Kolega mnie rozbawil do bolu, zwijalem sie 5min.
Przed chwilka gralem sobie na serwerze Telefonia ET Dialog. Mapa Railgun. Ja jako medyk ostro walczylem w przejsciu kolo command posta. Razem ze mna paru gosci w tym nasz bohater - |AC|Tom

Z duza skutecznoscia utrzymywalismy przejscie jednak jako medyk leczylem kolegow. Ale - odrazu po smierci walili respawna, zamiast poczekac pare sekund zanim ich ciachne strzykawka. W koncu powiedzialem im zeby nie respawnowali jak jestem blisko. I tutaj teraz spokojnie i powoli radze przeczytac:
pan |AC|Tom pisze nastepujace zdanie:
"A chuja - bo ty chcesz XP, spierdalaj"
W tym momencie nie wytrzymalem.
Jest takie powiedzenie : "Sa ludzie i taborety"
Panowie, do tego jest topic o wtopach w ET

) a tak btw, jesli widze ze w okolicach jest medyk to nawet omijam respawny i czekam az mnie uleczy, bo sa 2 plusy tego:
1. Nie musza biec z respawna do miejsca w ktorym bylem
2. medyk dostaje xp wiec nastepnym razem jak mnie uleczy moge juz miec max HP.
Pingwin
12:01, 28 09 2003
Ja wczoraj grałem na serwie Ultimategamerz #3 medykiem. I prawie zawsze kiedy byłem tuż koło nich dawali respawn. Raz mi sie zdarzyło, że taki kolo dał respawn i dostałem potem z panzerfausta
Ja jako medyk jak slysze meed a medic i widze ze gosciu ma malo hp i nikogo nie ma w poblizu zabijam go i lecze, szczegolnie jak mam zielona strzykawe - szybciej i ekonomiczniej. Czy to nienormalne? Chyba nienormalne jest jak dostaje od jakis z...ow za to complaina.
| QUOTE (Tetsuo @ Sep 30 2003, 07:59 PM) |
| Ja jako medyk jak slysze meed a medic i widze ze gosciu ma malo hp i nikogo nie ma w poblizu zabijam go i lecze, szczegolnie jak mam zielona strzykawe - szybciej i ekonomiczniej. Czy to nienormalne? Chyba nienormalne jest jak dostaje od jakis z...ow za to complaina. |
Dokladnie to jest stary dobry sposob z rtcw i jest powszechnie stosowany przez dobrych medow (pasek nie zawsze jest pelny a strzykawa podnosi do minimum 55hp) ....
ballack13
13:18, 3 01 2004
czy wam to pasuje mnie to osobiscie wk***** ostatnio gram na radarze biegne z medem ja mam 12 hp i mam radar(juz drugi wiec prawie koniec gry) a ten medic mnie kill i bierze radar i go 2x stracil w taki sposób zawsze mnie zabijal jak mnie to wk*** wedlug mnie to jest granie na xp ja sie mecze kradne radar ten doskakuje i mnie zabija bo chce doniesc radar zamiast mi dac apteczki
co WY sadzicie o takich medach ??????
Spanzik ale ja poprostu bralem obj i po walce z innymi jak uciekalem zostalo mi tyle ale chodzi mi ino o tego meda i o innych medów co tak robia bo mnie to wkr***
ad do tego meda co mnie zabijal on doslownie tak zabij mnie brał radar i mnie leczy dobra idzie dalej (my wracamy z tym drugim radarem tym co przewaznie sie po niego idzie od tylu drugimi drzwiami kolo comand.. i on dwa razy popelnia ten sam bład otóz jak tylko wzielismy radar (za kazdym razem axis odrazu doskoczyli do auta a on zamiast poczekac az my oczyscimy teren to sie laduje ja sie staram 2 razy kradne radar a on jak bohater wkracza i pedzi do auta choc niema szans jak by gral zespolowo to by poczekal na team
obj nie bierze sie inna klasa niz medyk , a jezeli juz to miej choc te 100hp
Tresc twojego posta mija sie z topiciem

Dziwne ze jeszcze go nie zamkneli
Sa 2 przyczyny czemu med cie dobija:
1) 1 apteczka = 1 xp, a strzykawa chyba 7xp(jakos tak)
2) apteka daje ci 20hp strzykawa 50hp i mniej sie kolo meczy zeby trafic w biegnacego apteka.
Mamy kozysci obustronne on ma 7xp a ty masz 50 hp
Ale z tego co pisales w poscie to med zachowal sie po chamsku.Powinien cie oslaniac.
Mnie najbardziej denerwoja medzi ktorzy sa medami tylko dla samych siebie.Takich to tylko z serwera w&(#$@%*&% na zbita m@!de!!!!
Sagitarius
13:36, 3 01 2004
A mnie czasami wqrza jak mam 20hp i med zamiast mnie zabic, daje mi apteczki, ktorych w konsekwencji potem mu brakuje. Jakby mnie zabil wyleczyl dal 2 apteczki mialbym 100hp, a tak da mi 2 apteczki i mam 60hp

. To ze cie zabil i nie wyleczyl, a zabil tylko po to zeby doniesc to troche bez sensu, tym bardziej ze za doniesienie obj nie ma xp. Med wrecz powinien zabijac. Nie jest to granie na XP, tylko myslenie. A jeszcze jak ma wyzszy level i daje od razu max HP to juz moze mnie zabijac nawet przy 60hp

o ile nie ma przeciwnika w poblizu
Mam dla was propozycje grajcie na lanie , oglądajcie demka , rozwiązujcie testy IQ .
Jak medyk widzi kolesia z 12hp i go nie ubije to znaczy że to dupa nie medyk , czasem jest tak że nie opłaca sie już podnosić bo nie ma na to czasu , załóżmy ze zabijam kolesia , biore doki i jestem już u celu to go nie podniosę . Nie ma nic bardziej wkurzającego jak np FO drący m@!de o apteki 2 s przed respem , podczas gdy stoi tuz obok niego , nie na zadnej pozycji . Zbindujcie sobie killa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
blah
w niemal kazdej dowolnej sytuacji zawodnika z 12hp czy cos w tym stylu trzeba postrzelic i podnies bo rzucanie apteczek to marnotrawienie nrg w takim przypadku, a w tej konkretnej sytuacji to co jest wazniejsze - czy zeby radary zostaly wyniesione czy zeby zostaly wyniesione przez konkretna osobe, tzn przez ciebie?
co jest wazniejsze czy wygra team czy xp? zarzucasz tu temu medowi granie na xp a sam w sumie o co sie wq?
nie znam sytuacji dokladnie bo mnie tam nie bylo ale z opisu wyglada na to ze med mial wiecej szans na doniesienie radaru z tym ze jesli cie strzelil ;p to powinien podniesc - biegniecie we 2 w pewnej odleglosci zeby was 1 pf nie zgibowal, tu med faktycznie jakis niedo)*^&(%
po 1 za podniesienie dostaje sie 4XP
po 2 po dobiciu kogos i podniesieniu go nie dostaje sie za to XP
Temat jest "co sądzicie o medic'ach"....narzekacie na przypadki głupie, ale taką gadkę można uskuteczniać w stosunku do każdej klasy-fdops daje nalot w swoich,cvops rzuca granat dymny tak że swoi nic nie widzą i wróg ich wystrzeliwuje jak kaczki. Przypadek z radarem był faktycznie chamski, ale jest jeden wyjątek-zalezy ile było czasu do końca. Jesli był to drugi zestaw, zostało malutko czasu i przy trucku czekało kilku niemców, to szczerze mówiąc zrobiłbym to samo. Bo niemcy zabiliby za pierwszym strzałem tego z 12 hp, a medyk nim by podniósł radar to leżałby martwy. I czas by się skończył

