Tak. Killowanie się aby zmienić klasę lub odrodzić się z maksymalnym power bar to jest normalna taktyka stosowana w RTCW i przeważająca większość ludzi nie ma do tego żdnych zastrzeżeń. W Et pro zostało to (imo niesłusznie) ograniczone. Chociaż z drugiej strony 4 lvlowy lt dający wciąż arta - kill - arta - kill psuje trochę gre :/
Jeszcze śmieszniej wygląda to w shrub modzie gdzie można wyłączyć dawanie killi - ludzie robią to samo tyle że wchodzą na własne granaty - dlatego opcja wyłączenia kill jest poprostu bezsensowan i lamerska.
W shrubie też jest opcja kilowania graczy za bluzganie. Poprostu wystarczyło zbindowac sobie k..a aby killować się

ake ostatnio też to zostało wyłączone :/.
Co do restrykcji ciężkich broni na FFA - jak najbardziej słuszne. Jeśli w teamie jest kilku gości z pfami lub mortarami i wchodzi następny który też uważa że będzie grał kolejnym pfem lub mortarem i ma w dupie objective albo to że nie ma medyków czy inżynierów to poprostuje psuje całą zabawę całej reszcie i robi z
gry jakąś komedię.
Chociaż FFA jak sama nazwa wskazuje każdy może robić to co mu się podoba, nawet jeśli to więcej szkodzi swojemu teamowi niż pomaga, to jednak uważam że restrykcje powinny być chociażby dlatego żeby nie zaniżać już i tak niskiego poziomu gry na FFA (FFA teamwork rulez). A już napewno nikt nie nauczy się grac pfem, czy wogóle nei nauczy się grać czymkolwiek jak w teamie bedzie 10 innych pfów.
Co do max lives 1 - zupełnie poroniony pomysł, przewałkowany już w RTCW.
To nie jest jakiś pieprzony CS, mapy i występujące bronie nie zostały projektowane pod max lives 1.
Możliwości splash damage i dobijania przeciwników w ET są tak duże, że w wiekszości przypadków medyk nie ma szans na uleczenie kolegi.
Co więcej z doświadczeń w RTCW na serwerach z max lives 1 - taka sytuacja wcale nie wymuszała na teamie większego zgrania i brania większej ilości medyków - poprostu do ich zakutyłch łbów nie trafiało to że sytuacja wymaga większej ilości medów, lepszego zgrania itp a wymuszała jeszcze większe kamperstwo.
Jak wiadomo w ET medyk jest najważniejszą postacią - dużo silniejszą niz w RTCW gdzie też był podstawową klasą. Jendak nadal większość noobów i roślinek z FFA tego nie rozumie i można zobaczyć sytuacje gdzie w kilkunastooosobowym teamie nie ma nawet ani jednego medyka !. W takich warunkach ustawienie max lives 1 powodowałoby że mapa kończyła sięby po 2 max 3 minutach.
Cała filozofia RTCW i ET polega na tym żeby wykorzystać odpowiednio czasy własnych respawnów do wygrania meczu (przywanie kolejnych posiłków z respa, czekanie na kolegów z respa, odcięcie przeciwnikowi drogi z respa do objective czy poprostu kampienie wrogiego respa)