Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Servery ET co myślicie
Forum Serwisu: Polskie Centrum Enemy Territory > Wolfenstein: Enemy Territory > W:ET Ogólne
TheOtherS!de
Hej umieściłem ten temat, aby zapoznać się z waszą opinią na temat niektórych severów ET, Co myślicie o nich i jego adminach ??



Jako pierwszy server ET chciałbym umieścić;

18net|Public[ETPro] 212.182.75.17:27960

Jest to sever dla ludzi bez skilla, ale mniejsza z tym wszedłem na niego dla rozrywki, co się okazało admin tego severa jest tak zjechany, że wywalił mnie z severa, bo jakiś plebs pobrany przez zemnie dwa razy oskarżył mnie o wh. Wyśmiałem wieśniaka i kazałem mu pograć w sapera jak ET za trudne dla niego.





Jak macie jakieś odjechane severy z plebsami to ...... :)


Konik
Hmm ja pamietam, ze ten serwer juz od dawna istnieje, zreszta 2 lata temu czesto tam gralem. Poziom jak na kampanie byl nawet przyzwoity, ludzie tez ok. Dawno juz na nim nie bylem, wiec nie wypowiem sie na ten temat.
Estaloth
Od paru ladnych lat mam tam bana, widac nic sie nie zmienilo :'O)
kaurz
est chaks
Estaloth
Na 'kodach' to dopiero co gralem z z3R3m.

Bana dostalem kilka lat temu, kiedy bylem małym krzykaczem bez skilla, za to z wielkim ego. :D Ciekawe jest jednak to, ze im bardziej krytycznie patrze na siebie sprzed kilku lat - tymbardziej nie rozumiem tego bana po dzien dzisiejszy. 3 lata temu mozna bylo zarzucic mi byle co i !@#.nac bana, ale zaden z adminow na czele z LinuxUserem nie potrafil mi wytlumaczyc za co mi go pierd.olneli.

Jak to jednak bywa w filmach z happy endem. Ten ban stal sie dla mnie motywacją, zmienilem kompa, roz!@#alem pare polskich i nieznanych eu klanow (w miedzyczasie wydajac c@#!owe fm). Od roku na-(słowo na p)m scierwo (marnuje sobie zdrowie zeby pobierac na ffa \o/), a w listopadzie rzucilem szkole i jestem rok w plecy.
Konik
no dosyc ciekawe podejscie do zycia, rzucic szkole zeby bic na ffa. to sie nazywa poswiecenie.
kaurz
a teraz jestes duzym krzykaczem z jeszcze wiekszym ego :D
QbicA
Ja gram na cybergamesach et owned et.pl cbn albo cio próbuje jak wolny XDDD
Swiety
CYTAT(Konik @ 7:31, 29 05 2007) [snapback]62421[/snapback]
no dosyc ciekawe podejscie do zycia, rzucic szkole zeby bic na ffa. to sie nazywa poswiecenie.


Myśle że tu chyba chodziło o zawalnie szkoły z powodu nadmiernego czasu poświęcanego grze (obojętnie klanowo czy FFA) kosztem czasu poświęcanego na bardziej pożyteczne zajęcia.
Typowy syndrom w grach multiplajer. Sam przez to przechodziłem raz czy dwa. Oczywiście nie myślcie że przez samo granie zawaliłem rok studiów - to był jeden z elementów (ale dość istotnych).

Najgorsze jest to że po przejściu choroby i skuecznym wyleczeniu, mmoże nastąpić nawrót gdy pojawi się jakiś bardzo dobry tytuł muliplajer. Ludzie tracą prace, dom, rodzinę przez granie w WoWa :D Całe szczęscie że nie ciągną mnie RPG. FPP jednak pod tym względem jest dużo bardziej bezpieczne.
Konik
Swiecty to sie nazywa uzaleznienie teehee.gif tez zawalilem studia miedzy innymi przez ET, potem podjalem sie innych i w tym roku je koncze, wiec nie jest juz az tak zle. Zreszta ET juz troche mi sie znudzilo i gram mniej w nie, ale wiem ze choroba jest we mnie uspiona i przy wyjsciu kolejnego, dobrego fpsa powroci. Zreszta uzaleznienie od gier czy od kompa to uzaleznienie psychiczne, czyli jak sie odstawi czynnik na bok, to mozna spokojnie funkcjonowac w zyciu.
Estaloth
Hmm generalnie jestli o mnie chodzi to nie rzucilem szkoly zeby pobierac na ffa. Generalnie dragi i szkola nie idą ze sobą w parze i to byl glowny powod.
kaurz
i co? dragi > szkola ?:D
Estaloth
Natrykany nie moglem wysiedziec w szkole, zezwałowany nie mialem sily do nie jest isc. Nauczka na przyszlosc.
CzarnyAfgan
Witam!

I tu pojawia się pytanie: Co kto uważa za dragi?? W niektórych państwach jak np. Holandia, marihuana, grzyby czy lsd są legalne więc tam niemożna tego uznać za dragi. Jednak nasze kochane państwo poprostu niechce uznać że żeczy które fizycznie nieszkodzą są dla człowieka szkodliwe. Jeśli brałeś któreś z wyżej wymienionych to nierozumiem czemu rzuciłeś szkołę, jednak jeśli bawiłeś się w tzw. "ciężkie" narkotyki to niema się co dziwić. Całe szczęście że w porę się opamiętałeś bo w tej chwili zamiast pisać posty na forum leżałbyś pod mostem w podartej koszulce i za małych spodniach zgonując po "udanej" nocy. A nawiązując do tematu to serwer o którym wspomina TheOtherS!de jest naprawde kiepski, zarówno pod względem map jak i poziomu graczy, admini zmienili się nie do poznania a refów jest czasem więcej niż "zwykłych" graczy. Sam grałem kiedyś na tym serku, ale odkąd weszłem tam po półrocznej przerwie niezaglądam tam już wogule.

Kolejnym przykładem kiepskiego serwera jest niewątpliwie ET.GamesNet.pl (3.2.6)* - 193.33.34.11:27965. Tam również jest pełno adminów i refów którzy kick'ują tylko dlatego że ktoś powiedział że ten i ten ma wh czy bota. Sam cfg serva też jest walnęty ponieważ kickuje jeśli masz GUID nowszy niż tydzień lub masz w nicku jakiekolwiek inny znak niż litery, cyfry (niemożna mieć za dużo), kropka, wykrzyknikczy slash. Poziom gry niejest może bardzo niski, ale skillowi gracze niemają tam czego szukać, chyba że chcą "pobić plebs".

Peace for all
Estaloth
Jak nie masz o czyms pojęcia to nie pisz o tym wcale.
Konik
CYTAT(CzarnyAfgan @ 14:00, 2 06 2007) [snapback]62606[/snapback]
Witam!

I tu pojawia się pytanie: Co kto uważa za dragi?? W niektórych państwach jak np. Holandia, marihuana, grzyby czy lsd są legalne więc tam niemożna tego uznać za dragi. Jednak nasze kochane państwo poprostu niechce uznać że żeczy które fizycznie nieszkodzą są dla człowieka szkodliwe. Jeśli brałeś któreś z wyżej wymienionych to nierozumiem czemu rzuciłeś szkołę, jednak jeśli bawiłeś się w tzw. "ciężkie" narkotyki to niema się co dziwić. Całe szczęście że w porę się opamiętałeś bo w tej chwili zamiast pisać posty na forum leżałbyś pod mostem w podartej koszulce i za małych spodniach zgonując po "udanej" nocy. A nawiązując do tematu to serwer o którym wspomina TheOtherS!de jest naprawde kiepski, zarówno pod względem map jak i poziomu graczy, admini zmienili się nie do poznania a refów jest czasem więcej niż "zwykłych" graczy. Sam grałem kiedyś na tym serku, ale odkąd weszłem tam po półrocznej przerwie niezaglądam tam już wogule.

Kolejnym przykładem kiepskiego serwera jest niewątpliwie ET.GamesNet.pl (3.2.6)* - 193.33.34.11:27965. Tam również jest pełno adminów i refów którzy kick'ują tylko dlatego że ktoś powiedział że ten i ten ma wh czy bota. Sam cfg serva też jest walnęty ponieważ kickuje jeśli masz GUID nowszy niż tydzień lub masz w nicku jakiekolwiek inny znak niż litery, cyfry (niemożna mieć za dużo), kropka, wykrzyknikczy slash. Poziom gry niejest może bardzo niski, ale skillowi gracze niemają tam czego szukać, chyba że chcą "pobić plebs".

Peace for all


Odnosnie tego serwera to sie zgodze, nie ma tam czego szukac, ludzie niedojrzali tam maja refy i nieodpowiedzialni. Zreszta juz kiedys tutaj byla dyskusja na ten temat z glownym adminem Lukawardem, ale bylo to porownywalne z waleniem glowa w mur.
Co do narkotykow to nie ma takich nieszkodliwych, kazde maja jakies skutki uboczne, ktore sie pojawiaja wczesniej lub pozniej.
CzarnyAfgan
CYTAT(Estaloth @ 15:57, 2 06 2007) [snapback]62608[/snapback]
Jak nie masz o czyms pojęcia to nie pisz o tym wcale.


Hmm. Twierdzisz że nic na ten temat niewiem. Trawkę i hasz pale od 8 lat, grzybki wcinam od 4 a kwasu raz na pół roku sobie liznę. Raz w życiu wciągnełęm kreskę, 2 razy pożarłem dropsa i przypalałem opium. Być może nawet po tylu przeżyciach niewiele wiem, jednak jedno wiem napewno: jeśli weźniesz się za heroinę, kokę, morfinę bądź detox to po 2-3 miesiącach (o ile nie wcześniej) "zabawy" zamienisz się w warzywko. Co do wypowiedzi Konik'a: fakt że NARKOTYKI zostawiają skutki uboczne, jednak ja nieuważam cholernej rośliny z narkotyk. Przecież marihuana to nic innego jak konopie, z marihuany roib się hasz czyli również roślinka. Opium robi się z maku, a grzybki to grzybki =].
Dlatego błagam ludzie przestańcie patrzeć na rośliny jako naszych wrogów.

Peace for all.
falubaz
Afgan, wiesz, nie ma sie czym chwalic. Tez kiedys jaralem duzo, a teraz sadze ze kawalek mozgu przez to stracilem.
Konik
Masz troche "specyficzne" zdanie na ten temat, skoro uwazasz, ze narkotyki zrobione z roslin to nie narkotyki.
CzarnyAfgan
Witam!

Owszem niema się czym chwalić, ale jednocześnie nieuważam że to co robie jest złe. Estaloth powiedział, że nic niewiem na ten temat, podałem więc swoje doświadczenia z używkami. A fakt że zabraniają rosnąć roślinom pozostawię bez komentarza. Poprostu moim zdaniem niema nic złego w naturze, co innego jeśli bawisz się w chemię bo w tym niema nic naturalnego.

BTW. Nie "zrobione" z roślin, ale rośliny =P

Peace for all
TheOtherS!de
Roślinki samo dobre:), ale czy wszytkie:( Niestety znam ludzi, którym ta roślinka wypaliła nie jedną dziurę w mózgu. No ale nie osądzam innych bo sam nie jestem bez grzechu



http://s1.gladiatus.pl/game/c.php?uid=26097

Ps. zapraszam:)
falubaz
Spier z tymi obrazami i linkami. Narazasz mnie na ogromne koszty tym zasranym gownem pod kazdym twoim postem.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.