Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Powrot upadku sceny i jej podzialow
Forum Serwisu: Polskie Centrum Enemy Territory > Wolfenstein: Enemy Territory > W:ET Ogólne
Stron: 1, 2, 3
Rollo Tomasi
Od poprzedniego topicu uplynelo juz troche czasu. Mysle, ze dokladnie tyle aby stal sie on nieaktualny. Dlatego postanowilem napisac kilka moich nowych przemyslen i poddac je dyskusji (tak aby nie nudzilo sie forumowiczom w dlugie swiateczne wieczory tongue.gif ).

Po pierwsze nie wiem czy zauwazyliscie jak bardzo w dobra strone zmienila sie scena ET. Pol roku temu cierpielismy na brak wszelkiego rodzaju cupow. Te zas ktore byly (np ctfcup) pozostawialy wiele do zyczenia pod wzgledem organizacji. Wyjatek zapewne stanowilo cGc, ale jak niektorzy pamietaja jest to cup wywodzacy swe poczatki jeszcze z rtcw (poza tym organizacja zajal sie ktos spoza ET). Przypomne, tez ze mialo sie odbyc kilka turniejow wiecej, ale ze wzgledow organizacyjnych nigdy nie doszly do skutku.

Obecnie odbywaja sie 2 polskie turnieje (wintercup oraz Kac <1vs1 organizowany przez Kristo i Aluu>) Wielkimi krokami zbliza sie tez pga (na ktore z zapartym tchem czeka cala scena wink.gif ). Rownolegle klany moga oczywiscie brac udzial w zagranicznych rozgrywkach Christmas cup (organizacji eXellence), open cup (clanbase) oraz ligach wl czy ladderach cb. Na brak zajec trudno wiec narzekac. cool.gif

Nie tak dawno kilka znanych autorytetow sceny zauwazylo, ze pod wzgledem rozgrywek niewiele sie w ET dzieje, zas gracze wogole nie angazuja sie w zycie sceny i organizacje czegokolwiek. Grajace wiec klany nie czuja sie w jakikolwiek sposob zwiazane ze ETscena. Moga wiec w kazdej chwili zmienic gre na dowolna inna. (przykladem na to moglobyc chociazby dignitas). Obecnie uczestniczac w tak duzej ilosci lig trudno znalesc czas na myslenie o zmianie gry biggrin.gif Poza tym organizowanie, oraz kozystanie z shoutcastow i ETTV w pewnym stopniu integruje wolfplayerow.

Innym argumentem "proupadkowym" bylo znudzenie graczy i ich odchodzenie, lub calkowite konczenie z gra. Przykladem mialy byc rozpady silnych klanow takich jak np C4 czy fUzz. Dla niektorych odejsce 8 czlonkow z 7teens tez bylo poniekad rozpadem.

Wielu dawnych rtcwplayerow mowilo wowczas o nudzie panujacej w ET oraz o tym jak niesamowicie slaba jest to gra w porownaniu do rtcw. Obecnie wiekszosc z tych ludzi calkowicie zakonczyla kariere lub zmienila gry. Tak czy siak temat RTCWvsET chwilowo przycichl. Miejsce dawnych znudzonych wymiataczy zajmuja powoli ludzie nowi (grajacy wczesniej w slabszych teamach, lub w inne fpp'y), a zadni gry i mogacy poswiecic jej wiecej czasu. Jest to zjawisko calkowicie normalne i charakterystyczne dla prawdopodobnie wszystkich scen gier fps, o czym niejednokrotnie pisal chociazby Swiety.

W efekcie znane teamy albo calkowicie sie rozpadaja albo przemodelowuja sklad. Przykladem z naszego podworka pierwszego z nich moze byc C4, ktore przestalo istniec a jego czlonkowie, albo skonczyli gre albo jak np Tsunami zasilili inne teamy. IronCross mozna przytoczyc jako ten drugi typ klanu, poniewaz z dawnego skladu pozostali tam Daniel, Krizz, oraz MrX. Wazna zas czesc stanowia "nowi ludzie": Coen, Gotti, Jano, Spayki.

Klasyk polskiej sceny z jej poczatkow C4vsPoison stal sie niejako swiadectwem przemian jakie zaszly w tej grze przez ostatni rok. C4 jak wspomnialem calkowicie zakonczylo gre, zas Poison po okresie supremacji na polskiej scenie i znacznych sukcesow na arenie EU zaczelo sie toczyc po rowni pochylej. Poczatki byly niewinne druga lokata na cGc, potem proby zmian w skladzie, oraz spore zamieszanie w efekcie odejscie Doktora, Tsunamiego, Niedziowiedzia i paru innych zawodnikow (np tdp czy ja wink.gif ) i ostatnio mimo glosnych zaprzeczen ze strony samego poison na temat ich formy o dywizji ET mk 00reach jakos przycichlo. Najblizsze tygodnie zapewne pokaza czy Poison faktycznie nie powiedzialo ostatniego slowa w ET. Trzeba im tego zyczyc bo to jednak wciaz najbardziej znany w eu polski ETteam.

Obecnie scena emocjonuje sie juz innym spotkaniem: ICvsSTORKS (270 ludzi na ETTV mowi samo za siebie). O IC, ktore przejelo poniekad miejsce Poison w Polsce juz napisalem. Teraz poswiece kilka slow "bockom". To troche klan z innej beczki bo jego sklad oparty jest na graczach nowych na scenie wolfa (przynajmniej w porownaniu do chociazby Poison). Rok temu nikt nie(albo malo kto) slyszal o Tasslehofie, Locku, pennym, Cahrze, Nexilisie, Darkmanie. Obecnie zas Storks jest uznawane za jeden z 2 najsilniejszych PL teamow (zdania czy pierwszym czy drugim sa jak wiadomo podzielone wink.gif), zas 3ech jego graczy gra w reprezentacji. Sprawdzilo sie wiec to co niektorzy przewidywali, ze nowe teamy dogonia w koncu starych wyjadaczy. Jesli proces ten bedzie ciagly, a przeciez graczy ET wciaz przybywa, bycmoze scena przetrwa troche dluzej niz jeszcze pol roku ktore przewidzial dla niej Swiety blink.gif Zycze tego wam i sobie w te Bozonarodzeniowe Swieta rolleyes.gif

Zaznaczam, ze jest to jedynie niewielki wycinek ogromnego tematu jakim moga byc upadek sceny i jej podzialy (napisz wiec cos od siebie aby go wzbogacic wink.gif )
Majin
Dawac jakiegos flejma :X!! bo nudno biggrin.gif! ja zaczne:


ROLLO ty (nazwa przyrodzenia)ia palko :/ Ten topic smierdzi... pelno bzdur ohmy.gif

z dupy nie mam weny dzisaj biggrin.gif poczekamy do jutra :X
Bobin
Hehe podobno scena miala upasc po roku istnienia, jednak jak widac tak sie nie stalo. Zreszta mija 1,5 roku i ET ma sie dobrze. Coz wielcy filozofowie sie mylili ph34r.gif
Swiety
1)
Zaczęło się coś dziać. Ale po jakim czasie ? Czy prawie półtora roku po wyjściu gry to nie est zbyt dużo czasu na dużą scene gry ?
To normalne że na każdej świeżej scenie nie odrazu powstaje duża liczba lig i cupów, ale ta scena już dawno przestała być świeża.

2)
Coen, Spayki - to starzy gracze jeszcze z czasów RTCW. Więc trudno powiedzieć że to jakieś nooby.

Nexilis Tass Lock - to byli gracze dobrzy skillowo już w momencie kiedy zaczęli grać w ET, mający za sobą doświadczenie w innych grach fps. To było tylko kwestią czasu kiedy zaczną ownować. Udało im się zebrać w jednym klanie dużą ilość skillowców, treny meczy itd - to wszystko teraz procentuje
(nawiasem mówiąć jak dużo jest naprawdę dobrych graczy, którzy nie mogą się wybić bo grają w przeciętnych klanach - taka jest specyfika ET że wymiatacz to dopóki będzie grał w przeciętnym i słabym klanie to się nie wybije bo w ET porównaniu z innymi grami mniej się liczy skill pojedyńczej jednostki).

Miałem okazję obserwować grę Locka od samego początku. W czasach kiedy jeszcze mało kto wiedział kto to jest Lock wiedziałem że zajdzie daleko i widziałem jak robi postępy.
Ze sceny RTCW można podać przykład Mchz czy Mario - gracze przed kilku laty praktycznie nieznani, obecnie jedni z najlepszych.
Można tak wymieniać dziesiątki czy nawet setki ludzi oraz kilka kilkanaście klanów, które może nie grają tak spektakularnie jak Storks i Lock ale przez ostatnie kilka miesięcy zrobili bardzo duże postępy (bo trenują, grają, wyrabiają się i zdobyli lepszy sprzęt czy łącze).
Następny przykład to Zaskro - człowiek kiedyś wyrzucony z 3 squadu 17teens. obecnie gra w reprezentacji ET i RTCW (może trochę na wyrost ale gra).

Mówiąć nieskromnie mam dar przewidywanie kto będzie dobrze grał za jakiś czas biggrin.gif. Ile razy słyszałem - co ten lamer będzie dobrym graczem ? A poźniej niespodzianka.

To jest właśnie typowe dla każdej sceny że zawsze będą ludzie którzy będą szli ze swoim skillem do przodu.

Więc nadal w czołówce graczy są ludzie którzy wcześniej ownowali w RTCW (jest ich coraz mniej) ludzie którzy wcześniej byli dobrymi graczami ale w innych grach (Q2 Q3 CS) a po piętach coraz bardziej depczą im ludzie którzy swoją przygodę z fps-ami zaczynali dopiero od ET.

3)
Ludzie którzy grają w ET nie mają czasu na inne gry. Dziwisz się skoro 1 runda w ET trwa często prawie pół godziny. ET jest bardzo czasożerne.
Jeśli nie poświęcisz w ET dużo czasu to nie będziesz dobrym graczem

4)
Znudzenie grą.
To normalne że jak ktoś kilka lat gra w jakąś grę to mu sie może znudzić (Poison ?). Przeciętnie ludzie grają max kilka lat w jedną grę, po czym przestają lub przerzucają siena nowy tytuł.
Do rzadkości należą ludzie którzy grają wiele lat w jedną grę (np ze sceny QW klan Axe który gra już prawie 8 lat w jedną grę).
problem jest w tym czy na miejsce tych starych znudzonych przyjdą nowi prezentujący podobny skill.

4)
Upadek sceny.
Ta ostatni aktywność to przedśmietrne podrygi (joke biggrin.gif)

Na początku sceny prorokowałem że ta scena będzie trwała 2 lata, czyli jeszcze trochę czasu zostało biggrin.gif. Mówiłem że ten okres może trochę się wydłużyć, na co przede wszystkim wpływ będzie miała darmowość gry co powoduje przypływ dużej ilości noobów. A niech tylko kilka procent noobów wyrobi się i założy przynajmniej przeciętne klany. To już jest bardzo duża liczba.

Poza tym nieraz mówiłem że rzadko zdarza się coś takiego jak upadek sceny. Scena może ulec znacznemu skurczeniu (np RTCW ale nadal przecież w RTCW grają ludzie) ale myślę że nawet za 5 lat będą grali ludzie w ET. Nie tak dużo jak teraz ale będa grali.

Poza tym o żywotności gry często decyduje to czy pojawia się nowy, lepszy ?konkurencyjny tytuł. Tak było z QW (wyszło Q2), poźniej z Q2 (wyszło Q3), tak było też z RTCW (wyszło ET) i poprostu ludzie przerzucają się na inną grę.
Ponieważ aktualnie dla ET nie ma konkurencji i nie zapowiada się aby w najbliższym czasie taka powstała (RTCW 2 ? ET 2 ?) to narazie scena ET może spać spokojnie)

Ostatnio na scenie QW można zobaczyć ludzi którzy wracają po wielu latach przerwy. Gra naprawdę musi być świetna skoro ludzie wracają. Czy tak będzie za kilka lat z ET ?

Zobaczcie w jakich czasach obecnie żyjemy. Dobre łącze dogry można już nieraz mieć za skrzynkę piwa miesięcznie, za 2 można mieć swój serwer klanowy.
Obecnie w każdym lepszym domu jest dostęp do internetu. Za coraz mniejsze piniądze można mieć coraz lepsze kompy.
O takich warunkach na wcześniejszych scenach różnych gier można było pomarzyć (nawet w nie tak doległych czasach RTCW).
To poprostu przekłada sie na dużą ilość graczy. Wcześniejsze tytuły nie miały takiego szczęścią aby ukazać się teraz.


5)
Ludzie krzyczący o wyższości RTCW vs ET.
Tak naprawdę świadomych ludzi tak mówiących jest niedużo (świadomych bo mówią że RTCW>ET). Jest np inco, który miał za sobą okres gry w ET i obecnie gra wyłącznie w RTCW. Można wymienić jeszcze kilkanaście takich osób. Jeszcze kilkanaście osób które zaczynały grać w ET a po wkręceniu sie w RTCW stwierdziło że to pierwsze to szajs.
Ponadto niewielka grupka starych graczy, którzy coś przebąkiwali że ET jest gorsze ale mimo tego nadal grają w ET.
Ta cała grupa jest tak samo mała jak mała jest scena RTCW.

Śmieszą mnie komentarze typu - narzekacie na ET to po co w nie gracie.
Większość tych którzy narzeka to już nie grają albo zamierzają przestać grać.
Ci co nadla grają w ET to jeśli nadal tak twierdzą to siedzą po cichu bo obecnie mamy prawie rok 2005 a nie 2002 i dużo się przez ten czas zmienio dlatego z pewnych względów nadal grają w ET.
Poza tym jest sporo ludzi (np Ja) który narzekają bo chcieliby żeby ta gra była trochę lepsza, do czego tak naprawdę dużo nie potrzeba. (Trochę zmienić współczynniki xp, trochę moze zmenić fire-rate, poprawić z!@#ane hitboxy i będzie git). Jak widać bani ma wciąż pełne ręce roboty i wciąż coś zmienia ale imo to są nadal zmiany kosmetyczne.

Wogóle jak ktoś powie coś złego na temat ET to zaraz histeria - od(słowo na p)cie się, przecież to taka dobra gra, jak ci się nie podoba to nie graj itp.


6)
ETTV Storks vs IC
Nie wiem co za lamusy mówią że na ETTV było 270 osób, skoro w EYE widoczne były cały czas 2 servery full po 200 slotów - 2x200=400.
270 osób to może było po zakończeniu meczu.
Xaoo
hm co prawda nie jestem juz aktywny na scenie jak to mialo miesce w RTCW, ale to nie oznacza, ze jej nie obserwuje. kiedys jak jeszcze gralem w RTCW nie moglem sie doczekac nowego ET, gdyz bylo to juz pewne, ze ta gra bedzie darmowa i bylo pewne, ze duzo ludzi bedzie w ta gre grac. niestety wymagania sprzetowe przycisnely mnie do sciany i nie moglem dalej kontynuowac mojej kariery smile.gif ale nie o tym tu mowa. Rollo poruszyl ciekawy temat, jak wyglada scena, ktora do wlasnie Wy tworzycie. po glebszych moich osobistych przemysleniach (zeby nikt qzwa na mnie nie najechal) nie wiem czy jest az tak kolorowo jak by sie moglo wydawac, chociaz to nie znaczy, ze nie bedzie lepiej... oczywiscie, ze moze! ale jest pewne ale. zacznijmy od sceny zagranicznej. piszesz o "Christmas cup (organizacji eXellence), open cup (clanbase) oraz ligach wl czy ladderach cb", ale te ligi sa zawsze. z wyjatkiem pierwszego wymienionego Cup'a wszystkie inne koncza sie i odrazu zaczynaja od nowa. czyli konczy sie jeden sezon i zaczyna nastepny. ogolnie nie orientuje sie wiec mam prosbe, czy mogl by ktos wymienic kilka lig, cupow 'pojedynczych'? czyli zaczal sie, ktos wygral i mozna o tym turnieju zapomniec? cos jak cGc.. bylo minelo. co mnie w scenie eu razi? zrezygnowanie z ET przez quakecon, co bylo najwiekszym ciosem dla swiatowej sceny ET. rezygnowanie klanow z gry w fazie playoff w OpenCupie (na 8 meczy 4 koncza sie przez w/o), brak zainteresowania najwiekszymi multiklanami i sponsorami klanami grajacymi w ET, no i jak by nie bylo ciagle rozpadajace sie klany :/ polska scena nie jest tez az tak kolorowa jak Ty to opisales. napisales o WinterCupie, ale on wystartowal dopiero dwa dni temu, a co napisal bys 3 dni temu? piszesz o lidze 1v1, ale qzwa jego mac co to jest liga 1v1 w grze, ktora jest przeznaczona przedewszystkim do rozgrywania meczy 6v6? piszesz o ladderach? ale czym tak naprawe sa laddery? je sie zaklada i poprostu sa. Polacy nigdy nie naucza sie, ze ladder jest przeznaczony do treningu. jest to prosty sposob umowienia sie na mecz i mimo iz gra sie o pkt, to dalej jest to tylko trening a miejsce zajmowane przez klan, czy jest to 20te, 10te czy tez 1sze to nie ma znaczenia. tam grasz z kim chcesz, ile razy chcesz i kiedy chcesz. czy to ze polski klan jest na drugim miejscu w ladderze to znaczy, ze jest drugi w europie? przeciez z tym klanem moze wygrac nawet klan bedacy na 30tym miejscu (nie wiem kto jest na drugim miejscu, nie wiem kto jest na 30tym miejscu, nic mnie to nie obchodzi, glupi przyklad przyp. Xaoo). i niestety ja podzielam zdanie "kilku znanych autorytetow sceny", malo sie dzieje! i moge to teraz powiedziec po tym jak przeczytalem newsa o winter cupie. dlaczego? bo dokladnie nie wiedzialem jak wyglada scena ET w polsce, poza ladderem, ktory jest bardzo aktywny. ale jak zobaczylem ze do wczesniej wymienionego cupa zapisalo sie PONAD 60 KLANOW to mnie rozlozylo na lopatki! Ludzie! Wy sie cieszycie z ligi 1v1 w momencie gdy w Polsce jest tyle klanow? nie wiem czy mam sie smiac czy plakac... skoro w ET jest tyle klanow, to moim skromnym zdaniem powinno byc rownie duzo lig. w koncu w ET musi grac aktualnie dobrych kilka tysiecy graczy, czy wsrod tych graczy brakuje ludzi zdolnych do organizacji lig? bo na to wyglada. teraz wlasnie widac jacy ludzie graja w ta gre. oczywiscie, nie chce nikogo obrazic, bo wielu z was gra w ta gre pewnie z zamilowania, ale mysle ze wiekszosc tylko dlatego, ze jest ona darmowa i to jest najwiekszy minus tej gry. mysle ze sponsorzy wlasnie dlatego nie interesuja sie ta gra, poniewaz jest ona DARMOWA! i poraz kolejny... 60 klanow w wintercupie, a ilu sponsorow? jakie nagrody? z tego co pamietam w lidze 1v1 jest cos do wygrania a tu nic? nie chce tej ligi oczywiscie krytykowac, bo jest to wspaniale, ze ktos cos stara sie zrobic pozytecznego, sam kiedys probowalem tongue.gif ale wielu sponsorow chcialo by miec reklame wsrod tylu graczy, wiec dlaczego nikt sie nie zdecydowal na sponsorowanie tej ligi? sa dwie opcje, albo nikt nie chcial, albo organizatorzy ligi sie o to nie starali, chociaz moim zdaniem to pierwsze. PGA? fajna sprawa, nagrody, lan, spotkania w 4 oczy z ludzmi ktorych zna sie w wiekszosci tylko z nicka lub glosu na TS'ie, media, dz!#@i, szampan , kawior i ogolnie duzy plus dla sceny, takiego lana brakowalo w RTCW.

odnosnie Poison. w tym klanie od zawsze mozna bylo zauwazyc olbrzymie rotacje kadrowe, chyba zaden inny klan w historii rtcw i et takich nie posiadal i zawsze klan ten byl jednym z najlepszych klanow w Polsce. przezywal wiele kryzysow, z ktorymi gracze tego klanu, dzieki wielkim checiom radzili sobie i dalej kontynuowali gre na wysokim poziomie, wiec nie przekreslajcie ich zanim ostatecznie nie powiedza KONIEC wink.gif

PS. komentarz ten napisalem nie czytajac wczesniej komentarza Swietego, nie moja wina, ze byl pierwszy tongue.gif
ymma
Na początek cieszę się, że Rollo napisałeś ten text. W końcu, po pierwsze coś pozytywnego, niechby i tylko z okazji świąt biggrin.gif, po drugie dobrze, że napisał to ktoś kto należy do czołówki na polskiej scenie ET. Słowa kogoś takiego zawsze mają nieco inny oddźwięk. Takie podejście do sprawy - niezależnie od tego czy jest to 100% racja czy nie, jest na swój sposób i ożywcze i mimo wszystko może być przyczynkiem do czegoś pozytywnego - to ważne, że przeciętny gracz widzi zainteresowanie sceną takich właśnie ludzi. A jak to już nie raz była mowa, mało jest takich osób i jest to spory minus. Nawet niewielkie ich zainteresowanie może zachęcić innych do większego zaangażowania się czy to w organizowanie cupów, turniejów, czy co tam wpadnie im do głowy. Ważne jest także by dobre i znane klany brały w nich udział, bo to zawsze przyciąga innych i stanowi swego rodzaju reklamę. Kilka słów pochwały też może zdziałać cuda. Ważne są choćby i próby zrobienia czegoś - jeśli się nie uda, to trzeba wyciąnąć wnioski i następnym razem może będzie lepiej. Wiem łatwo powiedzieć trudniej zrobić, ale takie życie, więc mniej narzekać a więcej doceniać tych co się starają.

Ciągłe narzekanie, marudzenie może naprawdę skutecznie zniechęcić. Mówisz Święty, że robisz to. bo chcesz, by ta gra była lepsza - oki masz taki a nie inny sposób, ale zobacz ilu próbuje Cię naśladować, albo po prostu ulega twojej nieodpartej charyźmie? tongue.gif A jaki skutek? Większość (zdecydowana większość) udzielających się np na tym forum przyjmuje postawę totalnej zlewki na wszystko co ma związek z tą grą (bo jest do dupy przecież) Pisałeś parokrotnie, że coraz mniejsza jest liczba osób udzielających się na tym forum. Różne są zapewne przyczyny, ale zaobserwowałam też pewne lekko niepokojące zjawisko. Otóż pojawia się ktoś nowy na forum i zaczyna coś tam pisać mniej (z reguły tongue.gif )lub bardziej z sensem, czy na temat i na dzień dobry dostaje z!@#ki ze wszystkich stron. Naprawdę poziom tolerancji na tym forum jest zatrważająco niski. Zawsze znajdzie się jakiś stary, znudzony wyjadacz szukający flama i wyżywający się radośnie na nuworyszku. Skutek? Taki ktoś znika, zniechęca się, obraża. Myślę, że wielu było już takich. Więc jak chcesz rozruszać to forum, skoro starzy się nudzą a nowi zniechęcają? Nie jest to Twoja wina oczywiście, ale zastanów się nad tym.
Pytałam też nieraz ludzi grających w ET dlaczego nie widać ich np na tym forum? I jaka była najczęstrza odpowiedź? Bo siedzą tu sami tacy co albo nielubią ET, albo wciąż marudzą a wszyscy w kółko gadają, że RTCW>all! I nawet jeśli nie jest to do końca prawda, to coś musiało sprawić, że przyjeła się taka a nie inna opinia, prawda?

CYTAT
Wogóle jak ktoś powie coś złego na temat ET to zaraz histeria - od(słowo na p)cie się, przecież to taka dobra gra, jak ci się nie podoba to nie graj itp.


Częst tu zaglądam, czytam większość tego co się tu pisze i jestem zaskoczona tym co napisałeś. Osobiście zauważyłam, że należę zdecydowanie do wyjątków, którzy jakkolwiek reagują na słowa krytyki w stosunku do ET. Ogromna większość tego co się pisze na temat ET to właśnie krytyka - choć to zbyt delikatne określenie. Twoje zdanie powinno raczej brzmieć: W ogóle jak ktoś powie coś złego na temat ET to zaraz ymma wpada w histerię i krzyczy, od(słowo na p)cie się, przecież to taka dobra gra... itd biggrin.gif
Napisałeś również:
CYTAT
Ludzie krzyczący o wyższości RTCW vs ET.
Tak naprawdę świadomych ludzi tak mówiących jest niedużo

Też tak myślę, ale kim jest w takim razie cała reszta?

