety)
bron - korpus / head z helmem / head bez helmu
Thompson - 18/40/50
MP40 - 19/40/50
Sten - 14/30/50
FG42 - 15/30/50
Garand/K43 - 34/48/68
MG42 - 18/18/18
Jak widac przy niektorych broniach (strzelby i MG) po prostu nie oplaca sie szukac hs'ow.
| QUOTE (Zb0y @ Sep 5 2003, 12:16 PM) |
| QUOTE (kober @ Sep 5 2003, 11:28 AM) | tylko nie probujcie za daleko na zachod ( mam na mysli usa ), bo tu nikomu q3 z et sie nie pomylily...
zboy widziales kiedys demka z klanowek czolowych europejskich druzyn et ? |
Q3 ? Nigdzie nie podałem przykładu a Q3, miałem raczej na myśli UT, AoT, BF ale mniejsza o to. Republiki kolesi nie przekonam i nie mam zamiaru. Ludzie wy jesteście jacyś dziwni. Czy ja wam kazałem grać tak czy siak ? Nie. Podałem przykład inny od waszego "fachowca". No ale widzie, że jeżeli ktoś się na zgadza z "guru" to juz to co pisze to bzdura. No cóż na każdym forum są alfy i omegi - przyzwyczaiłem się.
Przepraszam panów fachowców, że zabrałem głos w ich platonicznej dewagacji na temat strzelania... Bo na zachodzie się tak gra i cała czołówka tak gra a inaczej to juz zakazane jak bo niewypada się różnić od zachodu. Szkoda bo mozna było doszukac się jakiś pozytywnych wniosków a tak wiemy, że skoro na filmikach nikrama nikt nie skacze to juz tego niewolno robić bo to bee. |
Skakanie, strzelanie .... hmmm tu (ET, RtCW) sprawa jest prosta nazywa sie ROZRZUT BRONI ..... pare faktow (dotyczy mp40/thomp - walka close/mid range w ruchu) :
- kazdy ruch powoduje mniejsze lub wieksze zwiekszenie rozrzutu
- skakanie najbardziej zwieksza rozrzut
- ogien ciagly zwieksza rozrzut
- aby zabic trzeba zabrac od 100 do 153 HP
- pierwszy HS = 40HP kazdy nastepny 50HP
- strzaly w inne miejsca 18/19HP
- nawet jak stoisz bezruchu tylko pierwsze 3-5 pociskow laduje idealnie w celu
- jak masz malo FPS lub ping do bani i tak nie masz szans (z rownym sobie) ...
wnioski:
- HS trza (i jest najlatwiej) zalozyc tymi 3-5 pierwszymi kulami potem jest to bardziej trudne i raczej lotto (lub jak to sie mowi 'heady z dupy')
- nastepnie przenosisz celownik na korpus/szyje(ryzyko) - rozrzut teoretycznie rozchodzi sie rownomiernie we wszystkie kierunki wiec celujac w srodek ciala masz gwarancje ze all wejdzie, a celujac w szyje masz szanse na kolejne heady ale tesh na to ze czensc pociskow nie trafi
- gdy celownik zchodzi z celu przerwij strzelanie (nawet gdy wiesz za pol sekundy znowu bedzie na celu) zmniejszysz rozrzut
rady:
- jak chcesz poprawic stzrelanie to graj z mp40/thomp a nie pfem (lol
) w et wsumie dowolna klasa bo sa szafki z ammo w rtcw najlepiej lojtem
- w trakcie gry obserwoj swoj accuracy (w et mozna to robic na biezanco) np wychodziz z kims na duel i po jego zakonczeniu na swiezo loooknij sobie ile kul wystrzeliles ile z nich weszlo i ile bylo (jezeli byly) HS'a i proboj dojsc do tego co jesio jest nie tak i popraw to ....
- deaktywuj autoreload (cg_autoreload 0) i jezli sandzisz ze koles jest na wykonczeniu (< 40 hp) to jak sie konczy magazynek przeskakuj na pistolet i finish him (do gry bez autoreloada tzra sie przywyczaic nie przejmowac sie poczatkowymi wpadkami)
- zrob sobie dobry celownik widoczny na wiekszosci textur, nie zaslaniajacy glowy a zarazem taki ktorego niezgobisz w close combat ... z reguly kropka z otoczka
- dobierz sensitivity, cl_mouseAcceleration oraz cvary z m_ na poczatku (ale zgodne z aktualnym configiem clanbase zeby z servov nie kopalo)
- zrob config (ale jak wyzej zgodny z clanbase) tak zeby miec stale 43 lub 76 FPS ... jak nie dasz rady zrobic stalych 43 to masz problem
co do strafe ... o jego przydatnosci swiadczy twoje accy jakie osiangasz w duelu z gosciem ktory gra dobrze na strejfach ..... jak gram sobie na ffa na serku gdzie w druzynie przeciwnej nie ma nikogo takiego to accy z smg nie schodzi ponizej 40%-45% .... jak sie pojawiaja dobrzy gracze to zreguly accy spada do 30%+ .... czyli wniosek jest prostu dobrze srtejfujacych jest trudniej trafic .... czyli opanowanie tego jest zalecane i bardzo przydatne .... nie pomaga ci w stzrelaniu ale dzieki temu ty odnosisz mniej obrazen bo przeciwnik nie jest w stanie cie trafiac ....
Zb0y co do twoich pytan odnosnie cfg to bylo jush kilka topicow i na tym forum i na innych odnosnie cfg ... jest opcja search, qrwa ile razy to samo mozna pisac ?? bo sie komus nie kce poszukac
jeszcze 3 male rzeczy:
1.poczatkujacym radze pobiegzac sobie samemu po mapie z cg_crosshairpulse 1 , poskakac, postrzelac poprobowac jak wyglada rozrzut w roznych sytuacjach
2.jezeli macie myszke klasy mx310/500/700 mozecie wyprobowac in_mouse -1, wtedy myszka dziala na 800 dpi, nie na 400 jak zawsze, troche inaczej sie wtedy gra, mi akurta pasuje - kwestia gustu.
3. m_filter 0/1 - hamuje troche ruch myszki kwestia gustu.
A poza tym warto używać myszki optycznej, ale potrzeba dobrej, gładkiej podkładki.
Jeśli kiedyś w spectaci'e widzieliście jak komuś zawirował celownik, to prawdopodobnie
używał myszki optycznej z dupną podkładką.
sparrow88
16:14, 14 12 2003
jeszcze coś o sensivity. Jak wiadomo i mniejsze tym lepsze ale bez przesady, bo , grając na sensivity 2 musisz wykonać długi ruch aby przenieść ogień na innego przeciwnika, dlatego polecam sensivity ok 5. Snajper powinien mieć sensivity bardzo małe, aby móc wykonywać precyzyjne ruchy, na największym zbliżeniu lunety.
A co ze strzelaniem ze stanowisk MG i 30 kalibrowego Browninga czołgu? Otóż z czołgiem sprawa jest dosyć prosta. Należy celować odrobinę nad cel, ponieważ zauważyłem, że naboje lecą nieco pod celownikiem. Karabin czołgowy ma stosunkowo niewielki rozrzut i odrzut, ale dość szybko się przegrzewa. Jeśli chodzi o stanowiska MG, to należy celować podobnie jak w przpadku czołgu. Ich rozrzut jest spory i do tego te "turbulencje"

, ale za to można grzać dłuższą chwilę. Nieruchomy cel i biegnący w naszą stronę (tzn. poruszający się w kierunku toru lotu pocisku - definicja fizyczna

) to łatwy kąsek , 1-2 sekundy i po gostku. Do "ruchomego" wroga trzeba strzelać nieco przed nim w zależności od dystansu, pocisk leci chwilę przecież. Aha, i jak grzejecie ze stanowiska MG i widzicie lecący pocisk z panzerfausta, wciśnijcie 'F' - może to wam uratować życie. That's all folks.
Nexilis
10:36, 18 12 2003
No to jeszcze moje 3 grosze (celowanie na sredni i krotki dystans):
Najpierw nauczyc sie celowac strafujac (myszke nieruchomo) - tak celuje 50% ludzikow na krotkich dystansach (i to ich wyroznia z tlumu warzyw)
Nauczyc sie gubic strafe przeciwnika (jezeli dostajesz serie znaczy ze koles trzyma cie na celowniku i strafuje z toba - musisz wytrac go z rytmu bo... lezysz... smieszne bo czasem wystarczy stanac w miejscu)
Polecam tez zaburzac rytm sprintem.
Z czasem zaczniesz do celowania strafem dodawac krotki ruch myszka wodzacy za celem. Wtedy nic cie nie powstrzyma.
Pozdro dla calego 4Fun [:
interesuje mnie dlaczego uzywajacy m_pitch "0.016" preferuja ta wartosc nad "0.022" ??
co to daje ?? pozdrawiam.
blinkkin
17:54, 27 12 2003
oto pelna tabelka z obrazeniami. pierwsza cyfra do strzal w korpus, druga to headshot.
Knife 10-13/103
Colt .45ACP 1911 18/50
Luger 9mm 18/50
Thompson 18/50
MP 40 18/50
Sten 14/40
M1 Garand 34/68
M1 Garand [Snipermode] 50/100
K 43 34/68
K 43 [Snipermode] 50/80
FG 42 15/30
FG 42 [Snipermode] 30/30
MG 42 20/20
MG 42 [Standbeine] 20/20
Browning [mounted] 20/20
w przypadku innych broni, czyli granaty, mortar, pf, granatnik, miny itd. centralne trafienie to natychmiastoa smierc. to tyle o zadawanych obrazeniach.
co do hs to nalezy celowac w szyje. i moja pierwszorzedna rada: NIE STARAJCIE SIE STRZELAC HS, BO NA BANK NIE WYJDA. lepiej strzelac normalnie to znaczy tak, zeby trafic przeciwnika, a headshoty same przyjda. przynajmniej tak jest w moim przypdaku. jesli zacznie sie starac dobrze strzelac to dupa zbita, gine non stop. troche luzu i 3 razy hs. wykorzystuje ulozenie terenu. lepiej miec przeciwnika pod soba niz strzelac z dolu na gore. nie marnujcie ammo zabijajac przeciwnika przy spawnie. lepiej poczekac, az sam przybiegnie i zabic go jak najdalej od spawna. straci duzo czasu, a ty mozesz zajac dogodna pozycje. strzelajac na duze odleglosci przykucnijcie i walcie krotkimi seriami. rozrzut jest mniejszy i w ten sposob marnujecie mniej ammo. podstawowa zasada to seak & destroy. najlepiej zajac dogodna pozycje, tak zeby widziec przeciwnika jak najwczesniej. w ten sposob mozemy przygotowac sobie granat i rzucic nim w twarz delikwenta. rozkladajac tzw. ckm zajmijcie pozycje, z ktorej nie zdejmie was eng. pfa i tak raczej nie unikniecie, ale zazwyczaj jet tylko jeden w druzynie lub go nie ma. pamietajcie, ze mortar oprocz niszczenia sliy zywej i czolgow rozwala miny. latwiej jest poslac jeden pocisk niz omijac lub rozbrajac pole minowe. rzucajcie flare, tak zeby nie widzial tego przeciwnik. na goldrushu mozecie zarzucic ja na balkon etc. wiekszosc rzeczy byla omowiona, wiec to wszystko.
Helios88
22:04, 1 01 2004
Jeśli chodzi o strzelanie z daleka (zwłaszcza kiedy wróg Cie nie widzi i kampuje ) to lepiej jest się za czymś schować, położyć, wymierzyć (byle jaką bronią) dokładnie w głowe i strzelać pojedyńczymi strzałami - w ten sposób zwiększamy swoje szanse na pojedynek z bliska. A jeszcze lepiej gdy wróg nas nie widzi, kampuje i stoi do nastyłem

- poprostu wymarzona sytuacja na użycie noża
Strzelanie to oczywiście najważniejszy człon każdego FPS-a (jakby ktoś nie wiedział

). ET jest oparte na enginie Q3:A (jakby ktoś nie wiedział

), więc jest tu wiele podobieństw. Jednakże- sam grałem długo w Q3, i tam skakanie jest wręcz wskazane (jeśli nie obowiązkowe). Q3 jest grą szybką, w której się nie zastanawiamy jakby tu zabić przeciwnika- po prostu walimy w niego czym popadnie. W ET natomiast nalezy uzyć główki. Po pierwsze (już ktoś to napisał, wiem

) strafeowanie i sprit niedaleko klawiszy od strafeów. Pamietajcie, że oprócz strafeów dobrze jest chodzić w przód i w tył (obrać sobie jakieś pole i po nim się LOSOWO poruszać).To jest podstawa. Po drugie, pomyśl dwa razy zanim zaczniesz strzelać. Trzeba wziąść pod uwagę różne czynniki- ruchy przeciwnika (np. mozna poczekać aż przejdzie, potem wychodzimy z ukrycia i nożem go:)), obecność teammateów, naloty, "działka stacjonarne". Słowem trzeba za każdym razem mieć taktykę (wyjątkiem są zbiorowe walki, gdzie trzeba szybko oczyścić drogę). Dobry gracz to taki, który z każdej sytuacji znajdzie DOBRE wyjście. Po trzecie-config. Ja uważam ze nie da się grać na sensivity>5. Jak widziałem cfg kumpla grającego na 8.40 oniemiałem- potem w grze byy tego efekty, tzn. strzały obok mnie. Nalezy popróbować grę z invert mouse, które wcale nie jest dla kosmitów

.Mnie osobiscie nie robi różnicy, umiem grać "normalnie" i z invertem. Myszka też jest ważna-najlepiej z 3 przyciskami i rolką. Ja nie mam optycznej, ale za to 4 przyciski i rolka, i gra się dobrze. Oczywiscie trzeba takową myszkę regularnie czyścić i mieć dobrą podkładkę. Rozmieszczenie klawiszy. Wszystkie w zasięgu jednej ręki- najlepiej W/S/A/D (kierunki), Q/E (leany), Z (alternate),X (prone),C (crouch), R (reload), SHIFT (walk). Sprint,jump,shoot na myszce. Za genialne to to nie jest, ponieważ jest to ustawienie default (prawie) , ale jest OK. Grafika-widoczność. Celownik-nalepiej kropka (ja mam jasnozieloną). Ostatnia rzecz- wiedzieć kiedy skończyć. Nie dawajcie się łatwo zabijać, bo nie chcecie "uciec" do apteczek i ammo. Jak macie mało hp, spróbujcie odejść i uzupełnić nadwątlone siły.
Pozdrawiam klan Riders of Appocalypse.
Skoro zapomniałeś to użyj funkcji edycja swojego postu.
Ten topic jest specjalnie przyklejony bo ma być poradnikiem i dlatego:
Na początku był zamknięty ale otworzyłem go żeby ludzie wpisywali jakieś mądre rady. Ponieważ nie wpisują to powiem tyle że:
Nie będzie tu spamowania
Nie będzie tu wypisywania bzdur
Jeszcze raz co do skakania. Wolf jest na engine Q3. Na potrzeby Wolfa engine Q3 został bardzo zmodeyfikowany, model strzelania w Wolfie z engine Q3 już za bardzo nie ma nic wspólnego
O wpływie skakania na rozrzut strzałów napisał w tym topicu Farsight i myślałem że wszystko dla wszystkich jest jasne. Ale nie jest jasne - Dlatego powiem:
NIE MA DYSKUSJI - SKACZESZ PODCZAS DUELI, KŁADZIESZ SIĘ - NIEŻYJESZ
Kładzenie się jest tylko dobre dla solda z mg42, ba nawet dla snajpera nie zawsze kładzenie sięjest najlepsze
Skakanie podczas dueli to samobójstwo !
Skakania używamy do szybszego przemieszczania się, czy też szybkiego s(słowo na p)enia z pola walki (strafe-jumpy, speed-jumpy itp)
Skakania podczas strzelania w Wolfie jest tylko dobre dla PF-a - Tak jak skakanie w Quaku jest dobre dla RL-a i nawet w Q troche bez sensu jest skakanie podczas strzelania z railguna czy machineguna.
blinkkin
16:31, 3 01 2004
| QUOTE (snow131 @ 7:44, 3 01 2004) |
| Co mam zrobić aby większość moich strzałów to były head-shoty?? Ostatnio zauważyłem dużą poprawę bo średnio 50% to heady ale święty ma ponad 100%(niechodzi mi o amiboty:) |
troche nie rozumiem co to znaczy, ze jesli ponad 100% strzalow to hs? wychodzi z tego, ze np. z jednego strzalu wychodza 2 hs. troche niepelnosprytny czy jak? ja ostatnio zauwazylem pogon za hs i smieszy mnie to. widze kolesia ktory na sile probuje zasadzic mi hs. co z tego ze wejdzie mu jeden hs, skroro go dobije strzelajac po korpusie. w ten sposob moge skosic max 3 kolesi, poniewaz 3hs=zgon. wiec szukajcie dalej hs, a ja bede strzelac wam po klatach, lepiej dla mnie. pod koniec mapy 40/10, wiec nie jest zle, a kolesie ktorzy szukali hs, co prawda maja ich sporo, ale u nich wyglada to tak 15/30. nalezy strzelac by zabic i to na 100%, czyli tak zeby medyk nie podniosl. teraz standardowa takta dla snajpera. nie powinien on dobijac cial, poniewaz jest duza szansa, ze przybiegnie medyk. wiec najlepiej zabic kogos na rozleglym placu (chyba tylko na fule dumpie takowy jest) i poczekac na meda. w ten sposob mozna miec w latwy sposob 3 kille (koles, medyk, podniesiony koles). medykow biegnac to rannego kolegi, mozna w latwy sposob zbic z noza.
| QUOTE |
| troche nie rozumiem co to znaczy, ze jesli ponad 100% strzalow to hs? wychodzi z tego, ze np. z jednego strzalu wychodza 2 hs. troche niepelnosprytny czy jak? |
Chodziło zapewne o to że stosunek killi do hs jest wiekszy niż 100 % Czyli wiecej hs niż killi.
Co do teorii pogoni za headshotami to nie wiem czy się zgodze z Blinkkinem. Nie jest tak że gracz strzelający w głowe wali resztę w niebo czy po ścianach.
Czesto sie ginie od tego ,że szuka się headshota kolejnego jak już jeden trafił. Lepiej jest ściagąć broń i walić w korpus od razu potem dobijajac przeciwnika. Ale... jest jedno ale jeśli spotyka sie gracza który wali hsy praktycznie non stop to naprawde jedyną szansą na zabicie go jest zrobienie tak samo - nie strzelanie w korpus tylko właśnie w głowę. Nie ma nieśmiertelnych przeciwików są tylko źle trafieni.
Co do strafowania to bardzo wazne jest miejsce duelu jeśli trafimy na podobnego skilowo gracza i jesteśmy np w wąskim przejściu a on może swobodnie unikać to nasze szanse drastycznie spadają.
Pilnowac należy terenu na jakim walczymy jeśli wy go wybieracie a nie przecinik go wam narzuca to szanse rosna.
Często mozna zaskoczyć przeciwnika w walce na bliskim dystansie przykucając w tym momencie pociski nasze trafiają w brzuch ale chodzi tu raczej o to aby wytrącić przeciwnika z rytmu.
Podczas duelu z paroma przeciwnikami najlepiej jest się poruszać tak aby zmniejszyć szansę ostzrelania przez paru. Starfujemy tak aby plecy jednego zasłaniały nas, nie jest łatwe ale to jedna z szans na zwiekszenie przeżywalności.
P.S
Te "porady" to raczej stosujemy opcjonalnie. Ten co je pisał nie jest żadnym specjalistą i sam ma klopoty z własnym strzelaniem
Mam pytanko do specjalistow od aimingu - lepiej grac z cg_crosshairpulse 0 czy 1 ?
Nie jestem specjalistą

, ale ja gram na crosshairpulse "0". Pomaga to zwłaszcza na daleki dystans, kiedy głowa przeciwnika jest malutka, a powiększający się celownik zasłania głowę, a nieraz nawet całe ciało przeciwnika kiedy jest on rzeczywiście daleko.
Ważną rzeczą dotyczącą strzelania jest również reload.
Kiedy robicie reload lub macie bardzo mało broni w magazynku i wsykakuje na was przeciwnik to macie małą szansę na przeżycie.
Wykorzystujcie każdą wolną chwilę, każdą chwilę spokoju na reload aby mieć zawsze pełen magazynek.
Jeśli wykonujecie reload będąć blisko wroga to starajcie siechować za coś aby nie być zaskoczonym.
Starajcie się zaatakować przeciwnika kiedy on robi reload lub rzuca sobie apteczki - jest wtedy przez chwile bezbronny (nie może strzelać) i można go łatwo zabić.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.