#eXtreme.
20:19, 4 06 2007
Witam zastanawiam sie wlasnie nad zmiana internetu z sieci osiedlowej (100kb/s) na Netia (512kb/s) co myslicie o tej zmiania, chce zauwazyc ze Netia to internet przez modem wiec....tak jak neostrada ktora ma zla opinie wsrod graczy :)
po pierwsze wez 1mb a nie 512. Jest o 5 zl drozsze przy umowie na rok. Po drugie nie wiem kto narzeka na neo. Owszem ma lepsze i gorsze dni, ale nawet w te gorsze mozna spokojnie grac. Po trzecie wcale nie musisz miec modemu (bo po prawdzie to modem usb jest chu.jo.wy jak nieszczescie). Mozna miec router adsl i wszystko jest wtedy o wiele latwiejsze. Ja wlasnie uzywam takie puzderko i jest o wiele lepiej.
No i co że przez modem ? Chyba mylą ci się pojęcia modem ADSL a modem 56k :D
Straty na pingu związane ze sposobem podłączenia (modem ADSL) są pomijalnie małe ze stratami na pingu w "głębi"
intenretu, w porównaniu z bezpośrednim podłączeniem LAN
Kto ci nagadał takich bzdur że Neostrada jest kiepska do gier ? Na neo generalnie pingi zawsze były małe.
Może sporo osób pisze o jakis problemy z pingami bo ma problemy z centralą czy TPSA leci w jakimś przypadku w chuja, ale w przeważającej większośći nie ma problemów (w Polsce ponad połowa użytkowników internetu to Neostrada)
A co do Netii vs TPSA. Netia jest tańsza, ale sieć TPSA jest większa, ilość podłączonych serwerów większa co bezpośrednio może przekładać się na pingi. Po co mi dodatkowy pośrednik ?
Jesli chodzi o korzystanie z Internetu z Netii na linii TPSA to radzę zasięgnąć opinii użytkowników zarówno Netii jak i TPSA z okolicy w sprawie wysokości pingów, czy przypadkiem TPSA nie robi jakiś wałków dla podłączonych użytkowników Netii. Jeśli wszystko jest OK to można pomyśleć o wzięciu netii bo tańsza.
ja mam netie 1mb, pingi 15-30.
transfery są większe z tymi jakie powinny być np. zamiast 128kB/s, jakie powinno być, mam czasem z rapida po 140kBps cały czas ściągania, ale zależy od pory i serwera, czyli tak jak pisal Swiety.
SPIDIvonMARDER
17:22, 5 06 2007
Neo faktycznie ma małe PINGI, ale jest dziadowska pod względem jakości technicznej, czyli lubi się nagle zepsuć. Chodzi o to, ze ni z gruszki, ni z pietruszki nagle internet wysiada, nie ma połączenia, nie ma odbioru. Poza tym nie warto brać Liveboxa, jeśli ma się w domu 1 komputer. Fale przez niego wydawane są bardzo słabe i ciężko sobie radzą z przechodzeniem przez przeszkody. Dlatego albo warto stworzyć taki "korytarz" dla nich, albo ustawić Live w taki sposób, by pomiędzy odbiornikiem a nadajnikiem było pusto. Sam mam Neostradę od roku i chętnie bym ja wymienił na coś mniej zawodnego...
#eXtreme.
21:38, 5 06 2007
aha no dziekuje za porady :) mmm....wybiore Netie i zastanowie sie nad tym 1mb :)
Macgyver
16:05, 20 06 2007
sorry, że odświeżam temat ale wydaje mi sie że najlepszy jest chello internet. Ma małe pingi. Poza tym ceny są tańsze niż w neostradzie.
o neo nie słyszałem wiele dobrych opini, ale sam jej nie mam, więc nie mogę się wypowiedzieć.
ja mam multimedię, jestem bardzo zadowolony. nie ma żadnych problemów. na prawdę polecam.
ja radziłbym poszukać wśród lokalnych operatorów (czy jak to się nazywa)
ja mam internet od gościa z mojego miasta, jest tanio, szybko i wrazie problemów wystarczy tylko podjechać prosto do admina ;)
CYTAT(Jok3r @ 17:36, 20 06 2007)

