Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Taktyka czy strzelanka.
Forum Serwisu: Polskie Centrum Enemy Territory > Wolfenstein: Enemy Territory > W:ET Dla początkujących
Robbo
Pisze w dziale dla poczatkujacych ale raczej dlatego, ze sam z 2 tygodniami grania jestem poczatkujacy. Temat jest raczej "ogolny" ale cholera wie, moze dla wyjadaczy okaze sie bez sensu i wtedy zbiore opieprz. Do rzeczy:

Na W-ET mozna patrzec jako na gierke taktyczna albo strzelanke 3D. Mnie osobiscie przypada do gustu to pierwsze. Nie przepadam po prostu za grami w ktorych jedynym celem jest fragowanie (a to, ze mam refleks szachisty dodatkowo nie pomaga). No i braki skillowe staram sie nadrabiac, jesli to mozliwe, jakims planowaniem. Nie dojde do poziomu gry w klanie i z tego powodu gram sobie anonimowo z ludzmi ktorych nie znam. I troszke mnie wkurza jak widze, ze sie rozpelzuja na wszystkie strony. Szczytem juz bylo gdy na fueldump alies wskakiwali przez dziure w murze pojedynczo albo jak samotny inzynier (to ja smile.gif ) przez 10 minut nie mogl postawic mostu. Fakt, inzynier skosil paru szkopow ale nie byc wclae z tego zadowolny bo alies przegrali.

A jak to jest w praktyce? Bo czytam sobie forum i generalnie to widze nastawienie na celnosc, bieganie itp. Czy doswiadczeni gracze poza pakowaniem magazynku w leb przeciwnika trzymaja sie np. w grupkach albo cos w tym guscie?

No i kwestia najwazniejsza. Gdyby mial powstac nastepca ET, to czy lepiej gdyby szedl w realizm czy w sieke w stylu Quake?
falubaz
CYTAT
No i kwestia najwazniejsza. Gdyby mial powstac nastepca ET, to czy lepiej gdyby szedl w realizm czy w sieke w stylu Quake?


bedzie et2 - et:quake wars, narazie nic nie wiadomo oprocz jednego screena.
http://www.board.enemyterritory.pl/index.p...t=0&#entry50003

ffa(gra na publicznym serwerze) ma do siebie to ze ciezko znalezc ludzi tam myslacych o celu (obj).
w klanach sa oczywiscie taktyki i nikt nie gra co chce, tylko co jest w taktyce tego klanu. ze tak to ogolnie opisze.
graj na serwerach z dobrymi skillowo graczami by sie nauczyc dobrze grac.

i przedewszystkim ogladaj duzo demek(bo i tak cie kopna jak kompletnie z!@#anie grasz) i podpatruj zachowania calego teamu czy movement i aim graczy.
byl juz chyba temat taki w ktorym oceniali co niektorzy procentowo co jest najwazniejsze. poczytaj tez topici
http://www.board.enemyterritory.pl/index.p...p?showtopic=193
http://www.board.enemyterritory.pl/index.p...?showtopic=1318

i kazdy inny z poradami.

blacktyger
Każdy czerpie z gry to co sprawia mu przyjemność - mi osobiście strzelanie. Dla innych jest to taktyka (co w 100% rozumiem), ale nie można jej wymagać od graczy grających ffa (czyli tak jak Ty to nazwałeś anonimowo). Rozwinięcie skrótu mówi nam (Fun For All / Free For All), że każdy ma robić to co sprawia mu radość.
ET jest grą zespołową - można powiedzieć taktyczną, jeden dobry gracz w zespole nie rozwiąze problemu, lepiej słabych ale zgranych. Taktyki sa często dość prymitywne - robienie crossa (czyli zamykać przeciwnika w ogniu krzyżowym) albo kampić na spawna (zamykać w punkcie respawnowania się przeciwnika
). W ataku jest już gorzej i wtedy wychodzi właśnie ta 'taktyczna strona gry'.

Jednym słowem poucz się strzelać, poznaj ogólnie panujące zasady gry, najważniejsze terminy itd. i zaciągnij się do jakiegoś klanu.

Pozdro
Swiety
FFA ma to do siebie, że każdy ma w dupie objective i teamwork. W ten sposób szkodzi swojej drużynie, team słabszy=szkodzi sobie. Ale niestety nie zmienisz tego, przed tobą wielu próbowało to naprawić i poprostu się nie da. Musisz przyjąć do wiadomości że FFA to nie jest gra na objective.
Poćwicz trochę na FFA, nabierz skilla i zapisz się do jakiegoś cienkiego klanu, później jak się wyrobisz zapisz się do lepszego itd. Czasami dobre FFA można zagrać na dobrych serwerach (Bio, Efterlyst, Icp, DoD) chociaż to nie jest regułą i często lepszy temawork można znaleść na jakichś warzywniakach. Tylko jeśli jesteś słaby to raczej nie ma sensu wchodzić tam, lepiej poćwiczyć najpierw na łatwiejszych serwerach.
Namiastkę gry zespołowej można zagrać w jakiś mixach lub gatherach (szukać na ircu na quekenecie) chociaż właściwie to też nie jest dla początkujących.
Jeśli już chcesz mieć namiastke gry zespołowej na zwykłym FFA to poszukaj na serwerze agresywnie grających graczy i rób im backup medem.
Również czasami na FFA można spotkać grupki graczy (2,3 osoby z jednego klanu grających z TS-em) - poznać ich po tym że zawsze łażą razem w przeciwienstwie do reszty. Staraj się dołączać do takich grupek i lej na resztę.
Jeśli już nie masz możliwości zagrać na objective zawsze pozostaje ci oglądanie demek dobrych klanów żeby zobaczyć czym się różni prawdziwa gra od FFA.


Wolf jest grą mało taktyczną w tym sensie że jeśli zbierze się grupę dobrych graczy a dobry gracz potrafi i strzelać i myśleć (czyli grać taktycznie) to właściwie nie potrzeba im 2 razy mówić co mają robić - gra się klei.
Jak się zbierze grupę niekumatych to nawet po 20 razy tłumaczenie im nawymyślniejszej taktyki nic nie da.
Taktyki generalnie opierają się na wytworzeniu w jakimś miejscu mapy skutecznego cross-fire i lokalnej przewagi ilości graczy plus przemieszczenia graczy z jednego miejsca na drugie w obronie/ataku w zależności od sytuacji. Do tego dochodzą wariacje na temat różnych broni (miołta, mortar, pf)
Robbo
Dzieki za wyjasnienia i pozbawienie zludzen co do FFA (przy okazji wyjasnil sie ten termin smile.gif ). Myslalem co prawda, ze ludzie beda probowali przejrzec intencje kompanow i np. ranny zaczeka na medyka, ktory jest tuz za nim (ostatnio medykiem ganialem kolesia, ktory na resztkach "zycia" chcial zrobic jakies kamikadze).

Co do klanu to sie wstrzymam, ale macie racje. Sensowna gra to chyba tylko w ten sposob.
Swiety
CYTAT (Robbo @ 17:48, 18 05 2005)
ostatnio medykiem ganialem kolesia, ktory na resztkach "zycia" chcial zrobic jakies kamikadze

Gracz grający agresywnie to w moim rozumieniu nie ten co atakuje na 1 hp ale taki który nie bunkruje się, nie boi się zaatakować i podjąć ryzyka. Dobry agresywny gracz mający za soba medyków jest bardzo skuteczny i pozwala wykazać się meydkom go wspierających.
Robbo
No jasne, ze tchorzy w zespole nie lubimy smile.gif. Tak przy okazji to czekanie na respawn powinno trwac jakies 3 minuty wink.gif . Gracze zaczeli by szanowac swoje zycie.

Ale jesli chodzi o sama historyjke to ten gostek byl tylko ze mna a wrogow sporo. Za chwile go pochlastali a ja nie z tych MEDYKOW ANIOLOW co pomszcza a potem jeszcze postawia.
Zduneq
CYTAT (Robbo @ 18:48, 18 05 2005)
Myslalem co prawda, ze ludzie beda probowali przejrzec intencje kompanow i np. ranny zaczeka na medyka, ktory jest tuz za nim (ostatnio medykiem ganialem kolesia, ktory na resztkach "zycia" chcial zrobic jakies kamikadze).

Dam ci taka malo porade.Jak grasz medem i widzisz ze twoj kompan jest po walce i ma malo hp(mniej niz polowe) to wyciagasz pistolet(szanujemy te 30,ew.60 kul w mp40) i walisz po CIELE nie po GLOWIE(chyba ze nia ma helmu) do momentu az go zabijesz i nastepnie podnosisz strzykawka i dobijasz apteczkami.Zapytasz dlaczego?
A otoz ze lepiej podnies strzykawka i zeby kolega mial 50 hp z miejsca i dobic go apteczkami do max'a niz dobic apteczkami i bedzie mial 80.Nie strzelaj nigdy w glowe na "review"(tak to sie nazywa) bo zdejmiesz helm co oslabia go w nastepnynm duelu(walka 1vs1)
Co do taktyki i strzelania.Strzelanie jest pewna taktyka bo gdy wybijesz wrogow to mozna robic obj. w spokoju masz czas.Koledzy z teamu oslaniaja cie(jak jestes eng.)
Co do "starych" wyjadaczy to az milo sie zdziwilem takim cieplym przyjeciem nowego forumowicza,ine dostal po glowie n00bem ani razu,warzywem tez nie blink.gif blink.gif Co sie dzieje?Chyba wychodzi forum na prosta cool.gif oby tak dalej Panowie(i Panie tez tongue.gif )
Thoro
CYTAT (Zduneq @ 16:21, 29 05 2005)
Nie strzelaj nigdy w glowe na "review"(tak to sie nazywa)

Podnoszenie kogos nazywamy "recenzja" ? ohmy.gif
Zduneq
CYTAT (Thoro @ 16:27, 29 05 2005)
Podnoszenie kogos nazywamy "recenzja" ? ohmy.gif

Faktycznie Thoro,masz racje.Cos popierdzielilem, moze dlatego ze dawno nie gralem lub od tego upalu?Nie wiem jak u was ale u mnie ok.17 bylo 30 stopni!!!jasna cholera zejsc mozna biggrin.gif Mozesz mnie poprawic?Bo za cholere nie pamietam jak to sie nazywalo
laugh.gif
Thoro
Imo zduneq gra w et nie ma tu nic do rzeczy, tylko po prostu podstawowa znajomosc angielskiego, ktora mozna zdobyc i miec bez grania w et ... ale ok ... powiedzmy ze to udar sloneczny ;o. Cala to opisana czynnosc, czyli zabicie i podniesienie to po angielsku kill revive.
Robbo
CYTAT (Zduneq @ 17:21, 29 05 2005)

Co do "starych" wyjadaczy to az milo sie zdziwilem takim cieplym przyjeciem nowego forumowicza,ine dostal po glowie n00bem ani razu,warzywem tez nie blink.gif blink.gif Co sie dzieje?Chyba wychodzi forum na prosta cool.gif oby tak dalej Panowie(i Panie tez tongue.gif )

To chyba dobrze, co smile.gif ? Jest malo zyczliwosci w internecie. Pewnie to wynika ze sprzyjajacej wszystkim burakom anonimowosci...Ja sie za warzywo* nie obraze bo giercowanie traktuje na luzie i nie zamierzam specjalnie cwiczyc by blyszczec w statystykach. Ot tak sobie czasem pykne dla rozrywki i tyle. Oczywiscie efekt jest taki, ze nieraz spotykam demona, ktory ma takie umiejetnosci, ze w pierwszym odruchu mysle: "cziter!"...

A tak btw, to bez sensu pomiatac slabszymi graczami. Wezmy przyklad rowerowy. Zalozmy, ze jezdzimy zwykle ostro, szybko, zdarzy sie wielogodzinna jazda; jak na goralu to kraweznik robimy w locie itp. Nie znaczy to, ze trzeba zaraz spluwac na widok kolesia majacego problem z pokonaniem lagodnego wzniesienia albo panny jadacej z predkoscia listonosza. Co innego debile zmieniajcy strone sciezki bez ostrzezenia, zatrzymujacy sie na srodku sciezki (zeby sie napic) i tym podobne przypadki majace swoje odpowiedniki w ET.

* no chyba, ze to oznacza:
-- czlowieczka odpornego na zasady gry.
-- wyjatkowo "inteligentnego", np. zasadzajacego sie snajpera w miejscu, ktore jest spalone albo daje male pole do popisu.
-- ewentualnie pyskujacego, "mszczacego" sie za przypadkowy postrzal, stojacego w nieskonczonosc w przejsciu, sugerujacego szuflowanie wtedy gdy to nie ma sensu...
snow131
CYTAT (Swiety @ 15:06, 18 05 2005)
FFA ma to do siebie, że każdy ma w dupie objective i teamwork. W ten sposób szkodzi swojej drużynie, team słabszy=szkodzi sobie. Ale niestety nie zmienisz tego, przed tobą wielu próbowało to naprawić i poprostu się nie da. Musisz przyjąć do wiadomości że FFA to nie jest gra na objective.
Poćwicz trochę na FFA, nabierz skilla i zapisz się do jakiegoś cienkiego klanu, później jak się wyrobisz zapisz się do lepszego itd. Czasami dobre FFA można zagrać na dobrych serwerach (Bio, Efterlyst, Icp, DoD) chociaż to nie jest regułą i często lepszy temawork można znaleść na jakichś warzywniakach. Tylko jeśli jesteś słaby to raczej nie ma sensu wchodzić tam, lepiej poćwiczyć najpierw na łatwiejszych serwerach.
Namiastkę gry zespołowej można zagrać w jakiś mixach lub gatherach (szukać na ircu na quekenecie) chociaż właściwie to też nie jest dla początkujących.
Jeśli już chcesz mieć namiastke gry zespołowej na zwykłym FFA to poszukaj na serwerze agresywnie grających graczy i rób im backup medem.
Również czasami na FFA można spotkać grupki graczy (2,3 osoby z jednego klanu grających z TS-em) - poznać ich po tym że zawsze łażą razem w przeciwienstwie do reszty. Staraj się dołączać do takich grupek i lej na resztę.
Jeśli już nie masz możliwości zagrać na objective zawsze pozostaje ci oglądanie demek dobrych klanów żeby zobaczyć czym się różni prawdziwa gra od FFA.


Wolf jest grą mało taktyczną w tym sensie że jeśli zbierze się grupę dobrych graczy a dobry gracz potrafi i strzelać i myśleć (czyli grać taktycznie) to właściwie nie potrzeba im 2 razy mówić co mają robić - gra się klei.
Jak się zbierze grupę niekumatych to nawet po 20 razy tłumaczenie im nawymyślniejszej taktyki nic nie da.
Taktyki generalnie opierają się na wytworzeniu w jakimś miejscu mapy skutecznego cross-fire i lokalnej przewagi ilości graczy plus przemieszczenia graczy z jednego miejsca na drugie w obronie/ataku w zależności od sytuacji. Do tego dochodzą wariacje na temat różnych broni (miołta, mortar, pf)

Odnośnie tego co napisałeś wyżej. To zaóważyłem grając czasem w RTCW że tam ludzie na ffa naprawde grają wmiare na objective! Pewnie to dla tego ze zostali ci najwytrwalsi i brak tam warzyw:)
Okrutny Bob
W calej historii tej gry najbardziej podoba mi sie taktyka zespolu ( bo ile mozna grac FFA) dobry zespol jest polowa sukcesu jezeli sie dobrze zgracie to macie jakiesz szanse w zdobyciu czegokolwiek a co do kwesti strzelania to pograj kilka dni na mapie ET_Headshot a wejdzie ci to w nawyk smile.gif taka moja opinia smile.gif
gordon_12
Hmmm ja wole grac taktycznie bo przeciez w klanach ucza nas taktyki a na FFS mozemy nauczyc sie strzelac i udoskonalac nasze umiejetnosci w danej Jednostce np . medykiem. Tylko na serverach FFS wszyscy chca miec najwieksza liczbe XP
conish
FFA ku.rwa !! To ffa !!

free for all !!
FurryPiter
Taktyka smile.gif
Fajniej się wtedy gra niż biegając na oślep przed siebie i strzelając biggrin.gif
jarpen
CYTAT (snow131 @ 18:17, 1 07 2005)
Odnośnie tego co napisałeś wyżej. To zaóważyłem grając czasem w RTCW że tam ludzie na ffa naprawde grają wmiare na objective! Pewnie to dla tego ze zostali ci najwytrwalsi i brak tam warzyw:)

Dlatego ja nie gram w ET tylko w rtcw .
look at podpis tongue.gif
CYTAT
czekanie na respawn powinno trwac jakies 3 minuty

coś w stylu kanter strajk. nie jem tej gry mimo iż wszystkie moje
"otoczenie" tongue.gif gra w tą z!@#aną grę i mówią że cs>rtcw .
ja wiem swoje że rtcw>et i nie jem też et właśnie z powodu po(słowo na p)onego ffa[jak wyżej już pisałem]-nawet był taki topic tu cytat: rtcw czy et które lepsze to bez wątpienia i zastonowienia rtcw. i nie rozumiem dlaczego rtcw traci wciąż na popularności a ci co nigdy nie grali w tą wspaniałą grę mówią rtcw sux et [cs] rulezz.
to było by na tyle
Thoro
CYTAT (jarpen @ 12:50, 18 09 2005)
Dlatego ja nie gram w ET tylko w rtcw .
look at podpis tongue.gif

Widze ze RTCW calkowicie cie pochlonela ... cale 4 godziny ;o.
jarpen
xfire mam dopiero od paru dni więc co sie dziwić ;D
do tego nauka nauka i jeszcze raz piwo laugh.gif
przynamniej nikt nie powie na mnie warzywo bo nie gram w ET na FFA lub jak kto woli na PUBie lub SHRUBie.
Wybiłem kolegów na dobre i nakłoniłem do grania w ET zamiast w CS i inne badziewie.
Może za jakiś czas jeszcze bardziej zmądrzeją i będą grać w rtcw? cool.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.