![]() ![]() |
22:19, 26 12 2003
Post
#1
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 56 Dołączył: 13-12-2003 Skąd: Katowice Nr użytkownika: 892 |
Na polskiej scenie ET jest wiele klanów....niektóre są śwniene....np.Poison, SS, Iron Cross itp. itd. lecz jest też wiele klanów mniej znanych....które jak szybko powstają tak szybko się i kończą....ja osobiście nie mam szczęścia do klanów....byłem np.KmH, DPT, 69 ,wtf....lecz prawie wszystkie się rozpadły(oprócz KmH sam zrezygnowałem....
Wesołych Świąt ..... i ..... żeby polska scena ET się odrodziła ..... *-miałem na myśli klany ,które mają duże szanse wygrać jakąś lige światową....które naprawdą grają świetnie....mojim zdaniem takim klanem jest np. Poison.... |
|
|
|
1:23, 27 12 2003
Post
#2
|
|
|
Leutnant Grupa: ProPlay0r Postów: 152 Dołączył: 15-10-2003 Nr użytkownika: 488 |
Mysle ze jesli klany takie jak C4 IC 7teens czy POISON sa w stanie dopomoc slabszym to im dopomoga ale jezeli np. klan chce od nich pozyczyc serw gdy oni maja miec trena to chyba nie mozna miec do nich pretensji, tak samo imho nie ma od nich czego oczekiwac klan, ktory przykladowo bluzga ich na ffa, forum, ircu, wherever, a potem nagle "pozyczcie drodzy koledzy serwa"...
|
|
|
|
1:37, 27 12 2003
Post
#3
|
|||
|
Major Grupa: Użytkownicy Postów: 673 Dołączył: 19-10-2003 Skąd: Łódź Nr użytkownika: 519 |
Dlaczego poison, ic, c4... sa dobre????
Bo graja ze soba od dlugiego czasu i maja doswiadczenie zdobyte z rtwc. Jak ktos naparza przez 2 lata w miare stabilnym skladzie logiczne jest, ze gra dobrze, a jak jakis klan gra miesiac to nie bedzie mial takiego ogrania jak poison. W Polsce jest wiele niezbyt JESZCZE mocnych klanow, ktore maja wiele zaparcia i w miare czasu, jesli sie nie rozpadna (a nie wszystkie sie rozpadaja) beda co raz lepsze, wiec z dnia na dzien nie stworzy sie jakis super klan, albo jakis sredni nie stanie sie lepszy, ale za pol roku, rok bedzie mozna juz na to spojrzec inaczej. Trening czyni mistrza!!
Nie wiem co to za moda sie narodzila, ze sie chwali kogos jak przeczyta caly post. Przeciez chyba o to chodzi??!! Poza tym twoj post jest jakis specjalnie dlugi, takze chyba kazdy przy nim wytrwa. Moze chodzilo ci o zrozumienie go, co nie przychodzi ze specjalna trudnoscia, ale fakt jest faktem, ze w niektorych momentach robiles tzw. maslo maslane. |
||
|
|
|||
13:14, 27 12 2003
Post
#4
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 35 Dołączył: 26-12-2003 Nr użytkownika: 980 |
Moim zdaniem przyczyną rozpadania sie clanów jest brak servera. Wiele klanów co powstało i do tej pory nie miały swojego servera upadły(nie z kadzym clanem tak jest)
|
|
|
|
14:41, 27 12 2003
Post
#5
|
|||
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 76 Dołączył: 21-10-2003 Skąd: poproszę inny zestaw pytań... Nr użytkownika: 539 |
Ghost? GHOST?? Czy ja dobrze widzę??!! Clany się rozpadają głównie spowodu serwa - np. wczoraj umawiałem się na spara z klanem istniejącym od ok. 4 dni (BTW: Klan miał taga [PF] - nie znaczyło to jednak "PanzerFaust", a... "Police !#!@ers" - niech ktoś ich dorwie |
||
|
|
|||
16:53, 27 12 2003
Post
#6
|
|
|
Leutnant Grupa: Half ProPlay0r Postów: 127 Dołączył: 23-08-2003 Nr użytkownika: 130 |
Każdy chce wygrywać od początku. Ludzie przegrywają... łamią się, rezygnują. Podstawa to dobry cl, CZAS i treningi. =||= było na początku cienkie jak kompot z desek a teraz..... jest trochę lepiej.
Nie pisze o innych klanach bo się rozpocznie kłótnia blablabbla |
|
|
|
11:18, 28 12 2003
Post
#7
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 62 Dołączył: 26-10-2003 Nr użytkownika: 568 |
Ahhaah, przypomniał mi sie klan <|RB|>. Grali na Jawncie zawsze. Kiedyś Will mi zaproponował że niby chcą miec mnie w klanie, zgodziłem sie. Musiałem niestety wyjechac na jeden dzień, usprawiedliwiłem sie i jak przyjechałem to była mniej więcej taka rozmowa:
Ja: Cze, był wczoraj ten trening? Will: Nie. Ja: Czemu? Will: Klan juz nie istnieje, zakładamy nowy. Ja: A czemu sie rozpadł? Will: Nie wiem, CL powiedział że ma nas w dupie, ale zakładam nowy klan WaS. Chcesz być też w nim? |
|
|
|
23:52, 19 01 2004
Post
#8
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 126 Dołączył: 8-10-2003 Nr użytkownika: 410 |
Jest juz pozno dla mnie, 3 nocka z 4 w pracuni... ale dorzuce swoje 3 grosze
Imo szukanie klanu, od razu zeby wygraywac swiatowe trofea itp... nie ma sensu jak sami niektorzy juz zauwazyli kolesie graja ze soba dwa lata i nie wiem co by sie musialo stac zeby ktos tam ze skaldu wypadl i akurat chcieli przyjac mnie ciebie czy jakiegos innego lolka Ja gre w klanie zamienilem na gre ze znajomymi, z ludzmi ktorzy w miare graja nikt ich nie zmusza do trenowania, wielu jest w innyc klanach i osobiscie uwazam, ze jest to jedna z lepszych metod pokazania sie z dobrej strony. Wiesz ciezko jest grac na tyle dlugo zeby nie znajacy Cie kolo z klanu superdobrego zaprosil na testy do klanu. A przewaznie te klany sa tylko invite only jesli juz wogole kogos szukaja. Ale jak grasz ze znajomkiem, ktory przy okazji jest w jakims niezlym klanie .. i grasz dobrze to predzej czy pozniej padna jakies propozycje. IMO lepiej zaczekac miesiac czy dwa nic szybko wejsc do klanu po tylko zeby nastepnego dnia uslyszec, ze sie rozpadl. Nie wiem czy dobre porownanie, ale jak chcesz znalesc dobra prace ... to musiz byc dobry w swoim fachu i miec znajomych ktorzy o tym wiedza i poleca Cie na rozmowe kwalifikacyjna chociazby. A jak na prawde jestes dobry i czujesz sie na silach to graj zawsze pod swoim nickiem zebys sie opatrzyl potencjalnym przyszlym wspolklanowiczom i staraj sie grac nimi jak najwiecej na ffa ... i czekac na propozycje ewentualnie z raz sie zapytac na jakis czas czy nie potrzebuja worka treningowego Ot takie to moje przemyslenia po kolejnej nieprzespanej nocy Pozdro |
|
|
|
2:34, 20 01 2004
Post
#9
|
|
|
Grupa: Użytkownicy Postów: -999899 Dołączył: 9-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 200 |
prawda jest nie co inna niż wam się wydaje. do upadku 99% klanów z polskiej "sceny" et nie przyczyniał się brak serwera, brak możliwości pożyczenia serwera czy nawet liczne przegrane. są dwa zasadnicze czynniki, które budują mentalność, charakter i decydują o przetrwaniu klanu - cl (jego wiek), skład klanu, a w nim średnia wiekowa klanu i stosunek ludzi dojżałych / gówniarzy. przedstawie wam teraz klan |x|, schemat jego powstania i upadku.
dzień pierwszy: zwyczajny gracz z ffa (lat 15), którego można było od zawsze spotkać pod nickiem pawełek pl postanawia iść za ciosem (modą?) i założyć pierwszoligowy klan |x|. już dwie minuty później biega na ffa z nickiem |x|pawełek i bacznie obserwuje swoim naskillowanym okiem progracza innych prograczy z ffa nie wybiegając w swojej ocenie poza granice "objektywności". w zależności od stopnia determinacji jeszcze tego samego dnia albo dzień później w trakcie przerwy między mapami rzuca się w oczy |x|pawałek na czacie, który pisze mniej-więcej takie rzeczy: |x|pawełek: kto chce grać w klanie? |x|pawełek: jakby co nr gg 23489254 |x|pawełek: przyjmuję do klanu |x| gg 2309482 bardzo często tacy właśnie pro-cl'owie widzą tylko xp, nie widzą killi, nie widzą death'ów, nie widzą czasu gry kiedy patrzą na objekty, które z miejsca doskonale nadają się do jego klanu. więc w przerwie po pierwszej mapie znowu widać było |x|pawełek, który tym razem pisał do gościa o nicku superkrzysiu (lat 14), który był najlepszy bo zdobył 250xp na samej oazie (nie grając wogóle objectiv, o których prawdopodobnie nie ma pojęcia bo próbował podnosić z gleby cegłówki kombinerkami) |x|pawełek: superkrzysiu chcesz do klanu? |x|pawełek: niezły jesteś superkrzysiu: jasne |x|pawełek: dobra, to chodz na gg 2384924 bez względu na to, który sposób rekrutacji wybierz |x|pawełek po kilku dniach będzie miał klan i pełne 3 składy gotowe do boju. dzień drugi: nasz bohater |x|pawełek ma już pełny skład i postanawia sprawdzić go w praktycie. w tym celu zwołuje wszystkich na gg albo na czat.onet.pl i przeprowadza tzw briefing, w którym jasno określa pole bitwy - np. u cioci na imieninach (ping, flux, customy z dupy, etc). 5 minut później na serwerze zjawia się niestety tylko 6 postaci z 18 bo ... - |x|radek musiał zrobić zadania domowe z matematyki - |x|killer siedział przy kompie już ponad godzinę przed meczem i mama nakazało mu odejść ze względu na niszczący zdrowie wpływ kompa - |x|supermasta wchodzi ale nie wie co się dzieje bo serwer go kopie za coś czego z nikąd nie można się dowiedzieć (przypuszczalnie leci za cvary) - i tak dalej jednak |x|pawełek jest bardzo dobrym cl'em i postanawia mimo wszystko przeprowadzić trena. ludzie z jego klanu z miejsca wiedzą co robić - rozchodzą się po dwóch teamach i grając to co grali zawsze nie będąc w klanie ostro rasują swojego skilla - w tym przypadku akurat teamplay bo tak powiedział |x|pawełek. dzień trzeci: |x|pawełek jest już pewny mocy swojego klanu, którą wykalkulował na podstawie zdobywanego xp całego klanu zdobywanego na mape albo kampanie więc wyzywa inny klan do walki. zaczyna się sw. w pierwszej rundzie (przyjmijmy - obronie) zostają pojechani w 6 minut. w drugiej rundzie ostro atakują przez całe trzy minuty - omg! - po czym swtierdzają, że trzeba dać restart bo skasowało się xp i czas jest ustawiony na 6 minut. klan |y| tłumaczy im, że takie są zasady i ledwo bo ledwo ale |x|pawełek godzi się grać dalej - niestety w ciągu tych 6 minut klan nie zrobił nic poza tym, że notorycznie ginął w ogniu przeciwnika. po meczu połowa teamu spotyka się na czat.onet.pl (drugiej połowie przytrafiło się to co ostatnio pozostałych) i konsultują mecz. pawełek mówi, że było nieźle i dobrze, że wzięli 4 covertów, pfa i fieldopa bo inaczej byłoby ciężko. mecz klasyfikuje jako dobry ale nie dostateczny. w ten sposób mija kolejnych "kilka" dni. dzień czwarty: cl klanu |x| napotyka pierwsze problemu na drodze dobrego cl'owania - |x|radek (lat 15) powiedział, że odchodzi z klanu bo nie było go cały miesiąc a cl nie pozwala mu zagrać w meczu. takich problemów pawełek napotyka coraz więcej bo średnia wieku w klanie to 13 lat. w końcu nie wytrzymuje, zaczyna brakować mu sił by odźwignąć taki ciężar i rezygnuje z gry w swoim proklanie. dzień czwarty jest ostatnim dniem z życia tego klanu. ---------------------------------------------------------------------------------- to tylko jedna historia rodem z życia. nie trudno z tej czytanki wyciągnąc odpowiednie wnioski jednak najcenniejszą konkluzją jest ta: niedojrzali gracze, młodzi wiekowo ludzie, gówniarze albo marudni geje często gęsto mają swój mniejszy lub większy udział w upadku klanu i to przede wszystkim przez nich padają klany, które miały już wyrobiony pół-charakter. młodzi ludzie to zmora klanów i każdy dobry cl powie wam, że to właśnie tego trzeba unikać jak ognia , a nie gry, nawet tej nikczemnej gry. są oczywiście ewenementalne wyjątki ...dorośli ludzie, dojrzali wiekowo albo raczej umysłowo bez względu na moc cl'a (chociaż z jego mocą tym bardziej) są skłonni do automobilizacji, która pozwala im przetrwać niejedną ciężką chwilę. poza tym skład klanu musi się akceptować, tolerować i przede wszystkim lubieć bo inaczej zamiast clanwars będą grali in-clanwars (jak zwał tak zwał). klan za za c@#!a nie nabierze skilla jeżeli ludzie będą czuli do siebie wstręt, będą ich męczyły z dupy gadki gówniarzy albo pyskowanie - jeżeli skład klanu nie będzie zamierzał siebie na wzajem coraz lepiej poznawać, zarówno w grze jak i poza nią będzie to zwiastunem klęski. to tyle nie czekam na komentarze chociaz wiem, że wiecie lepiej |
|
|
|
4:48, 20 01 2004
Post
#10
|
|
|
Gefreiter Grupa: Moderatorzy Postów: 41 Dołączył: 29-09-2003 Nr użytkownika: 333 |
Buhahahahhahaha.....
Dankan za!@#ista historia... serio... uhahałem sie przednio... "pawełek mówi, że było nieźle i dobrze, że wzięli 4 covertów, pfa i fieldopa bo inaczej byłoby ciężko. mecz klasyfikuje jako dobry ale nie dostateczny." Za!@#iste Buhahahahha.... Niestety taka jest prawda... Nic dodac nic ujac... Dankan rozlozyles mnie na lopatki |
|
|
|
5:21, 20 01 2004
Post
#11
|
|
|
Leutnant Grupa: ProPlay0r Postów: 112 Dołączył: 15-10-2003 Nr użytkownika: 489 |
czyli z tego co mowi dankan pro klan wyglada mniej wiecej tak:
squad: ludzie po 30(moze czasami troche mniej:C) najlepiej bezrobotni(all time on line) znajacy sie od nastu lat i pijacy w jednym barze skill z kosmosu:C i zgadzajacy sie w kazdej sytuacji o ile to dobry sposob to raczej nie wykonalny. Mowienie typu "bo to tylko gowniaze klan psuja" dyskryminuje troche mlodszych graczy, a wcale nie powiedziane ze taki 13latek nie bedzie mial warunkow na gre. Zakladajac z gory ze matka bedzie mu kazala wylaczyc komputer albo bedzie sie musial uczyc do sprawdzianu mija sie z celem. Imo niekazdy "gowniaz" musi byc zly, ble itp. Btw. wiek nie jest wyznacznikiem dojzalosci:x |
|
|
|
5:41, 20 01 2004
Post
#12
|
|
|
Grupa: Użytkownicy Postów: -999899 Dołączył: 9-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 200 |
czyli z tego co mówi ragnak c.h.u.j.a. zrozumiał z tego posta :S
|
|
|
|
7:08, 20 01 2004
Post
#13
|
|||
|
Leutnant Grupa: ProPlay0r Postów: 112 Dołączył: 15-10-2003 Nr użytkownika: 489 |
z tego co mowi dankan to tez c@#!a zrozumial:C |
||
|
|
|||
7:59, 20 01 2004
Post
#14
|
|||
|
Grupa: Użytkownicy Postów: -999899 Dołączył: 9-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 200 |
nooooo, to się dogadaliśmy boże ragnak, wiem co napisałem - nie będziemy się chyba o to kłócic, co? |
||
|
|
|||
8:44, 20 01 2004
Post
#15
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 126 Dołączył: 8-10-2003 Nr użytkownika: 410 |
No to ja jak zwykle 3 grosze dorzuce ...
Jesli chodzi o dyscypline i checi organizacyjne mlodzych graczy to zapraszam na topic propozycja meczu wewnątrz forumowego ... Widac tam dokladnie jak dziala organizacja teamow z podzialem na wiek. w skrocie slomiany zapał, na początku extra, cool super... ale z czasem zapal maleje, i efekt jest taki ze na 3 z ostatnich meczy to sie bejbi w sumie nie stawili, z czego 2 byly potwierdzane z ich CL ... Pozdor Cienki |
|
|
|
15:46, 20 01 2004
Post
#16
|
|
|
Oberschutze Grupa: ProPlay0r Postów: 19 Dołączył: 5-12-2003 Nr użytkownika: 856 |
ladnie dankan
ze swojej strony moge tylko podac przyklad Niedzia przyszedl do nas hmm .. ze 2lata temu, mial 16 lat i coz ... byl strasznie narwany i nie wyobrazam sobei klanu zloznego z takich wlasnie miskow ;D na szczescie nasza srednia wieku jest dosc wysoka (22-27 a Ant pewnie wiecej wychowalismy go sobie na naprawde porzadnego goscia zachowuje sie jak czlowiek, jest odpowiedzialny (popatrzcie co robi w ACA), i majac 18 lat mozna na nim polegac w 101% niczym na przyslowiowym "Zawiszy" nie ma opcji pod tytulem spoznie sie/nie przyjde/nie dam znac na trening/mecz - zawsze wiemy co sie z nim dzieje co tu sie bede rozpisywal - jest w tej chwili jednym z najlepszych zawodnikow w naszym kraju (ET) i wlasnie tak to powinno wygladac ... ludzie dorosli i odpowiedzialni rownaja roznice w wieku, i calosc jest trwala innymi podobnymi przykladami sa chocby "17" - gdzie Jacek twarda reka trzyma ten bajzel w calosci a jak zaczynali w rtcw to wszyscy przepowiadali ze szybko padna - przeciez sa mlodzi, swiezi i napewno nie dadza rady dociagnac do czolowki mineli kilka miesiecy i co? nie dosc ze istnieja to sa w stanie zagrac z najlepszymi i calkiem dobrze sobie radzic podobnie bylo z SS, aczkolwiek odkad Dry troche popuscil smyczy klan sie strasznie rozlazl :/ od siebie powiem tylko tyle - MOZNA zrobic dobry klan od "0" nawet na juz istniejacej scenie i nawet z ludzi ktorzy nie sa super wymiataczami nalezy pamietac o jednym - CLem i TLem nie maja byc zalozyciele klanu, tylko ludzie ktorzy do tego sie najbardziej nadaja i albo przyjmie sie ze mamy tam demokracje, kazdy ma glos i wspolnie podejmujemy decyzje, a CL przekazuje to "na zewnatrz" bedac powiedzmy "glosem" teamu, albo CLa zmieniamy na osobe dorosla, majaca dobre pomysly, bedaca w stanie to wszystko utrzymac w calosci a zalozyciel ma nadal pozycje "starszyzny", nadal gra, aczkolwiek podporzadkowywuje sie osobie dzierzacej stanowisko ale do takich decyzji trzeba niestety dorosnac, a biorac poprawke na nasze spoleczenstwo bywa to naprawde ciezkie ... moge tylko zyczyc powodzenia i sluzyc rada jak ktos takowej bedzie potrzebowal i w tym miejscu pisze w imieniu calego C4, bo nie sadze zeby ktorys z nas zapytany o cos nie zechcial odpisac/pomoc tylko jedna prosba - piszac na ircu/gg/etc. nie rzucajcie std. "czesc" "hey" itp, tylko KONKRETNIE o co chodzi wielu z nas nie ma czasu, i jak dostaje konkretne pytanie to na nie odpowie, a na zaczepki z zalozenia nie reaguje bo jest ich zbyt wiele i to hmm ... nie do konca w naszym interesie jest zeby scigac pytajacego? pozdrawiam i calej scenie zycze kultowego "Long live and prosper" (i nie chodzi tu o truciciela prospera z poison ;P) paulinus aka C4|oferma |
|
|
|
15:56, 20 01 2004
Post
#17
|
|
|
Hauptmann Grupa: Half ProPlay0r Postów: 356 Dołączył: 1-01-2004 Skąd: Biłgoraj Nr użytkownika: 1021 |
Wszystko co napisal dankan to prawda gdy ja zaczynalem grac w ET tez zostalem przyjety do BTS (moj pierwszy klanu) co bedzie gral w CB. Ludzie w nim sa najlepsi CL 14 ale on bierze sprawy na powaznie i nie pozwoli by klan sie rozpadl
Moj obecny klan 13th division na CL-a 15 letniego. Pomimo ze jest ode mnie o 3 lata mlodszy nie zachowuje sie jak dziecko, jest bardzo dobrym CL-em. Nie moge mu nic zarzucic. (niektorzy moga sie smiac ze przyznaje sie do tego ze moj CL ma 15 lat, ale ja sie tego nie wstydze gdyby mial nawet i 10 lat ale byl taki jak jest to cieszyl bym sie, wiek nie zawsze swiadczy o dojrzalosci Radze nowopowstalym klanom by przemyslaly czy beda w stanie osiagnac cos w CB. Nie mowie tu o wygranej z C4, posion itp. ale o tym by nie skonczyc na koncu tabeli z 800 punktami To co widac w naszej polish lader przyprawia mnie o mdlosci Przepraszam z gory jesli ta wypowiedzia moglem kogos urazic ale taki jest moj punkt widzenia i uwazam ze wiele osob sie ze mna zgodzi ze przydala by sie 1 i 2 liga w CB bo poziom jak prezentuja klany z poczatku i konca tabeli jest lekko powiedziawszy nierowny |
|
|
|
1:53, 21 01 2004
Post
#18
|
|
|
General Grupa: Użytkownicy Postów: 6661367 Dołączył: 26-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 306 |
To że do stworzenia dobrego klanu nadają się tylko ludzie dużo po 20-tce czy 30-tce to jest bzdura.
Wystarczy popatrzeć na średnią wieku najlepszych europejskich klanów. Najcześciej jest to coś koło 20-ki lub nawet mniej. Natomiast średnia wieku w czołowych klanach w Polsce jest dość wysoka, gra dużo dziadków ale jak widać polskie klany z dziadkami nie najlepiej radzą sobie z zachodnimi klanami w których gra młodzież. Natomist wyższa średnia wieku powoduje że takie klany są z reguły bardziej stabilne. Wystarczy popatrzeć na C4 Poison IC czy 17 - to klany które grają nieprzerwanie prawie lub ponad 2 lata. |
|
|
|
4:32, 21 01 2004
Post
#19
|
|
|
Major Grupa: ProPlay0r Postów: 852 Dołączył: 24-10-2003 Skąd: Płock Nr użytkownika: 551 |
a ja tylko dopisze, ze zgadzam sie z dankanem :>
z mlodymi sa zawsze problemy bo to im mama nie pozwala etc.. znane problemy (chociaz czasem i ze starszymi sa, np pija do upadlego codziennie :> ), ale sa tez i mlodzi pewni siebie gracze, ktorzy wiedza czego chca... aby klan istanial potrzebne jest pewnego rodzaju samozaparcie, chec gry... wielu graczom po 2-3 miesiacach gra sie nudzi, wiec odchodza z klanow i w ten sposob klany sie rozpadaja... Ja sam tez zalozylem klan, nie mialem doswiadczenia z rtcw i nadal ucze sie grac... schemat budowy klanu byl bardzo podobny do schematu dankana, co pozwolilo mojemu klanowi przetrwac tak dlugo ??.. nie wiem, wiem jedno.. niedlugo bedzie pol roku istnienia klanu i napewno bedziemy pic Teraz mam juz pewne doswiadczenie w prowadzeniu klanu, nawet nauczylem sie poprawiac morale mojego teamu po porazce... jest jedna zasada.. nie zalamywac rak... ktos odejdzie... znalezc zastepce... przegrasz mecz, trenuj wiecej... nie masz serwa... to pozyczaj itp btw wcale mnie nie martwi to, ze slabsze klany sie rozpadaja i powstaja nowe.. te co maja przetrwac to przetrwaja, zawsze bedzie z kim grac... a wiadomo ze o mistrzostwo polski czy tam w jakimkolwiek cupie nie wygra klan ktory istnieje od 2 dni a gracze nie znaja siebie nawzajem wg mnie duzo klanow sie rozpada bo sa zniecheceni porazkami, a chcieli by osiagnac najwyzszy poziom w 2 tygodnie grania.. a niestety tak latwo nie ma |
|
|
|
4:47, 21 01 2004
Post
#20
|
|
|
General Grupa: Użytkownicy Postów: 6661367 Dołączył: 26-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 306 |
Według Darwinowskie teorii szanse na przetrwanie mają najsilniejsze jednostki, a ewolucja kasuje słabe i niedostosowane gatunki.
Nie chodzi mi o to żeby porównać graczy ET do małp, czy zółwi z wyspy Galapagos, które badał ów uczony. Poprostu przetrwają najsilniejsi a rózne słabe gatunki ewolucja/czas wymiecie na śmietnik To samo dotyczy klanów, graczy i czego tylko jeszcze chcecie. Tylko żeby ktoś mi tu k#!@a nie tworzył jakiś hitlerowskich teorii o nadEtPlajerach i podEtplajerach |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi |