Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Akwizytor
Forum Serwisu: Polskie Centrum Enemy Territory > Wolfenstein: Enemy Territory > W:ET Ogólne
ymma
Tak się zastanawiam, czy maniacko grający w ET mają wewnętrzną potrzebę kaptowania i sprowadzania na złą droge innych niewinnych duszyczek. Tak się ostatnio złożyło, że parę znajomych osób przez moją namowę zaczęło pogrywać i już widze pewne niepokojące symptomy uzależnienia.
Początki zawsze są miłe, wszyscy ci dziękują, że tak się miło bawią, rozmowy z nimi robią się monotematyczne, potem dostają wypieków na samą myśl, że za chwilę siądą do ET, potem nie pamietają, ze cię znają, bo nie mają na takie głupoty czasu (ET!!!, ET!!!, ET!!!). Jak już spotkasz takiego delikwenta, to po rękach bedzie cię całować, za najlepsze chwile swego młodego życia itd. Martwi mnie jednak dalszy rozwój naszej znajomości, czy po dojciu do etapu mówienia ideogramami, krycia się na ulicy przed snajperką, kampienia w parku z pfm na coverów przebranych za matki z dzieckiem, zasadzania się z knifem w pobliskim szpitalu na medyka z adrenaliną itd, czy nie nadejdzie taki dzień, kiedy przeklną mnie i moje potomstwo na pięć pokoleń za zmarnowanie ich pięknie zapowiedających się młodych lat?
Tak więc, podzielcie się swymi diabolicznymi sukcesami w usidlaniu niewinnych i szczęśliwie nieświadomych istnienia ET duszyczek.
I jeszcze jedno pytanie, czy polecić ET przyjacielowi, czy też wręcz odwrotnie - może zrobić niedźwiedzią przysługę komuś kogo nie daży się szczególną estymą?
flyier
Ja mam jedną duszę na sumieniu mianowicie mój kumpel . Wciągnął sie niesamowicie , juz nawet w piłke nie ma czasu zagrac , tylko et i et . Bedzie pewni grał ze 2 lata nonstop tak jak w counter strike`a zanim mu et nie pokazałem . Zero umiaru
eXtreme
Ja też wciągnołem 2 gości. Wcześniej gdy opowiadałem im o RtCW (dawno temu)
śmiali się, że tyle w to gram, bo onie jak weszli na serwer to wszyscy ich jechali
prędkość gry RtCW o wile szybsza niż w ET, informacja dla tych co nie wiedzą)
Wciągneło ich dopiero ET zrobiłem własny serwer na Lanie i tam im pokazałem
o co chodzi na poszczególnych mapkach. Początki były śmieszne- grał na "stojaka"
stał w drzwiach i strzelał powoli obracając sie za celem. Mijały dni, tygodnie zaczeli
wchodzić na serwery na początku czeskie i niemiecki (tam pełno noobów i innych
stworów) Teraz panoszą sie już wszedzie. Od czasu do czasu zmieniam nicka
i wchodzę na serwer gdy graja i jadę ich równo a na drugi dzień słyszę jak to
jakiś gość (ja) pojechał ich wczoraj. Zbieram demka i zrobie film tylko z akcji
z ich udziałem. Narazie im nic n ie mówię, ze to ja będzie lepszy efekt.
blinkkin
ciekawe ile dusz ma eld na sumieniu po napisaniu recenzji i kilku innych artykulow dotyczacych et w cd-action?
blacktyger
w zyciu by mnie tą recenzją nie przekonał im0 ...

ja nie mam nikogo na sumieniu (kolega czasami grajacu u siebie na lanie z botami, bo ciupie w ut2k4, raczej się nie zalicza) to raczej mnie kolega ma na sumieniu, no ale cóż, wybaczam mu ;o
ronin
demoniczny smiech mode_on

BEDZIECIE POTEPIENI NA WIEKIIII HA HA HA!!!
AdI-O
Na razie two soul's... I obydwaj po krótkim czsie już oblecieli ze 30 klanów(na rekrutacjach ofcourse) ohmy.gif Dla nich dzień bez wolfa to dzień stracony wacko.gif
falubaz
CYTAT
Ja mam jedną duszę na sumieniu mianowicie mój kumpel . Wciągnął sie niesamowicie , juz nawet w piłke nie ma czasu zagrac , tylko et i et . Bedzie pewni grał ze 2 lata nonstop tak jak w counter strike`a zanim mu et nie pokazałem . Zero umiaru


to nie dlugo bedziesz mial wiecej na sumieniu, bo kolege dorwie zanik miesni i wogole sobie w pilke nie pogra. Poradz mu jakiegos terapeute jak tak bardzo jest zaawansowany jego debilizm ph34r.gif
R383L!4N7
ja wciągnołem 1 gościa ale on w przeciwieństwie do mnie nie jest uzależniony od ET huh.gif
sparrow88
CYTAT
ciekawe ile dusz ma eld na sumieniu po napisaniu recenzji i kilku innych artykulow dotyczacych et w cd-action?

Duuuużo, A moja pierwsza biggrin.gif

JA mam na koncie 2 uzależnionych, kuzyn przez ET oblał egzaminy na studia tongue.gif
Sir_Ace[PL]
Ja sam zaraziłem się recenzją Elda w CDA. Po kilku miesiącach grania sam wciągnąłem w nałóg ET pół byłej klasy. Teraz wszyscy śmigają po serwerach całego świata. Czyli: "Idźcie i przekazujcie to czego ja was nauczyłem" laugh.gif
Swiety
Parę lat temu zaczynając swoją przygodę z grami na necie do grania w Q1 wciągnałem chyba z połowe osób przesiadujących na pracownik komputerowej na Politechnice Łódzkiej.

