16:59, 27 12 2003
Post
#1
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 22 Dołączył: 25-12-2003 Skąd: Wawa Nr użytkownika: 976 |
Bardzo ciekaw jestem
z góry dzienks |
|
|
|
![]() |
17:05, 27 12 2003
Post
#2
|
|
|
Leutnant Grupa: Half ProPlay0r Postów: 127 Dołączył: 23-08-2003 Nr użytkownika: 130 |
1 na team ok. ale wiecej to dziekuje bardzo
|
|
|
|
17:16, 27 12 2003
Post
#3
|
|
|
Grupa: Half ProPlay0r Postów: -1936 Dołączył: 22-10-2003 Skąd: Białystok Nr użytkownika: 547 |
to juz oklepany teamt, ale niech bedzie. ienawidz pf, znacznie lepiej gra sie bez niego. to nie ten sam pf co w rtcw, w et stal sie typowa pukawka, narzedziem rzezi. nie jest juz bronia taktyczna. moim zdaniem gra bez pf jest znacznie atrakcyjniejsza. zreszta moze go zastapic dobry inzynier z garandem.
|
|
|
|
17:36, 27 12 2003
Post
#4
|
|
|
Leutnant Grupa: Half ProPlay0r Postów: 167 Dołączył: 14-11-2003 Skąd: wawa Nr użytkownika: 729 |
Na ffa pf suxxx! Biega taki frendzel, niczego sie nie nauczy, psuje tylko zabawe innym. Jesli jest jeden, gora dwa na team to jeszcze da sie grac, ale jezeli jest wiecej..... czesto zdarzaja sie sytuacje w stylu:
wbiegam do korytarza, soldier z pf. Sciagam mu czapeczke z glowy i.... piiiiiii... !@#ut! "qBa3oo3 was killed by xxx panzerfaust, xxx vaporized himself" NIENAWIDZE tego! Najczesciej zmieniam po prostu serwer... Ale na klanoweczkach dobry pf, potrafiacy sciagnac 2-3 graczy przeciwnika jednym strzalem to skarb. Mam nadzieje ze w nastepnym patchu do ET pf zostanie w jakis sposob oslabiony..... |
|
|
|
18:00, 27 12 2003
Post
#5
|
|||
|
Grupa: Half ProPlay0r Postów: -1936 Dołączył: 22-10-2003 Skąd: Białystok Nr użytkownika: 547 |
lepiej zrobic jak bylo w rtcw. wiekszy splash damage i strefa zadwanych obrazen plus dlugi czas przeladowywania. w ten sposob pf stanie sie bronia taktyczna, a nie debilna bronia dla ludzi pokroju kamikadze, ktorzy zabijajac kogos popelniaja samobojstwo. wtedy trzeba bedzie wyczekac dogodnej sytacji to strzalu z pf, zamiast zabijania 1 ludzika. |
||
|
|
|||
18:05, 27 12 2003
Post
#6
|
|||
|
Oberschutze Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 15 Dołączył: 7-10-2003 Skąd: Warszawa Nr użytkownika: 406 |
Ale pomyśl też z jego punktu widzenia... Idzie koleś z pf, szuka dogodnej miejscówki i spotyka przeciwnika. Widzi, że i tak zginie... To po co ma ginać od kul przeciwnika dając mu xp? lepiej samemu sie zabić i przy okazji jego... |
||
|
|
|||
18:08, 27 12 2003
Post
#7
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 22 Dołączył: 20-12-2003 Nr użytkownika: 947 |
Też sądzę że jeden dwa pf na drużynę to maks. Pamiętam jak raz na oaziz bedąc alliesem wbiegam do tunelu a tu 3 kolesi z pfami
|
|
|
|
18:13, 27 12 2003
Post
#8
|
|||
|
Grupa: Half ProPlay0r Postów: -1936 Dołączył: 22-10-2003 Skąd: Białystok Nr użytkownika: 547 |
moze i tak, ale jesli koles zabija sie 10 raz z rzedu to co powiedziec. zreszta dobry pf nie lazi po mapie. na klanowkach nie widzialem samotnego pf, chyba ze chodzi o spawnkilling, ale to wtedy przeciwnik musi dac sie zaskoczyc. jest to bron typowo defensywna i chyba nie ma senu biegac z nia po calej mapie szukacaj jednego fraga. lepiej poczekac na przeciwnika przy punkcie taktycznym np. stare miasto na oasis i zabic go przed samym spawnem. tak sie przynajmniej gra na sw, przeciwnik musi sie nabiegac i stracc jak najwiecej czasu. |
||
|
|
|||
19:31, 27 12 2003
Post
#9
|
|
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 347 Dołączył: 23-11-2003 Skąd: Starogard Gdański Nr użytkownika: 795 |
Toleruję ją, ale nie miałbym nic przeciwko, jakby jej nie było! Czasami bardzo się wk...... denerwuję, jak poraz któryś z kolei ginę od tej śmiercionośnej zabawki!
|
|
|
|
19:52, 27 12 2003
Post
#10
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 28 Dołączył: 30-10-2003 Skąd: Siemianowice Śląskie Nr użytkownika: 610 |
Ja jakos potrafie zniesc zgon od pf. Bardziej drazni mnie ENG z rifle granatem. A co do ograniczen to wolal bym zeby byly nie na pf a na Field Opsow. Oni zadaja wieksze obrazenia a pozatym bardziej logiczne jest by byl tylko 1 Field na team.
Pozdrawiam. |
|
|
|
20:10, 27 12 2003
Post
#11
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 76 Dołączył: 21-10-2003 Skąd: poproszę inny zestaw pytań... Nr użytkownika: 539 |
PF'a toleruję, ale tylko gdy są dwa na team. Granie 32 vs. 32 z ośmioma pf'ami to maskara - jeśli przetrwasz dłużej niż 0,2 sekundy to jestem pełen podziwu. Granatnik jednak bardziej mnie wkurza od pf'a - odbija się od ścian, przez co gdy przeciwnik dobrze wyceluje, to pośle ci granat prosto do gęby. Każdy Panzernokio (czyt. soldat z pf'em) budzi respekt, ale tylko wtedy, gdy chronią go koledzy - pf bez ochrony to martwy pf. Czas odp@!@nia pf'a jest wystarczający na posłanie serii w głowę, ładowanie - jeszcze gorsze.
|
|
|
|
20:12, 27 12 2003
Post
#12
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 66 Dołączył: 25-10-2003 Nr użytkownika: 563 |
Pf= totalna lama. Mam takie zdanie. To oczywiscie mi chodzi o ffa. Na klanowkach to sobie tym glowy nie zaprzatam. Alre jest lamak jakis co umie tylko z pf zabic i sie podnieca i po zabiciu mowi "Great shot". Zwykle pedlastwo poprostu.
|
|
|
|
20:59, 27 12 2003
Post
#13
|
|
|
Feldwebel Grupa: Half ProPlay0r Postów: 60 Dołączył: 25-10-2003 Nr użytkownika: 555 |
Zgadzam sie z wami max 1(2) zalezy ile osób gra .
Ghost a co powiesz na osiem mortarów , 6 pancerfaustów ,10 fildów na serwie 32v32. |
|
|
|
21:20, 27 12 2003
Post
#14
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 23 Dołączył: 29-11-2003 Nr użytkownika: 828 |
BOAWO!
lol wy bluzgacie na pf poniewaz nie wiecie jak nim grac. |
|
|
|
21:22, 27 12 2003
Post
#15
|
|
|
Oberst Grupa: Half ProPlay0r Postów: 1087 Dołączył: 3-10-2003 Skąd: jelito grube Nr użytkownika: 367 |
Jak wam przeszkadza PF to po co gracie?? 1 pf na caly team wystarcza kompletnie i tak jest na wiekszosci serwerow.nie na tych na 60 osob bo tam gra jest bezsensu-jak dla mnie.
Jzeli uwazacie ze PF to lamerstwo to co powiecie o zolnierzach na wojnie??(wiem ze paru z was odpisze ze ta gra nie ma nic wspolnego z reality ale juz byl taki topic chyba o tym). Jesli wam nie pasuje PF to poproscie ta osobe zeby odstawila pfa a nie wyzywajcie. PFa nie uzywam, chyba ze jestem tak naj^bany ze maskakra to biore Cos czuje ze tu bedzie klotnia |
|
|
|
21:27, 27 12 2003
Post
#16
|
|||||
|
Grupa: Half ProPlay0r Postów: -1936 Dołączył: 22-10-2003 Skąd: Białystok Nr użytkownika: 547 |
powiem tak na polskiej scenie nie widzialem fenomenalnego pf. 90% grajacych z pf to calkowite warzywa, ktore potrafia zabijac tylko tzw. double k.o. wiec jest na co bluzgac. te 10% raczej tylko chwilowo korzystalo z pf, graja w klanach innymi profesjami. tak naprawde to mailem szanse grac tylko z jednym prawdziwym pf. istny koszmar, jesli byl w przeciwnej druzynie. nie pamietam juz jego nicku, ale wiem ze wszyscy wolali non stop pancer pussy, wiec o czyms to swiadczy. na polskiej scenie nie mamy dobrych pf, moze sie myle, ale na ffa nie mialem szansy takiego zobaczyc.
pancer faust i jego krewniak pancer shrek to bron przeciwpancerna. jak sama nazwa wskazuje nie sluzyla ona do niszczenia sily zywej, tylko duzych ruchomych pojazdow typu czolgi, chaubice dalekobiezne etc. jak juz pisalem nie mialem okazji spotac sie z super kumatym soldatem. |
||||
|
|
|||||
21:33, 27 12 2003
Post
#17
|
|
|
Oberschutze Grupa: Użytkownicy Postów: 11 Dołączył: 27-12-2003 Nr użytkownika: 984 |
Blinkkin mylisz sie... Jest duzo dobrych PFów na polskiej scenie ET. Nie bede wymianiał
|
|
|
|
21:46, 27 12 2003
Post
#18
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 23 Dołączył: 29-11-2003 Nr użytkownika: 828 |
blinkkin to malo grasz,na scenie jest troche osob ktore za!@#iscie graja panzerfaustami np: Swiety,Adas,Pyton i nijejaki Zaskro chodz to jest lamer ktorego nikt nie lubi.
|
|
|
|
21:52, 27 12 2003
Post
#19
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 59 Dołączył: 10-09-2003 Nr użytkownika: 205 |
PF na FFA w nieodpowiednich ilościach denerwuje, ale denerwuje tak samo jak mina na ktora wejdziesz czy granat... nie można się wkurzać że ktoście zabija(siebie samego przy okazji) i nie mogłes nic zrobić - trzeba się uczyć przechytrzać - mnie np PF motywuje do większego sprytu, zmiany taktyki wychodzenia zza budynków, wyrabia umiejętność szybkiego chowania się, a jak schowasz się przed PF'em to nie wiem przed czym nie będziesz umiał się schować, wyrabia też niesamowicie reflex, sami znacie to uczucie jak słyszycie ten pisk, odwracacie się, 3 strzały w kolesia idealnie wchodzą i rakieta nie odpala się
mówcie co chcecie, dla mnie PF, w rozsądnych ilościach, jest pożyteczny, fajny i naprawde stawiający wyzwania że nie wspomnie jak samemu mam czasem ochote pobiegac i postrzelac |
|
|
|
22:06, 27 12 2003
Post
#20
|
|
|
Major Grupa: Użytkownicy Postów: 673 Dołączył: 19-10-2003 Skąd: Łódź Nr użytkownika: 519 |
A ja toleruje PF-a. Nie lubie ginac od jego strzalu i nie rycze jak mnie zabija. Fakt jest faktem, ze jak jakis noob wezmie pf, bo mu nie wychodzi zabijanie z thompsona i biega z nim od respa (nie zmieniajac na pistolet), zeby mu jakis frag przypadkiem nie umknal. Pojawia sie przed takim jakis zolnierz i obaj gina smiercia tragiczna. Jest wqrzajace, ale trzeba sie po prostu z tym pogodzic, a nawet mozliwe jest zalatwienie takiego goscia z pf, ktory jest przed toba (3 hs-y przy lekkim spoznieniu pf-a i po sprawie
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi |