paltolicho
16:15, 18 07 2007
Od razu zaznaczam, ze gram tylko na FFA bo nie mam czasu na umawianie sie na mecze, a tym bardziej doskonalenie techniki gry. Gram tylko dla odprezenia. Przypuszczam, ze gra w klanie jest dyzo fajniejsza, ale ja do niej nigdy nie aspirowalem (choc pare razy ktos mnie zapraszal do klanu - pewnie slabego, ale jednak ;) ). Temat dotyczy wiec tylko FFA i graczy grajacych na FFA. Z punktu widzenia graczy scenowych te minusy sa albo nieznane albo niewazne. Pisze po prostu jak to wyglada ze strony kogos kto sobie sciaganal gre i czasem chce popykac.
PIERWSZY MINUS - spwankiling slabszej druzyny
Było na forum o spawnkilingu. Jednym przeszkadza innym nie. Moim zdaniem sam spawnkiling jest OK. Nie rozumiem czemu mam sie samokontrowac i ograniczac. W koncu ktos wczesniej przemyslal gameplay ET i wiedzial co robi. Chcialem zwrocic uwage na inna rzecz, zwiazana z spawnkilingiem. Wielu twierdzi, że jak nie jesteś w stanie wyjść z respa to jestes lama, warzywo itp. Czasem (zadko) to prawda, ale generalnie gowno prawda.
Na FFA bardzo czesto jest tak, ze jedna druzyna jest wyraznie slabsza od drugiej. Gra np. 10 vs 8 i wsrod tych 10 sa gracze dobrzy, a wsrod tych 7 prawie same cioty. Przyklad: gram w allies na fuelu, a wokol mnie panzer-lamy, snajperzy, fieldopsy i gora jeden medyk. Enga zadnego. A co u axis? Na gorce zaczajeni skilowi medycy z zielonym strzykawkami, JEDEN field daje im ammmo. Pod mostem czarno od axis. Za ch..ja nie rozwale tych medow w pojedynke , a pod mostem siekaja mnie camperzy crossfirem z kilku kierunkow. W tym czasie moi coverzy "oslaniaja" mnie z dystansu, a fieldops zapewnia ogromne zapasy amunicji - srajac skrzynkami w respie. Do tego jakis niektywny gracz, panzerlama itp...W takiej sytuacji nie mam pretensji do slabych graczy z mojej druzyny. W koncu taki noob nie widzac szans w duelu moze dojsc do wniosku, ze jedyna zabawa bedzie ze snajpieniem (choc to bez sensu jak wrog podchodzi pod respa, ale co tam) Zastanawia mnie o co chodzi graczom w druzynie przeciwnej. Jaka to kur..a zabawa ustawic na pozycjach wokol respa WYRAZNIE SLABSZEJ druzyny i na-(słowo na p)c jak w kaczki? Oczywiscie voty na shuffle upadaja jeden za drugim. Przyznam, ze ja tego nie rozumiem. Sam zawsze staram sie isc do slabszej druzyny bo wtedy jest jakas zabawa, jakies wyzwanie. Wg mnie to jest jedyny przypadek, gdy spawnkiling jest patologia. Bywa, ze sam jestem w druzynie "lepszej" i chcialbym pojsc do slabszej, ale nie ma takiej mozliwosci. W takiej sytuacji nie mozna nic zrobic poza wyjsciem z serwera.
DRUGI MINUS - selfkil
Selfkil podczas walki psuje zabawe. Nie wiem czemu, ale przewaznie celuja w nim doswiadczeni gracze. Tak jakby ownowanie wrogow nie wystarczalo, musza im jeszcze odbierac minimum satysfakcji z gry. Buractwo i tyle. Mentalnosc selfkillera niewiele rozni sie od mentalnosc cheatera. W obu przypadkach chodzi o rujnowanie przyjemnosci z gry innym graczom. coz, specyficzna to musi byc psychika, jesli satysfakcja plynie nie z gry jako takiej a psucia zabawy innym...
TRZECI MINUS - leje na to, ale i tak wspomne dla porzadku
Zwykle gram medykiem bo nim sie gra najlatwiej. Czasem jednak lubie sobie wziac panze, tak dla jaj. Grajac panza mam zwykle slabsze osiagi, ale to zalezy od sytuacji i mapy. Nie lamie jednak, tzn nie vaporizuje sie, nie rozwalam swego teamu. A i tak czasem leca wyzwiska. Bron jest dostepna, to mam prawo jej uzyc. Skomlenia "pro", ktorzy wyobrazja sobie, ze szlachetna walka polega na tym, ze oni grajacy od 3 lat (czesto na lepszym sprzecie) beda ownowac noobkow sa, he he... kuriozalne.
