![]() ![]() |
3:25, 11 06 2004
Post
#41
|
|
|
Schutze Grupa: Użytkownicy Postów: 5 Dołączył: 25-05-2004 Skąd: Z nikąd Nr użytkownika: 1990 |
Ja kiedys dawno temu, zawalilem dwie nocki z rzędu non-stop (lekko ponad 60h). Gralem wtedy w Kolony na swojej starej Atarynce. Pamietam, ze matka dwa dni mnie potem dobudzic nie mogla
To byly czasy, teraz juz tak nawet nie probuje Obecnie spedzam przy graniu około 5-10 godzin dziennie (nocnie |
|
|
|
22:20, 18 06 2004
Post
#42
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy pbm 3 Postów: 68 Dołączył: 19-05-2004 Skąd: Gorzów WLKP. Nr użytkownika: 1945 |
Popieram że 30 h to objaw Choroby. Najwięcej grałem non stop 8 H i to byłem tak zmęcczony że nie wiem co.
Człowieku wiesz jak od kompa oczy ci się psyją.Pomyśl o zdrowi a nie bij kolejne rekordy. |
|
|
|
10:57, 19 06 2004
Post
#43
|
|
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 262 Dołączył: 28-09-2003 Nr użytkownika: 328 |
Nie biję kolejnych rekordów, a co do oczu, to sie nie przejmuje, bo przyczyną niszczenia sie oczu w czasie patrzenia na wszelki ekrany, jest zmniejszona częstotliwość mrugania, dochodzi wtedy do wysuszenia gałki ocznej. Obecnie w ET nie moge grać dłużej niż 2 h, bo wtedy zaczyna to sie robić nudne
|
|
|
|
9:18, 20 06 2004
Post
#44
|
|
|
Generalmajor Grupa: Half ProPlay0r Postów: 2750 Dołączył: 27-09-2003 Skąd: tychy Nr użytkownika: 318 |
ee zero fanatyzmu w was
ja sie zastanawiam ile mam odłożyć na leczenie od kompa na przyszłość , ale kto by się tym teraz przejmowal |
|
|
|
11:15, 21 06 2004
Post
#45
|
|
|
Hauptmann Grupa: Half ProPlay0r Postów: 352 Dołączył: 16-04-2004 Skąd: Telefonia Dialog Nr użytkownika: 1724 |
Tak, tak. Ale czas sie leczyć na nogi bo na głowę już za późno.
Oceny, zachowanie- to wszystko przejaw nadmiernego używania komputera Ach ta przemoc w grach. Tak sie naoglądają a potem widać co wychodzi... A teraz wakacje i przez cały dzień:"I need medic", "I need ammo". Death-is the only way out |
|
|
|
11:24, 21 06 2004
Post
#46
|
|
|
Generalmajor Grupa: Half ProPlay0r Postów: 2750 Dołączył: 27-09-2003 Skąd: tychy Nr użytkownika: 318 |
nieodpowiednie zachowanie miałem jak jescze o internecie nie marzyłem (4 klasa podstawówki
|
|
|
|
1:37, 3 07 2004
Post
#47
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 34 Dołączył: 3-11-2003 Nr użytkownika: 659 |
Ja najdluzej gralem w wolfa 12godzin z krotkimi przerwami na potrzeby fizjologiczne i jedzenie, siadlem sobie rano i wieczorem skonczylem. I celownik nie zlewal mi sie z ekranem, oczy mnie tez nie bolaly
|
|
|
|
19:18, 7 07 2004
Post
#48
|
|||
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy pbm 3 Postów: 68 Dołączył: 19-05-2004 Skąd: Gorzów WLKP. Nr użytkownika: 1945 |
Zgadzam się z tobą że granie po 2 h jest przynajmniej dla mnie i cibie nudne ale inni mają inne zdania.Dziwie się osobą które spędają czasem 30 - 40 H przed kompem w grając w ET.Po co wy wogóle załatwiacie potrzebę latania do łazienki, lepiej podstawić kaczkę jak w szpitalu i widzicie ile czassu idzie zaoszczędzić. A pozatym ciul mnie obchodzą wasze oczy to wy macie je zepsute |
||
|
|
|||
19:19, 7 07 2004
Post
#49
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy pbm 3 Postów: 68 Dołączył: 19-05-2004 Skąd: Gorzów WLKP. Nr użytkownika: 1945 |
Zgadzam się z tobą że granie po 2 h jest przynajmniej dla mnie i cibie nudne ale inni mają inne zdania.Dziwie się osobą które spędają czasem 30 - 40 H przed kompem w grając w ET.Po co wy wogóle załatwiacie potrzebę latania do łazienki, lepiej podstawić kaczkę jak w szpitalu i widzicie ile czassu idzie zaoszczędzić. A pozatym ciul mnie obchodzą wasze oczy to wy macie je zepsute
|
|
|
|
16:28, 1 08 2004
Post
#50
|
|||
|
Oberschutze Grupa: Użytkownicy Postów: 16 Dołączył: 20-05-2004 Skąd: Tychy Nr użytkownika: 1954 |
Tak, po 30h grania w et wygladal bys mniej wiecej tak: click pozdro:D |
||
|
|
|||
23:28, 16 08 2004
Post
#51
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 21 Dołączył: 3-08-2004 Skąd: Jelcz Laskowice Nr użytkownika: 2489 |
To był ćpun czy nałogowy gracz ??? Ale to chyba żadna różnica
|
|
|
|
12:44, 19 10 2004
Post
#52
|
|
|
Schutze Grupa: Użytkownicy Postów: 3 Dołączył: 19-10-2004 Nr użytkownika: 3043 |
zalezy... Raz pamieam jak gralem 25h od 5.00 rano do 6.00 nastepnego dnia
|
|
|
|
18:00, 19 10 2004
Post
#53
|
|||
|
Major Grupa: ProPlay0r Postów: 852 Dołączył: 24-10-2003 Skąd: Płock Nr użytkownika: 551 |
imo nigdy nie gralem dluzej niz 12 h pod rzad bo to imo nudne jak sie robilo lany to sie siedzialo od rana do wieczora, czasem sie zarwalo nocke czy cos, ale zeby tyle grac ? :U pozniej sie rodza z tego takie dziwolagi niezdolne do zycia z celownikiem zamiast oczu i nie wychodzace z domu bez komputera ogolnie najdluzej jak siedzialem z 12 h to wygladalo mniej wiecej tak: pare minut w jedna gre... piwo, pozniej pare minut w kolejna gre, piwo, do lazienki, jakies ffa w wolfa, piwo, do lazienki, do kuchni cos zjesc, jakis film z piwem, pozniej do lazienki, do kuchni cos zjesc, pozniej jakis kolejny film z piwem, znowu do lazienki, pozniej do sklepu po zarcie i po piwo + fajki, jakis cw w wolfa z piwem, do lazienki, pozniej jakis film z piwem, do lazienki a pozniej na czworaka do lozka... ... to sie nazywa skrajny alkoholizm z elementami nalogu komputerowego... czyli nie jest tak zle... 25h lub 30 lub nawet 60 pamietajcie lepiej byc alkoholikiem niz nalogowym graczem.. bo z picia alkoholu nie tylko dostaje sie wrzodow zoladka czy tam watroby, ale rowniez jest jakis fun w postaci ludzi beltajacych, czy tez probujacych chodzic pzdr |
||
|
|
|||
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi |