![]() ![]() |
18:53, 5 01 2004
Post
#41
|
|
|
Hauptmann Grupa: Half ProPlay0r Postów: 236 Dołączył: 2-11-2003 Nr użytkownika: 652 |
Są lamy i mega lamy. To tak na wstępie
Klasyka-idę sobie engiem,np. na oasis. Wyszedłem z wody w drugim kanale(jako allies,zapomniałem dodać),no i wiadomo,minki być mogą.To kucam i tak idę .Potem podbiegam i przy samym dziale (!) przechodzę bokiem.A tu inny eng z allies przebiega przede mną,wbiega na minę i zabija mnie i siebie.Piana leci z ust:D |
|
|
|
10:46, 6 01 2004
Post
#42
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 129 Dołączył: 17-10-2003 Skąd: Bochnia Nr użytkownika: 513 |
(!) ty to jakis erotoman jests ile razy zwrocic ci uwage bendzie robil to samo!Bana mu wkoncu pozadnego dac i niech sie chloptas uspokoi...Co do tematu,to zdarzyla mi sie sytuacje gdzie nagle wszytcy zaczeli latac..tzn twoj normalny skok nie byl normalny bo leciales prawie ponad domki w gold rusch.nie wiem czy to jakis czit czy co ale zabawa przy tym byla przednia...
|
|
|
|
11:35, 6 01 2004
Post
#43
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 136 Dołączył: 8-12-2003 Skąd: Żyrardów, wiesz mi nie chcesz tu przyjechać Nr użytkownika: 869 |
Ano mialem ostatnio ladna "wpadke".Gram dlugo i nigdy mi sie cos takiego nie udalo
MAPKA-godrush Jestem sobie eng. po srtonie axis.Wychodze z 2 respa a ze czolg przejechal 1 bariere to postanowilem rzucic granat na most.Przytrzymale chwile i rzucam.2 zapora byla zbudowana wiec poszeskoczylem ją sobie w miare sprawnie(wtedy pomyslalem sobie jak to by bylo smiesznie kiedy bym dostal wlasnym granatem). Uszedlem kilka krokow i cos podluznego wyladowalo mi na nosiei wybuchlo |
|
|
|
18:43, 10 01 2004
Post
#44
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 126 Dołączył: 8-10-2003 Nr użytkownika: 410 |
1. FFA gold .. wynosimy 2 skrzynke.. niesie ja cov na pasku z 10hp ma ja med na sterydach nedbiegam od ciezarowki i widze ze nimcy juz sie zblizaja do ciezarowki to teamkila covertowi biore skrzynie i zamiast ja do trucka to proboje podniesc cova. Axiss dopadaja mnie i jego koles zaczyna mi od debili wymyslac... W sumie glupio wyszlo ale mialem wieksze szanse na dorzucenie skrzyni niz cov z 10 hp przeciw polowie respa axiss.
2. Mam nowa myche i nie pod wszystkimi modami jeszcze skonfigurowana .. gram medem dobijam naszego wciskam strzykawke .. i .. nic :> to esc menu controls ustaw strzykawke na cos tam wyjdz z menu wbij strzykawke.. nie wiem jakim cudem ale podnioslem kolesia... ciekawe co sobie mysla wtedy .... qzwa dobil i stoi .. i sie patrzy i configurowac zaczyna buhahahahahaha..... co za lama Pozdor CB |
|
|
|
18:53, 10 01 2004
Post
#45
|
|
|
Major Grupa: ProPlay0r Postów: 505 Dołączył: 21-12-2003 Skąd: Toruń Nr użytkownika: 952 |
Może to nie jest taka wielka wtopa, ale jak grałem dawno temu to pytałem się gdzie jest złoto na Goldzie....
|
|
|
|
10:06, 12 01 2004
Post
#46
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 25 Dołączył: 15-12-2003 Nr użytkownika: 917 |
Największe wtopy hmmm
|
|
|
|
11:21, 12 01 2004
Post
#47
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 25 Dołączył: 15-12-2003 Nr użytkownika: 917 |
No tak jeszcze wczoraj na monte casino jak stałem na minie zabiłem 2 axis którzy mnie nie zauważyli i skonczyło mi sie ammo...jakiś zbłąkany cover(*error*
|
|
|
|
15:35, 14 01 2004
Post
#48
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 44 Dołączył: 14-01-2004 Nr użytkownika: 1101 |
Gram sobie kulturalnie w ET [jak zwykle zresztą] na moim ulubionym serwie. Gramy spokojnie, doszedł do nas [do alliedów] jakis gościu widać że nowicjusz i gra. Nasz eng rostawiał miny jak to eng robi i było oki. Nagle patrze ten nowy co doszedł w chodzi prosto na mine kuca przyniej i prubóje ją zebrac
|
|
|
|
17:37, 15 01 2004
Post
#49
|
|
|
Schutze Grupa: Użytkownicy Postów: 1 Dołączył: 15-01-2004 Nr użytkownika: 1106 |
Tego chyba nikt nie przebije
Gram sobie na fuel dumpie jako soldier z pf w grupie allies. Siedzę sobie pod ścianą axisów i nawalam w gostków którzy eskakują z murka. Niestety kończy mi się ammo zarówno od pf jak i pistolecika i mam z 20 życia. Mysle sobie "nic jestem sam więc chociaż zgine bohaterską śmiercią" a więc wyciągam nożyk wchodzę przez rozwaloną bramę i sruu schodkami do góry. Niestety pech chciał, że akurat natrafiłem na respa przeciwnika, więc z podziemi z 10 typów na mnie wylazło. A więc ja z okrzykiem "KAMIKADZE" rzucam się na jakiegoś covopsa z nożem i go szlachtuje. Na początku nic nie zauważa, potem patrzy na mnie i... nic. Cały res zebrał się do okoła i patrzył. Ja w tym czasei covera zabiłem i rzuciłem się z nożykiem na jakiegoś innego typa. Gdzieś po zabiciu 3 gości chyba niemcy nareszcie zrozumieli, że nie rozdaję cukierków i chcieli mnie zabić. JAkis gosc z pf czuł sie wyraznie zagubiony bo walic miedzy swoich pf... W końcu ten cov którego przed chiwla zabilem (kolejny resp poszedl) podszdl do mnie z nożem i zaczął mnie ciachać. W jego ślady poszedł cały team i wszyscy zaczeli się ciąć wzajemnie |
|
|
|
14:57, 16 01 2004
Post
#50
|
|||
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 126 Dołączył: 8-10-2003 Nr użytkownika: 410 |
1. Zglupieli jak zobaczyli alliesa z nozem .. na 100% to nasz covert przebrany z nozem stoi a przez przypadek nie ma zakazu postoju. 2. Jak kogos z noza pojedziesz to on chce sie koniecznie odwdzieczyc ty samym. 3. Gracze juz mieli dosyc powaznej gry i chcieli sie zrelaksowac goniac po planszy z nozami. 4. Moze uznali ze trzeba byc honorowym i jak ktos na ciebie z nozem to nie bedziesz go z mp40 jechal... |
||
|
|
|||
1:30, 17 01 2004
Post
#51
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 25 Dołączył: 8-01-2004 Skąd: Lublyn Nr użytkownika: 1064 |
Najlepsze i jedyne co pamietam to to:
Mapka Fuel Zaprowadzilsmy czolg do kresu jego wedrowki gram coverem, mam sliczny mundurek jakiegos szkopa i mysle sobie: wejde przez ten wylom i pobiegne na dach kolo fuela. Jakos nie pomyslalem ze w wylomie moga byc miny ( ach ta skleroza wdeplem juz na samym wejsciu. Widoki na przyszlosc nie ciekawe - pod noga mina, przedemna skrzynia a po prawej widze swierzutki resp axis do mnie biegnie (4 szkopow), mysle sobie nic przymierze i moze ubije chociaz jednego. Patrze a z drugiej strony skrzyni po lewej pojawia sie nagle wrogi eng (az mi mycha podskoczyla z wrazenia) juz mam mu HS zasadzic a ten kleka i ... rozbraja mi mine !!! Ja zdurnialy patrze na plecy odchodzacego enga, ocknalem siei zalatwilem go paroma HS. Zaraz mnie reszta zatlukla. Przez dluzszy czas ja i pechowy eng nie moglismy wogule grac - tak sie turlalismy ze smiechu. Reszta axis jak sie dowiedzieli co sie dzialo dod konca mapki gratulowali engowi samarytanizmu. Do tej pory jak sobie przypomne to sie turlam. |
|
|
|
3:31, 17 01 2004
Post
#52
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 45 Dołączył: 12-01-2004 Nr użytkownika: 1090 |
Nie no ja miałem parę fajnych sytuacji.
