IPBIPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

3 Stron V  < 1 2 3 >  
Reply to this topicStart new topic
> Jak dobrze się uczysz/uczyłeś?, Jakie ulubione przedmioty?
Jaką miałeś ostatnią średnią?
Nie możesz zobaczyć wyniku ankiety zanim nie zagłosujesz. Zaloguj się i zagłosuj, aby zobaczyć wynik.
Suma głosów: 56
Goście nie mogą głosować 
ChoX
post 22:08, 8 05 2004
Post #21


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: Moderatorzy
Postów: 166
Dołączył: 13-03-2004
Skąd: Tychy
Nr użytkownika: 1439



Moja ostatnia średnia to 4.9 i najwyższa (oby tak dalej wink.gif ) Ale ostatnio coś się zapuszczam z tą szkołą (wiadomo - buda to shit biggrin.gif ). Rodzice nie są zadowoleni. SPRÓBUJĘ się poprawić wink.gif , ale nie wiem jak to będzie...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
x-chomik
post 15:38, 9 05 2004
Post #22


Gefreiter
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 26
Dołączył: 8-05-2004
Nr użytkownika: 1876



w podstawowce mialem przez 6 lat 4.0
teraz chodze do III gim i nadal mam ze szkoly breht bo prace domowe robie na pszerwach
a ucze sie podczas gdy cala klasa pisze temat na lekcji
no ale zobaczymy jak bedzie w liceum po wakacjach....
ciarki mi po plecach przechodza jak pomysle ze nie bede mogl nawet 5 krotkich godzinek dziennie przy kompie zaliczyc

co do ulubionych przedmiotow to zdecydowanie infa, mata, fiza i angielski (to ostatnie to oczywiscie prywatnie - mam fajna nauczycielke :>)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Chomik
post 21:31, 10 05 2004
Post #23


Oberschutze
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy pbm
Postów: 14
Dołączył: 11-10-2003
Nr użytkownika: 430



E ja to nie wiem jutro cos albo nie za tydzien znajde :tongue.gif moja srednia ja mam za dzuo planow tongue.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dud
post 14:24, 4 08 2004
Post #24


Gefreiter
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 34
Dołączył: 18-07-2004
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 2334



zawszwe maiel srednie około 4,0 i zachowanie dobre
ale w 2 kl gim tak nie chcialo mi sie uczyc ze mi spadał srednia i zachowanie (3,6 i poprawne)
teraz jak konczyłem gim pomysłalęm ze wart dostac sie do dobrego LO no to poprawiełm srednia na 4,5
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Go��_Tom3K
post 13:16, 5 08 2004
Post #25





Goście






Heh, Najczęściej to miałem średnia 4.49 a ulubiony przedmiot to Angielski i W-F wink.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hiwer
post 14:35, 5 08 2004
Post #26


Feldwebel
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 66
Dołączył: 31-07-2004
Skąd: z Pola Bitwy
Nr użytkownika: 2463



W Podstawówce miałem 4.7, a w Gimnazjum spadła do 4.1, chociaż idzie mi coraz lepiej ostatnio była 4.3 biggrin.gif. A ulubione przedmioty to Matematyka i Informatyka wink.gif .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
blacktyger
post 17:02, 8 08 2004
Post #27


Generalmajor
Ikona Grupy

Grupa: Half ProPlay0r
Postów: 2750
Dołączył: 27-09-2003
Skąd: tychy
Nr użytkownika: 318



ulubione przedmioty

Brecht z nauczycielki(lek) i wychodzenie ze szkoły
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dud
post 10:27, 10 08 2004
Post #28


Gefreiter
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 34
Dołączył: 18-07-2004
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 2334



Brecht z nauczycielki... r00x

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Luk
post 22:27, 4 10 2004
Post #29


Schutze


Grupa: Użytkownicy pbm
Postów: 7
Dołączył: 3-10-2004
Skąd: Połomia
Nr użytkownika: 2946



Ja ostatnio miałem średnią 5.0 a gram na kompie prawie cały dzień...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tranx-san
post 6:58, 5 10 2004
Post #30


Major
Ikona Grupy

Grupa: ProPlay0r
Postów: 852
Dołączył: 24-10-2003
Skąd: Płock
Nr użytkownika: 551



hrhrhrhr

srednie r0x

Mnie zadowoli srednia 3.0, wazne zeby wszystko bylo zaliczone :>

btw kto patry na oceny ? ohmy.gif
Oceny nie sa wyznacznikiem wiedzy.. mozna byc glabem i miec srednia 5.0, mozna miec srednia 2.0 i posiadac wiedze, caly system ksztalcenia dzieci i mlodziezy w Polsce ssie :>

pozdr all co siedza na uczelni od 8mej do 20 tak jak ja ph34r.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bobin
post 7:16, 5 10 2004
Post #31


Hauptmann
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 210
Dołączył: 16-10-2003
Nr użytkownika: 496



Tranx, ale Ty chyba mówisz o studiach, a to już inna bajka. W szkole trzeba mieć dobrą (przynajmniej w gim), ponieważ premiuję Cie ona do dobrego - w tym przypadku - liceum czy technikum. Aha i to bzdurne gadanie nauczycieli, że jak się w podstawówce nie uczyłeś to masz straszne zaległości - jestem żywym przypadkiem że tak nie jest laugh.gif Miałem średnie około 4 (of korz nie ucząc się :>) W 2 klasie gim też miałem srednia 4, w tej trza tak co najmniej 4.2...

Oceny nie są wyznacznikiem wiedzy" Z tym oczywiście też się zgadzam, ale niestety można se je odpuścić dopiero na srduiach ?;\
Go to the top of the page
 
+Quote Post
D!z3l
post 18:04, 5 10 2004
Post #32


Hauptmann
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 264
Dołączył: 19-03-2004
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 1539



CYTAT
btw kto patry na oceny ?
Oceny nie sa wyznacznikiem wiedzy.. mozna byc glabem i miec srednia 5.0, mozna miec srednia 2.0 i posiadac wiedze


CYTAT
Oceny nie są wyznacznikiem wiedzy" Z tym oczywiście też się zgadzam


Buahahaha, Tranx ale rozbawila mnie ta twoja teorja o ocenach. Jak bym nie wiedział że wymyslił ja gościu z forum to bym uważał że pochodzi od jakiegoś lokatora domu bez klamek(warjatkowa) XDDDDDDDDDDDD !!!

Akurat ostatnio przeglądałem sobie poniedziałkową gazete wyborczą w której są ogłoszenia oferujące prace. Treść jednego z nich brzmiała "Tegoroczny absolwent liceum, koniecznie z dobrym świadectwem szkolnym" !!!. I co ty na to ??.
Można być gląmbem z średnia 5.0?, to tez jest bardzo ciekawe stwierdzenie, bo akurat znam ludzi którzy mileli taka średnią i niebyli głombami, ja zaś miałem średnią 3.0 i byłem XDDDDDDDDDD, dodam że nauczyciele ocen zazwyczaj za ładne oczy nie stawiają tylko za wiedze i ten kto ma 5.0 musi być albo kujonem który ma książke cały czas przed oczami lub omnibusem który nieuczy się systematycznie ale jest bardzo zdolny i łatwo przyswaja wiedze!?

CYTAT
Mnie zadowoli srednia 3.0, wazne zeby wszystko bylo zaliczone :>


Z ta wypowiedzia wpełni sie zgadzam, czesto miałem taka średnia lub troche wyższą o 0,5 ale zawsze sie starałem żeby przedewszystkim niemiec żadnych przedmiotów które stanowia zagrożenie niezdania !!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
blacktyger
post 20:46, 5 10 2004
Post #33


Generalmajor
Ikona Grupy

Grupa: Half ProPlay0r
Postów: 2750
Dołączył: 27-09-2003
Skąd: tychy
Nr użytkownika: 318



Dizel oceny nie są wyznacznikiem ani wiedzy, ani inteligencji ( a tym badziej tego 2) co z tego że mam wiedze na temat powiedzmy biologii skoro nie robie zadań domowych i dostaje kapy a średnia wynosi 3,0 ? to znaczy że nie znam się na bilogii ? zresztą chwaląc się (^^) wiedze jako toką mam a średnią 2.6 na koniec 2 gim (omg) bo nie chodziłem ponad ( w sumie) 4 miesiące do szkoły. poza tym system oceniania w szkole jest fatalny, ale to już inna sprawa, powiedzmy że za trudna na Twoją strudzoną wariatkowem głową ohmy.gif! i jeśli chcesz kogoś oceniać pod jakim kolwiek względem na podstawie ocen to możesz się nieźle zdziwić


natomiast Twoją umiejętność wypowiedzi można ocenić na podstawie ...

CYTAT
XDDDDDDDDDDDD !!!


zreszt.ą co ja się będe produkował, i tak zawsze tranx pisze to samo :X jakiś brat czy co ... przejmij po mnie pałeczke bo już zaczyna mi się to nudzić, za dużo osób mam przeciwko sobie na tym pr0 f0rum i później na serverach atakują mnie fejki z dupy x[
Go to the top of the page
 
+Quote Post
[mageta]
post 21:23, 5 10 2004
Post #34


Feldwebel
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy pbm
Postów: 69
Dołączył: 12-08-2004
Skąd: New York
Nr użytkownika: 2566



Ja w tym roku sie musze starac jak cholera bo mam egzaminy do liceum. Musze sobie odpuścić wolfa na 2 miesiące przed egzaminem i sobie wszystko powtórzyć. To będzie najgorsze 2 miesiące jakie miałem kiedykolwiek bo mam w ch.j nauki i co najgorsze musze się z wolfem rozstać na te pieprzine 2 miechy. Radze to też zrobić innym co maja egzaminy. Pamiętajcie że ten egzamin zależy od waszej pracy też tongue.gif serio.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bobin
post 23:31, 5 10 2004
Post #35


Hauptmann
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 210
Dołączył: 16-10-2003
Nr użytkownika: 496



Muehehehehe aleś mnie rozbawił Dizel, naprawde. Oceny nie są prawie żadnym wyznacznikiem inteligencji, może są co nieco wyznaczikiem wiedzy, ale z tym też nie dokońca się zgadzam. Czyli co, gość ze średnią 2.5 musi być idiotą, a jakiś kujoneras z 5.0 to geniusz? OZESZ QRWA NIE WIEDZIAŁEM wink.gif

CYTAT
Treść jednego z nich brzmiała "Tegoroczny absolwent liceum, koniecznie z dobrym świadectwem szkolnym" !!!. I co ty na to ??.


Boże, śmiałem się przez 2 minuty z tego "argumentu". Ej naprawde nie kminisz dlaczego treść jest taka, a nie inna?... Człowieku, pracodawce nie obchodzi czy Ty jesteś zdolny megamózg, czy średniak uczący się non-stop - liczą się fakty, masz świadectwo twojej pozyskanej wiedzy, więc pracodawca chce Cie zatrudnić. Wiesz ktoś jest dużo lepszy od innego (w tym przypadku tego z dobrym świadectwem) ale jest leniem i nie chodzi na lekcje, pomimo tego ma ogromną wiedzę, no ale nie ma na to dowodu, a ten kujonek ma świadectwo, czyli dowód, jednak jest i tak gorszy. Kogo należy przyjąć? Pracodawca raczej nie będzie bawił się w detektywa, tylko przyjmie być może gorszą osobę, ale mająca dowód.

Poza tym nie wiem czy wiesz, ale bardzo dużo geniuszy nie uznawała(je) w ogóle szkół...

Co z tego, że w większości przypadków ludzie mają dobre oceny z infy? Głównie to, iż zabawa w Paincie czy Arkuszu kalkulacyjnym jest przyswajalna nawet dla troche inteligentniejszego 3 klasisty...

