IPBIPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Wyjaśnienie do, owned by supervisor
Mad
post 21:23, 2 12 2003
Post #1


Feldwebel
Ikona Grupy

Grupa: Half ProPlay0r
Postów: 77
Dołączył: 31-07-2003
Skąd: Kalisz
Nr użytkownika: 48



QUOTE
Hmm... to ja powiem tak - nie tylko C4 podejrzewało KmH o czitowanie. Sprawa jest prosta MaD - taktyka i zgranie może wam pomóc lepiej się organizować, ale taktyka i zgranie nie powoduje że ktoś wpada i zabija samemu trzech kolesi od których 2 tygodnie temu na FFA dostawał w d*.* przy każdej wymiance. I chrzanienie że FFA to co innego a klanówka to co innego to bzdura, bo i tu i tu masz ten sam karabin, tego samego kompa i tego samego aima (aimbota? :>).


kto ci takie cos powiedzial?? grales z nami?? nie przypominam sobie bysmy grali z wami? i kto by mial grac u nas jako fejki?? podaj nicki?? KmH raczej nie jest lubiane (glownei przezemnie) jedynei z kim sie dogaduje z lepszych graczy to rafrasz i p2p. i ich 2 znam od dawna z rtcw.

mzoe zrobcie c4 jakis program na fejki a nei na czity?? bedzie sprawdzac hosta, ip, klucz itp?? moze po kazdym meczu dawac bedziemy logi z ip ktore sie laczyly??

w(słowo na k)ia mnie najbardziej jednak to ze do 17stek nic nie mialem nie gralismy z sie was nie czepialem a ty mi wyskakujesz z czitami?

Fallen:
nie umiecie pogodzic sie ze na oasis jestescie dnem. skill mamy podobny i liczy sie taktyka ktorej tam nie macie.

wiem ze na scenie pl panuje przekonanie ze grac dobrze mzoe tylko: C4, IC, Poison i 17. Reszta byla, jest i ma być lamami a jak nie to pewnei czituja. Zauważyliscie ze et jest darmowa gra?? ludzie przechodza na ta gre z innych sa doswiadczeni i obyci a czasem trafiaja sie talenty skazani na dobre strzelanie.

niektore klany musza sie po prostu pogodzic ze beda gonione przez reszte polskich klanow. nie kazdy lepszy gracz ktory nie trafil do was ma czity. rozumiem teraz sytuacje ss ktore po zbyt dobrym meczu zostalo wyzwane od najgorszych smieci.

i co ma kmh zrobic?? popisowo jak 17 odejsc z laddera bo sie obrazimy jak oni ze czituja inni? stancie do walki...

moze jeszcze nie teraz was rozwalimy ale za kilka mechow nie wiadomo co bedzie. czy wy odrazu w rtcw wiedzieliscie ze bedziecie czolowka?? zaczynaliscie bedac lamami staraliscie sie by wyjsc ponad przeciatna to teraz uszanujcie inne klany ktore wspinaja sie powoli ku gorze a nie spychajcie ich z drabiny tongue.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
TheAbyss
post 23:49, 2 12 2003
Post #2


Feldwebel
Ikona Grupy

Grupa: ProPlay0r
Postów: 96
Dołączył: 30-09-2003
Nr użytkownika: 343



Powiem tak.
Zazwyczaj nie oskarżam ludzi o czity, administruje serwerem SC + jestem moderatorem forum SC gdzie przewija się kupa oskarżeń o maphacka i zazwyczaj ludzi bronię. Ale niektórych rzeczy po prostu nie jestem w stanie zrozumieć. Na przykład tego, jak jakaś osoba w przeciągu tygodnia może zrobić takie postępy żeby z warzywa których rozwala się 3 na jednym magazynku zmienić się w wymiatacza który rozwala mnie w 90% wymianek. Oczywiście przesadziłem pisząc o KmH w ogólności, bo jestem przekonany (i FFA mnie w tym utwierdza) że większość klanu na 99% nie czituje (100% pewności nigdy nie ma...). Ale są pojedyncze osoby, których może nie będę wymieniał żeby nie podsycać jeszcze bardziej atmosfery, których gra na FFA wygląda hm... delikatnie mówiąc lekko podejrzanie. Żeby nie było - ten problem nie dotyczy tylko KmH. Na scenie pojawiło się mnóstwo "nowych wymiataczy" których nie widziałem nigdy na oczy a teraz nagle koleś z odległości dość sporej na stojaka, w ogóle nie kucając pakuje mi jedną serią centralnie 8 kul z czego pierwszy to head... Jasne, nikogo za rękę niby nie złapałem (no, może poza panem [KmH]Spinakerem). Ale jak to słusznie ujął Jaceq - 80-90% czitów jest niewykrywalnych. Więc ci oszuści, którzy się starają nigdy nie zostaną wykryci. Podam może mały kontrprzykład... gra sobie w PLHunter gracz o ksywie Aiven. Pamiętam doskonale, jak zaczynał grać w ET, tłukłem go wtedy niemiłosiernie (no bo wiadomo, dopiero zaczynał, nowa twarz etc.). Załatwił sobie dobry config, zawziął się, zaczął grać, i obecnie (czyt. po jakichś 3-4 miesiącach) jest na pewno graczem dobrej klasy, który nie musi się wstydzić grając z kimkolwiek na serwerze. Ale u niego postępy było widać, nie było tak że z tygodnia na tydzień stał się nierealnym mastahem, nadal zresztą do graczy ze ścisłej czołówki mu trochę brakuje bo oni grali kiedyś po kilka godzin dziennie a grają w tę grę np. od 1.5 roku (liczę razem z RTCW).
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie


Closed TopicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 



Wersja Lo-Fi