Od tego czasu na szczęście nie udało mi się nikogo uzależnić i zatracić w żadnej grze a szczególnie na szczęscie jeśli chodzi o ET
WOJTEQ
Ja mam na swym kącie jedną osobe którą wciągnołem do et. Poprosiła mnie abym dał mu jakąś gre no to dałem i rypie w wolfa biggrin.gif
flyier
CYTAT (falubaz @ 20:49, 17 08 2004)

to nie dlugo bedziesz mial wiecej na sumieniu, bo kolege dorwie zanik miesni i wogole sobie w pilke nie pogra. Poradz mu jakiegos terapeute jak tak bardzo jest zaawansowany jego debilizm  ph34r.gif

Nieee mieśnie mu nie zanikną bo za niedługo do szkoły a do szkoły bedzie chodził (chyba)
tranx-san
hehehe smile.gif

jezeli chodzi o et, to wciagnalem tylko 1 kolege, z ktorym pozniej utworzylismy klan i razem w nim gramy do dzisiaj.. wiec pewno sw piotr mnie przez brame przepusci wink.gif

a jezeli chodzi o inne gry... q1, q3, cs... uuuu tutaj to chyba bym do piekla od razu trafil.. zdeprawowalem mase duszyczek... a pozniej byly turnieje, lan party, kafejki, masa piwa i innych uzywek... czasy za ktorymi sie teskni... lecz niestety, minely bezpowrotnie :/

btw: pozdrowienia dla ymmy przyjaciolki naszego klanowego zjadacza szklanek biggrin.gif
ymma
A dziękuję, dziękuję za pozdrowienia i nie będę dłużna: życzę wam dużo szczęścia i cierpliwości ofkors, żeby wytrzymać z naszym wspólnym kolegą biggrin.gif biggrin.gif
A jeśli już o nim mowa, to jest on również poniekąd ofiarą, może nie bezpośrednią moją, ale miałam w sprowadzaniu go na złą stronę mocy swój udział. Otóż otworzyliśmy ze znajomkami swego czasu giercownię (pomagałam w remoncie i pracowałam tam potem, społecznie oczywiście tongue.gif ) I Darek przyszedł tam pewnego znamiennego w skutkach wieczoru na imprezę, zagrał w stara i nie można się go było już potem pozbyć biggrin.gif biggrin.gif biggrin.gif . No i był z nim problem, bo jak były jakieś zawody, albo co, to terroryzował małolatów (ale i tak go ogrywali hyhy). Jednak w wolfika to wtopiliśmy już ramię w ramię.
Murdoc
Ja mam na sumieniu tylko brata - podgladał jak gram...
GRałem jescze na długo przed pierwszą recenzją w CD-Action.
Próbowałem nakłonić kumpli - ale za noob'owsy - nawet na serva nie umieli wejsć :/.

Ale zainstaluje wolfa w szkole to możę pędą potyczki z frajerami na LANie :> smile.gif
Usagi
ad. fajny lajcikowy topic.
noo wkrecilem kilka osob w rtcw/et, ale postaralem sie pojsc troche dalej: wiele znajomych ktorzy nie widzieli wolfa na oczy np. na tekst ze idziemy do klubu pyta "where to" i tym podobne smile.gif
Qbass
Ja mam 2 dusze na sumieniu. Kiedys przyslo do mnie 2 kumpli zobaczyli te gre i odrazu zaczeli w nia grac. Po pewnym czasie nie odchodzili od komputera nawet obiady jedli przy kompie sad.gif
Bastard PL
a ja to zarażam drogą kropelkową... ohmy.gif
z przyzwyczajenia przebieram się w ciuchy kolegów... cool.gif
na kibelku w krytycznym momęcie krzycze "fajer in da hol"... unsure.gif
na imprezkach zamiast łódki wale adrenaline (techno imprach aaaj)... laugh.gif
a bez ckm`a to nawet z wazeliną nie idzie... blink.gif

off topic??? imo aaaj!!!
Valkir
Ja pokazałem ET generalnie jednej osobie - był to kot. Na początku mu się nie spodobało... biggrin.gif
El_Mariachi
Mnie do ET najpierw kumpel zachęcił, wiedziałem, że wychodzi dodatek do RTCW ale specjalnie się tym nie interesowałem i myślałem, że jest on w konwencjonalnej formie czyli kasa, pudełko, cdkej wink.gif . Ale okazało się, że jednak nie. A ja zachęciłem znowu ludzi z mojego klanu, gra około 4 osób ale tylko for fun wink.gif
dominik pl
Ja jak na razie zarazam juz 2 osoby ale mam nadzieje ze kolejne sie przekonaja zeby mozna pograc sobie na lanie w kilka osob. Docelowo postanowilem zarazic poł akademika cool.gif.


P.S do Dankana- to TYgrys na lumpach.POzdro
zAn
Ja zarazilem juz cale 5 duszyczek z czego "tylko" 1 nalogiem... Reszta potrafila sie obonic... =]
ghostek
Wciągnąłem w ET kumpla, więc jak widzicie Mr.Deniala z szarym nickiem to nickować mimo to, że noob tongue.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.