CZWARTY MINUS - cheaty
Cheaty. Pal licho jakis ordynarny cheat. Wkurza tylko jak cie jakis gosc ciagle ownuje i nie wiesz czy jest po prostu dobry czy oszukuje. Sam mialem przygody, gdy spokojnie rozwalaem z frontalnego ataku 3,4 wrogow, a raz snajperem przez 5 minut samodzielnie powstzymywalem atak kilku alies na temple (godlika mialem nawet), wiec wyobrazam sobie, ze moga istneic gracze dla ktorych ja jestem wazywem. Ale gdzie sa granice takich umiejetnosci i jak wielu gracze je reprezentuje?
Miusow oczywistych nie podaje bo wiadomo jakie sa. Rozne z!@#y wchodza na FFA, czasem strzelaja do swoich dla jaj, czasem blokuja, spychaja itp. Napisalem o minusach zawinionych przez doswiadczonych graczy co do ktorych mozna by wymagac jakiegos poziomu. Cheaty podalem bo przegladajac forum zauwazylem, ze czesc elyty ET uwaza je za rzecz dopuszczalna na FFA, tzn ktos pisal, ze ktos tam mial odrobine przyzwoitosci bo obiecal cheatowac tylko na FFA. Wiem, wiem...wprost nie powiedziano, ze cheatowanie na FFA jest w porzadku, ale tekst mowiacy, ze "maja na tyle przyzwoitosci" troszke zdolowal. Takie jajeczko czesciowo nieswieze. Taki pol-zlodziej, ktory ma na tyle przyzwoitosci, ze odsyla dokumenty ze skradzonego portfela.
Podsumowujac. Z punktu widzenia gracza, ktory ET traktuje jako niezobowiazujaca zabawe, nie ma czasu itp. niski poziom FFA nie jest problemem. Problemem sa "pro" i cheaterzy. Sto razy bardziej wole grac z coveropsem noobem niz skillerem przez 30 minut na-(słowo na p)jacym do spwanu slabszej druzyny (bo w klanowce dostal w dupe i teraz musi sie odegrac, bo w prawdziwym zyciu ma przesrane i na FFA odstawia pro itp...)
Mucha Emila
16:42, 18 07 2007

z czitami to się w 100% zgadzam... nie wiem po co ludzie grają z czitami... chcą być lepsi? szukają kolegów? nie wiem ale dla mnie to jest bezsenswone... a do spawnkillingu i innych nie mam nic... bo prędzej czy później uda mi sie zwiać i załatwic kilku spawnkillerów...
Gra klanowa daje dużo lepsza frajde , podczas gry klanowej serduszko mocniej pompuje adrenalinę. Gra klanowa to esencja właśnie takich gier jak Wolfenstein. W grze klanowej możesz iczyć na prawdziwy teamplay bedący esencją tej gry. Nawet na dobrym FFA trudno liczyć na dobry teamplay.
Minusy to że musisz często sztywno trzymać sie taktyki i nie możesz robić wycieczek na własną rękę.
Z drugiej strony taktyka to może być plus. Wiesz ze zawsze za toba bedzie medyk a nie pobiegnie gdzieś indziej, wiesz że w innym miejscu mapy będą inni koledzy broniący tego miejsca i nie musisz się martwić o to co w innym miejscu mapy a jak coś się tam stanie to powiedzą ci na TS-ie.
Wiesz że twoi teammate nie robiezgną się we wszystkich kierunkach i będą realizować wspólny cel.
Kolejny minusem jest właśnie czas - dlatego ja już nie gram od dawna klanowo. Treningi, spary - często ich sztywne godziny. Oglądnie i analizowanie demek, interesowanie się sceną klanową - to wszystko zabiera sporo czasu. Oczywiście można grać klanowo bez tego ale to wtedy przypomina bardziej FFA.
