QUOTE(Swiety @ 19:58, 6 05 2006) [snapback]57658[/snapback]
1) Skoro na całym forum pisze 5 osób a czyta 10, to nie chce żeby co drugi post na forum był mój.
W myśl zasady - jestem wszędzie, nawet jak lodówke otworzysz to tam ja.
Why? Mi sie tam za!@#iscie czyta Twoje posty. A im dluzszy tym smaczniejszy, bo przynajmniej czas w pracy sie nie dluzy. Ogolnie brakuje mi tych czasow, kiedy dziennie w c@#! postow sie pojawialo i czlowiek tracil z godzine, dwie zeby wszystko ogarnac + poodpisywac na posty.
QUOTE
2) Jeszcze bardziej głupio mi czasami pisać na forum gry w którą nie gram już ponad 2 miechy. Zresztą pisać na temat ET w które nie gra się od 2 miesięcy z tego klanowo 2 lata a sceną nie interesuje się od roku to bardzo łatwy sposób aby zbłaźnić się. Po prostu nie warto robić z siebie fachowca, skoro tym fachowcem już się nie jest.
Ja tam, nie liczac malych przerw, nie gram z poltora roku a zawsze chetnie forum ET.PL odwiedze. Ale to raczej z sentymentu

QUOTE
3) Jeśli nawet coś napisze się z sensem to odpowiadają osoby, które już swoją karierę w ET zakończyły albo paru nowych noobków. Ci co aktywnie siedzą w ET (słowo na p)ą rózne publiczne fora i zajmują się swoją robotą
(szkoda bo na scenach innych gier jest trochę inaczej)
That's the point :]
Chociaz troche dziwne, ze gracze tak (słowo na p)a forum. Kiedys to bylo co innego, i w RTCW i w ET ludzie lubili udzielac sie na forach, siekac jakies flejmy, chwalic sie osiagnieciami albo zadawac debilne pytania i czekac na jeszcze bardziej debilne odpowiedzi. A teraz kazdy to ma w dupie procz Swietego (bo zawsze mial wczuwke), Blacktygera (bo zawsze spamowal), Termita (bo tez sie nudzi w pracy), Tranxa (bo zawsze byl gejem) i jeszcze kilku osob ktore najczesciej uprawiaja sztuke dla sztuki, rzadziej chca uratowac forum przed smiercia z braku postow.
A wracajac do tematu: napisanych postow nigdy nie kasuje. Najwyzej je poprawiam/skracam/modyfikuje.