IPBIPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V  < 1 2  
Reply to this topicStart new topic
> Chce być lepszy - ale jak????!!!, hm....
DestroyerX
post 19:35, 8 12 2003
Post #21


Feldwebel
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 77
Dołączył: 3-07-2003
Skąd: Opole
Nr użytkownika: 21



hmmmm
Duron 850
448mb ram
gf 4 ti 42000 64mb
mycha logitech desktop deluxe czy jakos tak (optyczno bezprzewodowa)
łącze 128

heh moim największym problemem stały się ostatnio pingi (zmiany w mojej sieci) no i fpsy sad.gif no ale jakoś sobie radzę

przede wszystkim MYSLENIE I SPRYT nie jeden raz dzięki temu udało mi się przechytrzyć przeciwników i wygrać mecz praktycznie samotnie, do tego oglądać dużo demek najlepszych graczy, dużo ćwiczyć z najlepszymi - taktyka+strzelanie a czasami nawet uciekanie smile.gif (tak tak nieraz ciche wymknięcie się z pola walki może pomóc - cały team axis i allies się tłuką a ty się przekradasz i podakładasz dynamit np. : ) )
Go to the top of the page
 
+Quote Post
falubaz
post 22:55, 8 12 2003
Post #22


Oberst
Ikona Grupy

Grupa: Half ProPlay0r
Postów: 1087
Dołączył: 3-10-2003
Skąd: jelito grube
Nr użytkownika: 367



Co do myszek.
29 maj sciagam wolfa ET podjarka - mysz bezprzewodowa na kulke Thrust - zacina sie nie ma lacznosci i wolniej chodzi i nic nie daje zmienianie w opcjach speed mouse czy cos ten tego. gram po prostu strasznie!
w lipcu jade do Anglii wracam i od razu kupuje RADEONA 9000 pro i mysz mediatecha optyczna z kablem bo jednak radiowa to sprawdza sie z okolo 2-3 metrow bo takie maja wlasciwosci a ja 3 metry od monitora to chyba z luneta bym siedzial. I co sie okazuje skill rosnie mi naprawde o pare **** (gwiazdek) w gore i co najwazniejsze fragi leca jak malysz w planicy!! i potem robie test myszek OPTYCZNA przewodowa , z kulka bezprzewodowa i zwykla. I co sie okazuje najlepsza optyczna przeowodowa choc za 40 zl. wiem ze post moze bez sensu ale tylko chcem poradzic optyczna bezprzewodowa z macrocashu za 40 zl mediatechu. jak u mnie sie sprawdza i nie narzekam i przedewszystkim sie nie zacina w czasie wymiany argumentow z jakims ziomkiem.
PS Logres hmm... to co niektorzy (i ja) powinnismy sie pytac o wskazowki wink.gif blink.gif blink.gif laugh.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dNkN!
post 10:13, 9 12 2003
Post #23





Grupa: Użytkownicy
Postów: -999899
Dołączył: 9-09-2003
Skąd: z dupy
Nr użytkownika: 200



(CPU) 1-AMD Athlon&#8482; XP 1600+, 1401MHz, 256KB (0% Load)
(RAM) usage: 235/512MB (45.90%)
(GFX Card) NVIDIA GeForce4 MX 440, (Display) 1024x768/32bit/85Hz (tweak, core: 310Mzh, ram: 466Mzh)
(OS) Windows XP Professional, Dodatek Service Pack. 1 (5.1 - 2600)
(Ethernet) #1 (Motorola SurfBoard USB Cable Modem SB4100 - Sterownik miniport Harmonogramu pakietów (750Kb/s) (czasami zlagowane jak sam s(słowo na k)ysyn)

początek:
na et przeszedłem z mohaa, mohaas, który wydawał mi się wypaśną gierką, pełną dynamiki i tzw. reality mode. po tym jak pierwsyz raz odpaliłem et myślałem, że się osram (sry) - gierka miała dla mnie okrutnego speeda, ludzie skakali prawie jak na quaku, co chwilę z nieba coś spadało (arty), coś czego nie mogłem nigdy przewidzieć, broń (smg) miała tak mały rozrzut, że wydawało mi się, że wbiłem się na jakiś zczitowany serwer. definitywnie się w tym wszystkim gubiłem, ciężko było mi "tańczyć w rytmie tej muzyki" przy czym w mohaas grałem całkiem wypaśnie. minęły conajmniej dwa tygodnie zanim zacząłem wychodzić na względnie prostą. pamiętam, że jakiś miesiąc później przekroczyłem granice 600xp na trzymapowej kampanii co było dla mnie za...istą motywacją. dosłownie "chwilę" później jakiś koleś (Raven? tak się chyba nazywał) wyszedł do mnie z propozycją gry w klanie SoH, którego CLem był MAD (nie wiem czy ten sam). pojawiłem się na dwóch treningach, może trzech żeby przekonać się, że ten klan to porażka (niestety tak było panowie z SoH) i zrezygnować ze wspólnej gry. Wróciłem na grunt FFA.

środek:
jak już się oswoiłem z grą, nauczyłem się ją kontrolować mogłem powoli zacząć analizować swoją i przeciwnika grę. starałem się w grze każdego jednego mojego przeciwnika dostrzec jakiś schemat, a wielu z nich go stosowało (świadomie / nieświadomie - nie wiem) i do tej pory stosuje. na pewno nie co jedną grę i nie co kilka ale z tygodnia na tydzień łatwiej było mi walczyć bo większośc przeciwników nie wydawała mi się taka nowa i nieprzewidywalna. grałem wtedy na defualcie, podstawowych bindach i sensie 18.0 przy czym jedynym tweakiem była gamma ustawiona na 2.0. jakiś czas później skręciłem sobie cfg od Farsight'a z C4 (dzięki ci mesje za to), który zmienił grafe et tak, że ciężko było mi ją poznać (może lekko ubarwiłem to teraz). mapy nie były już takie ciemne, jednolite, blade, etc. , celownik z kółkiem, p...nikiem w postaci krzyżyka i wypełnionego tła który miałem wcześniej zmienił się w kropeczkę, która pozwała mi skutecznie skupiać swoją uwagę na tym w co celuje, sens spadł do 2.5 (z 18.0 ohmy.gif) - nie mieściłem się w drzwiach, nie wyrabiałem na zakrętach, było ciężko, kolejny tydzień zajęło mi przystosowanie się do zmian, które wprowadził cfg od Fara...równocześnie dostrzegałem zalety sens <2.5. zacząłem grzebać w cfg i po jakimś czasie zrobiłem sobie swój. cfg jest bardzo ważny... ruszyłem dupe z miejsca i zacząłem grać na innych serkach, pare razy wbiłem się na Toadiego i wszystko co o sobie wtedy myślałem okazało się bzdurą. Kolesie, którzy tam biegali wydawali mi się jakimiś (słowo na k)a cyborgami. Dostawałem z nikąd, nie mogłem nikogo trafić, itd. zacząłem mieć pretensje do nich i samego siebie bo przecież byłem niezły, nie? robiłem po 600-800xp blink.gif wtedy miarą skilla było dla mnie xp, które często zdobywałem przypadkiem. może wyda wam się to dziwnie ale nie przypuszczałem, że gdzieś grają ludzie lepsi niż ci których można dzień w dzień spotkać u cioci na imieniach - lol. pomimo tego, że czułem się jak lama i czasami wolałem tam nie wchodzić widząc kogoś z pioson, c4, 17teens czy ic to motywowało mnie to na tyle, że z jeszcze większym uporem i poświęceniem podchodziłem do tej gry. gra z lepszymi dużo dla mnie zrobiła.

koniec (teraźniejszość)
mam świadomość, że jeszcze grubo odstaje skillem od dobrych graczy ale swoje wiem, swoje umiem i tym właśnie swoim jestem w stanie pojechać 4 razy więcej postaci niż kiedyś. nie wiem czy ogranicza mnie sprzęt bo nie miałem do czynienia z lepszym i nie wiem jak to smakuje (mam na myśli np myszkę i podkładkę). obecnie gram na geniusie za 26zł i podkładce z promocji (expo 2010)...nie wątpliwie stabilne fpsy robią swoje. kiedyś byłem zdany na 43fpsy, które były jedyną stabilną wartością - teraz mam 72fpsy (72 - to nie jest błąd), które rzadko są niestabilne - stweakowałem kartę graficzną, ram, cfg, to tez dało mi wiele. staram się unikać tzw warzywniaków bo przez grę na takich serkach człowiek nie tyle się nie rozwija co się cofa względem tych, którzy grają na serkach z dobrą wiarą. dojście do poziomiu na jakim gram teraz zajęło mi jakieś 3-4 miesiące, przy czym na przestrzeni tego czasu potrafiłem dostrzec swoje postępy. dzisiaj jest inaczej. nie widzę w swojej grze żadnych postępów, być może żeby przekroczyć tą granicę trzeba mieć po prostu talent , lepszy sprzęt (albo jedno i drugie). nie mniej jednak bywają dni, że jestem z siebie zadowolony i nie czuję potrzeby wymyślania sobie jakichś cudownych treningów...ale bywają tez takie dni, że znowu czuje się jak warzywo :/ tak już jest , co zrobić?

Go to the top of the page
 
+Quote Post
R.I.P.***
post 16:27, 9 12 2003
Post #24


Gefreiter
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 24
Dołączył: 9-12-2003
Nr użytkownika: 874



Logres mówiłeś, że oprócz covera. Nie rozumiem czemu. To własnie cover ma najlepsze narzędzie zbrodni, które niesamowicie polepsza celność. Mowa oczywiście o stenie. Jego nie wątpliwą zaletą jest maly rozrzut, a co za tym idzie musisz lepiej przycelowac by kogoś trafic. Moim zdaniem jest to jedyne cacko, które nauczy nie tylko celowania, ale również myślenia podczas strzelania. Grając stenem musisz matwic sie o to ile wystrzeliles kulek zanim ci sie przegrzeje, cały pojedynek musi być dobrze rozplanowany. Więc tak naprawde jeli chcesz zabic medyka to musisz koniecznie celowac prosto w łeb jegomoscia bo inaczej nie masz najmniejszych szans wink.gif. Tymbardziej jeśli uda ci sie to wtedy masz sporą satysfakcje. Ale do tego oczywiscie potrzebny jest stosunkowo niski ping. Nie polecam grania na lagu bo to juz nie trening celności a raczej wrózbiarstwa ( gdzie to mam celowac dwa czy trzy centymetry przed gosciem :/ ). W sumie granie ze stenem na pewno pomorze, a nie powinno zaszkodzic. Nauczysz sie także szukania czegokolwiek co może cie osłonić przed pociskami, w czasie gdy twoja broń będzie się schładzała. Potem jak zaczniesz znowu grac medykiem, powinno być już lepiej no a dobrego gracza napewno zabijesz, oczywiscie nie zawsze, przecież on również robi wszystko żęby ciebie zabic.

Dlatego dla mnie et jest w wielu momentach czysto fuksiarską grą. Wszystko zależy od wielu ludzi i od tego co z tej mieszanki wyniknie akurat dla ciebie. Może się zdarzyć praktycznie wszystko i dlatego nie należy sie przejmować, że ci nie idzie. Pzegrany duel może być zwykłym przypadkiem, tak samo jak i wygrany. Czasem nawet nie możesz wyjść ze spawna, a inną razą ten sam przeciwnik sam nie może wyjść ze spawna. Poprostu musisz sie w tym bałaganie odnaleźć, ustawić jak najkorzystniej dla siebie, to jest według mnie klucz do sukcesu no i oczywiscie trzeba mieć dużo szczęscia. O pechu może zdecydowanie swiadczyc ponad 10 twoich smierci z pf :/ . Wtedy lepiej sobie odpuścić. Zdarza sie tak wielokrotnie na FFA gdzie gra dużo przypadkowych graczy. Klanówki to już co innego, ale szczęscie tak czy siak musi byc. Jak zwykle sprzęt i łącze to podstawa ale o tym już było mówione. Dużo może zdziałać również nastawienie psychiczne, które musi być jak najbardziej pozytywne. W nerwach niczego sie nie zrobi. A tak wogóle Logres może Ty joge trenuj, albo inną ścieme ze wschodu smile.gif. Może ktoś już ma tego typu doświadzczenia, bo jestem ciekaw czy pomogło ?

Wiadomo trening czyni mistrza, nara all smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
falubaz
post 16:55, 9 12 2003
Post #25


Oberst
Ikona Grupy

Grupa: Half ProPlay0r
Postów: 1087
Dołączył: 3-10-2003
Skąd: jelito grube
Nr użytkownika: 367



i przedewszystkim graj tam gdzie sa dobrzy zawodnicy np z C4,17 i te inne... bo jak dla mnie wieksza radocha to 900 xp na DoD 1 lub 2 w sobote czy piatek wieczorkiem niz 1400xp na telefoni dialog... nie chce sie wywyzszac ale lepiej sie uczy od profesjonalistow(not me) niz od warzyw. aha po przjesciu do mojego first clanu (tower) gra stala sie inna. bo objetiv jednak rzadzi a jak widze ze po mapie np. fuel dump biega 1 eng to mi sie krew gotuje! smile.gif)) hehe pozdro
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Las3r
post 23:22, 30 01 2004
Post #26


Feldwebel
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 78
Dołączył: 29-01-2004
Skąd: Sokołów Podlaski
Nr użytkownika: 1182



Sprzęt, sprzęt....ja jak widze gościa co ma ping 40-60 to sobie myśle: ale by to dobrze było mieć takie łoncze rolleyes.gif....Ja gram na ISDN 128Kbit pingi mam 100-300 ( no chyba, że ktoś z sieci coś ściąga mad.gif ), poza tym:
mszyka : jakiś optyk za 30 zł smile.gif
podkładka : Verbatim za 15 zł :]
Wiem, ten sprzęt dla lepszych graczy jest śmieszny, no ale jakoś zabijam i jestem zadowolony ze swojego skilla smile.gif ( w ET zacząłem grać pod koniec listopada)A i przy okazji pozdrówka dla SayaN'a który pokazał mi recenzje tej gry w cd-ekszyn tongue.gif ( GDyby nie on pewnie wogóle bym w ET nigdy nie zagrał, bo byłem pochłonięty CS'em, ale dzięki niemu poznałem swoje "Real Destination" cool.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tranx-san
post 5:04, 31 01 2004
Post #27


Major
Ikona Grupy

Grupa: ProPlay0r
Postów: 852
Dołączył: 24-10-2003
Skąd: Płock
Nr użytkownika: 551



czizus dankan... btw lubie czytac Twoje max napakowane prawda posty... jak napiszesz kiedys ksiazke to wyslij mi jedna sztuke z autografem...

Jak grac zeby byc lepszym ?? Katowac gre ile sie da z jak najlepszymi graczami... a jak juz sie gra na warzywniaku, to doskonalic wyknywanie objectiwow.. trickjumpy, zabijac 5 z jednego magazynka itp...

co do sprzetu... czizus stary (kolo z posta wyzej) ... ja mam myszke noname za 15 zeta (na szczescie optyczna) i podkladke z gry diablo (na szczescie ma przylepiec i mi nie ucieka) aha i klawa zwykla chicony windows.. :>
btw to milo ze ktos ma sprzet podobny do mnie a nie taki wypasiony )podkladka za 200 zl, myszka za 300 i klawa za 200) :>
Go to the top of the page
 
+Quote Post
blacktyger
post 12:24, 31 01 2004
Post #28


Generalmajor
Ikona Grupy

Grupa: Half ProPlay0r
Postów: 2750
Dołączył: 27-09-2003
Skąd: tychy
Nr użytkownika: 318



Heh jeśli chodzi o moje początki to są bardzo mgliste i nie wiele z nich pamiętam ... pamiętam natomiast jeden przełowm który nastąpił gdzieś po 1,5 miecha grania ..

Pierwszy Klan jaki się po mnie zgosił [ACOS]
Odnalezienie www.enemyterritory.pl Board smile.gif
Zainteresowanie się cfg
Oglądanie Demek i Filmików
Ogólnie zaczęcie robienia czegoś jescze oprócz gry ..


Miesiąc później ...

Nowa Mycha
Nowa Podkładka
512 DDR
Swój Własny IDEALNY Cfg smile.gif
skill poprawiony prawie o 50 %

Teraz kiedy gram już w ET od ponad 3 miechów nie widze specjalnej różnicy .. poza tym czasu mało egzaminy gimnazjalne i inne ...

plecam wszystkim nie zamykać się w jednej klasie ... grać wszystkimi ja na początku tylko Engiem ... bardzo się to odbiło na mojej umiejętności gry .. poza tym grać z lepszymi smile.gif podpatrywać, próbowac przełamać jakieś schematy .. gdzie indziej miny dawac zachodzić od tyłu .. szukać miejsca na dynamit tak aby przeciwny eng nie mógł go rozbroić smile.gif poprostu jest multum rzeczy które trzeba zrobić w kierunku poprawy swojej gry smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Switch
post 15:17, 31 01 2004
Post #29


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: Half ProPlay0r
Postów: 114
Dołączył: 14-11-2003
Nr użytkownika: 737



QUOTE (NIEDZIOWIEDZ' @ 14:42, 6 12 2003)
1. to Mit0s robił szkółkę dla graczy

Moze jakies namiary na tego Mit0s'a smile.gif?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kot
post 23:43, 31 01 2004
Post #30


Gefreiter
Ikona Grupy

Grupa: ProPlay0r
Postów: 48
Dołączył: 28-12-2003
Nr użytkownika: 993



Namiary na Mitosa
Go to the top of the page
 
+Quote Post
EmbeZZlemEnt
post 4:42, 1 02 2004
Post #31


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: ProPlay0r
Postów: 147
Dołączył: 20-10-2003
Skąd: Gliwitz
Nr użytkownika: 528



Ja uwazam, ze sa tacy ktorzy ciagle sie rozwija, a sa i tacy ktorzy w pewnym momencie zatrzymuja sie na jakims tam poziomie.
Ogolnie jesli mowisz o tym ze ci nie idzie na ffa to no comment.
Uwazam, ze najgorsza krzywda jak mozna sobie zrobic to ciagle grac ffa i to jeszcze z roslinkami. Wiadomo jakis tam aim i movement wyrabiasz, ale nie uczysz sie myslenia. Jesli grac ffa to w jakiejs tam porzadej obsadzie klanowej.
Klanowki to inna para kaloszy
Go to the top of the page
 
+Quote Post
eInHeRjER_pL
post 11:55, 1 02 2004
Post #32


Gefreiter
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy pbm
Postów: 43
Dołączył: 10-11-2003
Nr użytkownika: 707



Trenowac i jeszcze raz trenowac i to z lepszymi od siebie. Najpierw gralem w wolfa na zwyklych servach zagranicznych takich gdzie same n00by sa. Oczywiscie jak juz sie troszke nauczylem grac i zaczalem hs-owac to zaczalem grac na serverze SzMERu gdzie od czasu do czasu zbierze sie kilku swietncy graczy. