![]() ![]() |
2:47, 23 11 2003
Post
#21
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 138 Dołączył: 14-10-2003 Nr użytkownika: 465 |
wolfszlagier z tymi 40 h to mnie za...aleś na cacy
nawet nie mam co mapisać szacunek za zdolonści i wytrzymałość |
|
|
|
4:02, 23 11 2003
Post
#22
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 41 Dołączył: 15-10-2003 Skąd: Ozorków Nr użytkownika: 481 |
cezar wolfszlagier to pikus w test 2 bylo paru zapalencow co grali calymi tygodniami po wiecej niz 10 godzin
a pojedyncza sesja w wolfa zalezy od kogo pamietam jak z dx scigalismy sie kto bedzie na 1 miejsu w rankingach byry po 3 dniach o 7 rano dalem sobie spokoj widzac jak mu na tym zalezy ;]] potem mialem polewe jak wszedlem na stronke poison a tam news "dwoch z poison jest na czolowych miejscach w rankingu byry" jak to milo powspominac ;=] |
|
|
|
6:53, 23 11 2003
Post
#23
|
|
|
Leutnant Grupa: Half ProPlay0r Postów: 124 Dołączył: 29-09-2003 Nr użytkownika: 334 |
Czyli jedyna zaleta ET jest iyo (in your opinion
40h, 3dni - ludzie to juz byl nalog. Moj rekord (zreszta w baldur's gate) to 20h. Widze, ze wszyscy murem stoja za RTCW. ALe zastanawiam sie czy probowaliscie wrocic do wolfa? Bo moze sie okazac, ze to co wspominacie tak dobrze wcale takie nie bylo. Ludzie to istoty sentymentalne. I pamietaja zwykle wyidealizowany obraz. |
|
|
|
10:00, 23 11 2003
Post
#24
|
|
|
Feldwebel Grupa: Użytkownicy Postów: 60 Dołączył: 11-08-2003 Skąd: who knows Nr użytkownika: 86 |
w et gralem ostatni raz w czerwcu, totalnie mnie znudzilo.W rtcw gram caly czas, tzn prawie wcale ffa bo nie ma z kim a ctf jest nudny, za to potrzebny :/ Gram troche meczy w cb 3on3, dostajemy w dupe (ping), ubaw mamy niesamowity, gra sie o wiele przyjemniej niz 6vs6. Team jest mniejszy, bardziej zgrany, odpowiedzialny. Walka jest bardzo szybka i zacieta, licza sie sekundy, kazdy metr mapy, o wyniku zawazyc moze chwila nieuwagi, dekoncentyracji i najmniejszy blad. Najwiekszy atut: cicha niepisana umowa na brak gry pfem. Na kampie siedzi sie jak na szpilkach, o nudzie nie ma mowy, kazdy ma cholernie wazna funkcje, maly team prowadzi sie o wiele latwiej niz niekumate 6 ;P jesli ktos ma czas i ochote, goraca i szczerze polecam.
|
|
|
|
13:52, 23 11 2003
Post
#25
|
|
|
Leutnant Grupa: Użytkownicy Postów: 138 Dołączył: 14-10-2003 Nr użytkownika: 465 |
Kael to jest nałóg jak każdy inny, ba chyba nawet gożej bo generuje inne, mam wrażenie że ludzie dużo więcej palą i piją po grze bo muszą odstresować
ale taka gra po 10 godzin przez np tydzien to może chyba rozwalić psyche. wychodzsz po takiej sesyjce na ulice potkniesz sie i wołasz "I need a medick" lub z kolesiami na boisku grając w nogę "i need back up" |
|
|
|
10:24, 24 11 2003
Post
#26
|
|
|
Grupa: Half ProPlay0r Postów: -1936 Dołączył: 22-10-2003 Skąd: Białystok Nr użytkownika: 547 |
w et nie ma innowacji? oto one:
- szpieg - znany problem ze snajperkami - xp - checi i pomysl byly dobre, ale wykonanie pozostawia wiele do rzyczenia - nowe bronie - min, mortar, 'granatnik' to akurat jest udane, nawet bardzo - umiejetnosci enga - w et znacznie wieksza uwage przywiazano do iznyniera sa to chyba najwazniejsze, ale nie zawsze najbardziej udane zmiany w porownaniu do rtcw. dryga sprawa, jesli rctw jest takie wspaniale to czemu scena jest taka uboga. zgadzam sie z opinia, ze szeregi graczy w et zasilila ogromna ilosc 'inteligencji', jednak powili lepsza czesc graczy zaczyna sie wyodrebniac. wracajac do tematu czemu nie zrobic polskiego moda do et, przeciez mamy tulu zdolnych ludzi. moze i schodze z tematu, ale jednak napisze jak mialby wygladac mod do et wedlug mnie. - zwiekszona szybkostrzelnosc broni, procz pf, ktory stalby sie wolniejszy, ale smiercionosny - mapy dla mnijeszej ilosci graczy tak na 8 slotow nie wiecej (czasami trzeba szukac wroga, a i ciezko o taktyczne rozstaiwnie jednostek) - zmodyfikowac xp, wyruwnujac szanse miedzy klasami i zmienic tempo jego zdobywanie na wieksze - zwiekszyc ilosc ammo w broin np. w thomsonie 50 pociskow w magazynku - zrobic cos z miotaczem ognia np. zwiekszyc zasieg na rzecz mniejszych obrazen - na ffa grac w malych teamach, najlepiej na stopwatchu (to raczej prosba do adminow) - zwiekszyc tempo i dynamike gry dodatkowo zwiekszacjac szybkosc ruchu oraz zmniejszyc ograniczenia co do praw fizyki, wyzsze jumpy, szybsza zmiana kierunku itp. - snajperki, tu jest duzo do zrobienia, na poczatek usumnac tlumik i zmienjszyc ruchliowsc celownika, moze zmiejszyc szybkostrzelnosc na rzecz zwiekszonych obrazen - zrobic z szpiega wazniejsza profesje np. zadanie moze zostac wykonane tylko przy pomocy przebrania - apteczki wypadaja z dentatow (to juz ktos wymienial) tak jak w shrubie - moze dodac mozliwosc zacinaniqa sie broni, gra stalaby sie dynamiczniejsza i bardziej nieoczekiwana - wydluzyc czas spawnowania (np. do 40 sekund), zamiast tego umierajacego kolesia znacznie trudniej dobic - zwiekszona rola medykow - pokombinowac z mundurami i schematami dzwiekowymi - nadac mroczniejszy klimat, wiecej lokacji zamknietych typu budynki, zamki, piwnice - zmienic troche huda, mianowicie usunac gebe i zamiast tego inaczej rozmiescic wskazniki (mapka na dole w ksztalcie kwadratu zamist kola) - inne zadania na mapach, gra znacznie zyskuje na dynamice przy zadaniach typu steal, np. church (chociaz nie byl on zbytnio udany) - ograniczenie ilosci pf, artow i nalotow btw. moj rekord przy kompie to 56h z przerwami na herbate, kawe oraz krotkie posilki (kanapki i zupki instant). dokonalem tego z kolegami z sieci podczas wakacji grajac na znienawidzonym przez wieksza czesc graczy rctw i et, counter strike'u. co ciekawe po tej partyjce spedzilem okolo 16 godzin w lozku, smacznie spiac. [.dopisek.] ja czuje ogromny setyment do fallouta tactics: b.o.s. jak gry multiplayer. jednak obecnie liga nie istnieje, a szkoda. dlatego mowienie, ze ta gra jest najlepsza na swiecie mija sie z celem (nikt to w prawie nie gra procz kilku osob na gamespy - oczywiscie te same osoby non stop). to samo tyczy sie rctw. koniec kropka. |
|
|
|
1:07, 25 11 2003
Post
#27
|
|||
|
Feldwebel Grupa: ProPlay0r Postów: 60 Dołączył: 19-10-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 524 |
o/ Czyli według Ciebie na przykład najlepsze filmy to takie, które obajrzało najwięcej ludzi? Totalny bezsens. A co do pomysłu z modem. Kup lepiej RTCW skoro chciałbyś takich zmian w ET, bo właśnie duża część tego co chciałbyś zmienić jest w rtcw <: . Imo najlepszym krokiem byłoby wypuszczenie darmowej wersji RTCW, ale ID software pewnie tak nie myśli. rtcw>et eot o: |
||
|
|
|||
4:36, 25 11 2003
Post
#28
|
|
|
General Grupa: Użytkownicy Postów: 6661367 Dołączył: 26-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 306 |
Z jednej strony można powiedzieć tak:
Skoro coś jest popularne to znaczy że pewnie musi być dobre. Przecież takie tłumy nie mogą grać w coś co jest beznadziejne. Z drugiej strony masa ludzi kupuje hamburgery (chociaż trudno nazwać je wyrafinowanym żarciem), ogląda sensacyjne filmy klasy B lub C produkcji USA (gdzie też trudno je nazwać arcydziełami), słucha jakiś cycatych popowych wokalistek (chociaż trudno je nazwać piosenkarkami) - taka komercjalizacja. To samo mamy w ET a komercjalizacje można tu zastąpic słowem darmowy. Obecnie CS który jest praktycznie tak samo darmowy jak ET jest najbardziej popularną sieciową grą. To że jest popularny to nie oznacza że ja będe w niego grał bo totalnie nie podoba mi się. Zresztą dla każdego jest lepsze co innego. Np dla jakieś wąskiej grupy ludzi najlepszy na świecie może być jakiś undergroundowy mało znany zespół. Dla innej dużo większej grupy najlepsza może być dobrze znana gwiazda. Jak dla mnie RTCW to obecnie gra dla starych fanów (zapaleńców) i koneserów Można sobie pogdybać co by było gdyby RTCW było darmowe od początku. Chociaż na początku RTCW było drogą grą to grały w nią tłumy. Ale również sporo osób miało problemy z oryginalnym cd-key, grało nadal w testa lub nie grąło wogóle. Nie ma gry bardziej podobnej do ET niż RTCW i niema gry bardziej podobnej do RTCW niż ET. Chociaż są to odmienne gry. W ET jest mnóstwo nowych graczy, którzy nie grali wcześniej w RTCW. Pytanie: Co skłoniło ich do tego żeby zagrać w ET i dlaczego nie sięgneli po RTCW ? |
|
|
|
8:24, 25 11 2003
Post
#29
|
|||
|
Leutnant Grupa: Half ProPlay0r Postów: 124 Dołączył: 29-09-2003 Nr użytkownika: 334 |
Powody sa najrozniejsze. Ja np mialem slabego kompa. RTCW nie ruszyl by u mnie, a niedawno zrobilem upgrade i moge grac w niezle graficznie gry. I to jest jedyny powod. A ludzi przyciaga "darmowosc" ET i dlatego sa takie tlumy. Ale to nie znaczy, ze wsrod tych nowych graczy nie ma "wymiataczy". |
||
|
|
|||
8:32, 25 11 2003
Post
#30
|
|
|
Generalmajor Grupa: Half ProPlay0r Postów: 2750 Dołączył: 27-09-2003 Skąd: tychy Nr użytkownika: 318 |
Mimo prośby Kael'a odezwe się mimo, iż nie grałem w RTCW
Jak dla mnie ET jest dobre i już ... nie jest to jakaś rewelacja, ale taka gierka mi zupełnie pasi jest w niej wszystko co musi być ...... oprócz tych cholernych snajperek według mnie kłócą się wasze wypowiedzi z obecnością na tym forum .... ale prosze bez obrazy i nie bluzgać na mnie od razu ... że jestem nie doświoadczony bo nie grałem ...wiem że nie grałem dla tego też NIE WYPOWIADAM SIĘ NA TEMAT RTCW - tylko na temat waszych wypowiedzi...... poza tym te xp.... macie racje mogo być dobrze - jest źle, słaby gracz nie ma szans z lepszym z powodu, że on ma więcej xp (oczywiście nie tylko z tego pwoodu, ale jak drastycznie obniża to jego szanse ? ) myśle że xp było by dobre gdyby dostawało się tylko za zabijanie ..... ale nie niosło by to za sobą żadnych jakich kolwiek innych korzyści |
|
|
|
9:29, 25 11 2003
Post
#31
|
|||
|
Feldwebel Grupa: ProPlay0r Postów: 90 Dołączył: 17-11-2003 Nr użytkownika: 754 |
odpowiedz jest banalna: LACZE! co z tego, ze mialem swego czasu RTCW jeszcze przed premiera (lol! jedna z 2 gier jakie w zyciu kupilem i to wlasnie po to, zeby grac online) skoro pingi na modemie mialem cholernieeeee duze? praktycznie nie dalo sie grac... teraz mam szybkie lacze i gram w ET. mysle, ze w wielu przypadkach jest podpobnie. przez te 2 lata ceny internetu spadly, siec stala sie tez bardziej dostepna i nie jest to cos dla wybranych jak 2 lata temu ps. co nie zmienia faktu, ze od kilku tygodni obiecuje sobie, ze jak kupie nowego kompa (oby jak najszybciej), to od razu instaluje RTCW i sobie troche pogram |
||
|
|
|||
16:05, 25 11 2003
Post
#32
|
|||
|
Grupa: Half ProPlay0r Postów: -1936 Dołączył: 22-10-2003 Skąd: Białystok Nr użytkownika: 547 |
juz mi braknie sil na kolejne odpowiedzi. mowimy o grach typu multiplay, a nie o jakis filmach. jest to interaktywna rozrywka, a w przypadku gier online o sile grze stanowia gracze. od ludzi zalezy grywalnosc gry, czyli miodnosc gry na necie. natomiast jezeli nikt nie gra to cos jest nie tak, albo gra sie znudzila albo ukazalo sie cos lepszego. nie chodzi mi tylko o polska scene rctw, ale takze q3 (zostaly niedobitki lub gracze o slabszych umiejetnosciach), falllout tactics: b.o.s, a takze wiele inych gier. wiec skoro sa takie 'ZA...ISTE' i najlepsze pod sloncem to czemu nikt nie gra w te klasyki. jesli mozesz odpowiedziec to slucham, a nie gadzasz o muzyce czy filmach (tam nie ma zadnej interaktywnosci, wiec porownywanie to z grami to nie najlepszy przyklad). jesli szukasz porownan to wez sobie roznego typu rpg lub karcianki (nie chodzi mi tu o zadne crpg typu wroty baldura, neverwinter etc) np. magic, wiedzmin. wiec leje na twoj topic i mowie bull shit, pozniewaz to nie jest pierwszy topic w ktorym rozjasniam sytuacje (juz mnie to dobija). natomiast mowienie, ze et jest darmowe i dlatego wszyscy w niego graja tez mija sie z prawda. wystarczy popatrzec na scene q2, jedna z najwiekszych w polsce. zapewne ktos wyrzuci, ze graja na piratach itp. jesli tak, to czemu scena q3 upadla, skoro ta gre mozna bylo sciagnac z ogromnej liczby mirrorow (to jest niestety smutna prawda). watpie takze, ze wszyscy, a moze nawet wiekszosc grajacych w rctw miala oryginaly. zyjemy w pop...onym kraju, w ktorym nikt nie umie rozmawiac tylko to jest fuuuu a to jest beee bez argumentow lub p...enie o dupie maryny. jeszcze jedna rzecz z pewnoscia padna pytania czy ja mam oryginalki. nie mam, gralem