No może tyle że starą starłem aż do obudowy bo z lenistwa nie chciało mi się kupić nowych ślizgaczy plus głupi zwyczaj trzymania fajki i myszki w jednej ręce (i spadający popiół na podkładkę zaczynał działać jak papier ścierny) i stara przestała chodzić po podkładce - powiedziałem sobie że już nie bede palił przy kompie
Ale wracając do tematu. Logitech G5 wyposażony jest w zestaw odważników pozwalających dopasować wagę myszki do swoich upodobań. Pewnie powiecie - co on pieprzy - poprostu niech dopasuje sobie. Łatwo powiedzieć wam - dopasowanie optymalnego sensitivity zajęło mi z 5 lat i też nie jestem pewien czy jest dobre
Całość przypomina wybór w sklepie jak za komuny i teraz. Za komuny brałeś to co było i nie zastanwiałeś się/nie marudziłeś - teraz chodzisz dniami i szukasz najlepszego