:OOO - to u mnie w Łodzi też w Media Market RTCW (bez ET) kosztuje 59 zł. Czyli skoro RTCW+ET=56 zł a samo RTCW=59 zł czyli ET=-3 zł (minus trzy złote). Czyli, gdyby sprzedawano ET to do każdego egzemplarza MM powinien dokładać po 3 zł dla klienta (np na piwo

).
Czyli gdybym kupił milion sztuk ET to byłbym milionerem (i to nawet potrójnym) a gdyby udało mi się sprzedać te płytki jako np gustowne podładki pod piwo tudzież jako breloczki do samochodów, które panowie Zdziśki i Wieśki wieszają sobie w samochodach - bo rzekomo zakłócają prace radarów policyjnych (zwłaszcza płyty z ET bardzo zakłócają) to mój majątek byłby tak duży że wykupiłbym ID Software i kazał im robić platformówki

(a SD by nic nie robiło - bo nic nie robienie wychodzi im lepiej od robienia)
Poza tym Kober zawsze możesz zgłosić się po oryginalny RTCW do Inco. Ten noob dalej nie ma kupionego oryginalnego RTCW za co pewnie teraz jest mu cholernie wstyd.
Gra na pożyczonym cd-keju od jedenej dość znanej osoby, która "pożyczyła" go znowu od innej dość znanej osoby. Ciekawie czy wie że przez jego keja przewinęło się pół sceny PL - Zresztą wszystko możecie sprawdzić w serwisie yawn!

Ale pewnie po tym poście jego urażona duma spowoduje że poleci do sklepu kupić oryginalny RTCW i zwolni mu się jeden wolny Cd-kej

i przy okazji udownodni że jest mniejszym noobem niż jest w rzeczywistości (takim half-noobem lub half-pro - jak kto woli, bo jeden mówi że szklanka jest do połowy pusta a drugi że do połowy pełna).
No bo jak to ? Half-Pro-Plajer nawet nie ma oryginała ? Szewc w dziurawych butach chodzi

(eee ... do dupy porównanie)
A tak wogóle inco przechodzi typowy syndrom winy wobec producenta gry. Ja też to nie raz przechodziłem w różnych grach. No bo gramy w te gry non stop całymi dniami i nocami, uwielbiamy je a nie możemy k.urwa wyciułać paru groszy na oryginała ??? No i zaczynają się męczarnie - z jednej strony człowiek ma poczucie winy a z drugiej jak se pomyśli np ile by piwa mógł za to wychlać, ile worków ziemniaków kupić (co kto lubi), ile minut sobie pociupciać itp. W końcu po jakimś czasie (kiedy jużminęły najlepsze chwile związane z daną grą) człowiek w końcu kupuje tego oryginała dla świętego spokoju