Hmmm trudno mi sie zdecydować - mam kilku faworytów (wszystkie powojenne bo nie lubie starych rzęchów sprzed wojny)
Mercedes 300 SL (ten z 1955 r.) - Fantastyczny wygląd (m/n skrzydlate drzwi) innowacje techniczne wyprzedzające swoją epoke, jeden z cenniejszych wozów wsród kolekcjonerów.
Porsche 911 - samochód którego linie i koncepcja zostały zaprojektowane prawie 40 lat temu a nadal jest jednym z najlepszych sportowych samochodów.
Oczywiście jeśli 911-tka to tylko sprzed 1997 r. (czyli z przepięknym brzmieniem silnika chłodzonego powietrzem)
BMW 507 i jego następca (coś ze współczesnoci) BMW Z8. Auta BMW zawsze mi się podobały, miały swój charakter a te bryki to kwintesencja BMW - czyli jak w reklamowym haśle radość z jazdy. Szczególnie Z8-ka która w 100% nawiązuje do stylu retro - 100% roadster który daje radość jazdy bryką z otwartym nadwoziem czego nie dają np współczesne kabriolety Mercedesa.
Wszystkie stare Lamborghini (Countach, Diablo) - ze względu na bardzo agresywne linie nadwozia które bardziej mi się podobają niż zaokrąglenia (np jak we współczesnych Ferrari)
Ferrari F40 i F50 - tak samo jak w przypadku Lamborghini.
Ford Mustang (ale nie ten współczesny). Pierwsze Mustangi to były wspaniałe sportowe agresywne coupe i do tego za rozsądną cene.
Osatecznie jeśli miałbym wybrać to wybrałbym Mercedesa 300 SL.
Jeśli miałbym coś wybrać ze staroci to Bugatti Royale (samochód z maską silnika dłuższą niż niejeden współczeny mały samochód

)