Stres - jak coś zjebiesz to na FFA cię nikt nie opierdoli a jesli nawet to na teksty z FFA większość leje. Ale na klanówce już gorzej - czasami nawet możesz pożegnać się przez to z klanem - duzo żalezy od atmosfery w klanie czy to grupa dobrych kumpli czy pro multiklan nastawiony wyłącznie na zwycięstwa. Oczywiście nie mówię że granie w pro klanie jest zła bo wtedy frajda z gry jest największa, świadomość grania razem z innymi bardzo odbrymi graczami i przede wszystkim zdobywanie doświadczenia w walce zn ajlepszymi. ale dochodzą tez minusy.
Te wszystkie minus można powiedzieć że są też minusami gry klanowej o ile kill czy spawnkilling można uznać za minus gry - LOL.
ROTFL - Spawnkilling słabszej druzyny. Zawsze dużo lepszy team doprowadza do sytuacji w której zamyka słabszy team w spawnie - taka jest specyfika tej gry. Nawet dwa równorząden teamy jeśli jeden popełni kilka błędów powodują zę może być zamknięty w spawnie. Z tym że równorządenmu teamowi jest łatwiej w końcu za którymś razem wyjść ze spawna a dużo gorszy moze być w nim cały czas trzymany.
Spawnkilling jest naturalną konsekwencją dużej przewagi jednego teamu nad drugim A co myślałeś że dobry team powie - no dobrze my minutę bedziemy stać w miejscu i damy wam spokojnie się podpakowac, rozmieścić itd ?
W większości przyapdków jak kto myśi da się ominac spawnkilling. jest niewiele sytuacji w których trudno to ominąć. Nie bede sie rozpisywał bo już wszystko na ten temat powiedziaono. jesli powiedziałeś że to gówno prawda to faktycznie jesteś pół noobem.
Spawnkilling jest bardziej powszechny na serwerach z dużą ilością slotów np 30. Grając na mniejszych serwerach tudniej o spawnkilling na FFA.
Kill - większość którzy dają kill ropią to z prozaicznej przyczyny - mają np 1 hp i 1 s do spawnu to logiczne ze dadzą kill w duelu żeby nie czekac bezczynnie 30 s do spawna.
Ja szczerze mówiąć żadko spotykam się z sytuacją na FFA /kill aby nie dac fraga. Na kalnówce to już wogóle nei wchodzi w rachubę bo w ten sposób nie daje się sznas swojemu medykowi na podniesieniu - czyli osłabia drużynę. Natomiast często spotyka się kill na FFA żeby nie dac fraga pfowi - to jest nawet fajne jak stoisz metr od pfa dajesz kill a on siebie rozwala nie rozwalając ciebie :D
Na klanówkach gra się na objective więc kill nic nie daje.
Minusem FFA są niewątpliwie komentarze innych graczy oojętnie czy grasz pfem czy siekasz z mp40. Dlatego trzeba na to lać ciepłym moczem. Nic na to nie da się poradzić bo takie jest FFA. CHociaż grając z jakimś warzynym klanem równie mozna nasłuchać się komentarzy. generalnie czym lepszy klan tym mniej warzywne komentarze.
Cheaty - minus całej gry an ie tylko FFA. O ile na FFA często łatwo wyłapać cziterów bo wchodzi koleś covertem z FG42 i napierdala same heady to przy grze klanowej przy dobrych klanach nawet jeśli jeden gracz używa czeatów chociażby tylko wallhacka to daje olbrzymią przewagę i trudno to wykryć przy dobrych graczach - a tu chodzi o wyniki np w oficjalnych ligach. Na FFA cziter zepsuje zabawę wielu ludziom ale prędej czy później (a raczej później) zostaje kopnięty. Dochodzi kwestia votów - na FFA czesto bezsensowne voty na restarty przechodża bez problemu a voty na shuffle czy kick czitera już nie - to kolejny urok FFA.
ziterowi na FFA oprócz kicka z reguły mało co innego grozi jedna w przypadku gry klanowej konsekwencje są dużo większe. Dla czitera stawka w grze kalnowej jest większa ale stres też :D
Dobrzy klanowi gracze na FFA. Różnie z tym bywa. lepiej jest grać na FFA z dobrymi niż z warzywami, ale często na FFA można spotkać dobrych graczy którzy grają właśnie FFA. Po kilku godzinach klanówki chcą się odprężyć i nawet o szczątkowym teamworku na FFA można już zapomnieć.
FFA albo akceptujesz ze wszystkimi wadami, albo grasz klanowo albo zmieniasz serwer lub grę.
FFA nie da się zreformować albo je akceptujesz albo nie.
czit i 3000hp? :O:O:O:O:O:OOOO
SPIDIvonMARDER
11:26, 19 07 2007
jak się postarasz, to taki zrobisz. Ale jest to maxymalnie naiwny cheat.
CYTAT(SPIDIvonMARDER @ 10:35, 19 07 2007)

Zgadzam się ze Swietym, ale jak dla mnie dać selfa w chwili, gdy ktoś stoi obok z Pfem i w ciebie mierzy jest chamskie tak jak cheaty. W końcu można sobie dać na cheatach 3000HP i też patrzeć jaki inni z pfami giną wokoło, a ty żyjesz. Jak dla mnie, nie o to chodzi.
Wg. mnie można dawać sobie spokojnie selfa, gdy nie jesteś bezpośrednio w walce. Stoisz sobie obok i nikt w ciebie nie strzela. Wtedy to rozumiem. Ale widok, jak walę do gościa, a ten tuż przed śmiercią daje selfa podwyższa ciśnienie i cholesterol. Aż się chce kicknąć takiego......
1 - jak ktos jest na tyle warzywnym, ze idzie na single fragi z pfa (gdzie na FFA jest milion mozliwosci zfragowania wiecej niz jednego zioma na raz) to taki kill jest imo uzasadniony. sam tak robie :D jesli mam natomiast do czynienia z uber pfem pokroju termita to jesetm bezbronny i musze uznac wyzszosc jego czita.
2 - no ale nie mozesz kicknac :D jedyna rada jest zabic go, zanim sie zselfuje. btw, ostatnio gram troche na ffa i nie zauwazylem, zeby ludzie selfowali w walce na wielka skale. w ogole na ffa nie oplaca sie selfowac. po smierci respujesz sie z pelnym paskiem, a po selfie nie. (mowie np. o upc)
upc =DDD
hax na 3000hp? XDDDDD kur.. dobre :D skad Ty to wziales? :D
SPIDIvonMARDER
15:18, 19 07 2007
1. W sumie faktycznie selfy na FFA są rzadkością, choć zależy to od ludzi, którzy grają na danym serwie. Są serwy, gdzie nikt tak nie robi, a są takie, gdzie non stop. To zależy, jak się trafi. Ale suma sumarum, raczej jest więcej tych pierwszych.
2.Skąd go wziąłem? Dobre pytanie! Warto powołać komisje śledczą! To już nie można niczego wymyśleć? Wyluzuj zio0m!
3.PS: Fajnie, że taki temat powstał. Jakaś odmiana od "Mam śtraśny poblem zET bo prad odlonczyli!!! Co mam robic??" Ostatnio 99% topiców, to topici techniczne, a z nich połowa to takie bzdurne problemy, które kiedyś poruszane, wyśmiane i wytłumaczone.
Mucha Emila
16:28, 19 07 2007
imo nie ma czita czy haxa który dawałby 3k hp... bo jest to za duza ingerencja w gre... i chyba nie jest to możliwe...
SPIDIvonMARDER
17:19, 19 07 2007
Ja tam osobiście nie mam doświadczenia z cheatami, bo ich nie używam. Słyszałem jedynie od kumpli, że są takie, dzięki którym można dla przykładu mieć 3000HP. Jak mówiłem, ja nie stosuję cheatów więc się nimi nie interesuje i mnie nie obchodzą.
Mucha Emila
19:57, 19 07 2007
Ja i tak myśle że takeigo czita nie ma
no raczej ^^ jak coś, to komenda do tj.. :[
To trochę dziwne, że są aimboty napierdalające same hs-y a nie ma czita na god mode czy 3000 hp.
Gdyby była taka możliwość pewnei by zrobiono takiego czita, ale nie ma (przynajmniej ja nic nie słyszałem :D).
Wygląda na to że hp jest liczone wyłącznie przez serwer a nie przez klienta i trudno to zhakować.
Mucha Emila
21:02, 20 07 2007
CYTAT
Wygląda na to że hp jest liczone wyłącznie przez serwer a nie przez klienta i trudno to zhakować.
Bądź jest to niemożliwe... i takie jest właśnie moje zdanie...
Clayman
13:15, 21 07 2007
Hmm kolejnym minusem FFA są lotto kicki. Co to jest? Masz broń którą ktoś inny chce zagrać to co? Vote a wszyscy F1 naciskaja nie wiadomo po co i wylatujemy z serwera.