o neo nie słyszałem wiele dobrych opini, ale sam jej nie mam, więc nie mogę się wypowiedzieć.
ja mam multimedię, jestem bardzo zadowolony. nie ma żadnych problemów. na prawdę polecam.
O neo jest wiele złych opinii dlatego że neo jest najpowszechniejsze i tym samym jest bardzo duża ilosć zadowolonych użytkowników i również duża ilość narzekających.
Dużo zależy od lokalizacji/centrali. Można spotkać userów neo z danego miejsca, którzy nigdy nie narzekali a z innego miejsca, którzy narzekają. Problemy z neo dotyczące wszystkich userów na terenie kraju raczej zdarzają się sporadycznie.
Problemy najczęściej wystepują kiedy TPSA podłącza masowo nowych użytkowników (bo jest jakaś promocja) a nie nadążą z rozbudową infrastruktury.
Co do pingów i transferów - Tutaj raczej mało kto narzeka na jakość usług pod tym względem. Więcej narzeka się na problemy typu - problemy z połączeniem się (logowaniem), rozłączanie, dostępność itd.
Np ja przez kilka lat użytkowania Neo nie miałem żadnego powodu do narzekań ale ostatnio u mnie Neo często się samo rozłącza i są problemy z logowaniem. Wszystko ok ale nagle jeb - Neo rozłączyło się, trzeba ponownie się łączyć - nie wpływa na pingi czy transfery ale jest to wkurwiające.
Problemy trapiące Neo to też ... problemy Netii bo z reguł korzysta ona z infrastruktury TPSA.
Natomiast co do kablówek to z reguły oferują jeszcze gorszą jakość niż neo. Oczywiście można spotkać użytkowników którzy nigdy nie narzekali. Ale wybór internetu w naszym kraju to lotto. Można nie mieć problemówprzez wiele lat a w innym przypadku można mieć ciągle jakieś problemy.
ja mam neo 1024 i jest sto razy gorsze niz aster. Aster to imo najlepsza opcja, przez 5 lat korzystania z ich lacza nie padlo mi ono ANI RAZU, pingi mialem 20-30 na polskich serwerach, a na zagranicznych max 40-50.
no a neo, ktore jest jedyna mozliwoscia teraz dla mnie (z racji przeprowadzki) wk#!@ia mnie niemilosiernie. czesto sie rozlacza, czasem potrafi zniknac na pol dnia. gdybym uzywal tego, jako mojego pierwszego lacza moze bylbym zadowolony, lecz znajac juz Aster, spodziewalem sie duzo lepszych warunkow.
SPIDIvonMARDER
19:33, 22 06 2007
CYTAT(Swiety @ 11:17, 22 06 2007)

(...)
Co do pingów i transferów - Tutaj raczej mało kto narzeka na jakość usług pod tym względem. Więcej narzeka się na problemy typu - problemy z połączeniem się (logowaniem), rozłączanie, dostępność itd.
Np ja przez kilka lat użytkowania Neo nie miałem żadnego powodu do narzekań ale ostatnio u mnie Neo często się samo rozłącza i są problemy z logowaniem. Wszystko ok ale nagle !@# - Neo rozłączyło się, trzeba ponownie się łączyć - nie wpływa na pingi czy transfery ale jest to wk#!@iające.
Problemy trapiące Neo to też ... problemy Netii bo z reguł korzysta ona z infrastruktury TPSA.
(...)
CYTAT(kaurz @ 17:46, 22 06 2007)

(...)
no a neo, (...) czesto sie rozlacza, czasem potrafi zniknac na pol dnia. (...)
Ja mam to samo. Jeśli chcesz mieć NIEZAWODNY internet, to neo odpada. Zwłaszcza z czasem jest coraz więcej buraków.
Macgyver
22:26, 22 06 2007
CYTAT(kaurz @ 17:46, 22 06 2007)

ja mam neo 1024 i jest sto razy gorsze niz aster. Aster to imo najlepsza opcja, przez 5 lat korzystania z ich lacza nie padlo mi ono ANI RAZU, pingi mialem 20-30 na polskich serwerach, a na zagranicznych max 40-50.
no a neo, ktore jest jedyna mozliwoscia teraz dla mnie (z racji przeprowadzki) wk#!@ia mnie niemilosiernie. czesto sie rozlacza, czasem potrafi zniknac na pol dnia. gdybym uzywal tego, jako mojego pierwszego lacza moze bylbym zadowolony, lecz znajac juz Aster, spodziewalem sie duzo lepszych warunkow.
Ja mam UPC 1.5 mega i jest 100 razy lepsze od gównianej neostrady, która potrafi tylko podwyższać ceny. A aster to rzeczywiście jakaś lipa jest
a gdzie ja, ku.rwa, napisalem, ze aster to lipa?
Macgyver
1:27, 23 06 2007
ups

sorry, źle przeczytałem <lol>
Jeśli chodzi o kablówki to generalnie czym większa kablówka, tym lepsza jej jakość.
Chociaż też zdarzają się wałki że w jednym mieście chodzi dobrze a w innym źle. W tym samym mieście na jednym osiedlu jest OK a na innym gorzej.
Generalnie czym większy operator (Chello, Aster, Multimedia) i bardziej solidny tym szybciej usuwa ewentualne problemy z jakością internetu.
Wśród małych lokalnych operatorów kablówek często internet nie jest najwyższej jakości ale również często można spotkać userów, którzy je chwalą.
Jak kiedyś grałem aktywniej (klanowo) to pamiętam że były okresy że prawie każdy narzekał na net, obojętnie kto był jego dostawcą. Były okresy że narzekali ludzie na Astera, później narzekali na Chello.
Jak Chello i Aster były dobre to ludzie narzekali na Neo. Później nikt nie narzekał a jeszcze później to samo od nowa.
Jednak z czasem jakość interntu u wszystkich dostawców ulegała polepszeniu.
W moim przypadku jest już trzecia umowa na Neo i ja nigdy nie narzekałem na pingi. Narzekałem na inne rzeczy. Można psotkać wielu userów Neo którzy narzekają na pingi ale biorąć stosunek ilośći osób które nie mają problemów do tych którzy mają jakies problemy to ci ostatni to margines.
Jak powiedziałem wcześniej - wybór dostawcy netu to trochę lotto. Można nie mieć żadnych problemów i równie dobrze można je mieć. Najlepiej poprostu zasięgnąć opinii ludzi z okolicy.
CYTAT(SPIDIvonMARDER @ 17:22, 5 06 2007)

Neo faktycznie ma małe PINGI, ale jest dziadowska pod względem jakości technicznej, czyli lubi się nagle zepsuć. Chodzi o to, ze ni z gruszki, ni z pietruszki nagle internet wysiada, nie ma połączenia, nie ma odbioru. Poza tym nie warto brać Liveboxa, jeśli ma się w domu 1 komputer. Fale przez niego wydawane są bardzo słabe i ciężko sobie radzą z przechodzeniem przez przeszkody. Dlatego albo warto stworzyć taki "korytarz" dla nich, albo ustawić Live w taki sposób, by pomiędzy odbiornikiem a nadajnikiem było pusto. Sam mam Neostradę od roku i chętnie bym ja wymienił na coś mniej zawodnego...
Rly ? Korzystam z neo od kilku dobrych lat, mam router, neo działa gorzej w wielkanoc itp. :P Tzn. troszkę wolniej :P I jakoś sobie nie przypominam żeby bez powodu nagle zabrakło neta

Raz na ruski rok neostrada wysiada

CYTAT
ja radziłbym poszukać wśród lokalnych operatorów (czy jak to się nazywa)
ja mam internet od gościa z mojego miasta, jest tanio, szybko i wrazie problemów wystarczy tylko podjechać prosto do admina ;)
Tego to nie polecam, akurat wiem, net często wysiada, po wichurach (:P) są często problemy, admin nie zawsze chce ruszyć dupsko i naprawić problem

CYTAT
Ja mam UPC 1.5 mega i jest 100 razy lepsze od gównianej neostrady, która potrafi tylko podwyższać ceny. A aster to rzeczywiście jakaś lipa jest confused.gif
Równie dobrze ja mogę powiedzieć że UPC jest c@#!owy, choć go nigdy nie miałem, imo gadanie o innej sieci, której się nie miało jest bez sensu.
SPIDIvonMARDER
14:26, 25 06 2007
Tak jak Swiety napisał, jakość internetu często zależy od szczęścia

. Ty masz farta i neo ci ładnie chodzi. Mi gorzej.
Macgyver
15:50, 25 06 2007
CYTAT(Daleki @ 13:21, 25 06 2007)

Równie dobrze ja mogę powiedzieć że UPC jest c@#!owy, choć go nigdy nie miałem, imo gadanie o innej sieci, której się nie miało jest bez sensu.
Zanim coś napiszesz to patrz co móiłem wcześniej. Kiedyś miałem neostradę ale zmieniłem na UPC bo jest taniej, mniejsze pingi i brak awarii serwerów. (albo miałem pecha albo co ale ciągle były jakieś awarie albo remonty i odcinali net lub miałem pingi ok 400-500)
Mi za!@#iscie chodzi. Mam neo juz pare lat ( chyba 4) i tylko raz sie zepsuło
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.