![]() ![]() |
15:49, 22 10 2003
Post
#1
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 61 Dołączył: 26-08-2003 Nr użytkownika: 145 |
Czy uwacie ze wolf jest dla dzieci ??Moze niepowinismy uczyc mlode pokolenie przemocy.
Krwawe sceny z gry ktore pozniej pszenosza w zycie.Nie opirajcie sie na znaczkach na grze tylko powiedzcie wlasna opinie na ten temat |
|
|
|
16:07, 22 10 2003
Post
#2
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 51 Dołączył: 20-08-2003 Skąd: Gliwice Nr użytkownika: 113 |
krwawe? et nie jest takie krwawe praktycznie krew jest tylko wdedy kiedy trafi cię panzer albo dostaniesz granatem.I tak w malych ilościach, RTCW było krwawe a w ET nawet te "logo" hitlera "HackenKroic" (niewiem jak to sie pisze) jest zastapiony "logo" wolfa
|
|
|
|
16:14, 22 10 2003
Post
#3
|
|
|
Leutnant Grupa: ProPlay0r Postów: 141 Dołączył: 24-09-2003 Nr użytkownika: 293 |
rtcw w USA (w Europie chyba tez, nie pamietam) bylo rozprowadzane ze znaczkiem "15" w czerwonym koleczku - wszyscy wiemy co to oznacza, totez masz odpowiedz na swoje pytanie.
|
|
|
|
16:21, 22 10 2003
Post
#4
|
|
|
Leutnant Grupa: ProPlay0r Postów: 152 Dołączył: 15-10-2003 Nr użytkownika: 488 |
Ej to ma sens ! Ze mnie RtCW i ET zrobilo potwora teraz wychodze z domu z mp40 w reku i strzelam do inwalidow w parku a wieczorami lubie sobie przypalic jakiegos zyda, ogolem mysle ze USA specjalnie robi tak krwawe gry zeby stworzyc armie dzieci mordercow ktorej uzyje do podbicia Swiata !
|
|
|
|
17:13, 22 10 2003
Post
#5
|
|
|
Leutnant Grupa: Half ProPlay0r Postów: 108 Dołączył: 26-06-2003 Skąd: Gdynia Nr użytkownika: 5 |
Topic moze niektorych smieszyc, ale osobiscie go nie usune, bo kazdy ma prawo sobie dyskutowac. Co do przemocy w ET mysle ze moze miec negatywny wplyw na mlodsze dzieci, ale sama gra nie stworzy potwora : takie dziecko musi byc regularnie napier... w domu by wystapily odchyly :|
Dla reszty jest to najwyzej wyladowanie negatywnych emocji. Mysle, ze dla wiekszosci z nas i tak chodzi o gre w teammie, czerpanie przyjemnosc ze wspolpracy, a nie z tego ze sie zabija. Po grze w ET zawsze mam ochote wyjsc na ulice z PF :F! |
|
|
|
17:28, 22 10 2003
Post
#6
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 36 Dołączył: 5-09-2003 Skąd: warszawa Nr użytkownika: 189 |
zgadzam sie z afganem to nie gry robia z dzieci debili to glownie wina rodzicow
czy gierki istniealyby czy tez nie bylo by tak samo |
|
|
|
17:40, 22 10 2003
Post
#7
|
|
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 203 Dołączył: 5-08-2003 Nr użytkownika: 69 |
do jakiego wieku zaliczasz dzieci???
|
|
|
|
17:40, 22 10 2003
Post
#8
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 50 Dołączył: 20-09-2003 Skąd: Łaziska Górne Nr użytkownika: 264 |
bez jaj DLA dzieci !!!???? a co tam jest takeigo strsznego ??? Jak taki bachor jest mądry to nie weźnie w rzeczywistosci mp40
|
|
|
|
17:46, 22 10 2003
Post
#9
|
|
|
Leutnant Grupa: ProPlay0r Postów: 126 Dołączył: 26-08-2003 Skąd: Częstochowa Nr użytkownika: 144 |
Widze ze tematy sie juz koncza takiego topica jeszcze nie bylo
jezeli dzieicak ma zdrowe dziecinstwo to watpie czy bedzie "spaczony" |
|
|
|
18:38, 22 10 2003
Post
#10
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 76 Dołączył: 21-10-2003 Skąd: poproszę inny zestaw pytań... Nr użytkownika: 539 |
Mój kuzyn ma spoko z psychiką. Raz tylko zwymiotował kiedy rzucił w gośćia granatem kiedy grał w Soldier of Fortune 2 (ohydny widok...)...
|
|
|
|
19:21, 22 10 2003
Post
#11
|
|||
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 167 Dołączył: 20-09-2003 Skąd: Chojnice (studia Koszalin) Nr użytkownika: 263 |
Jak ja kocham takie opinie, nic nikogo nie obchodzi ze w filmach sa pokazana o wiele okrutniejsze scenki (nawet w filmach animowanych dla dzieci !!), i sa one o wiele bardziej realne. Nikt nie mowi o tym ze to z filmow wiele osob sie dowiaduje w wieku 8 lat jak wyglada stosunek, jak zrobic koktalj molotowa (widzieliscie w jakiejs grze przepis na koktolj molotowa ?? bo ja nie a w filmach wiele razy), to w filmach pokazuja jak ludzie sie ciesza jak sie pali jakis budynek, to w filmach czlowiek widzi jak ktos morduje inna osobe i sie z tego cieszy i sie zastanawia jakby to bylo, to w tv w porannym programie dla dzieci opisano sprawe choru slowikow (czy jak to tam bylo z tym dyrektorem kto podobno wykorzystywal osoby niepelnioletnie) dokladnie ze WSZYSTKIMI SZCEGOLAMI !!, to w filmach ...
A nasmiejszniejsze jest to jak niektore media wyszukuja przemoc w grach, 90% z tych przykladow mozna wyrzucic do smietnika bo sa gowno warte. Pamietam jak byla duza ofera o jakiejs grze gdzie bylo podobno duzo przemocy i krwii, o dziwo to byla gra symulujaca ratowanie ludzi, no ale to nikogo nie obchodzilo. Wielu ludzi, znaczna wiekszosc ludzi graczy grajac rozladowuje swoje emocje. Pozwole sobie zacytowac fragment artykulu UnionJack'a pt. AGRYESJA opublikowanym w CD-Action nr 11/2003, w ktorym pisze on:
Ps. Mam nadzieje ze ani autor ani redakcja CD-Action (tym bardziej wydawca) nie ma nic przeciwko zacytowaniu przezemnie koncowki tego artykulu. |
||
|
|
|||
19:27, 22 10 2003
Post
#12
|
|
|
General Grupa: Użytkownicy Postów: 6661367 Dołączył: 26-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 306 |
Teamat dotyczy wszystkich gier i był chyba już poruszany tysiące razy przez magazyny i serwisy o grach oraz w jakiś poważniejszych pismach.
I to jest według mnie jedyny powód dla którego nie miałoby się o tym pisać na tym forum - poza tym to normalny temat Większość grających w Wolfa ma raczej dużo lat i im wypaczenie psychiki nie grozi Jesli 18-latek bo sesji kwaka albo wolfa wyjdzie na ulice i zacznie mordować to znaczy że był już p...nięty wcześniej. Z tym że jest taka różnica że dla takiego psychinczego film czy gra może być dobrą zachętą. Szczególnie gry bo w filmie to nic nie możemy zrobi jesteśmy bierni natomiast gra jest bardziej interaktywna. Inna sprawa że przemoc w grach jest za bardzo nagłaśniana i większość dewotek każdą grę uważa za oaze zła i przemocy. Ale zastanówcie się gdyby przy ET posadzić 7 latka - w takim wieku ludzie nie odróżniją wielu spraw. Taki 7 letni człowiek może nie odróżnić że to co jest na ekranie monitora ma sie nijak do rzeczywistości. Gra nie robi z dziecka debila ale jesli takie dziecko będzie tylko napieprzać po kilkanaście godzin na dobę to ma duże szanse żeby zostać debilem. |
|
|
|
19:29, 22 10 2003
Post
#13
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 61 Dołączył: 26-08-2003 Nr użytkownika: 145 |
macie racjie ze temat nie naj lepszy wymlsilem ale chcialem poruszyc ogolny temat o przmocy nie koniecznie w wolfie ale rczej to juz nie te forum
|
|
|
|
20:15, 22 10 2003
Post
#14
|
|||
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 203 Dołączył: 5-08-2003 Nr użytkownika: 69 |
Moze Postal 2? Brutalnosc to jest w CARMAGEDONIE, gdzie trzeba rozjezdzac ludzi aby miec czas na wyscig W SoF2 wg. nie jest najbrutalniejsza gra, brutalniejszy jest SoF1 |
||
|
|
|||
20:41, 22 10 2003
Post
#15
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 112 Dołączył: 5-10-2003 Skąd: Sosnowiec Nr użytkownika: 385 |
Panowie się z wami zgadzam i jestem tego samego zdania. Gry człowieka nie popsują bo nierzadko one mu po prostu pomagają (dostałeś pałę - zapuszczsaz bota (tak bota, nie wchodzisz na serwer) wpisuesz mu jako ksywę imię profesora czy cośtam i robisz rozwałkę. Nie pójdziesz na ulicę żeby sprawdzić jego wytrzymałość na bejzbola bo ty już się wyżyłeś. Ale z drugiej strony gry typu Postal (zwłaszcza 2) nie polacałbym młodym ludziom. Czemu? Nie chodzi mi tutaj nawet o to, że jak wycedzisz gościowi z szotgana w klatę to na nim to po prostu widać ale o to, że potem to się odbija troszkę jednak może na dzieciach. Kilkadziesiąt lat temu rzeczy które dzisiaj są normalne były nie do pomyślenia. A dzisiaj co mamy? Może się mylę ale jak gostek widzi, że postać w grze chodzi sobie po mieście i może robić co mu się podoba, widzi jak wchodzi na teren obcego domu, kradnie gazrurkę i leci zdzielić psa to jeśli młody jest naprawdę młody i chce zaszpanować kolegom to może spróbować to zrobić. No nie? Nie mówię tu od razu, że gostek wyleci przed dom z Vulcanem i zacznie uskuteczniać SOFa i hedszoty na podwórku ale jakiś wpływ to chyba jednak ma. Inna kwestia RTCW i ET. Tam krwi nie ma, zalutujesz gościowi z PFa? To poleci se kawałek planszy w powietrzu się rozpadnie (w dziwny sposób bo po prostu zniknie) i tyle. A to, że się strzela do przeciwnika to było od początku gatunku gier komputerowych więc nie ma co się tutaj bać raczej .
|
|
|
|
20:54, 22 10 2003
Post
#16
|
|
|
Hauptmann Grupa: ProPlay0r Postów: 301 Dołączył: 31-07-2003 Nr użytkownika: 54 |
Ludzi spoko, żaden dzieciak nie wezmie do ręki mp40 bo trudno znaleść sprawny egzemplarz
Tak samo z PF chyba nie ma jakis egzemplarzy z ktorych os nie wystrzelila, ot to bron przeciw panzerna ludzia zrobisz cos chyba jak tylko trafisz centralnie, nie ma duzych obrazen raczej jak trafisz obok celu jak ma to w przypadku w et |
|
|
|
21:08, 22 10 2003
Post
#17
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 61 Dołączył: 26-08-2003 Nr użytkownika: 145 |
ludzie mie wezmie mp40 to wezmi inna dostepnal bron
|
|
|
|
0:34, 23 10 2003
Post
#18
|
|||
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 167 Dołączył: 20-09-2003 Skąd: Chojnice (studia Koszalin) Nr użytkownika: 263 |
ludzie nie wezma zadnej broni po grze w jakiekolwiek gre, chyba ze sa ulomni od urodzenia A co do dzieci chcacych zaimponowac rowiesnikiem i wchodzacych do czyis domow po to by cos ukrasc jak w grze to ktos chyba byl pijany jak to pisal |
||
|
|
|||
1:25, 23 10 2003
Post
#19
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 112 Dołączył: 5-10-2003 Skąd: Sosnowiec Nr użytkownika: 385 |
Teoretycznie tak ale pokazujesz przykład bardzo rozsądnego człowieka. W grze można robić wszystko. Mój kolega wybił całą grę, absolutnie całą w Fallouta 1. Oprócz random encounterów NIC na mapie nie było. Chwalił się tym owszem i wiem, że nie weźmie kałacha i nie pójdzie powtarzać tego w mieście
BTW. Modes jak to o pijanym było do mnie to ja jestem clean, jestem abstynent |
|
|
|
8:19, 23 10 2003
Post
#20
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 27 Dołączył: 2-09-2003 Nr użytkownika: 170 |
dyskutowac mozna by dlugo...
a ja jedno wam powiem - od kiedy pamietam zawsze i wszedzie najlepsza zabawa bylo udawanie czterech pancernych, wiem, ze tam wojna byla pokazana jak sielanka, ale strzelalo sie zawsze. i moze sie chwale teraz, ale mi sie zdaje, ze jednak na porzadnego czlowieka wyroslem. dobrze ktos wczesniej napisal (nie pamietam w tym momencie), ze mordercow wychowuja rodzice a nie gry komputerowe. dzieci tez odrozniaja fikcje od rzeczywistosci - jak gowniarz widzi w domu codziennie przemoc, to jemu nic nie pomoze, a jak jest kochany i szanowany to gra sie moze pobawic a dla doroslych? dla mnie miodzio, jak sie moge wyladowac i nikomu w zeby nie dac przy okazji |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi |