![]() ![]() |
22:03, 12 03 2004
Post
#21
|
|||
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 77 Dołączył: 3-07-2003 Skąd: Opole Nr użytkownika: 21 |
Może po prostu po iluśtam -set partyjkach na FFA nachodzi ochotana zagranie czegoś nowego czyli: -normalne wykonywanie obj. - a nie obserwowania jak np. na fuelu pół teamu lami ze snajpy -podwyższenie własnego skilla - po co? Po to, żeby potem się chwalić -może nawe częściowego "wczucia się" w realia bitwy Nie wiem - gram tylko FFA - jakoś nie nabrałem odwagi na zgłoszenie się na łapankę/przyjęcia propozycji stawienia się "na komisję" ale chyba jednak chęć odkrycia czegoś nowego zaczyna mnie coraz bardziej pociągać i się porozglądam gdzieniegdzie I chyba właśnie o to w tym chodzi - nowe doświadczenia, nowe odkrycia po prostu nowy wymiar fun-a |
||
|
|
|||
0:07, 13 03 2004
Post
#22
|
|
|
Leutnant Grupa: ProPlay0r Postów: 126 Dołączył: 26-08-2003 Skąd: Częstochowa Nr użytkownika: 144 |
Heh dlaczego gram w klanie i czemu nie lubie FFA? :u
Klan to rodzina, w IC jestem od ponad roku, raz gralem raz nie :] ale nie to jest wazne, tylko to ze klan to ludzie ktorych znam (w wiekszosci osobiscie), z ktorymi moge pogadac nie tylko o ET, pozartowac, oczywiscie klotnie sie tesh zdazaja :]. Co do gry w klanie to roznica jest znaczaca (mowie o CW i FFA), w CW kazyd wie co ma robic, do tego dochodzi komunikacja glosowa,a na FFA ide sie pf pobawic i posluchac jak to mnei od spawncamperstwa wyzywaja albo MG42 na stojaka :] niestety ale FFA zwykle do niczego innego sie nie nadaje |
|
|
|
0:22, 13 03 2004
Post
#23
|
|
|
Oberst Grupa: Half ProPlay0r Postów: 1087 Dołączył: 3-10-2003 Skąd: jelito grube Nr użytkownika: 367 |
I tu jest racja naprawde Kael gdyby nie klan to kurcze bylbym najwiekszym shitem na swiecie
To pisze lol Pozdro |
|
|
|
14:23, 15 03 2004
Post
#24
|
|
|
Leutnant Grupa: ProPlay0r Postów: 152 Dołączył: 15-10-2003 Nr użytkownika: 488 |
Niektorym ludziom ktorzy graja w klanach, ktore graja nie jeden mecz/spar na dekade tylko staraja sie utrzymac ich kilka w tygodniu zbrzydlo juz granie na ffa gdzie jeden serw w polsce jest zlagowany drugi ma beznadziejny konf na trzecim graja nooby a czwarty jest dobry ale jest offline. W klanie gra sie po to aby zaczerpnac wiecej funu z gry niz da go FFA, nie mam radochy z tego ze na FFA wysadzimy dziala w dajmy na to 10 minut, a na meczu radocha jest z kazdego fraga, w klanie obok tych wszystkich meczy i ciezkich trenow jest tez poprostu grupa ludzi z ktorymi mozna poidlowac irca i pograc w inne gry wymieniac sie doswiadczeniem nt. gry i w naszym przypadku obmyslac niegodziwe plany przejecia kontroli nad fabryka jogurtow a nastepnie na swiatowa dominacje...
|
|
|
|
16:33, 15 03 2004
Post
#25
|
|||
|
Leutnant Grupa: Half ProPlay0r Postów: 124 Dołączył: 29-09-2003 Nr użytkownika: 334 |
Poniewaz topic nadal jest open to jeszcze cos powiem.
Bardzo ladnie wszyscy piszecie i przekonujaco itp., ale nie zupelnie o tym o co mi chodzi. Np. AciD pisze
A ja sie pytam dlaczego "na meczu jest (radocha) z kazdego fraga"? Bo poziom jest wyzszy? Bo czujesz, ze jestes czescia dobrze dzialajacej machiny wojennej? Czy liczy sie tylko przynaleznosc do grupy fajnych ludzi? Chialbym sie po prostu dowiedziec jak Wy, gracze klanowi, myslicie. |
||
|
|
|||
17:55, 15 03 2004
Post
#26
|
|
|
Generalmajor Grupa: Half ProPlay0r Postów: 2750 Dołączył: 27-09-2003 Skąd: tychy Nr użytkownika: 318 |
Otóż to kael twój ostatni post odpowidział na Twoje pytanie, radocha jest choćbyz tego ze zjedziesz 3 dobrego klanu i koledzy na TS gratuluja - cholernie przyjemne a na FFA komu się pochwalisz ? imo mozę wydawac sie pesymistyczne ale czlowiek musi byc doceniany inaczej depresja
ale jesli nie jestes znudzony FFA to nie muisz isc do klanu, za to jesli posmakujesz gry w klanie glupio Ci sie bedzie gralo pozniej bez taga przed nickiem |
|
|
|
11:35, 16 03 2004
Post
#27
|
|
|
General Grupa: Użytkownicy Postów: 6661367 Dołączył: 26-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 306 |
FFA - to takie okręgowe rajdy samochodem marki FIAT 126p po tuningu.
Klanówki - to rajdy WRC na samochodach typu Peugeot 206 WRC czy Subaru Impreza. |
|
|
|
21:59, 16 03 2004
Post
#28
|
|
|
Hauptmann Grupa: Half ProPlay0r Postów: 236 Dołączył: 2-11-2003 Nr użytkownika: 652 |
Wg. mnie gra nawet w najsłabszym klanie daje więcej frajdy niż FFA. Tu możemy awansować, rozwijać się, urzeczywistniać swoje pomysły...poza tym teaplay jest extra rzeczą....
Jestem cienki, na razie |
|
|
|
15:19, 17 03 2004
Post
#29
|
|
|
Hauptmann Grupa: ProPlay0r Postów: 301 Dołączył: 31-07-2003 Nr użytkownika: 54 |
Klan to nie tylko sama gra, ale takze gadanie o (słowo na p)ach na ircu, ts, zjazdy, chlanie itp...
|
|
|
|
19:25, 18 03 2004
Post
#30
|
|
|
Leutnant Grupa: ProPlay0r Postów: 141 Dołączył: 24-09-2003 Nr użytkownika: 293 |
lol kael, to zagraj jakas klanowke, a nie spamujesz forum :S gadasz jak pseudo fetyszysta, onanizujacy sie nad kazdym postem opisujacym fun plynacy z grania meczy :F sorry, ale nie moglem sie powstrzymac lmao.
|
|
|
|
20:47, 18 03 2004
Post
#31
|
|||
|
Leutnant Grupa: Half ProPlay0r Postów: 124 Dołączył: 29-09-2003 Nr użytkownika: 334 |
Poddaje sie. Juz mi sie nie chce tlumaczyc. Chcialem sie tylko czegos doweidziec (takie moje hobby), a zostalem zjechany i zwyzywany od warzyw itp, a nawet "pseudo fetyszystow".
Rover: Dla twojej wiedzy wlasnie nie znalazlem wsrod tych postow wyjasnienia co jest fun w graniu meczy (a na poczatku podalem co mnie odrzuca od szukania sobie klanu, czyli co mi sie w CW niepodoba). Cala masa postow byla o tym dlaczego fun jest z bycia w klanie (fajni ludzie itp.), a o CW przeczytalem tylko ze jest wyzszy poziom. Moze to jest zbyt subtelna roznica i dla klanowiczow jest to jedno i to samo, ale ja sie nie o to pytalem.
Wlasnie chodzi o to, ze klanowki mnie nie pociagaja (juz od pewnego czasu) i chcialem sie dowiedziec czemu tylu ludzi je lubi. ps. Po raz kolejny dalem sie sprowokowac |
||
|
|
|||
21:24, 18 03 2004
Post
#32
|
|
|
Major Grupa: Użytkownicy Postów: 673 Dołączył: 19-10-2003 Skąd: Łódź Nr użytkownika: 519 |
Kael nie umiesz czytac ze zrozumieniem i tyle. EOT topic closed
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi |