falubaz
19:17, 24 04 2006
Elo.
mala ankieta.
me=przeciwko
ofc, ze nie. Polska jest za bardzo w tyle za krajami ze strefy euro, imo wiecej stracilibysmy niz zyskali.
Kurcze jako jedyny do tej pory postawiłem na euro, coś mi się zdaje że Giertych zawładnął waszymi umysłami !! lol ^^
evil_lord
21:40, 28 04 2006
Choć początkowo dałem na tak, po chwili przyszła pora na refleksje - Unia wcześniej czy później upadnie, a my zostaniemy z czym ? Z tablicami rejestracyjnymi w kolorach unii ? Z Euro które nie będzie już ważne ? Moim zdaniem zyle powinny zostac, chociaż kusi perspektywa wyjazdu za granice bez wizyty w kantorze. PozdRo
Nie głosuję, bo nie wiem. Z jednej strony to część tradycji i człowiek się przyzwyczaił, z drugiej duże ułatwienie, no i złotówka nieźle stoi (ale tym bym się w sumie zbytnio nie sugerowała )
QUOTE
Unia wcześniej czy później upadnie
No za mojego, Twojego, Twoich dzieci i wnucząt, oraz ich wnucząt to raczej nie - no chyba że zostaniemy (Europa) kolejną chińską republiką
nie o to chodzi ze unia eur. upadnie(bo do tego w ciagu mojego zycia sie nie zanosi) ale o zwykla ludzka uczciwosc(a raczej ludzi dyktujacych ceny). Dizel jako wielbiciel populistow w stylu leppra i kaczora nagle mowi ze giertych owladnal nasze umysly, lecz nie w tym jest cala sprawa grana.
wprowadzenie euro w zadnym kraju nie wnioslo pozytywow, a jedynie wyzsza inflacje rzeczywista liczona rok w rok. dania, szwecja i wlk bryt. nie wprowadzily euro i te 3 kraje maja wciaz znacznie wyzszy wzrost pkb w stosunku do reszty 12tki. a zreszta prosty przyklad.
zalozmy ze bedzie stosunek przy zmianie 4pln-1euro. sprzedawca ma rzecz za 15 zlotych i nagle w jeden dzien ta cena ma byc podzielona przez 4. a zwiazku z tym ze dziwnie wyglada jakos 3,75 euro, to daje cale 4 euro. w rzeczywistosci wychodzi ze cena wzrosla o 1/15 wartosci i mniej wiecej taka rzeczywista inflacja byla w krajach ktore to cos przyjely. ale oczywiscie w UE jest jeden bank centralny i to on podaje stopy inflacji itd itd. inflacja byla podawana dla calej unii a nie poszczegolnych panstw wiec wychodzilo ze bylo normalnie.
Nie zebym byl jakis eurosceptykiem, ale taka jest prawda. Euro nic nie wniesie w polsce oprocz tego ze za najnizsza krajowa bedzie mozna kupic znacznie mniej rzeczy. mam nadzieje ze tak samo myslicie i co do Ymm choc w jej wypowiedzi jest niepewnosc, to taka jest prawda. Czy dla tradycji, przyzwyczajenia i tego ze w latach 2000-2006 zlotowka stala sie najstabilniejsza waluta na swiecie warto ryzykowac wiele? i to bardzo wiele.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.