1) Oasis. Ostatnie działo nam zostało, minuta do końca a tu eng allies'ów dajnamajta podłożył. Szybko rozprawiłem się z engiem i rozbrajam, po chwili doszedł drugi eng z soldatem i mi pomaga. Nagle sodat tak na nas patrząc pomyślał sobie, że dobrym pomysłem bedzie sobie wystrzelić z PF'a w nas. Over. Najfajniejsze jest to, że był to typ z jakiegoś klanu (którego zresztą już nie ma). 2) Rail Gun. Jakiś eng z axis wpadł na pomysł postawienia dajnamajta w domku axis. Nadszedł spawn, bum, i 7 szwabów rozpłyneło się w powietrzu. 3) Fuel Dump. Allies rozwalili pierwsze wrota i zdobyli respa. Zostałem na drodzę, kiedy nagle pojawił się z jednej strony sold z PF a z drugiej resp allies. To było piękne. A o to 2 akcje jakich sam ( tak ja, przyznaję się bez bicia ) byłem winien: 4) Fuel Dump. Podłożyli nam dajnamajta, poleciałem, rozwalilem intruzow, eng zaczyna rozbrajac dajnamajta, a ja wlazlem na mine obok rozwalajac siebie i jego 5) Oasis. Na meczu klanowym podlozylem dajnamajta na murze, odliczam sekundy do eksplozji, mówie - "dawać killa". Wszyscy dali sobie killa, dajnamajt wybuchł nie rozwalajac muru Miałem pewnie jeszcze więcej akcji, ale ta mi najbardziej utkwiły w pamięci. Jak coś sobię przypomne do dopiszę. |
|
|
|
16:16, 17 01 2004
Post
#53
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 28 Dołączył: 22-10-2003 Nr użytkownika: 541 |
ze smieszniejszych akcji to moze pochwale sie jedna
mielismy trening chyba z hunterami bronilismy sie na oasis zostalo nam ostatnie dzialo [south] i jakos nie splelna 3 min do konca i wlasnie wtedy zdazyl sie dosc grozny atak - przeszli, podlozyli czesc z nas wyskoczyla z respa i zaczela opanowywac sytuacje zostaj chyba tylko jeden eng chowajacy sie na dziale pomyslalem ze rzuce nalot zeby oczyscic miejsce , sek w tym ze podczas skoku za bardzo ruszylem myszka [w czasie meczu dostrajalem sensa] i nalotem rzucilem do gory spadajacy nalot rozwalil mnie , dwoch teammate'ow i co najwazniejsze jeszcze enga [ trzeba bylo slyszec jak dziekowali mi na tsie za moje posuniecie ] |
|
|
|
16:47, 17 01 2004
Post
#54
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 51 Dołączył: 2-01-2004 Nr użytkownika: 1026 |
Rzecz byla na fuelu gralem alliesami a u niemców bylo paru mlodych graczy biegających medykami ...no i owi medycy biegali po mapie i rozrzucali apteczki krzycząc przy tym dookola żeby allies do nich nie strzelali bo są z PCK
|
|
|
|
10:24, 19 01 2004
Post
#55
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 129 Dołączył: 17-10-2003 Skąd: Bochnia Nr użytkownika: 513 |
no ostatnio bylem medem w allies ide sobie ide no i patrze gosciu za mna jswt z troszeczke narypanym zyciem wiec podchodze i daje mu apteczke..patrze xp mi wogole nie przybylo...okazalo sie ze to szpieg!!!koles sie jaral przez polowe meczu ze mu dalem apteczke no wiec dalem mu ta apteczke a on mi kulke w łeb....kiedys jak gralem CO to mialem taka sama sytuacje mialem gdzies 80 hp i koles mi dal z 4 apteczki tak ze bylem zdrowy..tylko ze wtedy gralem axis a to byl aliencki med.troszke to tak po chamsku koles daje ci apteczke a ty go zabijasz..
|
|
|
|
22:58, 22 01 2004
Post
#56
|
|
|
Major Grupa: ProPlay0r Postów: 852 Dołączył: 24-10-2003 Skąd: Płock Nr użytkownika: 551 |
Kazdy ma jakies tam wtopy... wiec zaczne od swojej..
sytuacja.. gramy klanowke z jakims klenm 2 min do konca... klan przeciwny atakuje przeszli az za 1 bariere no to ja lece z nalotem... rzucam nalot na most obok wyjscia ze spawna w tym czasie wykanczam jeszcze kola z pf'em.. patrze, a tu caly moj team zaciukany od mojego nalotu... do dzisiaj maja polewke ze mnie... ba nawet mam zrobiony avik z tej swietnej akcji A oto ajlepsza wtopa mojego kolegi: gramy jako allies na fuelu na jakims publicu... on gra engiem przechodzi pod fuela i kitra sie tam niedaleko drzwi prowadzacych na dach za biurkiem... ja gram coverem, zabieram stroj i wchodze do pomieszczenia.. przy czym moj kumpel zapomina ze ma granat na garandzie i strzela... niedosc ze nie trafia we mnie to zabija sie sam i cala akcja spier*** :> inna jeszcze smieszna sytuacja... gram sobie coverem na ffa i moje zadanie to zabijac z noza... przebieram sie za alliesa (Railgun) i ide do szlabanu.. stoi cala druzyna... podbiegam d tylu do fielda zabijam go z noza.. po czym przybiega med, wskrzesza go, daje jemu apteczki i mi, po czym znowu go zabijam a med znowu go wskrzesza... kolejny moj atak tymrazem na meda okazuje sie byc niepowodzeniem i dostaje kulke w lep --- Edit --- LOL kazdy chyba moze sie czasem pomylic i napisac medem zmiast engiem... ale juz poprawilem... edit rox |
|
|
|
23:07, 22 01 2004
Post
#57
|
|||
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 45 Dołączył: 12-01-2004 Nr użytkownika: 1090 |
Whoa w jakiej gierce można pograć medem z garand'em? Zawsze o tym marzyłem |
||
|
|
|||
11:43, 24 01 2004
Post
#58
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 126 Dołączył: 8-10-2003 Nr użytkownika: 410 |
Najsmieszniejsza moja wtopa do tej pory .. sprzed kilku dni, ale dopiero nedawno przestalem sie smiac i moge napisac:)
Serwer DoD z dziwnymi mapami, jestem w axis idzie nam calkeim niezle juz do konca malo czasu ... Gram z ufokami na TS i wesolutko jest nawet:) az tu nagle nie wiadomo skąd dynamit podlozony n akrotko przed koncem. Spoko biore enga superselectorem autokill, a z racji, ze nei bardzo wiem dokod biec to biegne za innymi. Juz sie zblizamy, bo tykanie co raz glosniejsze, widac czerwona poswiate... w sluchawkach slysze no tak tylu nas przybieglo ale nie ma enga... na co ja triumfalnie spoko spoko jestem Zblizam sie do dyni juz ja widze .. wskakuje na nia jak harpia i majstruje kombinerkami... dziwna cisza w sluchawkach... lekka konsternacja... ten pasek rozbrajania cos sie nie pojawia cykanie nie ustaje... no i koncu smiech w sluchawkach .. okazalo sie ze dzgalem dynamit strzykawka... Ale tak zawziecie jak jeszcze chyba nikt w ET tego nie robil... niestety strzykawka jak wiecie sie nie da. Zreszta nie trwalo to dlugo .. na pocieszenie powiem ze i tak bym nie rozbroil, bo bym nie zdazyl. Smiechu bylo wiecej jak powiedzialem, ze nie robilem sobie jaj tylko myslalem ze na prawde jestem engiem Ot taka wtopka:) |
|
|
|
13:33, 24 01 2004
Post
#59
|
|
|
Leutnant Grupa: ProPlay0r Postów: 157 Dołączył: 2-01-2004 Nr użytkownika: 1025 |
ja wlasnie swiezo z best wtopy nie mojej ale kogos z F.B.I
dla niektorych to moze nie byc smieszne ale dla meni to jest zalosne kolesiowi (temu z F.B.I)nie chcial sie pf przeladowywac(moze nie umial?) mianowicie gramy sobie railgun`a jakos tak sie stalo ze przycisnelismy axis do respa(czesto sie to zdarza) pare votow bylo zeby shuffle zrobic niestety wiele nie chcialo i nie bylo shuffle juz koncowka mapy(nie lubie tej mapy bo mi tam strasznie laguje okolo 10-15 fps mam) wiec ciesze sie ze koniec a tu F.B.I daje vote na load competition settings przeszlo... mapa znowu od nowa ja niemilosiernie wk#!@iony a tu kolega cieszy sie i mowi: "moze teraz bedzie mi sie pf przeladowywac" na co juz ryknalem smiechem powiedzialme zeby go kopneli i chyba go kopnelo wrocil i dal vote na mnie proponuje kolega pograj w bierki moze tam sie nie bedzie pf zacinac |
|
|
|
13:52, 24 01 2004
Post
#60
|
|||
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 25 Dołączył: 15-12-2003 Nr użytkownika: 917 |
Hmmm bierki w sumie są zbyt skomplikowane ja tam już wole tetrisa:)A co do przeładowania pfa to hmmm może to był panzer z wadą fabryczną słyszałem że takie badziewie można kupić na straganie u ruskich:) |
||
|
|
|||
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi |