Witam
Dzisiaj miałem przyjemność zobaczyć film Andrzeja Wajdy pt. "Katyń". O czym to jest, to chyba nie muszę przypominać.
Od razu powiem, że to prawdziwe arcydzieło. Wszystko jest pokazane niezwykle realistycznie i żywo. Wprost nie ma do czego się przyczepić (jedyne co, to Rosjanie zamiast pistoletów Mauser używają Waltherów P38 lub czego podobnego).
Samego Katynia jest niewiele. Scena rozstrzelania jest krótka, a i momentów dziejących sie w obozach mało. Ukazano za to rozlegle dramat rodzin, które w czasie wojny czekały na wieści od mężów i ojców, oraz powojenne szukanie prawdy.
Wbrew opiniom, film nie jest szczególnie ciężki, nie bardziej od standardowego dramatu wojennego. Jedynie samo rozstrzelanie jest dość drastyczna i na pewno nie jest to scena dla każdego.
Podsumowując, uważam "Katyń" za dzieło wybitne i pełni spełniające wszelkie oczekiwania.
Czekam na wasze opinie.