IPBIPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

3 Stron V  < 1 2 3  
Closed TopicStart new topic
> Spawn killing, czyli jak to z nim jest
Go��_ss|KuBeK
post 15:59, 30 11 2003
Post #41





Goście






oto w tej grze chodzi zatrzymac przeciwnika nie wiem czemu sie czepiacie mnie to wqrza ale rozumiem to ehhh cool.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
[=||=]HanZz
post 19:05, 30 11 2003
Post #42


Gefreiter
Ikona Grupy

Grupa: Moderatorzy
Postów: 41
Dołączył: 29-09-2003
Nr użytkownika: 333



Looki mam dla Ciebie pomysl...
podczas gry rob "ustawki" z druzyna przeciwna, gdzie sie mozecie zabijac...
Tylko wtedy nie zostaniesz zabity przy respie. Na railgunie proponuje przy NIEODBITEJ FLADZE, kazdy z respa ma kawalek, bedzie fair! No nie??

A tak na marginesie, to w takiej b.starej grze jak szachy, tez chodzi o to aby zablokowac przeciwnika, aby on nie mial ruchu (w footballu i wielu innych grach tak samo). Nie ma tego natomiast w pasjansach... ale moze ciezko sie przestawic???
Go to the top of the page
 
+Quote Post
LOKI 65t
post 20:05, 30 11 2003
Post #43


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 165
Dołączył: 28-09-2003
Nr użytkownika: 330



Eh Hannz ty i te twoje narkotyki...

Czy aby na pewno czytasz te moje posty ? Moze tylko co 4 slowo ? Czy ja miaucze ze mi ze spawna AXISU wyjsc nie daja na railgunie ? Czy ja twierdze "to jest nie fair bo my przegrywamy" ?

A tak wlasciwie stwierdzenie ze zabicie goscia przy spawnie to jest super sprawa bo musi czekac 18 s na respa. Cos nie bardzo - to tylko 18 s. Jak dla mnie optymalne rozwiazanie to np. rozwalic np enga ktory wlasnie podbiegl rzucic ten dynamit (np fueldump) a zmiast tego dostal w czache. Bo przez to stracil czas na dojscie , czeka pare sekund na respa , a potem znowu bedzie musial pokonac dosc dluga trase. To rzecz jasna zalezy od planszy itd.
Do tego dochodzi kwestia "nieudana kampa na respa". Bo poszedl taki cwaniak z pfem , kosiarka i stara sie cos upolowac. Jeden gracz pomyslal , poszedl bokiem albo wypalil zapobiegawczego rifle grenade , pfiarz sie skonsternowal , dostal heada od nastepnego goscia i koniec bajki. Druzyna biegnie a pfiarz lezy i kwiczy.
Ile razy gosc z kosiara ustawial sie pod respem allies na goldrushu. Paru upolowal - na poczatku. A potem wystarczylo ze zobaczylo sie pare lecacych i kul i juz garand skierowany w gore a po sekundzie latwy frag. Nasz medyk zaexpil rozdajac pare aptek a my do przodu.

Nie wiem - opinie sa i zawsze beda rozne. A goraczkowac tez sie nie ma o co.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
R.I.P.***
post 0:51, 13 12 2003
Post #44


Gefreiter
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 24
Dołączył: 9-12-2003
Nr użytkownika: 874



...tak a kilka minut później aliantom udało się przełamać kampe niemców i załatwić ich na cacy więc, potwierdza to że nawet tak tragiczną sytuacje da sie prędzej czy później przełamac. Zresztą to jest wojna a na tej wszelkie chwyty są dozwolone, wiadomo kampa na respa jest chamska, ale punkbuster za to nie wywla wink.gif a jak nie wywala to można to robić. Tak czy siak takie beztroskie kampienie najczęsciej kończy sie szuflą na kilka minut przed końcem, co napewno wkurza wszystkich expiarzy wink.gif , więc w większości przypadków z kampy na respa nie ma tak naprawdę korzyści. Tymbardziej, że często wszyscy zapomianają,
o objectiwach (na FFA ja mysle bo chyba nie na meczach? smile.gif ) i pomimo lepszego teamu oraz expa przegrywają, bo eng już nie dobiegnie rozbroic dynamitu wink.gif . Jeszcze średni gracze mogą sobie poradzic z spawn killingiem ale żeby stosować to wobec początkujących to już przesada.

A ci co wyzywają i bluzgają niech sie schowają bo pewno sami są siebie warci. Dziś narzekają ze ich kampią a jutro sami kampią na respie. Jak dla mnie kampa na respa jest i będzie stosowana zawsze bo tak jak często życie jest niefair, to również ta gra jest niesprawiedliwa i brutalna wink.gif Zasad nie ma, wiec możemy tylko liczyc na dobre serce WROGA lol . Chyba sami w to nie wierzycie. Jedyny sposób żeby mieć coś z gry to przestrzegać rad wyłożonych przez WOLFszLAGIERa. pozdro spoczywajcie w pokoju ph34r.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Maczo
post 13:10, 13 12 2003
Post #45


Hauptmann
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 347
Dołączył: 23-11-2003
Skąd: Starogard Gdański
Nr użytkownika: 795



Spawn killing jest be! Wsystkie małe dzieci wiedzom, ze to jest nie fer i ze kazdy kto kampuje powinien byc wyrzucony z serwera (bo wykopany zabroniła mi mamusia mówic)! smile.gif

Spawn killingowi mówimy nie!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Thoro
post 14:34, 13 12 2003
Post #46


Major
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 673
Dołączył: 19-10-2003
Skąd: Łódź
Nr użytkownika: 519



QUOTE (Maczo @ 12:10, 13 12 2003)
Spawn killing jest be! Wsystkie małe dzieci wiedzom, ze to jest nie fer i ze kazdy kto kampuje powinien byc wyrzucony z serwera (bo wykopany zabroniła mi mamusia mówic)! smile.gif

Spawn killingowi mówimy nie!

Nie zgodze sie z toba, tak jak wielu graczy. Mozna nie ubic spawn killingu, ale nie mozna mowic ,ze jest nie fair. Trzeba od poczatku zmartwychwastania orientowac sie w sytuacji. smile.gif Poza tym po odrodzeniu jestes przez chwile niesmiertelny, wiec masz przewage nad delikwentem siedzacym w twoim spawnie. Twoja sprawa, ze nie chce ci sie odwrocic. Raz na klanowce na oasis. Zaatakowala nas cala druzyna przeciwnika. Wszyscy zginelismy,a u nich zostalo 2 (nie inzynierowie). Czeamy pol minuty na 4 sec. przed odrodzeniem syszymy dynamite planted. No to od razu lecimy, wyaltujemy ze spawna, 2 nam strzela w plecy (jeden w sumie nam przypalal te plecy). Wykosili po spawna. Przegralismy. I co mielismy powiedziec nie umiecie grac i gracie nie fair?? Ja tylko pogratulowalem akcji, bo byla naprawde przemyslana.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

3 Stron V  < 1 2 3
Closed TopicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 



Wersja Lo-Fi