Komputer mam odpalony prawie zawsze 24h na dobe - w tym irca i konsole boarda - dlatego ktoś może mieć wrażenie że wcale nie śpie tylko przebywam na ircu i pisze na forum a faktycznie cały czas jestem away.
Ja naprawde nie wiem co wybrać w tej ankiecie bo są takie dni że nie śpie wogóle i są takie dni gdzie śpie po 12 lub więcej godzin (odsypiam zaległości). Jeśli jednak wyciągnąć by jakąś średnią to wyszłoby raczej dość mało - może jakieś niecałe 6 godzin ? Często też sypiam na raty - czyli np jakieś 4 godziny w nocy i później 2 godziny drzemki wieczorem lub popołudniu.
Imo taki sen na raty jest lepszy dla organizmu, lepszy niż jeden długi sen dziennie - dlatego moge jakoś normalnie funkcjonować pomimo ekstremalnych warunków długości snu i jego pory.
W normalnym 8 godzinnym śnie tylko krótka czasowo faza odpowiada za pełen wypoczynek organizmu. Jeśli zrobimy sobie poobiednią drzemkę to prawie cały czas tego snu to pełen wypoczynek organizmu. Dlatego spiąc na raty można tego snu używać mniej niż normalnie i osiągnąć ten sam efekt wypoczynku.
Problemy z bezsennością ? Raczej problemy z zasypaniniem o określonej porze. Najczęściej poprostu zasypiam ze zmęczenia. Stwierdzam że jestem na tyle zmęczony że już nic nie moge robić, rzucam wszystko w p!#@u, myje się i kłade się do łóżka. Ale żeby tak regularnie o określonej porze - co to to nie

Studiuje zaocznie czyli szkoła to dla mnie tylko weekendy. A w tygodniu praca o różnych porach dnia bez stałych godzin, czasami kilka czasami więcej godzin , czasami wogóle - Dlatego czasami pojawiam się np na serwerze o 4 rano (wstaje o 3 rano), czasami pojawiam się na serwerze o 4 rano (bo jeszczen nie poszedłem spać). Takie po!@#ane życie

Internet najlepiej mi chodzi w nocy (jak każdemu) tylko że u mnie w nocy dopiero naprawdę zaczyna chodzić.
Dlatego staram się tak ustawić aby właśnie w nocy albo wcześnie rano korzystać z netu (grać, pisać, czytać itp).
Ilość snu zależy od tego co się robi. Aktualnie raczje życie mam lekkie (niestety ta lekkość ie przekłada się na pieniądze), ale wcześniej pracowałem dość dużo fizycznie jednoczesnie się ucząć. Jak przychodziłem do domu to nie miałem czasu już na nic i myślałem żeby tylko iść do wyra - Skutek - 2 lata rozbratu z netem i sieciowymi grami