Sry, że moja wypowiedz jest dosyć pokręcona, ale sporo moich komórek odpowiedzialnych za składanie zdań już spi =]]]] Po prostu chodzi mi o to, że oceny nie obrazują w ogóle naszych możliwości, a to iż pracodawca przyjmuje kogoś z dyplomem jest zrozumiałe, bo dyplom to taki dowód

CYTAT
zreszt.ą co ja się będe produkował, i tak zawsze tranx pisze to samo :X jakiś brat czy co ... przejmij po mnie pałeczke bo już zaczyna mi się to nudzić, za dużo osób mam przeciwko sobie na tym pr0 f0rum i później na serverach atakują mnie fejki z dupy x[


=)))))))))))))))))))))))

Go to the top of the page
 
+Quote Post
falubaz
post 0:19, 6 10 2004
Post #36


Oberst
Ikona Grupy

Grupa: Half ProPlay0r
Postów: 1087
Dołączył: 3-10-2003
Skąd: jelito grube
Nr użytkownika: 367



CYTAT
bo nie chodziłem ponad ( w sumie) 4 miesiące do szkoły


Bo wciagales te marihuany z kolegami !xDDDDDDDD

A tak do topic-offu :
Dizel moge ci postawic na biegu 5 osob ktore maja niskie oceny, ale sa inteligentne w hcuj.

CYTAT
Akurat ostatnio przeglądałem sobie poniedziałkową gazete wyborczą w której są ogłoszenia oferujące prace. Treść jednego z nich brzmiała "Tegoroczny absolwent liceum, koniecznie z dobrym świadectwem szkolnym" !!!. I co ty na to ??.


A co ja na to? Oferta dla naiwnych ludzi. Gdzie teraz biora po liceum? Do skladania dlugopisow chyba xc. Nawet do Leclerca na dzial Rybny(czyt. sortowanie ryb) ogloszenia daja: Wykszt. wyzsze, znajomosc francuskiego. A jak mi wiadomo (nie wiem dokladnie) na studiach najwazniejsze sa zaliczenia. A do pracy i tak sa rozmowy kwal. gdzie niestety swa pseudo-wiedza nie przekonasz employer-a, ale mozesz go przekonac swoja inteligencja(skladowa wielu zachowan, nie chodzi mi stricte-inteligencja, wiadomo o co cho).

No wiadomo o co cho.

Zaznaczam tez ze ocena sa wazne, zeby nie bylo porozumien!

CYTAT
atakują mnie fejki z dupy x[


Great shot! x]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tranx-san
post 2:51, 6 10 2004
Post #37


Major
Ikona Grupy

Grupa: ProPlay0r
Postów: 852
Dołączył: 24-10-2003
Skąd: Płock
Nr użytkownika: 551



dizel>all

Praca po liceum ? HAHAHAHAHA Zapomnij.. w jakiej ty rzeczywistosci zyjesz ? co to za praca? kopanie rowow ? ohmy.gif
Stary nie mow mi o pracy bo nawet nie masz pojecia jak trudno jest znalezc teraz prace nawet taka jak kopanie rowow za 600 zl...
Teraz prawie 25% absolwentow z ukonczonym tytulem magistra pracy za 1000 zl nie moze znalezc...

black jestes niegrzeczny nie idlujesz mojego czanela :<

Nawiazujac do ocen...

Wysoka srednia = jedynie stypendium naukowe w niektorych szkolach i tylko po to warto miec dobre oceny... dodatkowe 200-300 zl zalezy od szkoly i ocen...

Teraz sie liczy papier i wiedza nie oceny... i nie (słowo na p)cie mi tu o tym ze im lepsze oceny w pdst = lepsze gimnazjum im lepiej w gimn. = lepsze liceum az do studiow...

Podobno liczy sie efekt koncowy czyli egzamin.. tak smao ten z podstawowki jak i gimnazjum czy matura...
A to ze ty miales 2 z biologii fizyki chemi czy matematyki nie swiadczy o twoim poziomie wiedzy.. w zadnym stopniu.
Liczy sie ocena z egzaminu.. bo mozna miec srednia 2.0 a dostac sie do dobrego liceum czy na studia bo sie mialo z matury srednia 5.0
EFEKT KONCOWY
Fakt niektore szkoly jak patrza na kandydatow z takimi samymi srednimy ocen np z matury wybieraja tych co mieli lepsze stopnie... wy macie przesrane.. ja na studia mialem egzamin i lalem na to czy mialem srednia 2.0 czy 5.0 i tak sie liczyl egzamin wstepny.. to bylo fair mozna sie bylo wykazac...

Wiecie na czym polegaja w 90% dobre stopnie danych ludzi? Od:
a) poizomu szkoly - im slabszy poziom tym wyzsze stopnie, bo mniejszy nacisk na ksztalcenie.. czyli w skrocie idziesz do zdupy liceum = masz lepsze oceny niz w top 1337 szkole
cool.gif inteligencja - czlowiek inteligentny zawsze znajdzie sposob ze umiec malo a dostac dobre oceny i nie wazne w jakiej szkole jest
c) cukrowanie - czyli zawsze sie usmiechamy, jestesmy piekni i wspaniali i wchodzimy w dupe nauczycielom...

Niech nikt nie (słowo na p)i ze dobre oceny = wysoka wiedza, jak ktos sie chce czegos nauczyc to sie nauczy... bedzie to wiedzial i moze miec np 2 a drugi taki burak bedzie cukrowal+bedzie wszkole o niskim poziomie i bedzie mial z przedmotu 5
przyklad z real life'a: ja maty na maturze nie zdawalem... mialem z maty 2, moj kolega mial z maty 4 w innym liceum i przed matura nawet nie wiedzial jak wyglada i o co chodzi w twierdzeniu pitagorasa ohmy.gif

STUDIA - to cos innego niz pdst/gim/lic - tu jest inny poziom, tutaj srasz w sumie na oceny nie wazna jest sredenia, no moze z pracy dyplomowej, liczy sie jedna zasada... sesja do przodu i pijemy. Studia to dorosle zycie, odpowiedzialnosc, nikt nie dyktuje, nie zadaje prac domowych... fakt sa uczelnie, uniwerki, wyzszy, nizszy poziom, ale na dobrych studiach trzeba za-(słowo na p)c, zakuwac, jest kampania wrzesniowa etc...

Cieszcie sie dopoki mozecie... i nie planujcie sobie przyszlosci juz teraz jak jestescie w gimnazjum... bo ani dobre lic i dobre stopnie nie zagwarantuja wam studiow na poziomie, ani pracy, wiekszosc wiedzy ktora zdobywanie w szkolach gim/lic na hcuj sie przydaje, uczcie sie tego co lubicie i z tym wiazcie przyszlosc..

btw czasy lic to chyba najlepsze czasy jakie sa... - nie marnujcie czasu na zdupe nauke bezsensownych rzeczy ktore wam sie nie przydadza...

pozdr black smile.gif

edit: zapomnialem dodac jednej bardzo waznej rzeczy: kiedy kandydujecie o posade.. nie liczy sie (glownie) szkola jaka ukonczyliscie - liczy sie wasza wiedza.. na w miare przyzwoite stanowisko powiedzmy pensja ok 2-3 tys jest w c@#! kandydatow takich jak wy... i co wteedy ? czy pracodawca patrzy na wasze oceny ze studiow/liceum ? NIE, wszyscy dostaja test do rozwiazania, jakas rozmowa, wtedy nikt wam nie pomoze bo stanowicie konurencje jestescie zdani sami na siebie.... albo wy albo oni... dlatego jezeli np wiazecie swoja przyszlosc teraz z komputerami - to uczcie sie informatyki 10x wiecej niz chemii, biologi, czy ki hcuj wuefu XDDDDDD a oceny miejcie w dupie.. bo to czy uklad kostny jest tak a tak zbudowany a polska graniczy z tym i z tym na wschodzi i ma iles tam km wybrzeza wam nie pomoze...

Ogolnie idac na studia dopiero sie wybiera kierunek np informayka, czy powiedzmy filologia, czy psychologia... w wiekszosci przypadkow wszystko na studiach poruszane jest od podstaw (cos trzeba wiedziec z danego przedmiotu jednak) ale wiedza ogolna ktora wam wbijaja do glowy jest w zasadzie nie potrzebna... np ja studiuje anglistyke... i moge stwierdzic ze calki z liceum czy reakcje chemiczne na c@#! mi sie teraz przydadza...

ps. z angielskiego zawsze mialem 2 w srednim liceum.. z roznych przyczyn glownie lenistwo... czy myslicie ze jezeli oceny odzwierciedlalyby poziom mojej wiedzy z tegoz jezyka to zdalbym wogole mature z niego i dostalbym sie na studia panstwowe ? dodam na sam koniec ze np z geografi czy historii zawsze mialem 4 a jestem nub jak hcuj z tych tematow oO
Go to the top of the page
 
+Quote Post
D!z3l
post 9:09, 6 10 2004
Post #38


Hauptmann
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 264
Dołączył: 19-03-2004
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 1539



Heh, jak tylko zobaczyłem w poście Blacka że pierwszy wyraz to Dizel, przeczówałem juz ze zostane zbesztany przez wszystkich za to co napisałem. Jak się okazało nie myliłem się !! Zdrógiej strony niewstyd jest dostac z!@#ke od PANÓW WSZYSTKO WIEDZĄCYCH biggrin.gif. Ja tam kłucił sie nie będe, po co rozpoczynac kolejny flame, jeszcze pbm-a mi za to dadzą !! biggrin.gif

CYTAT
tranx-san  1:51, 6 10 2004

Stary nie mow mi o pracy bo nawet nie masz pojecia jak trudno jest znalezc teraz prace nawet taka jak kopanie rowow za 600 zl...


W takim razie włącz te swoje super hiper szare komórki, zamień się na chwilke w Szerloka Holmsa biggrin.gif i powiedz mi -- dlaczego 21l siedzi całymi dniami w domu i np. często jest widziany z rana na serwkach ET !!!???
Nie domysliłeś sie !!?? Hmmmm, ja ci powiem O.P.I.E.R.D.A.L.A się bo niema pracy !!

CYTAT
tranx-san  1:51, 6 10 2004


PS. Teraz juz wiem dlaczego miałeś kiepskie oceny !!?? biggrin.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tranx-san
post 12:55, 6 10 2004
Post #39


Major
Ikona Grupy

Grupa: ProPlay0r
Postów: 852
Dołączył: 24-10-2003
Skąd: Płock
Nr użytkownika: 551



pff o 2giej to ja jem sniadanie XDDD

Dizel jak chcesz to ci moge pbma po znajomosci zalatwic (joke) biggrin.gif

imo ja nie jestem panem wszystko wiedzacym, ale moje poglady sa raczej sluszne.. nikt nie dal zadnych kontr-argumentow przekreslajacych moja teze

Dizel ale kto jest widziany ? ty ? ja? jak nie masz pracy to sie nie o-(słowo na p)j i poszukaj.. czasem sie cos znajdzie... tymbardziej w wawie gdzie rynek pracy jest najwiekszy chyba i ktos sprytny cos znajdzie (np kopanie rowow XDD)

a ocen nie mialem wcale takich zlych wink.gif ale to prawda wolalem isc na piwo, pograc, spotkac sie z dziewczyna nmiz sie uczyc i miec piekne oceny
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ymma
post 17:45, 6 10 2004
Post #40


Hauptmann
Ikona Grupy

Grupa: ProPlay0r
Postów: 385
Dołączył: 8-07-2004
Skąd: Toruń - tak, jestem Krzyżakiem!
Nr użytkownika: 2258



Hihihihi śmieszne rzeczy tu piszecie, ale wiadomo - szkoła to dla was (w większości) bardzo duża część obecnego życia, no i co by nie mówić ma też wpływ (większy, lub mniejszy) na jego dalszą część.
Tranx to co mówisz - piszesz, jest niestety tylko poniekąd prawdą i to głównie ze względu na miejsce w twoim życiu, w którym się obecnie znajdujesz - czyli radosne studiowanie biggrin.gif
Moim jednak zdaniem jest kilka ale:
- wiedza ogólna przydaje się częściej niż sami zdajemy sobie z tego sprawę, większość nie rejestruje faktu, że np. podczas takiej czy innej dyskusji wykorzystuje właśnie ją, wykształcenie wpływa również na szerokość naszych horyzontów etc itd. Jest niezwykle istotna, tylko trzeba umieć z niej korzystać. I nigdy, ale to przenigdy nie mów, że takie całki to Ci się do niczego nie przydadzą. A skąd wiesz? Jeszcze troszkę życia przed tobą prawda? biggrin.gif
- oceny wpływają na wybór późniejszych szkół - w jakim stopniu to zależy od wielu czynników, ale wpływają
- co do pracy - to tutaj mylisz się chyba najbardziej - zakładasz od razu możliwość wykazania się przed przyszłym pracodawcą, a niestety trzeba najpierw dojść do tego etapu. Obecnie sytuacja wygląda tak, że atrakcyjne firmy mają taką ilość chętnych zgłaszających się do pracy, że do etapu rozmów, testów itp dociera ułamek chętnych. Większość odpada przy wstępnym czytaniu cv. I niestety tu między innymi liczą się ukończone szkoły i oceny. Co do szkoły to jest to oczywiste, ale dlaczego oceny? To też proste, wbrew pozorom mówią one nieco o kandydacie. Jeżeli są one bardzo dobre to oznacza, że albo dana osoba jest zdolna, miała dobrych nauczycieli i jest pracowita, albo, że jest to tak wyśmiewany kujon - ale taka osoba jest również chętnie widziana, bo oznacza osobę bardzo pracowitą i przykładającą sie do obowiązków, ewentualnie oznacza, że wysokie oceny z interesujących pracodawcę przedmiotów są wynikiem osobistych zainteresowań chętnego. Jeżeli kandydat ma kiepskie, lub bardzo słabe oceny (a nie ma innych baaardzo mocnych argumentów - np doświadczenia w danej branży, innych dyplomów) to jest dyskwalifikowany - bo albo jest po prostu słaby, albo leniwy a ani tacy, ani tacy nie są mile widziani.

CYTAT
STUDIA - to cos innego niz pdst/gim/lic - tu jest inny poziom, tutaj srasz w sumie na oceny nie wazna jest sredenia, no moze z pracy dyplomowej, liczy sie jedna zasada... sesja do przodu i pijemy. Studia to dorosle zycie, odpowiedzialnosc, nikt nie dyktuje, nie zadaje prac domowych... fakt sa uczelnie, uniwerki, wyzszy, nizszy poziom, ale na dobrych studiach trzeba za-(słowo na p)c, zakuwac, jest kampania wrzesniowa etc...


No i tutaj też nie jest dokładnie tak - oceny też się liczą - na ocenę końcową, na to co będziesz mieć w papierku - co prawda teraz to się nieco zmienia na korzyść, ale jeżeli miałeś kiepskie oceny przez całe studia (a nie napiszesz wybitnej magisterki - dyplomu), to nawet jeżeli jest on/ona (dyplom, magisterka) na piątkę to jej nie dostaniesz - ze względu właśnie na słabą srednią. A pamiętajmy, że konkurencja w pracy jest teraz olbrzymia.
Wiem wymądrzam się, ale wcale nie indaguję do zakuwania i przejmowanie się jakoś strasznie ocenami. Trzeba być sprytnym i wiedzieć kiedy trza zakuć a kiedy można se odpuścić. I tyle. Niestety wiem, to tylko z przykładów innych - sama miałam raczej tendencje do lekkiej zlewki a potem sporych kłopotów sad.gif
A czasy liceum i studiów to prawda, że jest to wyjątkowo sympatyczny kawałek życia. I trzeba go dobrze "skonsumować".



Go to the top of the page
 
+Quote Post

3 Stron V  < 1 2 3 >
Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 



Wersja Lo-Fi