![]() ![]() |
12:54, 11 05 2007
Post
#21
|
|
|
Hauptmann Grupa: Half ProPlay0r Postów: 295 Dołączył: 10-02-2004 Skąd: Lublin Nr użytkownika: 1257 |
@Yetti
Nie zrozumielismy sie. Swoj post kierowalem do osob, ktore pier.dolą o spawnkillingu, bo dla mnie takiego pojecia nie ma. Uwazam ze admini powinni ostro limitowac ciezkie bronie, albo je wyj.ebac wlasnie dla graczy ktorzy nie potrafia grac i whine'uja na spawnkilling. Tacy gracze uswiadomilby sobie ze sa chu.jowi bo mimo braku ciezkich broni i tak sa pobierani w respie z byle czego. Dla mnie nie ma znaczenia, czy sa ciezkie bronie, miny itp, czy tez ich nie ma. Ja nie gine od spamu na respie co 30s, a sam respa moge sukcesywnie kampic z smg. Na chu.jowych ffa jest ten zje.bany system promocji: smg z szybszym reloadem i akimbo mozna rownie dobrze napie.rdalac za respem (z drugiej strony gracze maja smg + pfa so). Zauwaz, ze jesli juz dobrzy gracze wchodza na c@#!owe ffa to mimo tych wszystkich pfow etc wchodza po to zeby pobrac - i pobieraja. Zobacz na niektorych lepszych serwerach gdzie jest po 1 broni ciezkiej na team. Nawet jak ktos lata z pfem czy innym ścierwem to i tak za wiele nie ugra bo wiekszosc graczy na tych lepszych ffa jako tako mysli, strzela i przedewszystkim potrafi wyjsc z respa. Oczywiscie zdarzaja sie gracze ktorzy pobiorą tą imitacją pfa w et, na lepszych ffa ale tez nie co respa (na respa tez trzeba dojsc a nie da sie zakladac samych hsow z handguna jak na warzywniakach itp). Jesli gine od dobrego pfa to raczej ja wybieglem jak p!#@a, albo ten pf jest skillowy i nie moge miec do nikogo pretensji. Idac dalej tym tropem, zobacz ze dobre pfy nie wala do pojedynczych fragow, wiec nie strzelaja caly czas jak tylko mają pasek. W ogole topic o aspektach gry na ffa, a generalnie wiekszosci graczy ffa lata kolo chu.ja. Dla mnie dobry gracz sobie poradzi, chu.jowemu zawsze bedzie cos przeszkadzalo. Imo spawnkilling, selfkille, spam itp to czesc tej gry i mi to na pewno nie przeszkadza (nawiasem mowiąc sam lubie przy(słowo na p)ic w respa z tego czy owego). Po prostu rzucilem pomysl z ograniczeniem spamu jesli gracze na danym serwerze sobie z tym nie radza - na pewno nie mowilem w swoim imieniu, bo sam jesli juz pizgam na ffa to tam gdzie admini mają łeb na karku. |
|
|
|
13:01, 11 05 2007
Post
#22
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 21 Dołączył: 9-04-2007 Skąd: Bolszewo Nr użytkownika: 7701 |
Tak gra z smg na warzywnych serwerach (jesli jestes taki dobry) rzeczywiscie daje satysfakcje. Nie maja szans Ciebie zabic bo zazwyczaj celnosc ludzi tam grajacych nie przekracza 30%a ich reakcja nie jest zbyt szybka.
emila mucha : Napisałeś że mam 12 lat i krecone zeby. Wybacz ale niejeden 12latek jest madrzejszy od ciebie i ode mnie . Jeśli nie znając danej osoby tak piszesz to znaczy ze ty wtym wieku uwazałes sie za osobe z kreconymi zebami. Ja osobie nie mysle ze w wieku 12 lat bylem glupi |
|
|
|
13:51, 11 05 2007
Post
#23
|
|
|
Hauptmann Grupa: Half ProPlay0r Postów: 295 Dołączył: 10-02-2004 Skąd: Lublin Nr użytkownika: 1257 |
Nie mowie ze daje satysfakcje ale raz na jakis czas wchodze sobie na jakis totalny warzywniak zeby sobie pokampic respa pfem i dostac kicka za "spawnkilling".
Nie rozumiem tez Twojego podkreslania "jakbyś grał tak dobrze jak mówisz", "jeśli jestes taki dobry" n shit. Kto mowi ze trzeba byc dobrym zeby pobierac na ffa? Napisalem ze sobie radze, jesli mozna tak powiedziec o grze na ffa. To Ty napisales, ze zapewne grasz zdecydowanie lepiej od nas(?) na ffa jak i na cw - kto tu jest arogancki? Ja jestem pewny swojego skilla i nie musze udowadniac tego jak gram. |
|
|
|
14:34, 11 05 2007
Post
#24
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 105 Dołączył: 28-02-2007 Skąd: KrakóW Nr użytkownika: 7491 |
CYTAT emila mucha : Napisałeś że mam 12 lat i krecone zeby. Wybacz ale niejeden 12latek jest madrzejszy od ciebie i ode mnie . Jeśli nie znając danej osoby tak piszesz to znaczy ze ty wtym wieku uwazałes sie za osobe z kreconymi zebami. Ja osobie nie mysle ze w wieku 12 lat bylem glupi Nie potrafisz czytać? 2-3 posty wcześniej... CYTAT No i co z tego że ble ble... 3 lata temu miałem 12 lat? <hahaha> Tak sie oburzyłeś o te zęby... może jakieś kompleksy masz... to miał być "żart" z przymrużeniem oka... Burzysz się o to jak nie wiem co... a czy ja powiedziałem że w bla bla wieku 12 lat byłeś głupi?! NIE! Czytaj uważnie... P.S. spróbuj wyprostować zęby prostownicą do włosów :D:D:D I na przyszłość nie oburzaj się tak... :D |
|
|
|
14:58, 11 05 2007
Post
#25
|
|
|
Major Grupa: Użytkownicy Postów: 509 Dołączył: 29-09-2006 Skąd: Danzig-Osowa Nr użytkownika: 7078 |
Warzyw to nie brakuje w warzywniaku...:)
A tak przy okazji.... Wolf to zabawa w wojnę, a na II wojnie było dość zróżnicowane uzbrojenie. dzięki temu ten okres jest taki fascynujący (jak i brutalny). Dlatego we swego rodzaju "symulacji wojny", powinna być też swego rodzaju różnorodność w uzbrojeniu. dzięki temu gra jest ciekawsza i można daną misję wygrać na więcej sposobów (co przedłuża żywotność gry). NP: Siwa Oasis. Kiedy jest już pewne, że Niemcy nie obronią muru i fortyfikują się po drugiej stronie, mogą wybrać np. takie warianty: -zaminować drugą stronę -rozstawić MG42 -ustawić się z panzerem -wezwać artylerię/lotnictwo tak, by zaatakowało w momencie, gdy Alianci będę po raz pierwszy skakać przez wysadzony mur. -rozstawić się z smg i K43 -itd.... Gdyby nie było takiej różnorodności, to ten by było mniej wariantów=NUDA + powtarzalność=wywalenie Wolfa z dysku po tygodniu |
|
|
|
15:15, 11 05 2007
Post
#26
|
|
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 324 Dołączył: 1-02-2007 Skąd: Golub-Dobrzyn Nr użytkownika: 7344 |
Jeżeli chcecie grać na serwerach, gdzie alies maja inna broń, aniżeli Axis, to prosze wchodzić na servery z noquarter mode, tam macie rózne bronie na dwa rózne zespoły.
A co do spawnkillingu - nie czytałem wszystkich postów bo mi się nie chciało :x! Ale zgodze się z Estalothem, jeżeli chodzi o spawnkilling - nie potrafisz wyjść z respa i zabić kilka osob bedac z tarcza? Twoja sprawa. Aczkolwiek spawnkilling powinien być zabroniony na serverach powyżej 30 graczy (tak, czasami gram dla zabawy:P) bo jak ci kur.wa 20 osob rzuci granaty do spawna to nie wiesz w która strone uciekac:D Ale na serverach 20 graczy to spawnkilling jak najbardziej ;) Natomiast sprawa PF i rifli -> moim zdaniem tylko gracze, którzy chca być pro albo udają pro bedą bronić SMG, bo SMG to wkońcu lock i wiesiek, nie prawdaz? A PF wingehavena? A rifla Raveneye? Rifla i PF to sa kwintesencje tej gry, nimy trzeba się nacieszyć, bo kto wie, może niedługo CB i inne ligi zlikwiduja te bronie? Oby nie... |
|
|
|
16:47, 11 05 2007
Post
#27
|
|
|
Major Grupa: Użytkownicy Postów: 584 Dołączył: 17-11-2004 Skąd: położenie horyzontalne Nr użytkownika: 3234 |
nie zrobia mi tego :D
|
|
|
|
19:14, 11 05 2007
Post
#28
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 21 Dołączył: 9-04-2007 Skąd: Bolszewo Nr użytkownika: 7701 |
"Kto mowi ze trzeba byc dobrym zeby pobierac na ffa?" No chyba że masz na myśli bieganie fdopem i rzucanie puszek na respa . Bo jesli ktos gra dobrze z smg na ffa+używa mózgu to tez bedzie umiał grac na CW.
|
|
|
|
0:48, 12 05 2007
Post
#29
|
|
|
Major Grupa: Użytkownicy Postów: 584 Dołączył: 17-11-2004 Skąd: położenie horyzontalne Nr użytkownika: 3234 |
i tu sie mylisz. LOL
|
|
|
|
1:41, 12 05 2007
Post
#30
|
|
|
General Grupa: Użytkownicy Postów: 6661367 Dołączył: 26-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 306 |
Chyba faktycznie nie masz pojęcia o CW. Bo gra podczas CW a gra podczas nawet dobrego FFA to dwa różne światy. Nie zawsze ktoś grający dobrze na FFA gra dobrze na CW. Ktos kto grał wcześniej tylko FFA to dostosowanie się do dobrego poziomu CW może zając mu nawet kilka miesięcy nauki i zdobywania doświadczeniu , w przypadku lepszych graczy kilka tygodni.
|
|
|
|
3:34, 12 05 2007
Post
#31
|
|
|
Hauptmann Grupa: Half ProPlay0r Postów: 295 Dołączył: 10-02-2004 Skąd: Lublin Nr użytkownika: 1257 |
Najlepszy przyklad Sanctity, p!#@owaty aim, ffa nie pobieral, a jest jednym z najlepszych graczy na świecie. Zeby nie bylo, gral glownie fieldem ale nie pizgal puch na respa.
Swego czasu jak pizgalem tylko klanowki i po paru miechach wszedlem na ffa to gralo sie duzo lepiej. Jednakze byla to gra bardziej jak na klanowkach, na pozycjach n shit. Doswiadczenie z cw procentowalo ale sporo rzeczy wyglada calkiem inaczej. Natomiast po kilku miechach bez klanu i pizganiu ffa cw wyglada calkiem inaczej. Wiadomo ze sa wpojone pewne zasady, trzymanie pozycji, ustalony cross. Jednak bez nawet jako takiego zgrania, pewnosci co do swoich kolegów z klanu itp gralo mi sie duzo gorzej. Jak to Swiety kiedys napisal: gracz ktory na ffa odnosi 'suckes' na klanowkach gra slabo, a gracz grajacy dobrze na cw nie odnosi sukcesu na ffa. Mniej wiecej tak to bylo, nie doslownie ale kontekst zachowany. Generalnie czesto spotykam graczy na ffa, ktorzy strzelaja lepiej ode mnie. Aczkolwiek dosw z 3 letniej gry klanowej, myslenie podczas gry maja wieksze znaczenie. Sporo bylo sytuacji kiedy gralem ffa z kims kto 'pobieral' a wieczorem gralem cw z jego klanem gdzie gral duzo slabiej. Nie neguje aima, to zawsze plus, ale parodia tez nie skladala sie z 6 mysticow. |
|
|
|
13:02, 12 05 2007
Post
#32
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 21 Dołączył: 9-04-2007 Skąd: Bolszewo Nr użytkownika: 7701 |
ktos gra dobrze z smg na ffa+używa mózgu to tez bedzie umiał grac na CW . Jesli ktos mysli to bedzie dobrze gral na cw czytajcie ze zrozumieniem
|
|
|
|
19:04, 12 05 2007
Post
#33
|
|
|
Major Grupa: Użytkownicy Postów: 584 Dołączył: 17-11-2004 Skąd: położenie horyzontalne Nr użytkownika: 3234 |
i tu sie mylisz. LOL
miedzy graniem zajeku.rwabiscie dobrze na ffa a graniem miernie na cw jest ogromna przepasc. trzeba sie nauczyc trzymac pozycji kiedy trzeba, nie trzymac kiedy trzeba i dzialac zespolowo, czego sie na FFA na kwadrylion % nie nauczysz |
|
|
|
20:21, 12 05 2007
Post
#34
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 79 Dołączył: 21-03-2007 Skąd: GLiwice Nr użytkownika: 7602 |
CYTAT(kaurz @ 20:04, 12 05 2007) [snapback]61924[/snapback] i tu sie mylisz. LOL miedzy graniem zajeku.rwabiscie dobrze na ffa a graniem miernie na cw jest ogromna przepasc. trzeba sie nauczyc trzymac pozycji kiedy trzeba, nie trzymac kiedy trzeba i dzialac zespolowo, czego sie na FFA na kwadrylion % nie nauczysz Przyznaje racje koledze wyżej:) ffa ma mało wspólnego z grą cw a różni się chodź by tym, że na cw masz info, które daje Ci twój team a ty możesz to wykorzystać a wręcz musisz. Zgranie trzymanie pozycji itd. Co do SPAWNKILLING zobaczcie sami : ) 6v6 wczoraj >>>> zdarza się raz w życiu <<< (dolny spawn Axis co 30 s)
Załączony plik
|
|
|
|
20:57, 12 05 2007
Post
#35
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 21 Dołączył: 9-04-2007 Skąd: Bolszewo Nr użytkownika: 7701 |
Jesli macie na mysli granie ffa = wchodzenie na plecy caly czas to sie zgodze.
Mi chodziło o dobra gre na ffa jako dobry aim, jesli do tego gracz bedzie używał mózgu to z pewnościa bedzie dobrze grac na CW. |
|
|
|
21:01, 12 05 2007
Post
#36
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 21 Dołączył: 9-04-2007 Skąd: Bolszewo Nr użytkownika: 7701 |
Co do działania zespolowego to juz zalezy od ilości treningow
|
|
|
|
22:29, 12 05 2007
Post
#37
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy Postów: 35 Dołączył: 8-04-2007 Nr użytkownika: 7694 |
Jeżeli grasz ciagle na FFA, i nagle przezucisz sie na CW, to napewno będziesz lamił, bo instynktownie na ffa latasz po mapie, na cw bedzie tak samo, nie bedziesz trzymał swojej pozycji, nawet jezeli twoj cl, badz koles z klanu powie ci gdzie masz stac, pojdziesz i tak dalej..
|
|
|
|
22:39, 12 05 2007
Post
#38
|
|
|
General Grupa: Użytkownicy Postów: 6661367 Dołączył: 26-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 306 |
CYTAT(TheOtherS!de @ 18:21, 12 05 2007) [snapback]61925[/snapback] Co do SPAWNKILLING zobaczcie sami : ) 6v6 wczoraj >>>> zdarza się raz w życiu <<< (dolny spawn Axis co 30 s) Szkoda że nie przeciwko 1 klanowi. Byłby frag of the week albo nawet month. A jak przeciwko lepszemu klanowi to nawet frag of the year :D |
|
|
|
0:07, 13 05 2007
Post
#39
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 79 Dołączył: 21-03-2007 Skąd: GLiwice Nr użytkownika: 7602 |
Ech a no szkoda byli słabsi:(, ale jak na to że gram fildem głównie na supply a na goldzie okazjonalnie to i tak się ładnie nadziali xD
Co do Cytat; "Jeżeli grasz ciągle na FFA, i nagle przerzucisz się na CW, to na pewno będziesz lamił, bo instynktownie" Dokładnie, dokładnie, dokładnie będziesz dalej biegał za fragami L znam takie przypadki, na publiku wymiata a przyjdzie, co, do czego to wychodzi po fragi i ginie taki nie pilnując ob, nie dając infa itd.
Załączony plik
|
|
|
|
11:58, 13 05 2007
Post
#40
|
|
|
Hauptmann Grupa: Użytkownicy Postów: 308 Dołączył: 10-04-2004 Skąd: Bydgoszcz Nr użytkownika: 1690 |
CYTAT(Estaloth @ 3:05, 10 05 2007) [snapback]61806[/snapback] Spawnkilling to okreslenie wymyslone przez kur.wa debili dla debili. Jesli dany gracz (czy caly team) jest tak chu.jowy, ze nie potrafi zmienic spawna na alternatywny, wybiega jak warzywo, nie umie sie przebic, wypier.dolic jednego gracza bedac na tarczy, to co za roznica czy zginie od razu po respie, czy przebiega sobie respa i zginie na 30s na drugim koncu mapy? Jesli spawnkilling jest niedozwolony to jest to chu.jowe ffa, a wiec chu.jowi admini sami sobie ustalaja ->Jedyną-Słuszną-Linię-Spawnrape'u<-, ktora zarowno moze byc w okolicy respa, jak i pol mapy dalej. Oczywiscie idac dalej tym tropem selfkille pewnie tez sa niedozwolone (to ma chyba zapobiegac byciu pobieranym na respie tylko co jak warzywa sie respia co kazde 20-30s?). Zgadzam sie z tym w 100 procentach, kiedys ludzie nie robili o to tak duzego szumu jak teraz jest. To samo tyczy sie selfkilla- na poczatku to nikomu nie przeszkadzalo, a teraz wlasciwie na kazdym serwerze mozna uslyszec teks "bez selfkilli w walce" i nie mowie tu o upc, ale o czolowych, polskich serwerach. Wlasciwie zostalo malo ffa na ktorych mozna spawnkillowac i selfkillowac. Zreszta uwazam, ze do niektorych spraw trzeba dorosnac, tymbardziej do przegrywania. Jezeli jada cie w spawnie i nie mozesz z niego wyjsc, pokaz pokore i nie wyzywaj przeciwnika. Pracujcie nad samokontrola :) |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi |