IPBIPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

5 Stron V   1 2 3 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Czy dobijanie rannych jest honorowe?
SPIDIvonMARDER
post 13:22, 6 12 2006
Post #1


Major
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 509
Dołączył: 29-09-2006
Skąd: Danzig-Osowa
Nr użytkownika: 7078



Czy dobijanie rannych (proszących o strzykawkę) jest honorowe? Ja osobiście to robię tylko w poniższych wypadkach:
-brakuje mi amunicji, więc pożyczm ją od przeciwnika
-jestem szpiegiem i potrzebuję munduru
-gość dostał w się strategicznie ważny punkt i jeżeli dojdzie do niego medyk, to mo9żemy nie wypełnić celów misji.

Wiem, ze wszyscy tłumaczą się dobijaniem rannych bo dzięki temu na dobre ich wyeleminują, że medyk im nie pomoże i przeciwników będzie mniej itd.

Ale dla mnie, dobicie bezbronnego żołnierz jest... świństwem. On nie może się bronić.
Co innego respawnkilling. Taki gościu jest przez chwilę nieśmiertelny i ma czas zareagować.


Dlatego ja staram się oszczędzać rannych.


Zapraszam do dyskusji... smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
blacktyger
post 17:20, 6 12 2006
Post #2


Generalmajor
Ikona Grupy

Grupa: Half ProPlay0r
Postów: 2750
Dołączył: 27-09-2003
Skąd: tychy
Nr użytkownika: 318



Jest jeden problem. To nei wojna, a te pixele to nie zolnieze. Rozumiesz? Tszzz tszzzz to gra komputerowa.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SPIDIvonMARDER
post 17:32, 6 12 2006
Post #3


Major
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 509
Dołączył: 29-09-2006
Skąd: Danzig-Osowa
Nr użytkownika: 7078



QUOTE(blacktyger @ 18:20, 6 12 2006) [snapback]59703[/snapback]

Jest jeden problem. To nei wojna, a te pixele to nie zolnieze. Rozumiesz? Tszzz tszzzz to gra komputerowa.

Wiem, wiem... ale w każdej grze obowiązują jakieś zasady np. że nie wolno cheatować. Ale (przynajmniej dla mnie) są też w ET zasady moralne. Pewnie to wyda się głupie, bo to tylko gra, ale... ja nie lubię gdy mnie rozstrzeliwują, podczas gdy dobiega do mnie medyk. Ale to tylko moje zdanie i szanuję każde inne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Thoro
post 18:07, 6 12 2006
Post #4


Major
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 673
Dołączył: 19-10-2003
Skąd: Łódź
Nr użytkownika: 519



Dobre dobre ... taki filozoficzny temat. Oczywiscie mniemam, ze albo sobie jaja robisz, albo grasz w ta gre 2 miesiace, ale kazdy temat tego typu, moze rozruszac to forum (rozruszac w sensie 7 osob, ktore jeszcze z przyzwyczajenia zagladaja tutaj raz na tydzien moze cos napisze). Przechodzac do tematu. Jesli chodzi o gre klanowa to sprawa jest prosta - niezgibowany = podniesiony przez medyka i tu nie ma co dywagowac ... prosta pilka nie dobijasz - przegrywasz. Tu nie chodzi o ammo czy inne pierdoly tylko o fakt, ze nawet jak jest zabity ktos w malo strategicznym miejscu to zawsze moze zostac podniesiony i ma blizej do przeciwnika niz z respa, takze utrudnia zadanie przeciwnikowi. Jezeli chodzi o ffa, to ja dobijam tylko, gdy brakuje mi amunicji, poniewaz niezgibowany na ffa = dodatkowy frag po revivie. Nigdy nie rozpatrywalem tego w sensie filozoficznym i honorowym. Prawde mowiac masz troche racji, ale tez nie do konca. To jest wojna ! Walczymy o przezycie, wiec pozwalanie medykowi dobiegac i leczyc nie jest wskazane. Powinnismy takie powalonego przeciwnika brac do niewoli i powinien u nas pozostowac do konca wojny. Tez troszeczke nie rozumiem twojego podejscia. Uwazasz, ze dobijanie jest niehonorowe, ale jesli daje tobie osobiscie profity w postaci ubrania przeciwnika to sie na to decydujesz. Podwojna moralnosc ? Co do zabierania broni to prawde mowiac tez jest to troche nieetyczne. Zolnierz, ktorzy polegl na wojnie powinien zostac pochowany, ze swoja bronia przy piersi .. zabierajac mu bron pozbawiasz go tego zaszczytu ;[. Twierdzisz, ze zabijanie bezbronnego jest swinstwem. Ale jezeli ktos stoi do ciebie tylem to w pewnym sensie tez jest bezbronny. Jak to rozwiazac ? Strzelenie w plecy - swinstwo .. zawolanie go i poczekanie az sie obroci - samobojstwo, jezeli przeciwnik jest lepszy skillowo. Jak to powiedzial Linda w "Demonach wojny" - "To jest wojna ! Musicie zabijac". I to niech bedzie puenta tego posta, w sensie takim, ze albo jestesmy honorowi i giniemy, albo jestesmy swiniami i wychodzimy z pojedynku zwyciezko ;o.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ymma
post 18:13, 6 12 2006
Post #5


Hauptmann
Ikona Grupy

Grupa: ProPlay0r
Postów: 385
Dołączył: 8-07-2004
Skąd: Toruń - tak, jestem Krzyżakiem!
Nr użytkownika: 2258



ET zostało skonstruowane jako gra zespołowa z dużym naciskiem na teamplay i taktykę. Dobijanie rannych to jeden z ważnych elementów i każdy średni nawet gracz powinien mieć go w nawyku. To element gry wpisany w nią niejako i zasady moralne nie mają z nim absolutnie nic wspólnego. To raczej nie dobijanie wskazywać może, albo na niedoświadczonego gracza, albo takiego, któremu zależy bardziej na fragach, albo acc, niż na zespole, a jest zbyt leniwy na użycie do tego celu noża.

Ps A tak na marginesie, to jeśli w przyszłości zamierzasz pograć klanowo, to radze Ci jednak się przełamać, bo brak takowego nawyku może doprowadzić do przegranych.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Thoro
post 19:14, 6 12 2006
Post #6


Major
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 673
Dołączył: 19-10-2003
Skąd: Łódź
Nr użytkownika: 519



QUOTE(ymma @ 17:13, 6 12 2006) [snapback]59706[/snapback]

któremu zależy bardziej na fragach, albo acc, niż na zespole,


Przy dobijaniu acc sie nie zmienia, bo te strzaly ktore wpadaja w gibowane cialo nie licza sie do statow. W et jest uczciwiej niz w zyciu xd.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rudy^
post 23:48, 6 12 2006
Post #7


Feldwebel
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 54
Dołączył: 8-06-2005
Nr użytkownika: 4398



QUOTE(SPIDIvonMARDER @ 14:22, 6 12 2006) [snapback]59701[/snapback]

Czy dobijanie rannych (proszących o strzykawkę) jest honorowe? Ja osobiście to robię tylko w poniższych wypadkach:
-brakuje mi amunicji, więc pożyczm ją od przeciwnika
-jestem szpiegiem i potrzebuję munduru
-gość dostał w się strategicznie ważny punkt i jeżeli dojdzie do niego medyk, to mo9żemy nie wypełnić celów misji.

Wiem, ze wszyscy tłumaczą się dobijaniem rannych bo dzięki temu na dobre ich wyeleminują, że medyk im nie pomoże i przeciwników będzie mniej itd.

Ale dla mnie, dobicie bezbronnego żołnierz jest... świństwem. On nie może się bronić.
Co innego respawnkilling. Taki gościu jest przez chwilę nieśmiertelny i ma czas zareagować.
Dlatego ja staram się oszczędzać rannych.
Zapraszam do dyskusji... smile.gif


JA... PIER....DO....LE
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Termit
post 11:52, 7 12 2006
Post #8


Hauptmann
Ikona Grupy

Grupa: ProPlay0r
Postów: 204
Dołączył: 16-10-2003
Nr użytkownika: 499



widze ze Łyżwiński ma szanse dzieki temu forum odnalezc zaginionego syna
Go to the top of the page
 
+Quote Post
D!z3l
post 12:47, 7 12 2006
Post #9


Hauptmann
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 264
Dołączył: 19-03-2004
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 1539



Właśnie ostatnio po ponad rocznej przerwie zainstalowałem sobie ET żeby pograć ( coś mi się niestety krzaczy ale to już jest temat na osobny topic w innym dziale). Nigdy się nie zastanawiałe czy jest to honorowe czy nie. Tak jak kiedyś tak i teraz zawsze dobijałem rannych. Wiadomo, każdy nie dobity= prawdopodobnie podniesiony przez meda i po pełnym wyleczeniu z ran ztworzenie przewagi liczebnej a dróga sprawa to ammo- zawsze mi go mało ^^
Go to the top of the page
 
+Quote Post
falubaz
post 19:32, 7 12 2006
Post #10


Oberst
Ikona Grupy

Grupa: Half ProPlay0r
Postów: 1087
Dołączył: 3-10-2003
Skąd: jelito grube
Nr użytkownika: 367



Lezace sie nie bije. Tylko prawdziwe buce nie znaja takich zasad! Tylko ludzie bez obycie i honoru dobijaja rannego, zamiast mu pomoc. Bynajmniej nie dobijac!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SPIDIvonMARDER
post 14:02, 8 12 2006
Post #11


Major
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 509
Dołączył: 29-09-2006
Skąd: Danzig-Osowa
Nr użytkownika: 7078



QUOTE(falubaz @ 20:32, 7 12 2006) [snapback]59718[/snapback]

Lezace sie nie bije. Tylko prawdziwe buce nie znaja takich zasad! Tylko ludzie bez obycie i honoru dobijaja rannego, zamiast mu pomoc. Bynajmniej nie dobijac!

hehe.... ja też tak myślę, ale jeden z przedmówców miał rację: w dobrym teamie każdy leżący będzie prawdopodobnie uratowany przez meda, a więc praktycznie wcześniej zabiliśmy go na marne sad.gif
No ale to faktycznie tylko gra... chociaż...




Liczy się jednak mimo wszystko zwycięstwo, które należy osiągnąć za wszelką cenę, ale nie zawsze musi ona być tak wysoka.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rudy^
post 23:27, 20 12 2006
Post #12


Feldwebel
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 54
Dołączył: 8-06-2005
Nr użytkownika: 4398



Niektorzy biora na powanie ten topic ;o gg
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Swiety
post 4:00, 21 12 2006
Post #13


General
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 6661367
Dołączył: 26-09-2003
Skąd: z dupy
Nr użytkownika: 306



OMG to tylko gra - tak samo możemy powiedzieć że wogóle zabijanie w ET jest niehonorowe. Niestety w ET jeńców się nie bierze bo nie ma jak.

A żeby rozwiać twoje rosterki moralne:
Niedobtiy przeciwnik = duża szansa że podniesie go med = duża szansa że ten którego nie dobiłeś sam ciebie zabije = duża sznsa że jak cię zabije to cie dobije

Oglądałeś Szeergowiec Ryan ? Puścili jeńca i później ten jeniec walczył przeciwko nim.

A twoja teoria że nie ma sensu zabijać bo i tak dobry team podnosi wszystkich ?
No cóż dobry team to taki który dobrze się podnosi ale bardzo dobry team to taki który bardzo dobrze się podnosi i jeszcze lepiej dobija. A najlepszy team to taki który tak zabija tak, że wrogi team nie ma szansy aby się podnosić.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jarpen
post 13:15, 21 12 2006
Post #14


Hauptmann
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 499
Dołączył: 15-11-2004
Skąd: 20x z dupy
Nr użytkownika: 3186



na pewno ciekawa bylaby liga, w ktorej panowalby zakaz dobijania (nie chodzi mi o spacje).
i zawsze jakas nowosc
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SPIDIvonMARDER
post 14:34, 25 12 2006
Post #15


Major
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 509
Dołączył: 29-09-2006
Skąd: Danzig-Osowa
Nr użytkownika: 7078



QUOTE(Swiety @ 5:00, 21 12 2006) [snapback]59813[/snapback]

OMG to tylko gra - tak samo możemy powiedzieć że wogóle zabijanie w ET jest niehonorowe. Niestety w ET jeńców się nie bierze bo nie ma jak.

A żeby rozwiać twoje rosterki moralne:
Niedobtiy przeciwnik = duża szansa że podniesie go med = duża szansa że ten którego nie dobiłeś sam ciebie zabije = duża sznsa że jak cię zabije to cie dobije

Oglądałeś Szeergowiec Ryan ? Puścili jeńca i później ten jeniec walczył przeciwko nim.

A twoja teoria że nie ma sensu zabijać bo i tak dobry team podnosi wszystkich ?
No cóż dobry team to taki który dobrze się podnosi ale bardzo dobry team to taki który bardzo dobrze się podnosi i jeszcze lepiej dobija. A najlepszy team to taki który tak zabija tak, że wrogi team nie ma szansy aby się podnosić.

eee... niezrozumiałeś mnie. Ja powiedziałem, że właśnie należy dobijać rannych, bo dobry team ich uratuje i moga nam powtórnie dokopać, a nie odwrotnie. Może wielu zdziwi moja nagła zmiana poglądow, zwłaszcza, ze to ja założylem to forum, ale właśnie po to je założyłem, żeby zweryfikować swoje poglądy z rzeczywistością! Właśnie dzięki paru postom doszedłem do wniosku, że jednak faktycznie w takiej grze żeby wygrać należy postępować tak, aby wygrać. Nawet jeżeli to jest trochę niemoralne. Ale przecież sama wojna jest niemoralna. Można powiedzieć, że nawróciłem się smile.gif
PS. apropa "szeregowca". Gość spowrotem wrócił do walki, po powinien tak zrobić. Trafił do niewoli, co jest hańba dla wojownika i żeby mieć spowrotem czysty honor należy "odkupić swoje winy". Każdy prawdziwy wojownik powinien walczyć póki może. W czasie II wojny np. w Afryce doświadczony żołnierz pare razy zwiedzał wrogie obozy jenieckie. Wychodził z nich i wracał na front, po czym znowu wracał do obozu, jeśli przegrywali.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Greghorn
post 11:51, 10 02 2007
Post #16


Schutze


Grupa: Użytkownicy
Postów: 5
Dołączył: 20-05-2005
Skąd: Zamość
Nr użytkownika: 4295



Najlepiej urządzić jakieś pogaduszki na serwerze, może wspólną imprezę albo coś biggrin.gif

Nigdy się nad tym specjalnie nie zastanawiałem ale widok medyka który goni do ciała i nagle to ciało jest dobite jest fajny, a gdy już takie dobijesz to medyk jest twój i możesz zrobić z nim co chcesz o ile nie zdąży wyciągnąć smg smile.gif

Ja jak widze, że biegnie medyk i jestem stosunkowo blisko to podbiegam i go odpycham biggrin.gif a potem używam smg tak jak należy smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SPIDIvonMARDER
post 11:26, 25 02 2007
Post #17


Major
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 509
Dołączył: 29-09-2006
Skąd: Danzig-Osowa
Nr użytkownika: 7078



Można jeszce tak zrobić. Jeżeli jeden z teamów gra 10x lepiej niz przeciwny, to w ramach dawania forów (żeby ci drudzy też się pobawili) mogą nie dobijać rannych, natomiast jak to z powrotem wyrówna szanse, to znowu mogą wyżynać jeńców. To by mogło być nawet ciekawe w praktyce... trzeba sprawdzić.... devil.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rudy^
post 14:00, 25 02 2007
Post #18


Feldwebel
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 54
Dołączył: 8-06-2005
Nr użytkownika: 4398



... ja pier do le
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MorFeuS
post 13:53, 26 02 2007
Post #19


Hauptmann
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 324
Dołączył: 1-02-2007
Skąd: Golub-Dobrzyn
Nr użytkownika: 7344



IMO to jakas paranoja biggrin.gif Przeciez to tylko gra i ty nie dobijasz rannego czlowieka >D To samo tyczy sie komendy /kill podczas duelu. Spotkalem sie kiedys z whinem ze ktos dal killa podczas duelu w jakims meczu :U
Nie honorowe podczas gry jest uzywanie nie odpowiedniego jezyka na chatach i wyzywanie innych graczy (albo np. spamowanie jakimis bindami, ze grac sie nie da. To jest strasznie chamskie i przeszkadza w grze).
A co do cheatow to sie nie wypowiadam bo chyba kazdy wie, ze to najgorszy grzech, ktory mozna popelnic grajac w ta gre.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SPIDIvonMARDER
post 20:39, 27 02 2007
Post #20


Major
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 509
Dołączył: 29-09-2006
Skąd: Danzig-Osowa
Nr użytkownika: 7078



Do grzechów glównych dodalbym jeszcze cos takiego. Jakis klan wpada na publiczny serwer, kaze sie wszystkim wynosic z jednego teamu i ustala regule ONIvsDRUGI TEAM, który jest oczywiscie zbieranina róznych graczy, czesto nie znajacych sie. W takim przypadku klan, posiadajacy taktyke, czesto lacznosc glosowa poprostu rozwala ta zbieranine, wygrywajac mecze po 2 minutach. I jaka tu jest przyjemnosc z gry?? down.gif A nie wykickujesz takiego klanu, bo bo jak? Nie zycze nikomu takiej rozgrywki sick.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post

5 Stron V   1 2 3 > » 
Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 



Wersja Lo-Fi