Hawcik o ktorym mowi evilko był naprawde piękny i przyjemny. Okolo godziny 20,30 wchodizmy na impreze do mieszkania w bloku (45m2 30 osob) i witamy sie z ludzmi, miedzy innymi z nasza bohaterka

Wchodzimy do jednego pokoju i nagle widzimy jak zaczynaja ja wynosic z pokoju, ona sie przewraca i w samym przejsciu zaczyna zwracac wszystko co ma

Lało sie z niej jak z kranu a my biedni nie wiedzielismy co robic, bo jak bylo widac ludzie juz sie dobrze bawia xDD Laska wytzrezwiala do godziny 24, chyba o 23,30 byla juz na nogach

Ale sobie mysle ze minute przed haftem sie z nia witalem i mogła to zrobic na mnie przechodza mnie dreszcze xD A i czekam az evilko wreszcie pokaze klase i sie porzyga...
GL AND HF !!!