IPBIPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Jokes czyli short brake, pomiedzy 1 a 2 fragiem
KiD
post 22:58, 10 09 2003
Post #1


Hauptmann
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 405
Dołączył: 15-07-2003
Skąd: Poznan
Nr użytkownika: 26



Proponuje wrzucac to joki zaslyszane lub wyczytane na necie - za wklejanie starych zartow tydzien grania tylko mortarem smile.gif


P.S Tylko nie z www.joemonster.org smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
stona
post 2:05, 11 09 2003
Post #2


Feldwebel
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 69
Dołączył: 6-08-2003
Nr użytkownika: 72



Mecz o SUPERPUCHAR, 100 tysiecy ludzi na trybunach. Kibice szaleja,
wrzeszcza i ogolnie jest fajno. Wszyscy oczywiscie stoja, wszyscy oprocz jednego faceta, który zamiast patrzyc na gre, ostro sie onanizuje, nie zwracajac na nikogo uwagi. W pewnym momencie ktos to
zauwaza i zaczyna sie przygladac. Potem szturcha drugiego i juz po chwili duza grupa ludzi patrzy na ostro walczacego z "klejnotem" goscia. Kilka minut pozniej caly stadion patrzy juz na faceta, ktory nadal nie wie jakie wzbudza zainteresowanie. Nawet telewizyjne kamery
sie na nim skupily. Wreszcie zawodnicy obu druzyn zauwazyli brak dopingu i tez patrza tam gdzie wszyscy. W koncu - UUUUHHHH! Facet
skonczyl, czerwony z wysilku ale szczesliwy... Schowal interes, wyciagnal papierosy i zapalki. W tym momencie widzi, ze caly stadion patrzy w milczeniu na niego. Gosciu zamiera z fajka przy ustach i
zapalona zapalka , spoglada powoli wokolo i w koncu mowi ze
zrezygnowaniem:
- Niieeeee no, q##a - nie mowcie, ze tu jarac nie wolno....

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, niech pan mi pomoże - mam pomarańczowego ptaszka!
- Niech pan zdejmie spodnie - no i faktycznie, jasio cały pomarańczowy.
Lekarz myśli przez chwilę i mówi:
- Wie pan, to dziwne zjawisko. Ale czasem zdarza się ludziom żyjącym ciągle w stresie. Jak panu wiedzie się w pracy?
- Ach, wywalili mnie jakieś sześć miesięcy temu!
- Aaa, to pewnie dlatego!. Stąd stres i stąd pomarańczowy jasio..
- Nie. Mój szef był strasznym kutasem. Kazał mi pracować 20-30 godzin dodatkowo co tydzień i wywalił mnie bez słowa.. Ale znalazłem nową pracę gdzie sam ustalam godziny pracy, płacą mi dwa razy tyle co w starej, a szef jest super gość. Żadnych stresów w pracy.
- Hmm.. A jak w domu?
- Noo, rozwiodłem się z osiem miesięcy temu
- Może stąd ten stres?
- Nie. Przez lata słuchalem jej pieprzenia. Cieszę się że się wyniosła, głupia rura.
- Hmm.. A ma pan jakieś specyficzne hobby?
- Nie. Zwykle siedzę w domu, oglądam pornole i jem chipsy...

- Masza!!Dasz się zaprosić na filiżankę kawy???
- Oj dam..dam tylko obiecaj, że nie będziesz w łóżku palił!

Przychodzi Masza do biura i siada za biurko z bardzo smutną miną
- Mój mąż jutro wyjeżdza na 2 miesiące – mówi
- Aaaa i dlatego masz taką smutną minę – zagaduje koleżanka
- A jakże...inaczej nie pojedzie...

Pasażer zwraca się do kierowcy autobusu:
- Przepraszam pana można przewozić piłę autobusem??
- Można – odpowiada kierowca – tylko musi być zapakowana
- Stara!! Stara !! Wsiadaj..możesz jechać!


Wygląda facet z okna BMW i krzyczy do stojących na przystanku dziewczyn:
- Ej panienki!!! Podwieźć was???
- My już nie panienki..nas już podwożono..

W przedziale w pociągu naprzeciwko starszego pana siedzi ładniutka, młodziutka dziewczyna w mini spódniczce. Mężczyzna zerka i zerka na jej nogi w końcu mówi:
- Czy byłaby pani tak łaskawa i zakryła kolanka?? I pani będzie cieplej i ja drżeć przestanę..

Na rynku babinka zagaduje przechodnia:
-Może kupi pan qrę???Już oskubana, czyściutka..
-ale ta qra jeszcze żyje!!!!!!!
-No tak, nie miałam sumienia jej zabić....

Technikum. Lekcja religii z księdzem. W klasie sami faceci.
Nagle jeden koles krzyczy wskazujac na kumpla z ławki:
-Marek mam wzwód,Marek mam wzwód!!!
Na co drugi za nim:
-To spódnice na niego tak działają

1.Mlody, niedawno zatrudniony pracownik wychodzi wieczorem z
opustoszalego juz biura. Na korytarzu spotyka swojego prezesa
stojacego nad niszczarka z jakims waznym pismem, opatrzonym mnóstwem
pieczatek.
Prezes mine ma zaklopotana.
- Czy potrafi pan obsluzyc te maszyne? - pyta prezes.
- Oczywiscie - odpowiada pracownik.
Bierze dokument, wklada do szczeliny, naciska START. Po chwili
dokument znika.
- Doskonale, doskonale - cieszy sie prezes - Chcialbym dwie kopie

2.Dzwoni Saddam do Busha:
- Panie prezydencie, chcialbym zlozyc kondolencje, to straszna tragedia,
tylu ludzi, takie wspaniale budynki...Chce zapewnic, ze nie mamy z tym
nic wspolnego...
- Jakie budynki? Jacy ludzie?
- A która tam u was godzina?
- Ósma.
- Uoops... To ja zadzwonie za pól godziny.

3.Wychodzi baca rano przed chate i mowi:
-Jaki ladny dzisiaj dzien!
A echo z przyzwyczajenia:
-Mać...mać...mać...


Rozmawia trzech kolesi. Tematem są żony.
Pierwszy mówi:
- Moja to jest jak Porsche...
- Dlaczego? - pytaj się pozostali.
- Ponieważ jest szybka i wszyscy mi jej zazdroszczą
- A moja - mówi drugi - jest ja Rolls-royce.
- ???
- Ponieważ ma klasę, jest wytworna.
Na to mówi trzeci koleś.
- A moja jest jak Scania...
- A to dlaczego? - pytają pozostali.
- Ponieważ wszyscy na nią mówią tirówka....


"Dobry dowcip powinien być krótki i zawierać wątek erotyczny" - koniec cytatu.
Mówi dziewczyna do chłopaka:
- ożenisz się ze mną ?
- nie - odpowiada chłopak.
- to złaź !!!

Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie


Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 



Wersja Lo-Fi