Estaloth
22:26, 21 07 2007
CYTAT(Clayman @ 13:15, 21 07 2007)

Hmm kolejnym minusem FFA są lotto kicki. Co to jest? Masz broń którą ktoś inny chce zagrać to co? Vote a wszyscy F1 naciskaja nie wiadomo po co i wylatujemy z serwera.
Dobre ffa = brak ciezkich broni, jedyne o co sie warzywa pizgaja to rifla, ktora jest z du.py na ffa. Zreszta i tak kazdy szanujacy sie gracz ma spoofera, nawet jak cie wy!@#ia czy zbanuja to wracasz za pol minuty.
lol @ topic btw
estaloh, zapachnialo inteligencja.. ^^ spoofer? on spoofuje etrpo guida.. zeby wrocic usun pb guida :) albo reset neo =D wiekszosc banow na serverach leci na pb guida @ ip
CYTAT(SPIDIvonMARDER @ 11:09, 22 07 2007)

Ciężkie bronie wcale nie są n00bowe, jak ktoś umie ich używać. Wolf to zabawa w II wojnę, którą trudno sobie wyobrazić bez Panzerfaustów i MG42. One są ostrą przyprawą...
:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
A DYNAMIT TO CHILLI TEJ GRY
Estaloth
15:00, 22 07 2007
CYTAT(zio0m @ 8:54, 22 07 2007)

estaloh, zapachnialo inteligencja.. ^^ spoofer? on spoofuje etrpo guida.. zeby wrocic usun pb guida :) albo reset neo =D wiekszosc banow na serverach leci na pb guida @ ip
Spoofer jest do ukrycia etpro guida, inaczej fejczenie na ffa mija sie z celem. Nowy pb guid w darmowej grze to zaden problem. Zreszta pomijajac ostre napier.dalanie na aimbocie to raczej nie dostaje sie ciagle pb_kickow czy banow. Raczej chodzilo mi wlasnie o te 'lotto kicki' o ktorych pisal Clayman, bardziej jednorazowe sytuacje niz konsekwentne pb_kickowanie haxa.
Nie wiem jak to wyglada na porzadnych haxach, ale generalnie spoofer i kilka etkey'ow w zapasie (po to by byly starsze niz 7 dni, inaczej kopie np na icepe) jest wystarczajace na komfortowe pizganie bez ujawniania sie z zabezpieczeniem w razie random pb_kicka czy bana. Pomijam kwestie ip, ale i tak wiekszosc graczy ma dynamiczne wiec np.
nie kazdy server wymaga pb guida starszego niż pare dni (chyba 3 ;o?). w nie kazdym haxie jest etpro guid spoofer, wiec mozna go znalezc w necie :-]~ pb_kick ?
pb_kick slot? tylko ze takiego cos musze wpisac wszyscy z servera :o i do tego trzeba dodac do slota tego cfela jeszcze jeden slot.. sa bany na pb guida.
nie trzeba jak sie wpisze pb_plist (afaik)
Estaloth
13:35, 23 07 2007
@zio0m
Na ICP nie tak dawno kopało jesli pb_guid był nowszy niz 7 dni.
To ze spoofery mozna znalezc na necie to tez zadne odkrycie.
Napisalem ze nie wiem jak to wyglada na porzadnych haxach (bo sam uzywalem tylko spoofera dopoki gralem ffa) - chodzilo mi o to ze byc moze na nexusach czy innym gównie mozna spoofowac i pb_guida/wygenerowac sobie nowy, czy być może jest to rozwiązane jeszcze inaczej.
Nie wszyscy z serwera muszą wpisywać pb_kick zeby ktos polecial, nawet jesli pb_kick = 1 point.
Generalnie powtarzasz sie, nie wiesz o co mi chodzi, nie wiesz nawet jak sprawdzic pb_slota. Co bym nie napisal to i tak plebs wie lepiej wiec eot z mojej strony.
CYTAT(kaurz @ 2:45, 23 07 2007)

Estaloth sie wywyzsza.
in english please? :'O)))
wiem :[
poprostu /players i do slota cfela dodajesz 1.. napisalem to :[ #getaids plz
Estaloth
18:10, 23 07 2007
a nie latwiej tak jak conish napisal: pb_plist i nie dodawac 1 do slota? ah rozumiem nie idziesz na latwizne
blacktyger
12:13, 25 07 2007
Max HP jest ~32k (kiedy srv ma cheat allowed ><), fajnie wtedy gra sie 1o1.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.