IPBIPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V  < 1 2  
Reply to this topicStart new topic
> JANAS KONTRA RESZTA SWIATA., Janas
ymma
post 16:42, 31 05 2006
Post #21


Hauptmann
Ikona Grupy

Grupa: ProPlay0r
Postów: 385
Dołączył: 8-07-2004
Skąd: Toruń - tak, jestem Krzyżakiem!
Nr użytkownika: 2258



Może i nie powinnam wypowiadać się na temat czegoś na czym niemal zupełnie się nie znam, zasadniczo się nie interesuję, a nawet za bardzo nie lubie. Wypowiem się jednak jako kibic wszelakich polskich reprezentacjii. Piłka nożna jest chyba najpopularniejszym sportem w kraju i nie wiem dlaczego. Znaczy rozumiem, że ludziom podoba się akurat ta dyscyplina sportowa, nie rozumiem tylko jak można w kółko jarać się akurat polską piłką nożną? ohmy.gif Nawet ja jako laik widzę, że NIE POTRAFIMY GRAĆ W TEN SPORT! Polska piłka jest na poziomie 3 ligi angielskiej z tą różnicą, że tam w tej trzeciej lidze się naprawdę starają. Przy kolejnych mistrzostwach słyszę jak to tym a tym damy radę, ci się nie liczą a z tymi mamy szansę, po czym nasi dzielni chłopcy wychodzą na murawę i pokazują całemu światu jak to się gra nad Wisłą, czyli ogólnie żanada. Tak topornej piłki jaką się gra u nas to naprawdę ciężko spotkać. Pewnie wygrywamy od czasu do czasu, ale ładną grą to to nazwać nie można. Oczywiście kibicuję naszym zawsze, oczywiście liczy się wynik a nie tylko styl, ale i tak pomimo kilku sukcesów w przeszłości trzeba sobie obiektywnie powiedzieć - OD WIELU LAT PIŁKA NOŻNA JEST W POLSCE NA BARDZO SŁABYM POZIOMIE i jakoś nie widzę (choć można tu oczywiśćie polemizować) żeby miało się tu coś w najbliższych latach zmienić.

Co do tych mistrzostw to nie byłabym wcale taka pewna czy w ogóle wyjdziemy z grupy a jeśli nawet to łomot jaki póżniej dostaniemy będzie okrutny. I tak co 4 lata tongue.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
conish
post 18:08, 31 05 2006
Post #22


Oberst
Ikona Grupy

Grupa: Moderatorzy
Postów: 1267
Dołączył: 9-08-2003
Nr użytkownika: 79



odpowiadajac na post Ymmci:

Juz Ci mowie dlaczego: Jakos tak juz jest, ze w mentalnosci moich rodakow (i mojej, bez bicia) pozostaje od setek lat zamilowanie do wspominania. Jako to bylo cudownie kiedys, pamietasz itd... Dzis, w czasach peace`u (czytac: pisu), gdy nie mamy juz wrogow za odra, a wrog za bugiem jest dla nas za malym wrogiem, gdy nie ma sie przeciw czemu buntowac i walczyc wspominamy lata swietnosci. Najwieksza swietnoscia w po unii lubelskiej sa oczywiscie wystepy polskiej reprezentacji w latach 70` i poczatku 80`. Dlatego siedzimy i podniecamy sie, ludzac ze bedzie jak kiedys. Warto podkreslic, ze juz sam fakt awansu po raz drugi z rzedu do ms to sukces nielada... pzdr
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V  < 1 2
Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 



Wersja Lo-Fi