Jesli chodzi O gry (tudziez programy) takie jak ET / RTCW / Q3A / NWN / ZSNES / EPSXE /DOOM3 (Czyli w sumie jedyne w które gram

) to bezapelacyjnie pod wzgledem wydajnosc wygrywa linux (sczegolnie w przypadku doom3). Jest sporo programow ktore _musza_ u mnie na hoscie chodzic w tle, czy to na windowsie czy na unixach, tyle ze odpowiedniki z windowsa przewaznie posiadaja ui graficzny i tym samym kradna z kazda chwila coraz wiecej zasobow.. po co? Na linuxie wiekszosc softu mozna puscic w tle , przekierowac output do jakiegos pliku (wiem wiem na windowsie tez sie da ale nie jest to tak naturalne jak w linie) i zapomniec o jego istnieniu.
Nie twierdze ze linux jest idealny, bo nie jest, i czasem z checia bym sie go pozbyl gdyby istniala jakas bardzie userfriendly alternatywa (windows nie jest alternatywa dla linuxa;)!), ale na moje potrzeby mi nic wiecej nie trzeba.
Na linuxie niestety w lwia czesc gier nie zagram, bo wiekszosc tworcow olewa ten system, woli pisac endziny pod ''genialny'' directx... a emulacja tegoz mija sie z celem, biorac pod uwage fakt ze do wymagan poszczegolnych gier trzeba by dodac obciazenie sprzetu z samego tlumaczenia funkcji tejze biblioteki, moj sprzet zwyczajnie wysiada przy zwyklym Counter Strajku;) (ba! nawet herosi 3 mi mula;))
Jest jeszcze na linuxie problem z kartami ATI ztcw nie ma oficialnych sterownikow, i wiekszosc osob uzywa fglx or smth nie wnikam w szczegoly bo na szczescie posiadam geforsika.
Musze powiedziec ze nie ''dopieszczam'' swojego systemu pod kazdym aspektem. Uzywam dystrybucji Gentoo, super-extra-przymulajacego-srodowiska-graficznego-zwanego-KDE, a i tak takie ET smiga mi szybciej niz na windowsie. Podmiana biblioeki GCC w Doomie3 na self-spreparowana i zoptymalizowana + rozpakowanie pk4 + kilka nieznacznych zmian w .cfg i na 1Ghz, i gf ti 64mb mam 60 klatek/s na 800x600, na windzie te same ustawienia daja mi max 20 klatek, przy wiekszej akcji niemal usypialem podczas czekania na kolejny frejm.
Mam rowniez wrazenie ze sama obsluga inetu pod linuxem jest lepsza. na 100% to tego nie moge sprawdzic bo i jak, ale wydaje mi sie ze rzadziej bywal lag wlasnie na linuxie niz na wysluzonym win2k ktorego zreszta od kilku miechow juz nie posiadam - i mi z tym dobrze ;]
To tyle, kazdy uzywa co lubi. Az tak wielkeij roznicy w wydajnosci po miedzy systemami Win * / Linux * to nie ma, jesli ktos sie dobrze czuje na windowsie nie ma sensu zmieniac systemu zeby zyskac 10 fps tu czy tam

Ano i poki co na lnuxa nie ma wirusow (sa exploity ale kto by chcial desktop jakiegos gracza et explojtowac?) - takich ktore by wywalaly caly system w pol minuty, jest przez to znacznie wygodniej i nie potrzeba zasysajacego ram/procek antywirusa.
moj 1 , -