Xaoo. Też masz sporo racji, ale mam nadzieję, że jeszcze się coś na + na scenie ET zmieni - to jeszcze mam nadzieję nie jest do końca przesądzone. Czas pokaże.
Nie zgadzam się tylko, że to, że ET jest darmowe to wyłącznie wada. Niestety Ci, którzy tak naprawdę psują zabawę, to w większości dzieciaki, lub młodzież - powiedzmy do matury. Dużo rzadziej są to dorośli ludzie. A prawda jest taka, że taki jeden z drugim poprosi mamusię o nową gierke i obieca, że będzie grzeczny i już ma. I nawet jak się znudzi nią za tydzień, to będzie zapewne niedługo okazja i mama kupi nową. Z dorosłymi nie jest tak lekko. Kiedy masz na głowie dom, rodzinę itd dużo bardziej szanujesz pieniądz i nim coś kupisz sto razy sprawdzisz czy warto. W ciemno nikt nie kupi. Gdyby ET było płatne miałbyś niemal tyle samo dzieciarni udającej kozaków a mniej dojrzalszych i rozsądniejszych ludzi.
Swiety
Twoje wszystkie ostatnie posty ymma sprowadzają topiki na off-topik. Bo zamiast
skupianiu się na problemie każdy twój post prowokuje dysksuje o RTCW vs ET (temat zakmnięty, nieraz poruszanym jak ktoś chce niech sięgnie do archiwum)


CYTAT (ymma @ 18:29, 17 12 2004)

Większość (zdecydowana większość) udzielających się np na tym forum przyjmuje postawę totalnej zlewki na wszystko co ma związek z tą grą (bo jest do dupy przecież)

Tu nie chodzi tylko o forum. Ludzie zlewają bo dla nich najważniejszy jest tylko ich gra, ich klan. Po co coś robić dla sceny skoro ten czas można poświęcić sobie. W dalszej persektywie takie myślenie obraca się przeciwko wszystkim ale kogo to obchodzi co będzie z grą za rok czy dwa ?
Dużą ilość przypadkowych ludzi (z przypadku bo ET jest darmowe więć kiedyś ściągnęło nawet nie wiedząc co to jest) jeszcze bardziej powoduje że ludzie nie angażują się no bo jak ktoś przypadkowy może się angażować w scenę ?


CYTAT (ymma @ 18:29, 17 12 2004)

Pisałeś parokrotnie, że coraz mniejsza jest liczba osób udzielających się na tym forum. Różne są zapewne przyczyny, ale zaobserwowałam też pewne lekko niepokojące zjawisko. Otóż pojawia się ktoś nowy na forum i zaczyna coś tam pisać mniej (z reguły tongue.gif  )lub bardziej z sensem, czy na temat i na dzień dobry dostaje z!@#ki ze wszystkich stron. Naprawdę poziom tolerancji na tym forum jest zatrważająco niski. Zawsze znajdzie się jakiś stary, znudzony wyjadacz szukający flama i wyżywający się radośnie na nuworyszku. Skutek? Taki ktoś znika, zniechęca się, obraża. Myślę, że wielu było już takich. Więc jak chcesz rozruszać to forum, skoro starzy się nudzą a nowi zniechęcają? Nie jest to Twoja wina oczywiście, ale zastanów się nad tym. 
Pytałam też nieraz ludzi grających w ET dlaczego nie widać ich np na tym forum? I jaka była najczęstrza odpowiedź? Bo siedzą tu sami tacy co albo nielubią ET, albo wciąż marudzą a wszyscy w kółko gadają, że RTCW>all! I nawet jeśli nie jest to do końca prawda, to coś musiało sprawić, że przyjeła się taka a nie inna opinia, prawda?


Co ma forum do sceny ? To forum już dawno umarło, zawsze było tylko małym dodatkiem do sceny. Scena całkowicie może obyć się bez forum.
To co tu się pisze ma bardzo mały wpływ na to co się dzieje na scenie PL.
A forum umiera bo nie ma ciekawych topików, nic się nie dzieje (tak samo jak mało dzieje się na scenie ET) a nooby jak coś napiszą to zaraz wszyscy pro uciekają biggrin.gif

Nie rozumiesz topiku Rollo. To wynika z twojego myślenia jakoby to forum było bardzo ważną częścią sceny ET (co nieprawda)
RT pisał o tym że coś się dzieje w temacie lig, cupów i że coraz więcej jest graczy dobrych skillowo (i umysłowo też).
Nooby rejestrujące się tutaj nie mają nic do rzeczy bo to nie oni tworzą ligi, serwisy o ET i to ni oni (jak narazie) należą do klanów które decydują o obliczu sceny.

To że nowi są !@#ani ? Nie znasz życia ? Jak przychodziłem do jakieś nowej pracy to zawsze wykonywałem najgorsze czynności za najmniejszą kasę. Poźniej to się zmieniało. W wojsku najpierw jesteś kotem a poźniej dziadkiem.
W szkole ci z młodszych klas raczej nie podskakują starszym ale sami kiedyś będą starsi i wtedy będą podskakiwać młodszym.

To że ludzie się zniechęcają ? teraz jest ciężko o pracę, ludzie wysyłają po kilkaset CV. Ktoś wyśle tylko kilka - zero odzewu i co ? Zniechęcił się ma dalej nie szukać ?
Mam to w dupie czy ktoś się zniechęci czy nie. Potrzeba twardzieli. Ludzi którzy zagryzą zęby i powiedzą - Ja wam jeszcze kur.wa pokażę. poczekajcie kilka miesięcy - będe się uczył, trenował i zobaczycie. Sam kiedyś byłem noobem w RTCW ale właśnie dzięki takiej postawie (ja wam kur.wa jeszcze pokażę) osiągnąlem jako taki poziom.

Czyli jak w powiedzeniu - trzeba być tfardym a nie miętkim.

Noobów w ET nie brakuje. Jak jakiś procent z nich zrezygnuje to katastrofy nie będzie. Kiedyś uważałem że każdemu noobowi trzeba pomagać i po 50 razy tłumaczyć to samo - walka z wiatrakami. Jednak to czy ktoś przestanie być noobem zależy wyłącznie od niego samego, jego pracy, poświęcenia itp.
My możemy stworzyć warunki dla noobów aby przestały być noobami (np forum dla początkujących i topiki) ale to od nich zależy czy przestaną być noobami.

Jeśli ktoś coś napisze na forum z sensem to napewno nie będzie z!@#any. A jeśli ktoś z!@#ie nooba za to że napisał coś z sensem to sam będzie z!@#any. A że większość noobów pisze bez sensu to jest z!@#ywana (co sam też czasami robię).
Jak ktoś jest noobem to niech najpierw dużo czyta, analizuje, przegląda i uczy się a dopiero pózniej zabiera głos.




CYTAT (ymma @ 18:29, 17 12 2004)

Też tak myślę, ale kim jest w takim razie cała reszta?



Jaka cała reszta ? Pisałem to już wcześniej. Ludzi krytykujących ET jest bardzo niedużo w porównaniu z prawdopodobnie kilku-kilkunastoma tysiącami osób grających w PL w ET (na samym forum jest zarejestrowanych ponad 3000 ) i większość z nich już dawno nie gra albo przerzuciła się na coś innego albo niedługo się przerzuci. Tobie nadal się wydaje że połowa graczy krytykuje ET.
Ci co krytukują to są często dość dobrymi graczami, inteligentnymi osobami.
Natomiast ci co stają murem w obronie ET to w większości przeciętni lub słabi gracze, którzy mało osiągnęli, często warzywa (no-offence).
Przeważające większość ludzi/klanów w tym przede wszystkim czołowi gracze i klany nic nie komentuje tylko robi swoje (gra w ET)
będąc świadomych wad i zalet gry.


CYTAT (ymma @ 18:29, 17 12 2004)

Nie zgadzam się tylko, że to, że ET jest darmowe to wyłącznie wada. Niestety Ci, którzy tak naprawdę psują zabawę, to w większości dzieciaki, lub młodzież - powiedzmy do matury. Dużo rzadziej są to dorośli ludzie. A prawda jest taka, że taki jeden z drugim poprosi mamusię o nową gierke i obieca, że będzie grzeczny i już ma. I nawet jak się znudzi nią za tydzień, to będzie zapewne niedługo okazja i mama kupi nową. Z dorosłymi nie jest tak lekko. Kiedy masz na głowie dom, rodzinę itd dużo bardziej szanujesz pieniądz i nim coś kupisz sto razy sprawdzisz czy warto. W ciemno nikt nie kupi. Gdyby ET było płatne miałbyś niemal tyle samo dzieciarni udającej kozaków a mniej dojrzalszych i rozsądniejszych ludzi.


To że ET jest darmowe to zarówno wada i zaleta. Zaleta - bardzo dużo graczy.
Jak jest jakaś promocja w supermarkecie, wyprzedaż to ludzie to kupują bez opamiętania (bo tanie lub za darmo) nie patrząć czy to jest dobre itp.
Wada - w płatnych grach z reguły grają fani tej gry, osoby grające wcześniej w inne fps-y, osoby trochę lepsze skillowo. Ktoś kto zapłacił za grę jest bardziej z nią związany emocjonalnie.
W ET jest masa różnych przypadkowych osób, dzieci które gdyby za ET trzeba było zapłacić to pewnie nigdy by jej nie ruszyli.
Skoro większość graczy ET to takie osoby to nie dziwne że na scenie nic się nei dzieje.
Popatrz na scene Cs-a. CS jest też w sumie darmowy, Cs-a masz zainstalowanego na każdym kompie w każdej kawiarence internetowej.
Procent cziterów, dzieciaków, bluzgaczy, z!@#ów w tej grze jest najwyższy ze wszystkich gier. Gdyby CS nie był tak łatwo dostępny to byłoby tam mniej ludzi-chwastów.

Na scenie każdej gry jej trzon stanowią ludzie koło 20. W Wolfie może trochę więcej w innych grach trochę mniej. Tak samo na polskiej scenie ET. Ci starzy z domem dziećmi z reguły tak bardzo nie angażują się w scenę. Dzieciaki też bo są jeszcze dzieciakami.

Skoro uważasz że darmowość ET to nie jest problem to dlaczego tak dużo jest tu dzieciaków
Xaoo
ogolnie to Swiety bardzo dobrze wyjasnil w czym rzecz. fakt, ze gra jest darmowa ma tylko jeden plus - duzo ludzi w nia gra, a minusow przynajmniej kilka.

forum? tylko gracze RTCW pamietaja jeszcze forum hive i ogolnie tamten portal, szkoda, ze te czasy juz nie powroca sad.gif

nie mam teraz jakos weny na pisanie, moze cos pozniej jeszcze mi wpadnie do glowy... moze wiecej osob sie dolaczy do rozmowy ? huh.gif
tranx-san
Ja zaczynalem swoja przygode z ET jako nowy czlowiek, nie wprawiony w boje w rtcw.. bylo to 1.5 roku temu :<. Zmienilem platforme z Q3 na ET i trwam z wami na naszej scenie
Na poczatku nie znalem sceny, wiedzialem tylko co to poison, c4, ba nawet udalo mi sie przeciwko nim zagrac, jako nowy klan oczywiscie nie mielismy szans z nimi, aczkolwiek lekcja gry sie przydala.
Tez zauwazylem kilka zmian przez ten czas, wydaje mi sie ze scena sie rozwija, powoli aczkolwiek sie rozwija, cupow nadal jest malo, aczkolwiek zaczyna sie cos dziac.
Kiedys bylo kilka top klanow, kilku sredniakow, reszta dno. Poziom zaczal sie wyrownywac powoli. Sa jeszcze top pl klany, natomiast srednich klanow jest wiele. Gra jest szybsza, hitboxy sa zdupy, ciagle sa nie wyeliminowane bugi, ale ludzie w to graja.
Jak pisal swiety ciagle trwa przemiana pokolen, starzy odchodza przychodza nowi, ludzie zyskuja skilla, graja, trenuja.

Scena et przetrwa jeszcze dlugo, wydaje mi sie ze przebije nawet dlugosc sceny rtcw. Dlaczego ?
odp sa proste. Dlugo nam przyjdzie czekac na rtcw 2, o ile wogole wyjdzie... a nie wiadomo czy rtcw 2 spelni oczekiwania starych wyjadaczy wolfowych i nowych wyjadaczy et.
ET jest takze gra darmowa, co jest jakims tam kolem zamachowym tej gry, jest za free to ludzie graja, jest to rowniez minusem tej gry, no ale coz, nie kazdemu sie dogodzi.

Co do przyszlosci sceny. Chcialbym zeby poison wrocilo w dobrym stylu do gry. Nigdy za nimi nie przepadalem, aczkolwiek napewno ich dobra gra wzbogaci scene + bedzie wiecej emocji dla innych... moze jakies shouty z meczy ic vs poison, poison vs storks.

Narazie w NC Pol-Team gra niezle, jakis sukces w tym cupie napewno tez cos ruszy.

Tak naprawde na scenie brakuje nam porzadnej ligi, moze sie wreszcie ktos za to wezmie, bo przyszloscia et w pl miala byc liga pif-paf, ktorej nie daje przyszlosci.

Wyglada na to, ze scena sie trzyma niezle, niech sie trzyma jak najdluzej, niech pro gracze wymiataja, srednie klany polepszaja umiejetnosci, a nooby ucza sie grac.
Wiecej cupow, dobra pl liga, dobre wystepu polakow w nc i bedziemy mogli dlugo emocjonowac sie rozgrywkami w et
ymma
CYTAT
Twoje wszystkie ostatnie posty ymma sprowadzają topiki na off-topik. Bo zamiast
skupianiu się na problemie każdy twój post prowokuje dysksuje o RTCW vs ET (temat zakmnięty, nieraz poruszanym jak ktoś chce niech sięgnie do archiwum)


Hmmm może i odrobina prawdy w tym jest, biję się w pierś - postaram się więcej nie męczyć Twej szanownej osoby. dry.gif Jednak śmiem zauważyć, że ta część mojego posta, była odpowiedzią na Twoje uwagi - ot po raz kolejny ośmieliłam się - wybacz!

CYTAT
Co ma forum do sceny ? To forum już dawno umarło, zawsze było tylko małym dodatkiem do sceny. Scena całkowicie może obyć się bez forum.
To co tu się pisze ma bardzo mały wpływ na to co się dzieje na scenie PL.


Fakt, ma się mało, prawie nijak. Tylko mi naiwnej wydawało się, że może ono posłużyć komuś oprócz dostarczenia rozrywki, lub sposobu na wygadanie się (to o mnie) czegokolwiek co sprowokowałoby go do takiej, czy innej aktywności już dla samej sceny. Więc po raz drugi - wybacz - jestem tylko głupią, białą kobietą! Więc nic już nie mówię, wegetujmy sobie dalej.

CYTAT
Nie rozumiesz topiku Rollo. To wynika z twojego myślenia jakoby to forum było bardzo ważną częścią sceny ET (co nieprawda)


Taaa nie rozumiem, być może, ale jeżeli tak, to tym bardziej Ty nie zrozumiałeś mojej wcześniejszej wypowiedzi - jeżeli mogę prosić - przeczytaj ją jeszcze raz - zwłaszcza część pierwszą. Będę na tyle niekulturalna, że poproszę Cię również o przeczytanie tytułu tego topiku.

CYTAT
Ci co krytukują to są często dość dobrymi graczami, inteligentnymi osobami.
Natomiast ci co stają murem w obronie ET to w większości przeciętni lub słabi gracze, którzy mało osiągnęli, często warzywa (no-offence).


No tu się popisałeś. Oki - Twoje zdanie - tylko schodząc z tematu RTCWvET przeszedłeś (tak to można zinterpretować) na temat: osoby inteligentne v opowiadające się za ET. Nie będę tego komentować. Jak już wspomniałam, jestem tylko głupią, białą kobietą, która na dodatek lubi ET!!! Zgroza!!!

CYTAT
W ET jest masa różnych przypadkowych osób, dzieci które gdyby za ET trzeba było zapłacić to pewnie nigdy by jej nie ruszyli.


Prawda, tyle, że te przypadkowe osoby nie grają zasadniczo na tyle długo, by choćby poznać podstawowe mapy.

CYTAT
Skoro uważasz że darmowość ET to nie jest problem to dlaczego tak dużo jest tu dzieciaków


Gdyby była płatna to moim zdaniem, było by ich niemal tyle samo. Jest ich tyle, bo jak sam zauważyłeś internet stał się niemal powszechnie dostępny i wszelkie gry online będą teraz okupowane przez młodszą część społeczeństwa. Nie chcę być złym prorokiem, ale jak pojawi się RTCW2 i będzie płatne, to i tak wątpię, by jakoś zauważalnie zmniejszył się ich procent.

A tak zupełnie na koniec to cieszy mnie, że pojawiają sie takie klany jak Storks - nieistotne, czy składają się ze starych wyjadaczy, czy z zupełnie nowych "twarzy" - jest ruch na scenie, są nowe emocje. Tak samo ucieszę się gdy na dobre powróci Poison. Im więcej naprawdę dobrych klanów, tym szybciej "podciągną" się i słabsze. A tak naprawdę, to najwięcej o danej scenie można powiedzieć na podstawie właśnie średniaków - jaki prezentują poziom i jaki jest ich procent np. w danym kraju.
Swiety
Parę słow do przedostatniego posta Xaoo.

Jak słusznie zauważył Xaoo w ET (jakby nie patrzeć jena z najpopularnijeszych gier na świecie) nie ma wogóle kasy, sponsorów.
Może to nie dotyczy PL bo tu nigdy nie było kasy a bardziej top klanów EU.

Ale sam fakt. Tyle ludzi, tyle potencjalnych odbiorców reklamy a zero kasy.
A może dlatego że poprostu faktycznie ta scena jest bardzo bierna a pieniądze i sponsorzy sami nie przyjdą i trzeba o nich zabiegać ?

To nie tylko sponsorzy ale również aktywność sceny. Popatrzcie na scene Q3 - ciągle jakieś lan-party ludzie przejeżdzają Polskę wszeż i wzdłuż. Ile takich imprez było na większej scenie ET ?

Pozostaje tylko obserwować czy ostatnia aktywność to tylko jakiś przypadek czy faktycznie mamy ożywienie.


Piszesz Xaoo że polacy nigdy nie nauczą się że ladder to jest do treningu. To warzywa nigdy się nie nauczą że 1 miejsce w ladderze to nie to samo co przynajmniej wygrany finał Euro-cup czy QuakeCon biggrin.gif


I jeszcze jedno
Niech mi ktoś odpowie na pytanie - Dlaczego Activison/ID Software których gry zawsze należały do najdroższych wypuszcza darmowe ET ?
Może dlatego żę Activision uznało ET za zbyt słabe aby sprzedawać a popularność osiągnęło dzięki darmowości ? A może poprostu Activision cholernie się myliło i teraz plują sobie w brodę że stracili tyle kasy ? A może dlatego żeby tylko wysondować rynek i stworzyć podstawę pod już kolejny (ale płatny) tytuł ?

Dlaczego jedna z najpopularnijeszych gier nie ma żadnego supportu ze strony producenta i jedynie Bani & co próbują coś naprawiać ?


A co do turnieju 1/1. Wiem Xaoo że nie lubisz takich turniejów ale jest dużo osób które lubią sobie popykać 1/1 po to żeby przynajmniej poprawić sobie skill-a, sprawdzić kto jest lepszy w duelach - wszystko w celu wykorzystania w przyszłych 6/6. Dlatego należy się cieszyć z każdego dobrze zorganizowanego turnieju obojętnie czy będzie to 1/1 2/2 3/3 6/6 czy 50/50.


d0kUs
Moze kilka slow ode mnie: Zaczne od najwazniejszego, czyli o "zacofaniu" sceny. Narzekacie, ze nie ma lig, turnieji itd. I tu widac jak nasza scena (chodzi mi tylko o polskie) jest bardzo zacofana do innych. Pewnie polowa o tym nie wie i nie czyta innych portali poza et.pl, ale niedawno w Polsce zaczela startowac organizacja "Gaming.pl", kierowana przez Kroghota ( te osoby ktore interesuja sie troche scena q3 na pewno widza kim jest, jezeli nie to w telegraficznym skrocie moge napisac ze gdyby nie krg, to polska scena q3 pewnie dalej gralaby na wersji 1.0. Otoz on zaczal pisac otwarcie o taktykach, roznych poradnikach, pozniej byl na WCG 2002 afair ). Gaming.pl zaczelo wspolpracowac z najwiekszym konkurentem CB, a mianowicie ESL = Electronic Sports Leauge, dzialajace w Niemczech, ktore organizuje mase lig, bardzo czesto z nagrodami, wszystko to zalezy od klanow aktywnie uczestniczacych w rozgrywkach i ich poziomu prezentujacego. Wiecej mozecie sie dowiedziec na: http://www.esl-europe.net . Oczywiscie chwile po starcie, Krg oglosil nabor head adminow. Kazda scena ma ciagle szanse, w Polsce w ET jak sami tu piszecie mamy wiele klanow, wiec raczej nie byloby problemu, zeby ET dostalo swoje drabinki, lige czy nawet ESL PRO Series, gdzie gwarantowane sa wysokie nagrody pieniezne od gory. Bylo tylko jedno zastrzezenie: Head Admin, musiala to byc osoba znana i szanowana na scenie, ktora miala juz doswiadczenie organizatorskie. Oczywiscie napisalem posta tutaj na boardzie, na PRO Forum, ale odpowiedzi byly znikome, nikt tez do mnie nie napisal na prv na ircu, pytac sie kazdego z osobna nie mam czasu. Jest to ogromna szansa dla ET, zeby zauwazyli ja polscy dzialacze jakis lanow, wtedy moze zostanie zauwazona ( choc uwazam ze imo juz jest za pozno ). Swiety dobrze zauwazyl ze board nie odgrywa tutaj duzej roli, co mozna bylo zobaczyc po odpowiedziach na moj topic dotyczacy samego ESL, na PRO Forum nie bylo nowego topica od czasu wyborow na kapitana do reprezentacji. Mamy wciaz szanse, trzeba ja tylko dobrze wykorzystac, bo szczerze mowiac po PGA moze byc krucho.


Mysle ze w koncu polskiej scenie, nalezy wyjasnic co sie tak naprawde stalo z dignitas. Otoz wszystko bylo dobrze w klanie dopoki do klanu nie doszedl zenon ( akurat wtedy odeszli RaZiel, Evil Purc i DeadMeat, ale za to wrocil Pjoter) brakowalo im jednego zawodnika, wiec zrekrutowali zenona, ktory wczesniej rzadzil norweskim klanem nam ( 2 miejsce w OC w premier leauge, w pierwszym sezonie ET ) I wtedy sie zaczelo skakanie po roznego typu multiklanach, bo zenon i Darkie tak strasznie chcieli jezdzic na roznego rodzaju lany i zarabiac pieniadze. Pozniej okazalo sie ze jednak ET nie bedzie na Qconie, wiec Darkie i zenon postanowili odejsc i chcieli zaczac grac w cos innego, Sancitity nie mogl grac, bo znalazl nowa prace i zostali tylko w 4. Ciezko bylo znalezc 3 rownie doskonalych graczy ( bo co by nie mowic, grali swietnie i dla mnie wciaz Sanctity bedzie najlepszym graczem na swiecie ).


Musze sie zgodzic do tego co napisal Swiety odnosnie znudzenia gra. Na poczatku mowie, ze po skonczeniu NC z Team Poland koncze gre w ET i zaczynam grac w Cs:s. Grajac te samy mapy w kolko oasis/grush/supply/battery/fuel. Jak sami widzicie nie ma zadnych customow, ktore by sie "przebily" i zaczeto je grac w ligach. (Oczywiscie jest kilka wyjatkow), na dodatek "ulepszenia" baniego, ktore mnie strasznie irytuja i poprawianie netcodu wychodzi na zle tylko europejczykom. Kompletnie z!@#ane hitboxy, ale w sumie juz sie wszyscy przyzwyczailismy, jezeli pamietacie do do etpro 2.0.7 o zydach nie bylo nic slychac. I musze tu powiedziec ze antilag w etpro 2.0.7 byl najlepszym ze wszystkich jakie do tej pory bani wymyslil. Gra bylaby o niebo lepsza, gdyby to wlasnie do 2.0.7 zostaly dodane hitsoundsy. Wtedy naprawde byloby niezle. Pozniej weszlo nieszczesne 2.0.9 i pamietam jak przegralismy wtedy z eSr w rtcw.no na oazie. Dziwilismy sie jak nagle zydzi zaczeli tak dobrze grac, a przede wszystkim trafiac. I od tamtego momentu wszystko sie zaczelo. Musze to powiedziec otwarcie, bardzo mnie "izraelczycy" denerwuja, w koncu to tylko z nimi przegralem 2 mecze w EC tongue.gif. Ja osobiscie mialem motywacje tylko do meczu z gs, po tym jakby wszystko opadlo i przestalismy trenowac ( co zreszta pozniej bylo widac )


To tyle z mojej strony
Xaoo
tak Swiety, chodzilo mi o klany eu jesli chodzi o sponsoring, bo w polsce to mozna zdobyc sponsora na serwer czy tez hosting strony. fakt, ze niektorym sie udaje zdobyc sponsora (jako takiego), ale graniczy to z cudem. najwyrazniej w polsce najwieksze firmy wola wydac mase kasy na reklame w tv, ktora dotrze w wiekszosci do ludzi niezainteresowanych tematyka komputerowa, ale niewazne, to tak na marginesie wink.gif mysle, ze powodem dla ktorego ET nie jest nawet kijem ruszane przez sponsorow jest to, ze ET nie ma zadnego dystrybutora i nikt nie chce tej gry wypromowac w celu reklamy i wiekszej sprzedazy (mozliwe ze powtorzylem jedna z Twoich wypowiedzi, ale nie chce mi sie o 1 wnocy w to wnikac wink.gif ), a wiadomo ze jak liga osiaga status oficjalnej to tez zupelnie inaczej wyglada <- to odnosnie lig.