Ale średnio wierzę że takie coś,co właśnie przedstawiłem, miało zdarzenie-jest to po prostu zbyt duży pech jak na 2 osoby

No ale życzę jak najmniej takich sytuacji.
Ja jestem medem i o tego typu zachowaniach wiem.
1. Apteczki są potrzebne w sytuacjach kiedy ktoś jest lekko ranny lub chcesz samego siebie uleczyć.
2. Nie ma sensu dawania apteczek kiedy ktoś ma 5 HP - marnujesz apteczki a i tak gość zginie od pierwszego lepszego ataku. Jeśli go dobijesz, dasz mu morfinę i zapodasz dwie apteczki - to gość i tak lepiej na tym wyjdzie a Tobie power bar szybciej sie zregeneruje.
Wczoraj miałem taką sytuacje:
Na Battery byłem fieldem axis, mam ~82 HP na górce obok bunkra leży
około 10 apteczek porozrzucanych przez 3 medyków
I właśnie w tej chwili dostaje strzała od tyłu odwracam się,
a tu medyk z mojego teamu chce mnie dobić z lugera lata
za mną i strzela, a że ma zeza to ja pierwszy zebrałem
3 apteczki i już nie miał powodu mnie dobijać.
Akcja powtarzała się parokrotnie.
Dodam jeszcze, że to nie był jakiś tam bezimienny noob tylko gość z klanu.
I nie obchodzi mnie, że może są to jego początki i że trzeba być wyrozumiałym,
to jego CL i klanowicze powinni mu to wyjaśnić kiedy to sie leczy a kiedy dobija i podnosi.
Pozatym jeżeli już tak lami i denerwuje ludzi powinni mu kazać dodać do nika /r.
A oto moja sytuacja: czaje sie za ścianą z mediciem z mojego teamu nagle patrze a on do mnie strzela i mi apteczki daje. I tak cały czas, w koncu sie wkurzylem i go zabilem a on mi jeszcze complaint'a. Po respawnie znów patrze a on strzela do kogoś innego i mu daje apteczki.Spytałem sie go po co to robi a on na to : "bo ja chce mieć majora i strzelam zeby nabic xp'a" no przynajmniej cos w tym stylu powiedzial.
Ja do tego dobijania nic nie mam, ale wkurza mnie sytuacja, gdy medyk chce mnie dobić i uleczyć pod silnym ostrzałem wroga. Wtedy przeważnie ginę ja i mój niedoszły zbawca.
blinkkin
16:03, 3 01 2004
sam najczesciej gram medem, ale najbardziej denerwuje mnie w nich cos innego. medyk w wiekszosci wypadkow powinien biegac i ginac za enga. podstawowa funkcja w 90% przypadkow to chronic dupe enga. a teraz opisze o co mi chodzi. gram na seawolf battery w allies. mamy 3 medow i jednego enga, czyli mnie. gine non stop bez asekuracji medow, ktorzy biegaja po plazy i lecza snajperow. SICK!!! wyglada to mniej wiecej tak: podbiegam buduje rame, zabijam 1-2 gosci i gine. medyka nie ma i niemcy niszcza rame. w koncu trace nerwy i zabijam wszystkich medykow. tak chyba z 3 respy i to dopiero pomaga. szybko zdobywamy zachodni bunkier, jednak czasu na wysadzenie jest juz za malo. ze medyk dobija swoich to sprawa oczywista i jasna. czesto sam podbiegam do meda i juz wie o co chodzi. gdy gram medykiem na wiekszosci servow dostaje danke za dobicie i uleczenie. co do nabijania xp to wiele osob zarzuca, ze gdy gram fieldem wyrzucam ammo. czy to jest nabijanie xp? raz, ze zaopatruje druzyne w ammo, wiec w sytuacjach podbramkowych z pewnoscia jej nie zabraknie. z drugiej strony co prawda dostaje te doswiadczenie, ale z pozytkiem dla teamu. field na 3 czy 4 poziomie potrafi rzucac praktycznie non stop naloty i arty. ma to znaczenie taktyczne dla calej druzyny.
NIEDZIOWIEDZ'
17:04, 3 01 2004
Co tu dużo mówić. Na FFA nie opłaca się podnosić..... podnosze jak nie ma wrogow w okolicy i tak bede zawsze robic, nie bede ryzykowac dupy tylko po to zeby podniesc loja ktory i tak za 2 sec zginie bo strzelac nie umie.... co innego jak wiem kto lezy na podlodze krzyczac medic! jak ktos dobry, klanowiec, moj kumpel itp to podniesc nie zaszkodzi.
LOKI 65t
17:56, 3 01 2004
Ja mam pytanko - czy kill-revive przerywa timer dotyczacy battle sense ?
Tzn. koles wlasnie ostro walczyl , zkillowal paru , jest ciezko ranny - nalezy mu sie te 8xp BSu. Czy jak go kropne i ozywie to dostanie te 8xpkow czy nie ? Bo wowczas trza by jeszcze doliczyc ten czynnik. Jak jakis field albo eng nie ma za bardzo okazji zarobic BSu to zeby pomoc mu dojsc to 3 levelu lepiej byloby go leczyc apteka nawet z tych 20 hpkow (zakladajac ze sytuacja pozwala - np mam FA l2 , albo cp stoi a wokolo pusto to nawet pilnujac goscia moglbym go niezle podleczyc z l1 ).
Mnie tam osobiście to pasuje. No bo nie lepiej żeby medyk zamiast mozolnie dawał ci apteczki strzelił i uleczył? Szczególnie kiedy pacjentowi przytrafi się bug i przez niego będzie musiał wciskać <f> aby wziąć apteczkę (zresztą nie tylko apteczkę). Ogólnie jest to sposób szybszy ale bez przesady żeby robic tak kiedy pacjent ma np. 50 hp. A tak niestety niektórzy robią. Więc jest to sposób dobry ale trzeba wiedzieć kiedy tak zrobić. A dla niektórycj jest to nielada sztuka

.
blacktyger
21:45, 3 01 2004
Ehh i znów Topic o wyższości świąt Bożego narodzenia nad wilkanocą .. wiadome było żę każdy powie że jest to rozsądne ale trzeba wiedzieć kiedy .. więc albo autor topicu jest nie pełno sprytny skoro z góry nie przewidział odpowiedzi albo był naprawde zdesperowany zabijaniem go przez medów .. mnei osobiście nic tak nie W K U R W I A jak dawanie medowi coplaina .. za to powinno być pozbwaienie wolności na 29,999 lat ... niema nic gorszego i głupszego ..
lol mimo ze zadko tu bywam przestalem grac w wolfa ze wzgledu na admina ktory daje neta ze neich to licho 50% osob na sieci kaza 24h/7.... ale wasze tematy ownuja zachwile edzie topic czy eng sie przydaje na mapach.....
ludzie medic ktory strzela w leb i ci e leczy jest do bani.. med ktory stzrela i podnosi kiedy masz doki jest do bani med ktory stzrela kiedy masz 12hp i niema zagrozenia tzn doki wrog wpoblizu jest ok taksamo tamten mogl ci dac aptyeke i cie oslaniac a nie zabic i se pojsc z dokami do autka bezmyslnosc....
| QUOTE (Zipper @ 20:06, 3 01 2004) |
lol mimo ze zadko tu bywam przestalem grac w wolfa ze wzgledu na admina ktory daje neta ze neich to licho 50% osob na sieci kaza 24h/7.... ale wasze tematy ownuja zachwile edzie topic czy eng sie przydaje na mapach..... ludzie medic ktory strzela w leb i ci e leczy jest do bani.. med ktory stzrela i podnosi kiedy masz doki jest do bani med ktory stzrela kiedy masz 12hp i niema zagrozenia tzn doki wrog wpoblizu jest ok taksamo tamten mogl ci dac aptyeke i cie oslaniac a nie zabic i se pojsc z dokami do autka bezmyslnosc.... |
Stosuj znaki przystankowe bo Vegeta czytelniej pisze od ciebie.
I tu masz rację - topic z dupy i zara pojawi się drugi "Czy covert ma się przebierać?", potem następny ("Czy trzeba zabijać w ET?") itp.
Ja jak gram medem to po trzecim poziomie Dobijam i podnoszę tych co mają nawet 50 hp a powodów jest kilka
1. Zajmuje to miej czasu niż rzucenie 2 lub 3 apteczek (chyba ze ktoś przeszukuje cały ekwipunek w poszukiwaniu strzykawki )
2. Daje odraz 100hp
3. Cały pasek jest do mojej dyspozycji i mogę użyci apteczek na sobie lub wstrzyknąć se Adrealine zależnie od Sytuacji

Druga sprawa Zabijanie i podnoszenie prze 3lv meda.
Tutaj też dobijam gdy widzę gościa ze miej niż polowe hp powody
1.Zajmuje to miej czasu niż rzucenie 3 apteczek
2.Zostają mi 2 apteczki dla mię
3.Przez pewien czas ten gościu jest jako tarcza

w ogniu walki
Ale to tylko mój punkt widzenia

A co do wypowiedzi zippera :
ludzie medic ktory strzela w leb i ci e leczy jest do bani.. med ktory stzrela i podnosi kiedy masz doki jest do bani med ktory stzrela kiedy masz 12hp i niema zagrozenia tzn doki wrog wpoblizu jest ok taksamo tamten mogl ci dac aptyeke i cie oslaniac a nie zabic i se pojsc z dokami do autka bezmyslnosc....
Niewiesz co mówisz wprawiony medyk może nawet zabijać gościa kutry ma 60-70hp i zrobi to prędzej niż by miał ci rzucić apteczki + dętego przez 3s po podniesieniu przez meda jesteś nieśmiertelny
Cóż ... żeby grać medem trzeba przede wszystkim myśleć ... czego niestety na FFA rzadko się zdaża i nie tylko noobom ale też i graczom z klanów... Z reguły gram medem i nie mówie że nie robię błędów, wręcz przeciwnie czasem dam dupy totalnie

Ale staram się wyciągać wnioski coby dupy dać w jednej pozycji tylko raz... jak już przelecę całą kamasutrę to może MegaMedem zostanę w końcu do czego dążę

...
Dobry med powinien wiedzieć kiedy od razu podnosić kolegę , a kiedy najpierw dobić przeciwnika...
Zanim dobije kolegę coby go uzdrowić jak ma 5 hm też powinien pomyśleć ... Nic człowieka tak nie wkurza jak np grając lojtem rozwalasz 2 zostaje ci 5 hp chcesz rzucić arta , wyciągasz tą lornetkę ładnie celujesz i w momencie naciskania fajeru zaczyna ci podskakiwać celownik bo jakiś cudowny med chce cie 'uzdrowić', Skutek tego taki że art idzie w kosmos jak masz sczęście , a jak nie to pójdzie w miejsce kompienia się kolegów i wycinasz ładnie pół swojej drużyny

To samo doczyczy dobijania pf-ów

Tak samo w niezłym ogniu walki lepiej jest poczekać aż kolegę zabiją przeciwnicy i dopiero podnieść ... Po co marnować kule na swojego jak dookoła pełno enememies ... Może zanim zginie kogoś zdejmie ... o i med ma się przez chwile za kim schować ...
Tak mówić to ja jeszcze długo bym mógł ... jest multum różnych możliwych sytuacji ... trzeba dużo grać ... dużo myśleć i uczyć się na błędach ...
I pamiętajcie .... i medotank dupa kiedy wrogów kupa
eInHeRjER_pL
17:12, 4 01 2004
Mnie tam najabrdziej wkurza jak jakis debil walnie: "I need medic" a potem nawet sie nie rozejrzy czy takowy medyk przypadkiem proobuje go dogonic i czesto wychodzi na to ze odchodze z pola walki i ide do jakiegos goscia go uleczyc a ten nawet ne looknie na kompas/radar czy nie ma w poblizu gdzies medykoow. A co do zabijania przez medykoow swoich qmpli to zalezy od sytuacji. No bo na przyklad jesi medyk nie ma nawet pierwszego poziomu first aid to powinien strzelic w mocno annego i go dobic i wskrzesic go no bo na piewszym lvl pierwszwj pomocy sie ma malo apteczek. Z kolei gdy sie ma wiecej niz 2 poziom pierwszej pomocy i mamy chcwile spokoju tj. wroog nie atakuje to spokonie mozemy delikwenta (bedac medykiem of koz) uleczyc za pomocą apteczek w celu nabicia expa a co za tym idzie - 3 lvl first aid. A co do sytuacji kiedy nalezy wskrzesic qmpla gdy lezy i blaga o wskrzeszenie a w tym samym czasie walczysz z innym gosciem. Jesli ten twooj przeciwnik nie jest zawodowcem to pwenie nie dobije twojego tylko zacznie strzelac w ciebie to trzeba poczekac az przeladuje bron i wtedy wskrzeszac naszego kolege podczas gdy niektoorzy medycy biegaja i wskrzeszaja bezsensu swoich zamiasy najpier zabic przeciwnika.
eInHeRjER_pL
17:15, 4 01 2004
A pozatym dobry medic leczy tak jak ja

. Czyli wszytko widzi i wie gdzie nalezy pobiec. Bo czasami widzialem gosci z lepszych klanoow to mimo ze zabili mnie dobre 10 metroow za nimi to ci debile maja taka orientacje w terenie ze mnie nie widzieli.
Jest też dużo medów, którzy grają sami dla siebie.Olewają innych,leczą się tylko sami-przez to mają więcej hp, a jak jeszcze mają dobrego skilla to stają się cięzkimi przeciwnikami...medycy bardzo łatwo zdobywają xp...aż za łatwo chyba
poczekaj niech obczaje sytuacje ty byłeś medem i on tak ?? więc jak wiedziałeś że masz mało hp i że biegnie ktoś za tobą kto to trzeba było sobie uzupełnić hp w biegu . A z tym dobijaniem msądze że grałeś z początkującym graczem niewiedzący narazie na czym ta gra polega ale dobijanie jest dużo lepsze ponieważ nie musisz dawać w hu..a apteczeka a potem czekac aż naładują ci się ponownie .Lecz jest też chyba jakiś przeiał hp w jaki możesz kogoś dobić imo jest to około40 hp .
keNOOBie|PL
5:20, 6 01 2004
heh... bardzo nieobiektywnie . bo gram w 99% medem... ale takie akcje sie zdazaija i w$%$#a mnie to gdy biega oprcz mnie jeszcze kilku medow i widze ze lolki biegna na zywiol nie zostawiajac apteczek, ani nie leczac swoich.. q53a rzecie med jest od tego aby w I kolejnosci leczyć, a nie leciec na zywiol ( of korz sa wyjatki

ale jak biegnie i widzi ze ktos zdycha to podnosic panowie warzywniaki-medyki, bo jak nie to do panzera i nie robic zamieszania...
P.S. Najlepszy sposob na zdanie sobie sprawy (text dla medow) z posiadania nawet 60% hp to zagrac inna klasa... szybko zaczyna sie krzyczec "I need Medic"

P.S.2 To co jeszcze zauwazylem to , to ze expowcy-medy wola uleczyc sie wlasnymi apteczkami niz podniesc lezace juz i "nabic" expa innemu medykowi SICK!!!
Witamm!!!
LoooL qrde, gram Fieldem, i jak wychodze z respa, mówię: ammo dla medów. I rzucam w górę. Taki zabieg pozwala mi w zdrowiu i szczęściu dożyć końca misji, gdyż mam służbę zdrowia na wysokim poziomie...
Lecz gdy po 3-4 razach kolega - doktor lata na żywioł, nie podnosi, i ma apteczki TYLKO dla siebie, to za karę nie otrzyma od wyjka Spajdera amunicji... I aż żal patrzeć jak kolega woła I need ammo, ja mu daje paczuszke, a koles się po prostu odwraca i biegnie dalej (żadnego danke, i apteczki, mimo, że mam 4 HP)... Takie jest życie, i wniosek jest jeden:
SŁUŻBA ZDROWIA W POLSCE JEST DO BANI. KORUPCJA (1 ammo = 1 apteka) i BRAK SERCA (mogę v21 sobie wciskać 100x i nic...)
Proponuje takim ludziom strzał w łeb.
Pozdrawiam sexowne pielęgniareczki
mlody sk8er
0:40, 10 01 2004
Jak już wcześniej Nemroth powiedzial za zabicie i podniesienie swojego nie dostaje sie XP.
Co do wypowiedzi na temat tego że medyk strzela do swoich teammate'ów i ich leczy to sam czasami to robie kiedy brakuje mi 1-2 xp do 3 poziomu meda.
ALE NIE MA NIC BARDZIEJ WQRZAJACEGO NIZ N00B WOŁAJACY O MEDA, KTORY LEZY NIEDALEKO CIEBIE, BIEGNIESZ ZEBY GO PODNIEŚĆ A ON NACISKA SWOJ UKOCHANY PRZYCISK CZYLI SPACJA.Można od tego dostac k#!@icy.
Cienki Bolek
16:24, 12 01 2004
Wszystko .. prawie zostalo powiedziane

Jedyna uwaga odnosnie dobijania ???
Imo medyk nie powinien w leb walic, bo spada czapka

Ja tam dobijam dobijam i jeszcze raz dobijam .. czasem skoncze zabijac wroga .. autoreload sie wlacza a drawgun 0 wciskam strzykawke .. i zabijam na smierc z thompsona


no moze nie na smierc ale ze 2 kulki poleca zanim strzykawka sie wlaczy

Wiec chyba troszke popracuje nad tymi skryptami:) Zeby sie pokazywala strzykawka

No i wylaczam juz autoreload.. ale za kazdym razem jak strzelam i slysze klik klik .. to go wlaczam

pozdro Cienki Bolek
No co tu dużo mówić medami grają straszne nooby czasami
Tak, to jest wkurzające jak cię taki leczy apteczkami kiedy masz 1 hp

Ale też bywaja i śmieszne sytuacje - lezysz gdzieś wysoko i med noob próbuje tam za wszelką cenę wskoczyć i kłuje tą strzykaą powietrze

LOL
A wałsnie skończyły się komus kiedyś strzykawy? mnie jeszcze nie....
| QUOTE (Wisnia @ 23:58, 16 01 2004) |
A wałsnie skończyły się komus kiedyś strzykawy? mnie jeszcze nie.... |
Mnie igły kończą się dosyć często, ale to nie problem, gdyż jest to traktowane jako zwykłe ammo.
| QUOTE (Wisnia @ 23:58, 16 01 2004) |
Tak, to jest wkurzające jak cię taki leczy apteczkami kiedy masz 1 hp |
Tylko w niektórych sytuacjach.
Gdy medyk ma mało xp i jest w miarę spokojnie, to lepiej leczyć apteczkami, bo dojdzie więcej punktów doświadczenia i w konsekwencji tego wyższy poziom umiejętności medycznych.
Wkurzające jest wtedy, gdy gość ma 3 poziom medyka i leczy apteczkami.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.