Wiec mam jestem podlaczony do sieci mozna powiedziec osiedlowej. Uzytkownikow okolo 140 lacze ok 4 mb. (tak przynajmniej mowia admini).Download ok 20-40 kb/s. W testach internetowych szybkosc lacza ok. 128 - 150 kbit/s. A ja nadal pingi mam na poziomie 500 w dzien i 250 o 3-4 w nocy kiedy NIKOGO na lanie nie ma! Kiedy czytalem inne posty to ludzie pisali glownie ze maja lagi i wyskakuje im ping 999. Ale ja mam caly czas ping 500...
Raz mi spadl ponizej 100 ale tylko na sekundke. Aha. I ping mam strasznie wachliwy.
Mnie duzo do szczescia nie potrzeba (ktos tam pisal ze woli ping 15 niz 50). Jakbym mial ping 70-100 to i tak bym wszystkie glowki ze snajperki sciagal (bo UWIELBIAM byc snajperem - nawyk jeszcze z czasow TeemFortres
Jakby ktos cos wiedzial co mogloby mi pomoc to piszcie. Aha kompa mam w miare (Athlon XP 1700+ 512 ramu GeForce 4 MX dysk S-ATA) a configiem sie juz bawilem - bez rezultatu. Help