jesli chodzi o turniej 1v1, to nie tyle co nie lubie, ale zrozumial bym ta intencje jesli w polsce byla by masa innych turnieji 6v6. fakt, ze kazda chec poruszenia scena zasluguje na brawa, tak jak i w tym przypadku, ale czy w momencie gdy w polsce brakuje konkretnego turnieju, nie mozna bylo tego zamienic na 6v6? mozna bylo. tam chyba nagroda wynosila 500zl, nawet dla klanu 7-8 osobowego byla by to jakas nagroda, na skrzynke piwa dla kazdego starczylo by biggrin.gif

Swiety: moze zamiasty wygrywac EC czy tez Qcon niech wygraja chociaz turniej 1v1, ktory wlasnie trwa tongue.gif

dok jako osoba, grajaca w ET juz bardzo dlugo. jestes w stanie wytypowac 5 osob, ktore mogly by sie ubiegac o miano Head Admin'a ESL ? moze Ty swiety bys sie zdecydowal ? rolleyes.gif ale to oczywiscie nie w tym temacie, ten temat juz istnieje wink.gif

dobra qzwa ide spac smile.gif
Swiety
CYTAT (d0kUs @ 22:09, 17 12 2004)
Mysle ze w koncu polskiej scenie, nalezy wyjasnic co sie tak naprawde stalo z dignitas. Otoz wszystko bylo dobrze w klanie dopoki do klanu nie doszedl zenon ( akurat wtedy odeszli RaZiel, Evil Purc i DeadMeat, ale za to wrocil Pjoter) brakowalo im jednego zawodnika, wiec zrekrutowali zenona, ktory wczesniej rzadzil norweskim klanem nam ( 2 miejsce w OC w premier leauge, w pierwszym sezonie ET ) I wtedy sie zaczelo skakanie po roznego typu multiklanach, bo zenon i Darkie tak strasznie chcieli jezdzic na roznego rodzaju lany i zarabiac pieniadze. Pozniej okazalo sie ze jednak ET nie bedzie na Qconie, wiec Darkie i zenon postanowili odejsc i chcieli zaczac grac w cos innego, Sancitity nie mogl grac, bo znalazl nowa prace i zostali tylko w 4. Ciezko bylo znalezc 3 rownie doskonalych graczy ( bo co by nie mowic, grali swietnie i dla mnie wciaz Sanctity bedzie najlepszym graczem na swiecie ).

Też myślę że należy wyjaśnić polskiej scenie co się stało z Dignitas.

Obecnie grają w RTCW wraz z Darkie i Zenonem którzy "tak bardzo chcą zarabiać pieniądze" i w mijającym już Euro Cup RTCW zdobyli 3 miejsce przegrywając w pół finale z emaho (ex iNfensus.rtcw nie mylić z infensus grającym w ET)
incognito
doh, nudze sie na zajeciach to moze i ja cos napisze ( oczywiscie negatywnego i anty ET! a jak =) ). Bedac ET playerem nie popadal bym w optymizm. Wystarczy popatrzyc cos sie dzieje w Europie, czolowe klany koncza gre (saevus miedzy innymi) i wielu graczy z tych klanow po prostu zmieni gre (jak np. rapture z sae, ktory juz trenuje RTCW razem z FF) byc moze ktos zostanie, ale wiekszosc odejdzie. Wiadomo, ze po odejsciu czolowki ktos zajmie ich miejsce, ale poziom caly czas bedzie sie zanizal (juz w tym momencie jest slabo). To tak jakby nagle Chelsea, Arsenal czy Man Utd wycofaly sie z premiership, wiadomo, ze WBA czy Charlton zaczely by walczyc o mistrzostwo, ale... czy widz bylby zaciekawiony ogladaniem slabych teamow walczacych o mistrzostwo? Proste, ze nie. W koncu wiekszosc z forumowiczow nie ma szans grac o czolowe pozycje, wiec raczej zalicza sie do grupy widzow (no tak pewnie po odejsciu czolowki, STRORKS beda czolowka Europy.. lmao lol etc etc). W gruncie rzeczy bedac postronnym widzem wydaje mi sie, ze w ET graja/beda grali tylko polacy i ... zydzi ohmy.gif . Wiec o ile w Polsce ET wyglada nawet fajnie (zwlaszcza PGA), tak w Europie juz nie jest tak rozowo. Ok czas wrocic do zajec :c
TgcRap4
Scena et nie rozpadnie sie dopoki nei pojawi sie rtcw2(et2). Klany ktore graja od poczatku sceny mozna policzyc na palcach jednej reki, do tego dochodzi pare nowych klanow w ktorych graja ludzie z starych klanow ktore sie rozpadly. Nowe klany majace w swoich szeregach ludzi kompletnie nie znajacych sie na scenie stanowia teraz wiekszosc, nie stworza niczego w rodzaju cgc ale takze dzieki nim (czy mozna by powiedziec niestety tongue.gif) scena sie nie rozpadnie bo zawsze ktos bedzie w to gral, ale co to za gra :/. KmH zrozumialo to ostatnio i gra tylko w et dla funu z losowymi przeciwnikami z #clanbase.et i ma wszystko w dupie, piekna postawa biggrin.gif.
ChoX
Tak, jak juz wspomnial moj przedmowca wiekszosc sceny ET stanowia teraz nowo powstale klany natomiast srednich klanow jest juz troszke mniej a mocnych jeszcze mniej... wlasciwie to bardzo malo. Polska scena ma sie tak do europejskiej, ze jakby policzyc wszystkie polskie klany to stanowia one jakas 1/4 europejskich (tak mi sie wydaje). Moze byc jednak mniej i moze byc wiecej. Ciagle powstaja nowe klany i to powoduje ze scena ET jeszcze (jakos) sie trzyma. Natomast glowna podpora dla ET sa te mocniejsze klany. Jednak gdyby wyszla jakas nowa legendarna sieciowka, ktora by wyprzedzila grywalnoscia ET to w/w scena zapewne zaczela by podupadac. Lecz moga istniec tacy ludzie, ktorzy beda z ET do jego upadku.
AciD
Nie wiem czy szczerze moge sie wypowiedziec jak widze na ten czas forme klanu poison bo albo wk#!@ie swoich albo wk#!@ie tych, ktorzy sa zwolennikami teorii "poison zabilo moja matke" wiec ten temat pozostawie wynikom, ktore niedlugo bedziemy mogli sobie przeczytac, najprawdopodobniej w srode wieczor ^^.
Ta... to normalna sprawa, przeciez kazdy z nas wywodzi sie z poczatkowo slabego teamu, kazdy zaczynal od zera... to "fajnie" ze na scenie pojawiaja sie nowe mocarstwa, szkoda tylko ze osobowosciowo sa niczym przy starej gwardii... ale moze kiedys wyrobia sobie rozpoznawalny charakter czego im szczerze zycze :U
Z wielkim usmiechem na m@!dzie opuscilbym ta scene gdyby poison przenosilo sie na inna platforme, ale na to jeszcze nadejdzie odpowiednia chwila.
Jakos nie moge sie zebrac zeby wybluzgac kogokolwiek, chociaz wypadaloby, ale zdaje sie ze z moja aura nawet bez bluzgow zostane okrzykniety antychrystem, moje kochane waleczne warzywa nie zawiedziecie mnie i tym razem...
Przez te kilka latek bycia rozwrzeszczanym sk#!@ielem doszedlem do wniosku ze prawdziwym wymiataczem (brzmi jak z mtv, ale nie moglem znalezc lepszego slowa) jest ten, kto siedzi cicho, a kiedy przychodzi jego kolej celuje w glowe, wygrywa czy przegrywa, dziekuje za gre, daje /quit i czeka na kolejny mecz.
Znam jeden taki klan, a mianowicie IC... cala reszta chcac niechcac robi buraczarnie klotniami o to, kto jest lepszy na ircu komentarzach forach smsach do swojej starej czy jakimkolwiek innym sposobem komunikacji miedzyludzkiej.

Konkluzja : wszyscy ssiemy, wygrasz medal od Piotrka z Warszawy czy kolorowy dyplom od potomka mojzesza z CB, czy przegrasz i nie dostaniesz nic, jesli przezywasz to jak swoj pierwszy raz/na tym opierasz swoja samoocene - musisz sobie zdac sprawe, ze tak czy siak jestes tylko pokurczem w okularkach, a twoja moc konczy sie tam gdzie twoja klawiatura...
doomi79
placzecie ,gadacie ,narzekacie a i tak dalej w nia gacie to poco ta mowa??????
Xaoo
Acid coz za zbieg okolicznosci masz '141' postow tongue.gif
/17/Aluu
Xaoo:

Co do turnieju, jezeli mozna sie wypowiedziec bo bedzie to zajezdzalo tania reklama i napewno jest oftopiciem.


W moment w ktorym oglosilismy swiatu istnienie turnieju KAC, zbiegl sie mniej wiecej (pare dni wczesniej) z Newsem na et.pl

http://www.enemyterritory.pl/index.php?opt...id=710&Itemid=1

mowil on o ligach/cupach/turniejach (niepotrzebne skreslic) dla druzyn skladajacych sie z >>2 zawodnikow.

Bylo tam ich wsumie 3 doliczajac 2 ladery (ktorej imo sa traktowane przez niektorych jako pewna forma turnieju) + PGA, mozna policzyc ze takich zorganizowanych akcji jest juz troche, turnieju 1on1 w takiej formie wczesniej nie bylo (poprzedni turniej 1on1 byl raczej invite only)


Wybierajac miedzy turniejem 6on6 gdzie konkurencja juz jest
a turniejem 1on1 gdzie jej praktycznie nie ma...
łatwo sie zdecydowac...

to tak łapiac cie za słowa

"ale zrozumial bym ta intencje jesli w polsce byla by masa innych turnieji 6v6"



Co do nagrod, sry ale zaczynajac organizowanie tego turnieju zaczynalismy od 0zl na nagrody.
Wybierajac czy to bedzie turniej 1on1 czy 6on6 caly czas byl to turniej z nagrodami o wartosci 0zl.
Dopiero po jakims czasie udalo nam sie wynegocjowac to co teraz mamy.
Gdybysmy wczesniej wiedzieli ze uda nam sie az tyle dostac od sponsorow...
pewnie bylby to turniej wlasnie 6on6.


Coz, jak krycha juz wczesniej powtarzal, KAC w zalozeniu ma byc turniejem powtarzalnym i najprawdopodobniej nastepna jego bedzie bardziej teamowa.
....


dNkN!
ej, ale jak scena padnie po raz kolejny to boboty będą mi dalej śmigały? czy już nie?
warmer
piszesz swiety , ze malo jest cupow , lig w stosunku do ilosci klanow.
ok masz w pewnym sensie racje ale czy bylo fajnie jakby kazdy nowo powstaly klan organizowal cupa? imo niebardzo.
(mozliwe ze zbyd doslownie rozumiem twoja wypowiedz.)
z drugiej strony ludzie czesto tez nic nie wiedza o danym cupie(mowa tu o CC).
Racja tez jest ze to ozywienie moze byc chwilowe ale "lepszy rydz niz nic" biggrin.gif
a jezeli ET upadnie ze te 0.5 roku to bedziesz mogl swiety zatanczyc na jego gronie wink.gif (joke)
Moze nie powinienem sie odzywac w tej dyskusji bo nijak nie jestem znany na scenie or sth ale od tego chyba jest forum.



PS jezeli pisze glupoty prosze o info tongue.gif
Xaoo
Aluu

przeczytalem tego newsa i nie wiem czy byla to konkurencja smile.gif news jest napisany miesiac temu, te ligi jeszcze istnieja ? moje posty nie byly krytyka waszego Cup'a, chodzilo mi o otwarcie oczu ludziom, ktorzy mysla, ze tu jest tak pieknie. jak widzisz nie wiedzialem o istnieniu turnieju/lig o ktorych mi napisales, dlatego tez prosilem, zeby jak cos mnie poprawic, a ja w tym momencie zastanawiam sie czy te ligi dotrwaja/dotrwaly do konca, bo niestety nikt nic nie pisze na ten temat i tak dlugo nie napisze jak Vk (pozdro) nie wezmie sie za pisanie newsow o ET wink.gif

a z nagrodami chodzilo mi o to, ze jesli ludzie sa w stanie wykabinowac nawet minimalne nagrody w turnieju 1v1 to dlaczego w 6v6 nie ma ? :/
n'GP PapUs
Hmm tak. Forum jest od tego aby doktoryzowac sie nad rzeczami prosto z kosmosu. "Scena" jest podzielona. Podzielona jest przez was drodzy proplayorzy na was i na NOOBY czy WARZYWA czy jak kolwiek to nazwiecie. Agresja i slowa tego typu pojawiaja sie wszedzie gdzie jest et. Moze to i dobrze, moze dlatego te warzywa z zacisnietymi zebami chca dorownac proplayorom i przez to nie ma wiecznej nudy ale jest obluda. Prawda, ze kazdy klan sobie, kazdy klan chce byc the best, kazdy dla siebie no ale przeciez taka jest specyfika druzyny. Imo rozpad scenie et nie grozi bo jej prostu nie ma. Co nazywacie scena ? Kilkanascie klanow? To forum ? Pare cupow ? ET.PL ? Przeciez mojej babci klub rozancowy tez ma swoja strone, czlonkow w kazdym miescie w Polsce, tez organizuja spotkania. Wiec nie nazywa sie drodzy panowie scena tworu ktory jest tylko i wylaczniem polem do popisu ludzi wywyzszajacych sie, obrazajacych innych itd. itp. Zmiencie postrzeganie pewnych spraw bo ludzie ktorzy pozniej tworza ów ''scene'' biora przyklad z was. I jezeli ktos tutaj na forum MOWI ZE istnieja warzywa i nooby itp to pozniej mlodzi chcac byc tak samo wielcy mowia to samo. Aluzja do swietego (bez urazy). I ja tez w tym momencie tylko (słowo na p)e glupoty bo nic z tego nie wyniknie. Duzo osob chcialoby cos zmienic na lepsze ale mentalnosc, chamstwo i hermetycznosc innych odpowiedzialnych za et ludzi w polsce i od tego odciaga. Tak swoja droga w celu zintegrowania SCENY wypadaloby zrobic mecz swiateczny np 30 vs 30 smile.gif ( 5 klanow vs 5 klanow- oczywiscie w jednej druzynie:) tylko czy to mozliwe...
/17/Aluu
pojade troche wazelina smile.gif

Xaoo

Oczywiscie w mojej odpowiedzi nie chcialem na ciebie najechac ani nic w tym stylu, chcialem jedynie zwrocic uwage na pewne szczegoly, oraz wyjasnic motywy naszej decyzji.

Dlaczego nie ma kasy na wiekszych turniejach?

Tego np ja nie wiem, jak jest wie kazdy kto szukal sponsora, trzeba miec troche farta i znajomosci... imo.


Co do newsow, zgodze sie w 100%, niestety ostatnio tez zauwazylem ich pewien niedosyt, nie wiem czym jest to spowodowane, ale rzeczywiscie jest ich malo, zadko na temat "krajowy", zaraz sie pewnie ktos odezwie ze sie u nas nic nie dzieje...
ale przeciez poza liga CB mamy pare innych, pifpaf, wintercup
jak pisalem wczesniej jest pare turniei, imo jest co pisac, meczy jest granych duzo, tylko nie ma chyba ludzi ktorym by sie chcialo, ktorzy mieli by czas zeby cos skrobnac....
(wola po wajnowac na boardzie smile.gif )
c0m4r
CYTAT
ETTV Storks vs IC
Nie wiem co za lamusy mówią że na ETTV było 270 osób, skoro w EYE widoczne były cały czas 2 servery full po 200 slotów - 2x200=400.
270 osób to może było po zakończeniu meczu.


Nie licząc ludzi, którzy próbowali się połączyć ohmy.gif

CYTAT
Scena et nie rozpadnie sie dopoki nei pojawi sie rtcw2(et2).


Podzielam Twoje zdanie, gdyż kiedy pojawi się nowa gra pojawią się i nowi gracze, a i starzy gracze napewno chętnie będą grać, choć kiedyś im się znudzi. Przecież jak było z Csem? Najpierw ludzie grali w csa, przyszedł Wolf, zaczęli grać w Wolfa (RTCW), potem przyszło ET, pojawili się jeszcze inni. Teraz znów CS:S... Tak będzie dopóki będą wychodzić nowe gry, a zapowiada się w przyszłym roku trochę niespodzianek w tym kierunku.

A tak btw imo to scena ma się dobrze (w moim odczuciu). Pozdro
Eld
CYTAT (/17/Aluu @ 9:34, 21 12 2004)
Dlaczego nie ma kasy na wiekszych turniejach?

na PGA jest 5, 3, 2 tysiaki

czyli jakby nie patrzec IC, Storks i Puzony beda mialy sie o co bic tongue.gif ale z nagrodami jak napisales sprawa jest prosta... w tym kraju ciezko cos wyblagac. zreszta nie chodzi nawet o turnieje. prosty przyklad to fakt, ze my w robocie zawsze od samego poczatku mielismy jakies stare skladaki conajmniej o 2 generacje wstecz do tego co powinno byc. na poczatku grudnia nasz admin wypisal dla jaj zapotrzebowanie na nowiutkie kompy dla nas i ktos musial miec na gorze, bo podpisal zapotrzebowania i z dnia na dzien stalismy sie posiadaczami niezlych kompow. szkoda, ze moj monitor ma 9 lat i 3 miesiace biggrin.gif

AciD
Boze znowu smierdolenie na temat tego ze "proplayerzy" co jest slowem kurewsko abstrakcyjnym bo proplayerem nazwalbym kogos kto zarabia na graniu "pro - profesjonalny" czyli rozumujac logicznie gra to jego profesja a co za tym idzie zawod, takich graczy w polsce jest niewiele/wcale a jesli chodzi o scene et liczba ta wynosi 0. No ale dobra rozumiem ze chcac nazwac tych dysponujacych skillem lekko odstajacym od szarych graczy nazwiemy pro, ale kto powiedzial ze to dobzi gracze dziela scene ? W kazdym gronie znajda sie wiesniacy, czy to slabsi gracze nazywani warzywami, ktorzy krzycza "o zabiles mnie o teraz pewnie czujesz sie pro o ale z ciebie wielki kozak o o", albo pipuszki, ktore chca sie dowartosciowac przez granie i bluzgaja spokojnych Bogu ducha winnych graczy od warzyw i lam, bo sami sa lepsi ... Nakladanie winy na rzekomy "podzial" "sceny" na dobrych graczy wiaze sie z przynalezeniem do grupy warzyw, o ktorych wspomnialem.
Poza tym musicie sobie uswiadomic, ze rzekome obelgi sa rzecza normalna na wiekszosci scen i to ze ktos rzuci tekstem "warzywo" nie znaczy, ze sklada oficjalne orzeczenie, ze osoba, do ktorej go kieruje jest istota gorsza i powinna byc wywieziona na bezludna wyspe i karmiona pokrzywami... Poprostu ludzie, ze "sceny" zachowuja sie jak panienki i zamiast na tekst "warzywo" odpowiedziec smiechem czy skontrowac rownie malownicza obelga zaczynaja robic awanture i zadaja wyroku :U.

Szczerze, nigdy nie wierzylem w wybicie sie na taki poziom ogrania, zeby zarabiac tylko z gamingu... chyba, ze mieszka sie w USA gdzie placa za wszystko xD, a takie nagrody jakie oferuje PGA to poprostu mily prezent, za to ile sie przesiedzialo przy kompie po to tylko, zeby postrzelac i miec fun, nigdy nie oczekiwalem na wynagrodzenie za to, ze gram, bo to jest smieszne... podstawowy powod do gry to fun i tak powinno zostac...
Mam nadzieje, ze na RtCW2 wroca osoby z RtCW, wtedy dzieciaki zobacza co to znaczy scena ...
Rollo Tomasi
Na poczatku napisze, ze bardzo mnie cieszy sceptycyzm odpowiedzi. Prawde mowiac to chcialem uzyskac rozpoczynajac ten temat w tak cieplym duchu, bo jak wiadomo na pozytywny topic mozna odpisac tylko negatywnie, a sceptyczne odpowiedzi sa moim zdaniem wiecej warte wink.gif

Napisze cos teraz w kierunku w jakim moim zdaniem wyewoluowal ten temat, a ktory bardzo mnie nurtuje biggrin.gif

CYTAT
piszesz o "Christmas cup (organizacji eXellence), open cup (clanbase) oraz ligach wl czy ladderach cb", ale te ligi sa zawsze. z wyjatkiem pierwszego wymienionego Cup'a


To prawda, ale przytoczylem je nie po to by pokazac ile to ostatnio sie pojawilo nowych cupow, ale raczej by pokazac ile jest lig w ktorych mozna uczestniczyc.

Z drugiej strony, to faktycznie smutne, ze w Polsce nie ma odbywajacej sie bez przerw ligi. Mam na mysli tu cos takiego czym byla liga POL w rtcw, gdzie po zakonczeniu jednego sezonu rozpoczynal sie nastepny(niech ktos mnie poprawi jesli bylo inaczej <bylem wtedy "warzywem">). Niestety osob, ktore ja organizowaly nie ma juz na scenie wolfa i mysle, ze wlasnie w braku takich ludzi tkwi problem. Pewnie nie powiedzialem nic orginalnego, bo chyba wlasnie to ma na mysli Swiety wolajac caly czas, ze nic sie nie dzieje. Moznaby rzec, ze nikt nie chce zrobic czegokolwiek dla sceny, a dba tylko o wlasny klan.

CYTAT
organizacja "Gaming.pl", kierowana przez Kroghota ( te osoby ktore interesuja sie troche scena q3 na pewno widza kim jest, jezeli nie to w telegraficznym skrocie moge napisac ze gdyby nie krg, to polska scena q3 pewnie dalej gralaby na wersji 1.0. Otoz on zaczal pisac otwarcie o taktykach, roznych poradnikach, pozniej byl na WCG 2002 afair ). Gaming.pl zaczelo wspolpracowac z najwiekszym konkurentem CB, a mianowicie ESL = Electronic Sports Leauge,


d0kUs moze nieumyslnie, ale trafil w samo sedno powolujac sie na osobe Kroghota. Scenie wolfa brakuje wlasnie takich ludzi. Nie wezma sie oni z ksiezyca. Kims takim mozesz byc Ty, albo ja. Jedyny problem w tym, ze przeciez nikt przy zdrowych zmyslach nie porzuci swojej codziennej aktywnosci, wiazacej sie czy to z rodzina, czy z zarobkowaniem, czy moze po prostu z uczelnia, cotygodniowym pijanstwem etc, na rzecz czegos co moze sie uda, moze wypali, a na pewno bedzie kosztowac sporo wysilku i prawdopodobnie nie przyniesie nic poza zmeczeniem i moze odrobina satysfakcji. Prawdopodobnie gdyby za organizowaniem ligi juz teraz staly pieniadze, w tej chwili nie odbywalby sie 1 cup i zblizal nastepny, lecz mielibysmy ich multum przescigajacych sie w ofertach dla klanow.

Krotko mowiac scena wolfa jak i pewnie kazdej gry sieciowej czeka na przeistoczenie sie w cos wiecej niz tylko niedzielna rozrywke. Czeka na to, by ludzie przesmiewczo okreslani jako pr0 stali sie nimi faktycznie. Nim to sie stanie wracamy jednak do punktu wyjscia (bledne kolo wink.gif ) potrzeba lig, ktore mialby szanse przyciagnac sponsorow, a te zas potrzebuja organizatorow.

Nawet scena ET poznala kilku lepszych i gorszych organizatorow. Do tych pierwszysch z pewnoscia mozna zaliczyc Mitosa, bo przeciez liga cGc jest nadal wspominana i mimo pewnych niedociagniec jej odbior jest z pewnoscia pozytywny. Mitos zapewne posiada talent organizatorski, bo przeciez rownoczesne zarzadzanie mk FF, organizowanie cGc (ostatnio odbyl sie turniej mohaa), prowadzenie serwisu netsports.pl, o rownoczesnej grze nie wspominajac, takiego wlasnie talentu wymaga. Nie mowie, ze mietek jest pozbawiony wad, ale scenie dal sie poznac glownie z dobrej strony.

Postacia troche z drugiego bieguna byl chociazby blinkkin (organizator nieslawnego 2vs2 ETcupa na mapie ctf_multi), ktorego to niestety organizacja mniejszego niz cgc pod wzgledem logistycznym cupa calkowicie przerosla. W efekcie "blink" bardzo zrazil sie do sceny - ktoz nie pamieta jego smutnych topicow na tym boardzie wink.gif Z pewnoscia blinkkin jest jednak postacia pozytywna, bo przeciez podjal to ryzyko i przeprowadzil cup, ktory dotrwal do fazy play off.

Nie chce tu z pewnoscia krytykowac blinkkina, bo jako sedzia moglem w pewnym momencie (po wycofaniu sie glownego organizatora), dogadac sie ze wszystkimi stronami i kontynuowac rozgrywki, az do finalu. Nie zrobilem tego jednak, bo uznalem, ze nie mam na to sily, czasu itp (po ludzku mowiac okazalem sie za leniwy). W tym kontekscie nie okazalem sie tak zdeterminowany, zeby ryzykujac sporo prowadzic cupa za pietruszke.

Uwazam, chociazby na podstawie wlasnych doswiadczen, ze generalnie aby rozpoczynac jakakolwiek lige w tej chwili i mimo wszystko rezygnowac: ze spokoju ducha, czasu dla rodziny, uczelni, kariery zawodowej, trzeba miec w sobie cos z maniaka wierzacego, iz w niedalekiej przyszlosci faktycznie z gamingu bedzie dalo sie zyc rowniez w Polsce. Z tego co slyszalem o wspomnianym wczesniej Kroghocie, pasuje on troche do tego opisu wink.gif

Na koniec moze jeszcze podopowiadam cos do tego jak komentuja ten temat inni dry.gif

CYTAT
Kilka słów pochwały też może zdziałać cuda.


To mile, ze tak uwazasz, ale mimo wszystko moim zdaniem cieple slowo jest warte niewiele wiecej niz koszt energetyczny jego wypowiedzenia, zwlaszcza w kontekscie tego co napisalem wyzej. ph34r.gif

CYTAT
Nie rozumiesz topiku Rollo. To wynika z twojego myślenia jakoby to forum było bardzo ważną częścią sceny ET (co nieprawda)

Hmm mysle, ze kazdy moze rozumiec ten topic jak tylko chce przeciez gdy pisalem:
CYTAT
Zaznaczam, ze jest to jedynie niewielki wycinek ogromnego tematu jakim moga byc upadek sceny i jej podzialy (napisz wiec cos od siebie aby go wzbogacic  )

Chcialem niejako rozszerzyc pole racjonalnego wyboru mad.gif

CYTAT
(no tak pewnie po odejsciu czolowki, STRORKS beda czolowka Europy.. lmao lol etc etc).

Inco z tego co pamietam plan-b bylo wlasnie takim klanem z drugiego szeregu, ktory nie wiadomo jak nagle zaczal grac do sensu. Podobnie miala sie rzecz z Kreaturen (moze tu troche inaczej). Nie mowie, ze STORKS bedzie czolowka, ale nie jest wykluczone, ze z trzeciego szeregu wyskoczy ktos i znowu niesamowicie nas zadziwi.

CYTAT
Jakos nie moge sie zebrac zeby wybluzgac kogokolwiek, chociaz wypadaloby, ale zdaje sie ze z moja aura nawet bez bluzgow zostane okrzykniety antychrystem, moje kochane waleczne warzywa nie zawiedziecie mnie i tym razem...

Ac|D musisz zrozumiec, ze poison jak i ty sam nie jestescie niestety centrum wszechswiata i nikt nie zamierza was bluzgac za samo istnienie tongue.gif

CYTAT
szkoda tylko ze osobowosciowo sa niczym przy starej gwardii... ale moze kiedys wyrobia sobie rozpoznawalny charakter czego im szczerze zycze :U

Komentarz troche w stylu za mojej mlodosci, to wszyscy mieli jaja, a teraz to dookola same hude pipy i geje.

CYTAT
Hmm tak. Forum jest od tego aby doktoryzowac sie nad rzeczami prosto z kosmosu. "Scena" jest podzielona. Podzielona jest przez was drodzy proplayorzy na was i na NOOBY czy WARZYWA czy jak kolwiek to nazwiecie.

To smieszne nikt wczesniej nie uzyl sformulowania "warzywo" w tym temacie nie rozumiem, wiec twojego oburzenia. Proponuje dokladnie czytac kolejne posty, zamiast pisac cos nie zwiazanego z glownym watkiem dyskusji ohmy.gif

Post troche mniej optymistyczny niz rozpoczecie tematu, moze wiec kolejne odpowiedzi beda bardziej pozytywne rolleyes.gif
AciD
Rollo, ale taka jest prawda, co tu duzo mowic, chyba nie zaprzeczysz, ze teraz panuje zupelnie inny klimat niz kiedys, teraz to nie wiem czy mozna to nazwac klimatem, nie mowie ze wtedy mieli jaja teraz nie maja, tylko wtedy osoby, ktore siedzialy na scenie byly naprawde unikatowymi osobami biggrin.gif
Co do tego wczesniej... nie uwazam sie za centrum wszechswiata i nie widze zadnego powiazania pomiedzy tym co stwierdziles a tym co napisalem, czyli poprostu moja aura zaczyna dzialac, nawet w tobie wzbudzilem nienawisc mwaha !
incognito
Odpowiem tylko na tę część, która dotyczyła mojego postu bo nie chciało mi się czytać więcej smile.gif .
Plan-B zawsze było niczym, nie wiem czemu piszesz, że nagle zaczęli grać do sensu (jeśli mówisz o rtcw).
A to że STORKS zacznie walczyć o czołowe lokaty w Europie, nie jest związane z tym, że STORKS jest zaje.biste, tylko, że nie ma wartościowych przeciwników. Jak np. poruszany przez Ciebie plan-b. W rtcw byli niczym, a teraz 3 ich graczy gra w najlepszym (choć już martwym klanie) ET klanie. Nie dzieje się tak dlatego, że nagle nabrali kosmicznego skilla, po prostu nie ma lepszych od nich. Co dobitnie świadczy, że nie tak trudno być "top" w ET. Zawsze było słabo, a jest coraz gorzej. Wystarczy podać przykład dignitas, którzy po miesiącu (?) od rozpoczęcia gry w ET już byli absolutna czołówką, a później nawet rozpoczeli dominacje. (o ile sie nie myle to nie przegrali ani jednego meczu?). Czy wyobrażasz sobie, żeby STORKS miało jakiekolwiek szanse z dignitas? Było źle, jest gorzej a będzie fatalnie.

ps. Rollo, widziałem już kilka meczów STORKS na ettv, milion ludzi grało dla STORKS, a Ciebie nie widziałem. Nie nudzi Ci sie bycie wiecznym rezerwowym? smile.gif
Bobin
Inco a Poison czy Iron Cross mialyby wielkie szanse na zwyciestwo z Dignitasem? Poza tym Dignitas to wczesniej Rewind (?) wiec grali juz duzo dluzej, zapewniam cie. Zreszta co ty chcesz od tego Storks? Myslicie ze ludzie z RTCW wiecznie byliby najlepsi na scenie ET? Bzdura. Po takim czasie (1,5 roku) nie ma juz zadnej roznicy pomiedzy zawodnikami - przeciez max poziom osiaga sie w kilka/kilkanascie miesiecy, a pozniej to juz "ziarenko do ziarenka" Wiec skonczcie przybierac postawe (to tez do tego co napisal Swiety o medykach w ktoryms tam temacie) ze jak ktos nie gral w RTCW = nie moze byc najlepszy w ET. Storks maja zreszta Tsunamiego ze starej gwardii, reprezentantow PL LoCka, Tasslehofa, Nexilisa itd.

CYTAT
Co dobitnie świadczy, że nie tak trudno być "top" w ET


To tylko niczym nie poparta teoria.
incognito
Och nie chce mi sie już pisać w topicu z dupy o grze z dupy. Nie będe się już więcej odzywał po tym poście, chyba, że ktoś będzie celowo do tego dążył. Święty już kilka miesięcy temu zauważył, że na tym forum są ludzie, którym jasno wytłumaczysz, że 2+2=4 a oni dalej będą się upierali, że nie. Jesteś taką osobą bobin. Zaczne od końca twojego postu.

CYTAT
To tylko niczym nie poparta teoria.


O graczach plan-b (darky, potter, rapture) rzadzących sceną już mówiłem. Dalej D-Sky wcześniej SSR w rtcw. W rtcw nie byli nawet w top50. (w 3na3 używali panzera bo z smg nie mieli szans). W ET ścisła czołówka. O dignitas też już pisałem. Takie przykłady można mnożyć. Średniaki rtcw = czołówka et (a przecież wymagane są takie same "umiejętnosći" w obu).

CYTAT
Inco a Poison czy Iron Cross mialyby wielkie szanse na zwyciestwo z Dignitasem?


Nie, nie mieliby. Ale w ogóle nie wiem po co to zdanie jest wtrącone w twój post, czemu miało służyć.

CYTAT
Poza tym Dignitas to wczesniej Rewind (?) wiec grali juz duzo dluzej, zapewniam cie.


O tak. Dzięki, że mnie oświeciłeś. Nie wiedziałem, że dignitas grało wcześniej jako rewind. Jestem w szoku!!11.
A tak poważnie to mi przychodzi w tym momencie zdanie: "nie ucz ojca dzieci robić". Spędziłem przy rtcw dużo czasu, więc raczej wiem wszystko o wielu klanach. "Zapewniam Cie".

CYTAT
Zreszta co ty chcesz od tego Storks? Myslicie ze ludzie z RTCW wiecznie byliby najlepsi na scenie ET? Bzdura. Po takim czasie (1,5 roku) nie ma juz zadnej roznicy pomiedzy zawodnikami - przeciez max poziom osiaga sie w kilka/kilkanascie miesiecy, a pozniej to juz "ziarenko do ziarenka" Wiec skonczcie przybierac postawe (to tez do tego co napisal Swiety o medykach w ktoryms tam temacie) ze jak ktos nie gral w RTCW = nie moze byc najlepszy w ET.


Ech.. Tu nie chodzi o "nadgonienie" skillem graczy rtcw. Tylko o talent. Darkie, SyL czy jakikolwiek inny dobry gracz mają po prostu talent. Mogą zmieniać platformy i dawać sobie rade. Znasz jakiegoś gracza, dla którego ET jest pierwszą gra on-line odnoszącego sukcesy? Chyba nie ma takich. A co do czepiania się STORKS. Wcale się ich nie czepiam, służą mi tylko do zobrazowania sytuacji.
Bobin
Dobra, faktycznie nie bede komentowal bo to sie nie skonczy. Jedna sprawa:

CYTAT
O tak. Dzięki, że mnie oświeciłeś. Nie wiedziałem, że dignitas grało wcześniej jako rewind. Jestem w szoku!!11.
A tak poważnie to mi przychodzi w tym momencie zdanie: "nie ucz ojca dzieci robić". Spędziłem przy rtcw dużo czasu, więc raczej wiem wszystko o wielu klanach. "Zapewniam Cie".


Nie chodzilo mi o ich granie w RTCW...
Xaoo
niestety Inco ma racje. srednie klany z RTCW sa teraz za!@#iste w ET. nawet Poison, ktore w rtcw mimo duzych checi zajelo max 7 miejsce w ladderze eu w cb, a w et nie dosc, ze Poison bylo na 1st miejscu to w momencie gdy serwis crossfire (tak to sie chyba nazywa) Poison zostalo wrzucone na 8 miejsce, chociaz w komentarzach (odrazu mowie, ze nie chodzi o polskich graczy) ludzie pisali, ze mogliby nawet wskoczyc na 6 miejsce, wiec to chyba tez o czyms swiadczy? wink.gif

chyba zeszlismy troszeczke z tematu ? tongue.gif
n'GP PapUs
lol bo to toche temat z dupy (bez urazy) . bo bla blab la o dupie marynie o tym kto kiedy i gdzie i jak i ktory byl ....to moze zaluzcie IPN ET (dla mniej rozgarnietych Instytut Pamieci Narodowej) i tam porozmawiacie? Widac jaka w was wszystkich chec do zrobienia czegos dobrego. Lepiej po..gadac o historii niz isc w przyszlosc i cokolwiek ciekawego zrobic. To ja wam powiem cos. Ja to mam centralnie w dupie i najwidoczniej bede ostatnim kolesiem co gra w to i nie nudzi sie bo probuje caly czas byc lepszy i do tego dazy i tak zrobi ! Imo macie zapal i mentalnosc naszych politykow. powodzenia w przyszlym zyciu amen
Xaoo
n'GP PapUs

imo nie temat jest z dupy, tylko Twoja ostatnia wypowiedz jest z dupy... sorry zebym ja czy Inco cos tu mial robic jak mamy ta gre i scene w glebokim poszanowaniu, wiec przynajmniej pogadac sobie mozna. a skoro Ty mowisz, ze ludzie wypowiadajacy sie w tym topicu nic nie robia tylko gadaja, wiec wykaz sie i zrob cos sam dry.gif i wlasnie o takich ludziach jak Ty mowimy: "To ja wam powiem cos. Ja to mam centralnie w dupie i najwidoczniej bede ostatnim kolesiem co gra w to i nie nudzi sie bo probuje caly czas byc lepszy i do tego dazy i tak zrobi !" (nadzieja matka glupich), niestety nawet jak Ci sie to uda, to nie bedziesz mial gdzie udowodnic swojej wyzszosci nad innymi graczami (chyba, ze rewelacyjne FFA) bo ludzie mysla (powiedzmy) tak samo jak Ty i zamiast zrobic lige, pojda na serwer i beda dalej meczyc sie na ffa...
n'GP PapUs
w ty momencie drogi kolego wczodzisz na temat moich umiejetnosci a mowimy o checiach ?? czy nie ?? Ja niestety jestem juz za stary i najzwyklej nie mam na to czasu bo mam wazniejsze rzeczy na glowie ..na bank keidys skumasz. A imo wg ciebie po co jest ffa ?? zeby grali tam sami NOOBY tak ?? A gdzie sie nauczyles gry czlowieku ??? Mam tylko nadzieje ze ty zrobiles cos kiedys dla SCENY bo ja po pierwsze nie wiem co to scena a po drugie jak tego nie zrobiles to toniesz we wlasnej obludzie. Jak moglbym zrobic cos co nie wiem co mam zrobic, jak, z kim ?? Z ludzmi ktorzy patrza tylko na swoje piorka i widza na nich w h.u.y medali i tak ich to oslepilo ze maja reszte za, nazywajmy rzeczy po imieniu i po polsku p.y.z.d.i ??? Zastanow sie zanim napiszesz cokolwiek kiedys
Xaoo
zdecydowanie nie czytasz ze zrozumieniem. nie wjezdzam na Twoje umiejetnosci, to bylo porownanie, ze jesli ma sie jakies umiejetnosci to trzeba tez miec gdzie je pokazywac, a niestety ffa od tego nie jest. naprawde grac nauczylem sie w meczach klanowych, na treningach i meczach officialnych. bo jesli ktos mysli, ze nauczy sie grac na serwerach ffa, to jest w bledzie, tam mozna tylko szkolic swoj skill, a to niewszystko. nie wiem czy cos zrobilem kiedys dla sceny, "nie mi to oceniac, niech oceniaja inni" chociaz jedna osoba to kiedys docenila na ramach rtcw.pl
warmer
w takich topicach widac jaka nasza scena jest.Po prostu kazdy chcialby zeby bylo lepiej ale nic nie robi.I sie nie dziwie takiemu zachowaniu bo nie kazdy ma talent do organizacji.I tu wlasnie przychodzi ESLpl w ktrym praktycznie potrzebny jest admin ET i juz mamy lige(i to nie najgorsza).Tylko ze nie ma odzewu od samych graczy/klanow.Byl juz topic na ten temat i co?2 odpowiedzie i topic umarl.Mentalnosc ludzi grajacych w ET nie pozwala na zorganizowanie czegokolwiek duuzego.Moze jakby na et.pl zrobic jakies glosowanie (bo na tym forum malo jest ludzie) to bykla by jakas odezwam.
dNkN!
sprawa pierwsza:
boże ty to widzisz i nie grzmisz?! jeżeli ingiano italiono mówi, że "2" to "2", a "4" to "4" to tak było/jest - ten człowiek ma większe pojęcie o faktach sceny et/rtcw (chociaż w et nie gra od dawna i nigdy poważnie nie grał) niż cała garść newsmanów et.pl - ja bym się np nie pisał na dyskusje z nim w tej kwestii bo chociaż wiem więcej od niektórych z was to c@#!a wiem, a nawet gdybym wiedział więcej to i tak przy nim c@#!a wiem.

sprawa druga:
scena nie upada, scena się nie rozwija chociaż na obrazku widać multum mikro i makro zmian, klany powstają i padają albo się reorganizują - polska scena et jest bardzo wegetatywnym środowiskiem.

scena et nie upadnie, tzn jej los będzie znacznie różnych od losu innych gier bo et jest darmowe, z!@#ane, mało wymagające i nie trudno się tu wyróżnić, będzie żyła bardzo długo i przez cały ten czas ciągle nie będzie można określić charakteru sceny inaczej niż teraz.

scena ta nie będzie się też rozwijać z w/w powodów i kolejnych kilku jakimi są:
- niski poziom game'ingu w polce (dziwna mentalność),
- średnie zainteresowanie/zaangażowanie ludzi z możliwościami organizowania imprez (zdrowa mentalność),
- podejście solidnych playorów do całej sytuacji - wierzysz święty, że zarobisz kiedyś w polsce jakieś złotówki za gre w et? prosper wierzysz? acid nie chce wierzyć, ja po prostu nie wierzę i 100% ludzi, z którymi wypadało by się liczyć ma identyczny stosunek do całej sprawy.
jak na razie spełniane są tylko dwa warunki (na x warunków) niezbędne rozwojowi:
- mamy trzy w miarę dobre portale (et.pl, netsports.pl, teampoison.net - kolejność przypadkowa) które - co prawda na różnym poziomie ale jednak - serwują różne dawki znaczących informacji,
- od czasu do czasu pojawi się jakiś cup, w którym nikomu nie chce się grać (zdarzały się wyjątki, haha) bo nie zawsze jest pewność czy zostanie doprowadzony do końća albo śmierdzi cb,
nie ma więc mowy o rozwoju sceny jako społeczności, chociaż zaangażowanie i rozwój niektórych jednostek (plajorów) potrafi rzucać się w oczy, po jednych widać, że zainwestowali w lepszy sprzęt, porządnie spersonalizowali swoje cfg, po drugich, że wyrastają i zaczynają analizować technike gry - w obu przypadkach to już coś... chociaż, jak mówiłem, et jest z!@#ane - nie trudno być dobrym.

pomimo tego widzę dużo plusów naszego mikrośrodowiska, jest mi tu dobrze, niczego więcej nie pragnę i nie zamierzam nic zmieniać, jakoś nie dotykają mnie też wady sceny o których się tutaj trochę nasłuchałem.

sprawa trzecia:
flejmy, pojazdy, zgrzyty - to chyba jedyny ból jaki w tym wszystkim dostrzegam i lepiej słuchaczu (mamoo!) sczytaj to do końća bo zapewne po pierwszym członie tego zdania upewniłeś się z swoim z!@#a.nym poglądzie na ten temat.
jedyne flejmy jakich byłem świadkiem (prowokatorem albo uczestnikiem - wiecie, bunt warzyw, metamorfoza warzywna i te sprawy) toczyły się tutaj albo na ircu i pierdoły za które nawet z kobietą bym się nie pokłócił - to wielki ból bo wojny muszą mieć swoje miejsce. to element, który jest silnikiem każdej sceny, to on napędza machine rywalizacji, prowokuje i angażuje do gry i jeszcze większego zaangażowania - warunkiem jest poziom. obecna scena - nie da się ukryć - gromadzi w sobie ludzi o tak różnym pokroju wiekowym, intelektualnym i skillowym, że trudno tu mówić o poziomie, zachowaniu poziomu, progresie. mało tego - my, tak my! śmiało, świadomie i z premedytacją odcieliśmy się od gówniarzy, buraków i warzyw - znamy się mniej lub bardziej w gronie, które selektywnie sobie dobraliśmy. praktycznie nikomu nie chce się krzyczeć na siebie - no bo po ch.uj? przecież nie będę jechał po świętym (chociaż to zły przykład bo nie jest zrzeszony z żadnym klanem, a o taki chodzi) ... i tego nam właśnie brakuje. szczerze mówiąc, brakuje nam klanów jak kropy (.dot) - oni byli podręcznikowym przykładem barbażyńców jakich nam trzeba - przed ustawką dawali dobry flame, który podkręcał do lepszej gry, pokazania kto jest kto, w trakcie gry też zdarzał się dobry flame - też dobrze, bez względu na to jaki był wynik meczu znowu dobrze było słyszeć flame z ich strony. tego właśnie brakuje: kompromitowania, bycia kompromitowanym - mgły walki na poziomie... btw z tego co dzisiaj słyszałem doci wracają i chociaż skład moze być nieco osłabiony pod względem krzykaczy to mam nadzieje, że swoje dalej będą robić.

sprawa czwarta:
nie chce mi się już k#!@a pisać na temat sceny bo ci co mają kminić od dawna kminią o co chodzi, a ze społecznością tego boarda bywa różnie - taka prawda, zaakceptujcie swoje stanowiska albo je zmieńcie...to tyle, idę postrzelać.
MoS*StiloMAN
wogóle jeszcze raz zobacz człowieku na CB... zobacz ile jest klanów w naszej drabince, a ile w innych krajach. niektóre już przestniały istnieć!

scena upada, każda scena upada, ale jak do ch&#%a będziecie tylko mówic, że upada i upada to sami ją dobijacie. zamiast pisać, że ta scena upada idź coś zrób...

zrób jakiegoś moda
jeżeli nie znasz sie na moddingu, to zrób mape
a jak nie to, to załóż dobry klan i wygrywajcie all :]
w ostatecznosci to mozesz pisac newsy ne et.pl
mozesz tworzyc configi,
AHA i MOZESZ idlowac #tM.et i dodawac do AJ biggrin.gif

lub w jakikolwiek inny sposób pomóc sie scenie rozwijać a nie zwijać ohmy.gif!

ja miałem pomysł na rozwój sceny, że bym zrobił moda "ET: Mission Iraq" i hcuj! bo qrde sam go nie zrobie a nikt mi nie pomoże bardziej./.. :/ no cóż trudno sie moowi :]
Eld
CYTAT (dNkN! @ 0:25, 23 12 2004)
oni byli podręcznikowym przykładem barbażyńców jakich nam trzeba

Dankan starzejesz sie... takie byki walic biggrin.gif gdzie ten stary, dobry Dankan poprawiajacy czyjes bledy ortograficzne?
doomi79
Główny powodem "upadku sceny" biggrin.gif jest zakladanie takich topiców gdzie paru"wyjadaczy" dry.gif stara sie przedstawic swoje przemyslenia nie poparte zadnymi dowodami,faktami itp itd moze sie powtórze ale: dlaczego dalej w ta gre gracie skoro scena upada i jest tak zle jak piszecie??
btw: na www.wp.pl znowu mozna pograc for free w bilarda tamta scena trzyma sie calkiem niezle moze do niej dolaczycie?
Xaoo
MoS*StiloMAN:
do kogo pisales w swoim post'cie?

doomi79:
ja gram w statki na wp.pl i idzie mi calkiem niezle (30+ miejsce w rankingu na chwile obecna), w bilarda tez czasem pogrywam, ale duzo mniej...
MoS*StiloMAN
CYTAT (Xaoo @ 13:20, 23 12 2004)
MoS*StiloMAN:
do kogo pisales w swoim post'cie?

pisałem do tych co dużo piszą a mało robią
AciD
Bomba, extra, superwypas, nabrala mnie chec wiec to zrobie : Stiloman mysle ze popelniasz blad wbijajac sie miedzy rozmowy takich osob a samemu bedac niezbyt chwalebna postacia, ograniczam wszelkie epitety i checi wywleczenia pewnych faktow z tego wzgledu ze sa swieta i osobiscie chce przejsc metamorfoze w milsza osobe.
Dlatego pomijajac te wszystkie brudne szczegoliki przejde do konkretu :
Cieszycie sie tak z tego powodu ile to klanow jest na scenie ? Jakie to sa klany, to po pierwsze, a po drugie, zobacz jak wyglada rywalizacja miedzy nimi, kampienie na to kto pierwszy dostanie hiberna ? Dlatego wlasnie poison nie podchodzi juz do ladderow cb, po co ? I tak dostaniemy hiberna bo nie bedzie z kim grac ...
Jezeli porownalibysmy ilosc klanow, a ich aktywnosc wyszloby na to ze spora czesc robi tu za sztuczny tlum...

Dankan : "polska scena et jest bardzo wegetatywnym środowiskiem" ten cytat to chyba zapamietam szczegolnie jesli chodzi o ET, to ci sie udalo, golden shot xDDD
D!z3l
CYTAT
Stiloman mysle ze popelniasz blad wbijajac sie miedzy rozmowy takich osob a samemu bedac niezbyt chwalebna postacia


He, he, widze że się dobrze "zagotowałeś" Acid wypowiedzią Stilo, jednak musze ci powiedzieć że żyjemy w kraju w którym panuje demokracja a podstawą demokracji jest poszanowanie praw innych ludzi, chodzi mi konkretnie o prawo do wolności słowa które powoduje że każda osoba nie tylko chwalebna oraz taka która ma pod swoim nickiem status ProPlay-era może zabrać głos w dowolnej dyskusji dotyczącej jakiegoś tematu, Ba taka osoba może nawet mieć lujowe pojęcie o tym oczym jest dyskusja ale ma prawo do zabrania głosu.

Więc myśle żę to Ty popełniasz błąd "strzelając do Stilo ślepakami" którymi są te słowa które przytoczyłem na górze mojej zdupy wypowiedzi w tym topicu smile.gif

------
no offence
falubaz
hmmm, na c@#! prowokujecie i w-(słowo na p)cie sie do rozmowy nie majac nic konkretnego do powiedzenia? potem co niektorzy placza ze sa besztani.
n/c dizel a stilo.
STFU!
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.