QUOTE
Myslisz że tu są same wróżki i prorocy którzy na wylot wiedzą co w twoim kompie piszczy ?
To, czy on myśli to nigdy nie odgadniemy. Ale to, czy są tutaj wróżki i prorocy to moim zdaniem - TAK
Miałem chyba zupełnie to samo. Spróbuj wejść na serwery BEZ Punkbustera. Jeśli na serwerach bez PB będą mogli normalnie grać, znaczy to, że mają taki sam problem jak ja. Zaczynając od początku...
... Gdzieś około roku temu zakupiłem nowy sprzęt (nie będę wymieniał nic, bo to jest prawie bez znaczenia) i od razu po podkręceniu wszystkiego, co się dało i zainstalowaniu systemu operacyjnego itd. zainstalowałem ET. Akurat kilku kolegów grało, więc sie podjarałem, że mam nowy sprzęt, i że teraz ich ro*****e :] Wchodzę naserwer, zmieniam team a tu BU! Reset kompa
Spróbowałem kilka razy ale nic nie dało. Wspólnie z bratem rozkminialiśmy to całe zamieszanie, ale skutek był marny. Nie licząć kilku(nastu?) formatów kilku różnych dysków (ale na moim kompie) zmieniania napięć itp. itd. gówno to dało. W końcu zrezygnowany odpaliłem jeszcze raz ET i jakiś plebejski serwer. Ku mojemu zdziwieniu wszystko było OK. Ale gdy wszedłem na mój ulubiony niegdyś serwer (Day of Days) problem zaczął się od nowa. Po kilku dniach z bratem doszliśmy do wniosku, że na serwerach bez PB moja ulubiona gra działa, a na tych, gdzie ww program jest moja ulubiona gra resetowałą mi kompa. Więc następne skojarzenie - wszystko to wina PunkBustera ! Dni mijały, zaczęły zamieniać saię w miesiące, a nic się nie chciało ruszyć. Jak na złość - miesiąc przed tym problemem dołączyłem do jakiegoś klanu (BWC

) i byłem maksymalnie "napalony" na grę. A tu jak na złość. Oni grali mecze, a ja nie mogłem wejść nawet jak brakowało składu. Później ten śmieszny klan przeszedł metamorfozę i zapowiadało się jeszcez lepiej, ale nie w moim przypadku. Po drodze mój braciak od kolegi pożyczył Americas Army, ale PB działąło (na naszą niekorzyść) bardzo skutecznie. W końcu rok 2006, a ja nawet śmiesznej neo nie mam

Zamówiliśmy sobie BF2 na premierę, ale... to było przewidziane, że tam też PB zadziała. Braciak wyjeżdża studiować do Poznania, do czego potrzebny mu jest nowy sprzęt. W końcu zostawia mnie ze starym (ale w żadnym przypadku SŁABYM !) kompem i jednym dyskiem 80GB. Do poznania zabrał 160tkę SATA. W tym momencie spowrotem wraca net !

Myślę sobie - znowu będę mógł pograć sobie na jakimś pokemońskim "pabliku" bez PB, gdzie grają same cheatery i maksymalne newbies. Ale myślę sobie - co mi szkoda, (mieliśmy domysły, że to przez połączenie z netem może być spowodowane) więc wlazłem na jakiś polski serwer z PB. Gram minutę, trochę pogadałem z kolesiami na serwei o moim problemie i ze za 2 minuty mi sie komp zrestartuje, jeden z nich dał mi swoje gg, bo być może znał recepturę na moją niedolę. Pogadałem z nim, powiedział mi kilka rzeczy, o których wcześniej nie wiedziałem (miałem wtedy etminimizera i gadałęm z nim na gg), zdziwiony, czemu mi sie komp nie zresetował wziąłem wcisnąłem Alt+z i złapałem zonka. Być może ten problem naprawdę był spowodowany przez połączenie i jak teraz od nowa neta mam to już będzie wszystko ok. Z takiego założenia wychodziłem do momentu, kiedy znalałem się w szpitalu z niedosłuchem lewego ucha (przyszłość wiążę z muzyką więc ...) i w tym czasie moj brat przyjechał odwiedzić rodzinę, a że go poprosiłem to wziął dysk, żeby pozgrywać coś ciekawego. I jak przyjechał odwiedzić mnie w spzitalu to powiedział, że komp się znowu restartuje. Straciłem nadzieję ... Dwa dni później oznajmił mi, że wie, czym to wszystko jest spowodowane. Wystarczyło, żeby ten mój zwykły dysk i tamten jego sata były razem w jednej maszynie (przynajmniej w mojej maszynie), a komp się resetował. Na serwach bez PB tego nie było. I teraz wstyd mi mówić, że gram w ET rok i osiem miesięcy, bo mój skill tego nie odzwierciedla
Było, minęło ! Gdyby nie to, że brat mi zabrał dysk to dalej nie grałbym w ET. Nawet przy tych formatach... ten sata był zawsze podłączony, ale nikt nie zwrócil na to uwagi. No co tam dysk może zrobić... przecież inni miają piętnaście i jest dobrze... Taka błacha sprawa, a zmarnowałą mi około roku gry

:P
Oczywiście brat nie doszedł, dlaczego przez ten pi******y dysk kom,p się restartuje, ale przynamniej mogę grać jak dawniej.
Sądzę, że nie muszę skracać swojej wypowiedzi - w niej powinieneś znaleźć rozwiązanie :]