tylko u kumpla na kompie w rctw. nie bede wymienial jakie mam na wlasnosc (trylogia fallout rulez). co do darmowosci gier to najlepiej opdac przyklad starego psa counter strike. po pierwsze trzeba zaplacis za half-life'a, bo drugie ukazal saie niby o niebo lepszy condtion zero. mimo to scena counter strike jest najwieksza na swiecie. co do samego rctw, to nie byla ona taka super. tez miala wiele szczegolow, ktore negatywnie wplynely na grywalnosc, ale jest to stary pies, do ktorego wyszlo multum map, modow, nawet patchow. natomiast et jest gra stosunkowo swieza. koniec kropka. czekam na sensowne odpowiedzi z argumentami, ktore maja jakies odniesienie do rzeczywistosci. P.S. troche mnie ponioslo, ale czytam i brakuje mi sil. dopomoz mi boze. co do niektorych wypowiedzi to widze, ze niektorzy graja w 'et' z przymusu i maja do niego jakies pretensje bo zabil scene rctw. klany nie upadaja same z siebie, musi dojsc czynnik ludzi. dlatego mam nadzieje, ze nie dojdzie do sytuacji na obecnej scenie et podobnej do rctw. |
||
|
|
|||
18:33, 25 11 2003
Post
#33
|
|
|
Leutnant Grupa: ProPlay0r Postów: 106 Dołączył: 19-09-2003 Skąd: Białystok Nr użytkownika: 253 |
RtCW jest lepsze. Wcześniej wymienione zostały już prawie wszystkie argumenty dlaczego ale dodam coś od siebie albo chociaż spojrze nieco z innej strony. NAJBARDZIEJ brakuje mi klimatu gry. Na serwer wchodziło się po południu, wszyscy sie nawzajem znali (nawet fejki nie były w większości tajemnicą) i zostawało się na nim do rana. Nic tak nie przekonuje do tej gry jak nocna walka na base lub sub.
Teraz troche spraw bardziej technicznych. W ET króluje pistolet maszynowy ew. "miotły" u engów. Taki jednolity tłum. Tworzyłem taktyke do obu gier i w RtCW było zdecydowanie lepiej pod tym względem. Dobry snajper był na wage złota a ksywy najlepszych znała scena nie tylko z danego kraju ale światowa. Identyczna sytuacja z pf. Tutaj taka sytuacja nie będzie miała miejsca z oczywistych powodów. I to mnie najbardziej razi, broń przestałą mieć w kwesti taktyki jakiekolwiek znaczenie (wyjątek to miny całkiem dobry pomysł). Szczerze to jest mi troche obojętna sprawa szybkostrzelności PM a fizyka ruchu podoba mi się bardziej w et. Dlaczego scena RtCW padła? Takie dyskusje toczono na dłuuuuugo przed wyjściem ET RtCW jest zdecydowanie lepsze ale dlaczego już się w nie prawie nie gra nikt sensownie nie powie. Oczywiście mówimy o RtCW w Polsce. Na świecie ma się ono doskonale i raczej szybko nie zniknie. Ps. Jaga! Jaga! Jagielonia |
|
|
|
19:37, 25 11 2003
Post
#34
|
|
|
Grupa: Half ProPlay0r Postów: -1936 Dołączył: 22-10-2003 Skąd: Białystok Nr użytkownika: 547 |
dobra trzeba pociagnac temat za jezyk. przyznam racje ze rctw jest lepsze od et. jednak nie jest to duza roznica mozna to opisac nastepujaco rctw to gigahit, a et to megahit. obie sa wspaniale. jednak ogromnie wpieniaja mnie ludzie grajacy w et, ktorzy mowia ze et to gowno, a rctw to kolos i nic nie moze sie roznac z ta gierka. w takim razie mam pytanie czlowieku czemu nie grasz w rctw? przeciez wedlug ciebie et to zadupiasta gra. wydaje mi sie, ze takie osoby portaktowaly rctw jak dziwke, a teraz posuwaja et, zeby udowodnic ze poprzedniczka byla lepsza w lozku. ludzie (jaki odzew) zamiast narzekac na et to idzicie i grajcie w swoje ukochane rctw. ruszcie dupe i odbudujcie polska scene rtcw.
btw. nie wiem czy mi sie wydaje, ale czesc osob ktore udzilily sie na tym topicu to lepperowcy: 'dajcie nam to i tamto, a my dopilnujemy zeby bylo dobrze'. zero konkretow i pomyslow, tylko czekanie na cud, ktory prawdopodobnie nigdy sie nie zdarzy. potrzeba akcji, zeby zaszla reakcja (trzecia zasada dynamiki newtona). p.s. oskarzenia sa skierowane to mniejszej czesci zamieszkujacej polske, natomiast dla kumatej reszty wieli szacunek. |
|
|
|
9:23, 26 11 2003
Post
#35
|
|
|
Gefreiter Grupa: Użytkownicy pbm Postów: 27 Dołączył: 2-09-2003 Nr użytkownika: 170 |
podsumuje troche:
1. rtcw jest dynamiczne - nie slimacz sie czlowieku po ET bo innym przeszkadzasz 2. w rtcw szybciej sie strzela - sa gry jeszcze szybsze, pograj w cos innego 3. scena ET ssie - stworz sobie lepsza, skoro w RTCW grali po nocach tacy swietni ludzie 4. nie podobaja ci sie zmiany w ET (nota bene calkiem inna gra, tylko poczatki maja cos wspolnego) - graj dalej w RTCW 5. ET jest dupne, bo darmowe i leszcze w to graja - kup orginalnego RTCW i graj za granica - tam podobno RTCW jest dalej w rozkwicie 6. chcialbym uslyszec opinie dobrych klanow (a nie ze ktos slyszal), ktore przeszly z RTCW do ET - dlaczego to zrobily i czy nie zaluja? 7. gra komputerowa to nie kino artystyczne - w dupna gre nikt nie bedzie gral bynajmniej nie mowie, ze RTCW jest dupne, bo lubie bardzo nawet singla, w sieci gralem niezbyt dlugo, moze miesiac, nikogo nie poznalem, natomiast w ET mam sporo fajnych znajomych, a nie wierze, ze w RTCW nie bylo tyle samo wkurzaczy, co w ET rozumiem sentyment itd. ja tez nie zawsze lubie nowe wersje gier (np. Q3 Arena), ale podajcie choc jeden racjonalny argument, ze RTCW jest lepsze, bo jak na razie z poprzednich postow mozna wyczytac, ze RTCW jest lepsze - BO JEST LEPSZE pozdrawiam rozsadnych ludzi a pieniaczy nie |
|
|
|
18:19, 26 11 2003
Post
#36
|
|
|
Gefreiter Grupa: ProPlay0r Postów: 41 Dołączył: 15-10-2003 Skąd: Ozorków Nr użytkownika: 481 |
bo jest lepsze i tyle to tak jakbys ogladal dwa filmy jeden ci sie podoba bardziej a drugi nie
a wy tu nie probujcie ustawiac ludzi bede gral w co mam ochote a myslec bede swoje RTCW JEST LEPSZE OD ET a gram w et bo w rtcw mnie wszyscy jada hyhy ;] poza tym sa ludzie gracze co nie we wszystko graja pro imo pograja w jedna gre troche czasu i potem szukaja nastepnych wrazen tzn co graja sobie for fun rtcw zylo imo dwa lata ciekawe jak bedzie z et po 2 latach czy znowu jakas inna gra przjemie paleczke |
|
|
|
2:27, 27 11 2003
Post
#37
|
|||||||||||
|
Feldwebel Grupa: ProPlay0r Postów: 60 Dołączył: 19-10-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 524 |
Czytam te wasze wypociny i aż musze odpowiedzieć. Będzie bez ładu i składu, ale olać.
Chińczyk stfu. Po chuj sie odzywasz skoro KaeL wyraźnie zaznaczył jakie chce odpowiedzi (ludzi którzy grali w rtcw i pewnie nie chodziło mu o single player albo 3 dni gry na necie...).
Dokładnie, miodność grania ffa w ET nie istnieje. Arty, pf'y co 5 sek. itd zabijają gre. Pozatym przeważnie minimum 80% ludzi na serwery to warzywa, nooby czy lamerzy i mimo, że jestem średnim graczem jestem w stanie wykręcać kosmiczne staty. Nie bawi mnie to wcale. Grając w rtcw nie mam takich problemów, tam jestem zwykłym średniakiem i zabicie kogoś np. z 4Kings czy innego czołowego klanu sprawia mi radość (wstyd by było napisać, że dume (: ).
lol? Nie znam sie za bardzo na quake'u, ale z tymi niedobitkami to pojechałeś. Mario, matr0x, mess to gracze o słabych umiejętnościach? W tym miejscu popełniasz kolejny błąd. Jeżeli ktoś jest dobry w daną gre i choć troche ją lubi to będzie w nią grał bo jest poprostu dobry o: .
lol numer 2. Gdyby ET kosztowało choć 50 złotych to napewno grało by nie więcej niż 5%, które gra obecnie. Nie ma co sie oszukiwać, ET nie nadaje sie do sprzedaży. Zresztą to miał być płatny mod do rtcw, ID software supportowało developerów jak mogło i nagle ... ID zaniemówiło. Po prostu umyło ręce, tak jakby gra nie spełniła ich oczekiwań. www.idsoftware.com - ani słowa o ET. Boli?
Niedługo mi nie starczy lol'ów. Argumenty podane tutaj są jak najbardziej trafne, a że Ty czytasz tak jak czytasz to cóż gl&hf.
Rtcw jest najszybsza grą osadzoną w realiach II wś, ma klimat, więc po co szukać czegoś innego. Zresztą skoro nie grałeś w rtcw mp to tak jak już powiedziałem na wstępie S T F U (: . Już mi sie nie chce pisać, mogłem sie w ogóle nie odzywać. PS. Return To Castle Wolfenstein ( rtcw, RTCW, R T C W ) ... <- info dla blinkkin'a |
||||||||||
|
|
|||||||||||
2:41, 27 11 2003
Post
#38
|
|
|
Grupa: Half ProPlay0r Postów: -1936 Dołączył: 22-10-2003 Skąd: Białystok Nr użytkownika: 547 |
no inco, teraz podales znacznie sensowniejsze argumenty. zgodze sie z toba, ze wieksza czesc serverow typu ffa to kurniki i nie ma co tam grac. sa jednak wyjatki, moze DoD1 nie jest super idealem, ale graja tam naprawde mocne teamy, czesto sa to zawodnicy najmocniejszych polskich klanow. co do q3 to zostaly elitarne klany, ale niedobitki. reszta natomiast to smutna prawda. ostatnio ogladalem demko, w znajomy ktorym gral sam na 4 osoby z jakiegos polskiego klanu. co ciekawe z latwoscia wygrywal. nie bede podawac nazwy ani klanu ani zawodnika, zeby przypadkiem kogos nie urazic. co do daromowosci czesc dalsza. gra musi miec cos jeszcze oprocz tego atutu, zeby w nia pykac. gdyby wszyscy rzucali sie na software typu freeware to takie produkty microsoftu, id, blizzard etc. nie mialyby szans na rynku. a jednak swietnie sie one sprzedaja, a niektore gry posiadaja potezna scene wymienie tu min. neverwintera.
chodzi mi o wywolanie dyskusji z argumentami, a nie rzucanymi slowami na wiatr. widze inco, ze potrafisz obronic swoich racji i za to szacunek. |
|
|
|
9:14, 27 11 2003
Post
#39
|
|||||||||
|
General Grupa: Użytkownicy Postów: 6661367 Dołączył: 26-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 306 |
Wiesz mi chodzi raczej o rewolucyjne i nowatorskie rozwiązania - a takimi były rozwiązania które pojawiły się w RTCW. Natomiast nowe bronie, klasy itp - Przecież w każdej nowej grze mamy nowe bronie. I to że mamy nowe bronie to gra jest od razu nowatorska ? raczej nie. Niewątpliwie nowatorskim rozwiązaniem jest wprowadzenie xp i leveli ale jak widać taki koktajl zmieszanych elementów RPG i FPS nie jest zawsze dobrze strawny.
O tym pisałem już w swoim wczesniejszym poście - taki grafment pt Sytuacja sceny RTCW Polsce. Wystarczy dokładnie przeczytać to co napisali inni.
Dla mnie ET też jest dobre i już. Ale mogłoby być lepsze, wcześniejsze gry w które grałem były IMO lepsze niż ET.
|
||||||||
|
|
|||||||||
9:49, 27 11 2003
Post
#40
|
|||||||||
|
General Grupa: Użytkownicy Postów: 6661367 Dołączył: 26-09-2003 Skąd: z dupy Nr użytkownika: 306 |
Nawet nie wiesz jaką frajdę sprawia pojechanie prawie całego teamu przeciwnika Tylko do tego potrzeba sprytu i inteligencji albo niezłego skilla a najczęsciej jednego i drugiego. Także osób które to potrafią jest nie wiele i zdarza im sięto tylko w sprzyjających okolicznościach. Ale jest i druga strona medalu. Na jednym magazynku możesz pojechać prawie cały team przeciwniak ale nie dobijesz go. I tu jest ogromne pole do popisu dla medyków w RTCW. Co z tego że zabijesz 5 gości jak wpadnie 6 medyk i podniesie wszystkich ? To jest ten efekt podnoszenia o czym wspominał Del. Dynamiczne akcje z Podnoszeniem, strzelaniem, dobijaniem dzięki czemu zdobywa siekluczowe miejsca na mapie.
W ET medyk sobie rzuca apteczki szybciej pod nogi niż dostaje hsy. Jak ucieknie to sie dopakuj do 150 hp i zaczyna do nowa nas denerwować - tragedia. W ET tak sam jak w RTCW medyk jest najważniejszą klasą. W ET jest jeszcze bardziej wzmocniony. Tylko o ile w RTCW medyka brało się po to żeby podnosić innych to w ET medyk może grać bardziej sam bez patrzenia się na innych. Dostaje dodatkowy magazynek, ma stojaki z ammo i może zbierać bronie - nie musi biegać z lojtem. Myśle że większośc bierze meda w ET nie po to żeby skupiać się na podnoszeniu ale dlatego że medyka w ET jest bardzo trudno zabić (dużo apteczek, wolne strzelanie broni). Jeszcze pare zdań co do szybkości. Ktoś kto wychował się na Cs-ie gdzie gra się z 1 życiem liczy się kampienie i 1 celny hs uśmiercający przeciwnika - dla niego ET nie będzie wolne. Tak samo dla kogoś kto wcześniej grał w MoHaa czy Bf1942 - dla niego Et nie będzie wolne. Ale dla większości graczy wychowanych na kolejnych Quakeach, ten spadek dynamiki będzie często nie do zaakceptowania. I właśnie dla mnie dynamika ET jest do d.upy. Dla graczy RTCW grających obecnie w ET ten spadek dynamiki nie przeszkadza, innym przeszkadza.
O sytuacji sceny RTCW już pisałem w tym topicu - nie będe powtarzał. Wystarczy żebyś przeczytał dokładniej.
Czy na tym forum mogą pisać tylko ludzie którzy uważają ET za cudowną grę. Na tym forum nie pisze że uważam ET za zj.ebaną grę. Chociaż uważam że RTCW > ET to Et uważam za dobrą grę (ale nie rewelacyjną). Jeszcze w czasach forum Hive uważałem ET za tragiczne jednak po obejrzeniu demek z meczy klanowych oraz nielicznych przypadków grania dobrego FFA z kumatymi graczami zmieniłem swoje zdanie. Teraz gram w ET częściej niż w RTCW. A dlaczego nie gram czesto w RTCW - o tym jużludzi pisali jak wygląda sytuacja na scenie RTCW. Nikt na ciebie nie bluzga |
||||||||
|
|
|||||||||
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi |