IPBIPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Spadajacy skill
yo!
post 19:21, 19 10 2005
Post #1


Oberschutze
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 10
Dołączył: 2-10-2005
Nr użytkownika: 5029



Od miesiaca gram w et po ok 8godzin dziennie a w weekendy okolo 13-14h, ale od pewnego czasu zauwazylem ze moj skill zamiast ulec poprawie, zmniejszyl sie, ktos wie jak mozna sobie z tym poradzic? jakies cwiczenia, psychozabawy?biggrin.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Swiety
post 23:53, 22 10 2005
Post #2


General
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 6661367
Dołączył: 26-09-2003
Skąd: z dupy
Nr użytkownika: 306



CYTAT (tranx-san @ 2:57, 22 10 2005)
granie to syf, waste of fu.ckin precious TIME ohmy.gif

Jeden z niewielu bardzo konstruktywnych wniosków na tym forum.

TAK GRANIE TO SYF.

Szkoda, że niektórzy dochodzą do tego wniosku po tym jak sobie z!@#ali życie przez siedzenie np po 10 godzin i napieprzanie w jedną grę (Nie będe tu opisywał przypadków z CS-a gdzie kolesie umierali przed kompem po kilkudniowej patryjce non stop biggrin.gif).

Gra się dla przyjemności. Podbnie jak dla przyjemności można pić wóde. Jesli gra się niedużo i pije od czasu do czasu to jest przyjemność. Tylko jeśli ktoś przegina to zaczyna się nałóg. Tak jak są notoryczni alkoholicy, to są też notoryczni gracze. Z tą różnicą że nie zataczają się po chodniku albo leżą we własnych rzygach tylko siedzą przed kompem po kilkanaście godzin. Cały ich świat to gra albo wódka.

Dobra gra rzeczywiście potrafi wciągnąć. Wszystkie sieciowe rozrywki typu IRC, gry online itd mają to do siebie że niesamowicie wciągają i są najlepszymi złodziejami czasu. Wszystko byłoby dobrze gdyby doba miała 100 godzin ale jak narazie ma tylko 24.

Tak samo jak można być uzależnionym od dragów, seksu czy wódki to można być uzaleznionym od irca, internetu, gier.

Gra się przede wszystkim dla przyjemności. Dla jednych przyjemnością może byś sam powód grania w daną grę. Dla innych którzy chcą być pro przyjemnością może być odnoszenie sukcesów w grze. Tylko to wymaga jeszcze więcej czasu.
Pomijam już fakt, że tak naprawdę pro to jest garstka ludzi w USA i na dalekim wschodzie i akurat nie grająca w ET. I los takich ludzi jest najgorszy - osiągają sukces w grze, kosztem tracenia życia ale z tego sukcesu nic nie mają.

Sam jestem niestety przykładem takiego człowieka.
W swoim życiu poświęcił bardzo dużo dwóm grom - RTCW i Q1. Gówno z tego miałem oprócz satysfakcji np wygrywania jakiś klanówek czy sukcesów w ligach czy wygranych dueli czy też samego przebywania na scenie, bycia jej elementem czy robienia coś dla niej.
W przypadku obydwu gier angażowanie się (nadmierne) zawsze prowadziło do problemów w życiu. A to problemy ze szkołą (normalnie studia powinienem skończyć kilka lat temu), problemy zdrowotne (siedzenie przed kompem robi swoje) problemy ze znajomymi (zamiast realnych miałem wirtualnych).

Grałem w Q1, zamiast poświęcać czas na naukę powięcałem na kolejne klanówki co spowodowało że mnie w końcu wypieprzyli z uczelni. Powiedziałem sobie dość, tak dalej być nie może. Zacząłem od nowa normalne życie.
Przez kilka lat był spokój (trochę pogrywałem w to czy tamto) aż do czasu wyjścia RTCW. Nałóg zaczął się od nowa. Sytuacja powtórzyła się i znowu w krytycznym momencie musiałem powiedzieć sobie dość - całe szczęście że miałem tyle siły na to bo niektórzy nie mają tyle siły aby powiedzieć dość.

Całe szczęście że ET jest grą niedorobioną więc nie wciągnęło mnie tak jak te dwie poprzednie. Zresztą już jestem w takim wieku i mam tyle innych spraw w zyciu że to mi już raczej nie grozi. Nałogowi grania ulegają przede wszystkim ludzie młodzi.

Ale jednak być może kiedyś pojawi się znowu jakaś za!@#ista gra i wciągnie mnie tak samo jak te dwie poprzednie.
Ponoć alkoholikiem pozostaje się na całe życie, nawet jeśli aktualnie nie pije - to jest z reguły pierwsze zdanie na spotkaniach AA biggrin.gif. I alkoholik zawsze musi się liczyć z tym że dużo łatwiej mu będzie znowu zacząć pić niż temu kto nie był wcześniej alkoholikiem.

I tym optymistycznym akcentem kończę swój post biggrin.gif





Go to the top of the page
 
+Quote Post
jarpen
post 17:45, 5 02 2006
Post #3


Hauptmann
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 499
Dołączył: 15-11-2004
Skąd: 20x z dupy
Nr użytkownika: 3186



z tym, że gry nic nie dają to prawda. co mamy z tego, że wygramy mape [pomijam przypadki orgazmu od xp], prócz podniety i straty czasu. nauka i praca to chyba jedne z ważniejszych rzeczy w życiu, a gra pozostaje przyjemnością. tym samym popieram Swietego i daje fajny link http://board.fpp.pl/showthread.php?threadi...ighlight=rekord
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie
yo!   Spadajacy skill   19:21, 19 10 2005
Żyłkaa   Tak, cwiczenia powinny pomoc. Polecam cwiczyc joge...   19:34, 19 10 2005
falubaz   miesiac to chyba za wczesnie na ocene czy spada cz...   20:04, 19 10 2005
nephit   yo! ja sugeruje zabawe w pokoj bez klamek. tak...   20:05, 19 10 2005
Sn!per   Ja tez słyszałem, że za długie i za częste gr...   21:06, 19 10 2005
YANEK!   Proszę, zamknijcie ten temat, bo się chyba polej...   22:41, 19 10 2005
Swiety   Widocznie 13-14 godzin to za mało. Musisz grać p...   3:56, 20 10 2005
tranx-san   ja osobiscie polecam rozwiazywanie psychotestow z ...   4:54, 20 10 2005
st4rf!sh   CYTAT Widocznie 13-14 godzin to za mało. Musisz ...   10:34, 20 10 2005
conish   CYTAT a w weekendy okolo 13-14h Srednio czlowiek...   10:34, 20 10 2005
Shynshylla   Swoją drogą jak można być tak z!@#anym że...   14:52, 20 10 2005
yo!   jedzenie? jem przy et, ostatnio przyszedl list od ...   15:32, 20 10 2005
Estaloth   marna prowokacja   16:54, 20 10 2005
conish   re: Shynshylla 12 godzin w l2 w tym tygodniu to p...   17:22, 20 10 2005
Shynshylla   z tych 12 godzin to 3/4 w pracy na drugim kompie o...   18:25, 20 10 2005
conish   re: up No bez przesady... Gdyby kazdy tak robil t...   19:49, 20 10 2005
Sn!per   O ludzieeee... Czy wszystkie topici w tym dziale t...   19:53, 20 10 2005
conish   a czego oczekiwales ? zdradze Ci w tajemnicy, ze m...   20:25, 20 10 2005
NU ENGR   Dziwne, Mystic z Finlandii gra osiem godzin dzienn...   21:42, 20 10 2005
blacktyger   nie gra tylko trenuje, a to roznica.   6:59, 21 10 2005
YANEK!   CYTAT (NU ENGR @ 20:42, 20 10 2005) Dziwne, Mystic...   15:21, 21 10 2005
Sn!per   CYTAT (conish @ 20:25, 20 10 2005) a czego oczekiw...   16:01, 21 10 2005
ymma   CYTAT I mogę się dołączyć?  Możesz, a...   16:38, 21 10 2005
Sn!per   CYTAT (ymma @ 16:38, 21 10 2005) Możesz, ale to t...   21:08, 21 10 2005
conish   masz moje poparcie... moze byc czarny dla mnie   22:59, 21 10 2005
tranx-san   buehehe trenuje lol PROGAMEING!!!...   4:57, 22 10 2005
Sn!per   No taaa... Ale lepiej chyba grać niż pić 3 ...   11:17, 22 10 2005
NU ENGR   CYTAT (YANEK! @ 15:21, 21 10 2005) A poza tym ...   15:34, 22 10 2005
st4rf!sh   CYTAT cwiczenie to także granie....  hm, ...   16:59, 22 10 2005
Swiety   CYTAT (tranx-san @ 2:57, 22 10 2005) granie to syf...   23:53, 22 10 2005
jarpen   z tym, że gry nic nie dają to prawda. co mamy z ...   17:45, 5 02 2006
RazoR   Pozostaje nam tylko czekać na spotkania APG (anon...   12:09, 23 10 2005
Sn!per   Mi na szczęście nałóg grania, przynajmniej na ...   16:08, 23 10 2005
Żyłkaa   hyhy   15:48, 24 10 2005
Murdoc   Kiedyś także byłem maniakiem gier komputerowych...   14:38, 5 02 2006
Murdoc   @jarpen Zapomniałeś, że poza Pracą i nauką je...   1:28, 6 02 2006
Swiety   Podchodząc do tego topiku na poważnie (jeśli wo...   5:48, 6 02 2006


Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 



Wersja Lo-Fi