17:58, 28 12 2003
Post
#1
|
|
|
Grupa: Half ProPlay0r Postów: -1936 Dołączył: 22-10-2003 Skąd: Białystok Nr użytkownika: 547 |
poweim, ze jest tragicznie. mowiac dokladniej wczesniej bywalo, ze wchodzilo mi nawet 40% strzalow. nigdy nie spadalo ponizej 35%. obecnie jest tragicznie, ostatnio zauwazylem, ze dzieje sie zle. strzelalem na poziomie 20-28%. dzis stalo sie najgorsze moja celnosc wyniosla 12%!!!!!!!! jak tak dalej pojdzie to wstyd odpalac wolfa. zazywczaj ladnie wychodzily mi hs, moze nie tak jak najlepszym, ale zawsze byly. moze tez mieliscie taki kryzys i wiece co zrobic. od czego to zalezy? niczego nie zminialem w konfigach, nie kupywalem niczego nowego do kompa. moze za dlugo spie? zazwyczaj bylo to 2-6 godzin, teraz podczas przerwy swiatecznej jest to 8-10 h. nie wiem czy tak wplynely na mnie swieta? moze wiece jak wrocic do formy, bo jest gorzej niz tragicznie. dzisiaj nawet osmieszylem sie podczas duelu z rekrutem. od jakiegos tygodnia nie wchodza mi hs. blagam o jakiekolwiek porady, wskazowki. please. pilne!!!!!
|
|
|
|
![]() |
18:09, 28 12 2003
Post
#2
|
|
|
Hauptmann Grupa: ProPlay0r Postów: 204 Dołączył: 16-10-2003 Nr użytkownika: 499 |
Może poprostu większosć warzyw trafiła do świątecznych sałatek i grają troche lepsi ????
|
|
|
|
18:11, 28 12 2003
Post
#3
|
|
|
Major Grupa: Użytkownicy Postów: 673 Dołączył: 19-10-2003 Skąd: Łódź Nr użytkownika: 519 |
Mi np. po swietach tez spadla skutecznosc, ale jest to spowodowane tym, ze przez tydzien nie gralem w ET i jak wczoraj usiadlem po takiej przerwie, okazalo sie ze skutecznosc spadla :/, ale mysle ze tydzien pogram i wroce do dawnej formy (i bede cienki, a nie bardzo cienki
|
|
|
|
18:13, 28 12 2003
Post
#4
|
|
|
Leutnant Grupa: ProPlay0r Postów: 152 Dołączył: 15-10-2003 Nr użytkownika: 488 |
Moze przestan podczas gry myslec o twojej celnosci statach problemach i skoncentruj sie na zabijaniu...
|
|
|
|
18:21, 28 12 2003
Post
#5
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 48 Dołączył: 4-11-2003 Skąd: Gliwice Nr użytkownika: 665 |
ja tez tak mam. Od 2 dni lamie nieslychanie. Nie moge zabic najwieksze lamki :/ To chyba przez to ze gram ponad 10h dziennie do godziny 3 w nocy srednio. Musze sobie zagrac a jakas inna gre dla rozluznienia i mi powinno wrocic. Mysle ze to z przegrania w ET tak sie dzieje
|
|
|
|
18:43, 28 12 2003
Post
#6
|
|
|
Oberschutze Grupa: Użytkownicy Postów: 11 Dołączył: 27-12-2003 Nr użytkownika: 984 |
Tasslehoff ma racje. Jak grasz za duzo robi sie to monotonne i az sie nie chce grac, a nawet jesli sie chce to sie lami.
Btw. Moze za duzo zjadłes na swieta i biegac nie mozesz bo masz pełny zoladek |
|
|
|
18:47, 28 12 2003
Post
#7
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 66 Dołączył: 25-10-2003 Nr użytkownika: 563 |
Dokladnie taka sama sytlacja.... Moj skill spadl do poziomu n00ba.... Zmienialem podkladke ale jeszcze lepiej zaczelem grac... Mialem skuteecznosc 40% i conajmniej 1kill/1hs.... Teraz mam 1kill/1/2hs.... Nie wiem co sie dzieje.... Mam jakas blokade ze nie moge strzelac wyzej niz korpus...
|
|
|
|
19:03, 28 12 2003
Post
#8
|
|||
|
Grupa: Half ProPlay0r Postów: -1936 Dołączył: 22-10-2003 Skąd: Białystok Nr użytkownika: 547 |
chyba tak zrobie. nie widze innego wyjscia niz tygodniowy celibat od et. co do wypowiedzi acid to jest wprost przeciwnie. wczesniej gralem glownie na niemieckich servach z roznymi klanami. teraz wchodze na czeski warzywniak i dostaje ostre baty. pojedynki 1vs1 to juz calkowita tragedia. wczesniej wycw wiekszosci przypadkow calo z takich akcji, znaczy z mala iloscia hp, ale zawsze. i tak jak mowil runos, jakas cholerna blokada przed strzelaniem hs. moze przerwa cos zmieni? zreszta widze, ze nie jestem sam. dzieki za pocieszenie i rady |
||
|
|
|||
19:54, 28 12 2003
Post
#9
|
|||
|
Leutnant Grupa: ProPlay0r Postów: 147 Dołączył: 20-10-2003 Skąd: Gliwitz Nr użytkownika: 528 |
To faktycznie, problem jakich malo. Oglnie po cholere cisnac na hama hs?
Jak mowil moj nauczyciel, nie liczy sie metoda tylko skutecznosc - wiec po co cisnac na hama hs skoro nie wchodza, lepiej dojechac kolesia w klate jak prawie wszystko ta metoda wchodzi. To jest tak zwany przyros tresci na forma (albo odwrotnie, kto jak woli). Potem koles sie chwali 'jestescie kichaci na 8 killi mam 16hs', ta k#!@a, ale w tym czasie lezal conajmneij 20 razy i s pewni nabite na "ludziach cleach". Jak slysze o ilosci hs na kille to k#!@a mam ubaw z ludzi na conajmneij 30min. Ludzie przeciez logiczne jest , ze nawet najepsi nie maja idealnej iloci headshotow
Jasne ludzie na warzywniakach idzie tak cisnac, zagraj sobie z pro :] |
||
|
|
|||
19:57, 28 12 2003
Post
#10
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 138 Dołączył: 14-10-2003 Nr użytkownika: 465 |
Widzę jakaś plaga!!!
ja właśnie dziś kończę okres kwarantanny i nieco popykam, zobaczymy jak pójdzie, jeśli nadal będę grał jak dupa i nie będzie mi się chciało to wracam za ok tydzień (nie grałem ok 5 dni) pzdr |
|
|
|
20:04, 28 12 2003
Post
#11
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 76 Dołączył: 21-10-2003 Skąd: poproszę inny zestaw pytań... Nr użytkownika: 539 |
Ja również mam taki problem - ostatnio to się boję wchodizć na serwa żeby nie dać XP ludziom nabić. Zapomniałem nawet, które klawisze za Thompsona odpowiadają, przez co omyłkowo wyskakuję na wroga zmieniając strzykawkę na Lugera P08 Parabellum... Nie wiem co się dzieje - podkładka nie potrzebna, bo mam mysz optyczną, klawiatura ma bardzo nisko usadowione przyciski (są bardzo gładkie, niewystają, przez co reagują na najmniejsze dotknięcie i dlatego zazwyczaj wiałem przed pf'ami...), monitor 17 cali LCD, 5 głośników (słyszę dobrze...), zazwyczaj niskie pingi... Nie jest więc to wina sprzętu... Chyba odsiąde się od ET i pogram trochę w Call of Duty - a co do zmieniania broni, to poustawiam sobie na trzy nowe przyciski w myszce
Wczoraj pograłem trochę w MP2 i zaraz lepiej mi się grało - widać spokojne celowanie w głowę na Bullet Timie pomogło... |
|
|
|
20:15, 28 12 2003
Post
#12
|
|
|
Schutze Grupa: Użytkownicy Postów: 6 Dołączył: 17-12-2003 Nr użytkownika: 934 |
ja tez mam taki problem ostatnio na zagranicznym(axis:-) serwerze straszliwie lamilem,ze ze wstydu ucieklem . ostatnio kupilem sobie halo;combat evolved i nie gralem w et przez jakis czas. potem znowo zaczalem grac trochę się poprawilem ale nadal nie jest jak dawniej . no szkoda teraz ide sobie pograc w et
|
|
|
|
20:15, 28 12 2003
Post
#13
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 66 Dołączył: 25-10-2003 Nr użytkownika: 563 |
Embe cos tam
|
|
|
|
20:36, 28 12 2003
Post
#14
|
|
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 347 Dołączył: 23-11-2003 Skąd: Starogard Gdański Nr użytkownika: 795 |
Z moich doświadczeń wynika, że wpływ na poziom gry ma zmęczenie. Jak gram sobie tak o 16, to idzie mi dobrze, zabijam dużo, mało ginę (nie zawsze, czasami na servie są prawdziwi wymiatacze). Gdy jednak zagram o 3, 4 w nocy to poziom mojej gry spada dwukrotnie.
|
|
|
|
21:06, 28 12 2003
Post
#15
|
|
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 347 Dołączył: 23-11-2003 Skąd: Starogard Gdański Nr użytkownika: 795 |
Zgadzam się ze Zdunkiem!
Na jednym serwerze wymiatam, najwięcej xp, best fragger, best medic itp., a na innym jestem zabijany prawie od razu po respie. |
|
|
|
21:31, 28 12 2003
Post
#16
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 77 Dołączył: 3-07-2003 Skąd: Opole Nr użytkownika: 21 |
no wlasnie dzisiaj zasiadlem do ET po ponad tygodniowej przerwie (swieta i takie tam) i pierwsze wrazenie - nic nie widze doslownie, po prostu sie odzwyczailem i nawet patrzac centralnie na wroga jakbym go nie zauwazal i pociagalem za spust po kilku sekundach - reflex slaby jak cholera
|
|
|
|
22:10, 28 12 2003
Post
#17
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 66 Dołączył: 25-10-2003 Nr użytkownika: 563 |
|
|
|
|
3:51, 29 12 2003
Post
#18
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 48 Dołączył: 4-11-2003 Skąd: Gliwice Nr użytkownika: 665 |
Powiem wam jedno, robiad sobie przerwe robicie sobie odpoczynek od monotonnego zajecia. Pozniej patrzycie i wcale nie jest lepiej. To nie znaczy, ze masz dalej robic sobie przerwe :/ Im dluzej robisz przerwe tym gorzej Ci potem :/ Zrob sobie tydzien i to styknie. Ja juz powoli wracam do formy i jestem z tego zadowolony. Najsmieszniejsze jest to ze w jakis dzowny sposob przez 2 dni mi sie gra ciela jak bym mial strasznego laga, ktorego wcale nie bylo
|
|
|
|
14:16, 29 12 2003
Post
#19
|
|
|
Generalmajor Grupa: Half ProPlay0r Postów: 2750 Dołączył: 27-09-2003 Skąd: tychy Nr użytkownika: 318 |
Panowie znów temat to kłutnia Boże .... ja też mam spadek formy i przerwa już nie długo będzie ajk pójde do szkoły .... TO Będzie dłuuugra przerwa
|
|
|
|
16:09, 29 12 2003
Post
#20
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy pbm 3 Postów: 30 Dołączył: 10-12-2003 Skąd: Goleniów Nr użytkownika: 881 |
Ludzie, miałem taki okres że celowałem se ze wzgórza do pana stojącego przy MG42. Oddałem z Garanda wszystkie 8 strzałów... ... A ON NADAL ŻYŁ! Pomyślałem: dobra, gram już 8 godzin, zajmę się czymś innym. I mój wzrok padł na płytę Jagged Alliance 2. Gram już dwie godziny (dla znawców, opanowałem już Almę). Następnego dnia z samego rana wstaję... ... ludzie! Na koniec
meczu highest fragger! Dobrze po takim wysiłku zająć się jakąś spokojniejszą grą (tzn.: niewymagająćą refleksu itd.). |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi |