Dodatkowym problemem, wynikającym z tego, że postać jest prostokątem, a nie humanoidem jest mała zagwózdka. Otóż, często się zdaża, że nasz żołnierz zahacza ramieniem o np. framugę drzwi - i koniec. Nie wejdzie do środka, tylko się przyblokuje.

Prawdziwy człowiek by cofnął ramię lub p prostu wychylił się drugą stronę, ale niestety gra tego nie przewiduje. Nie powiem, ile razy zginąłem na fuelu, bo przebiegając nad Depot Gate nie wcelowałem w drzwi
PS: Czego dokładnie nie rozumiesz?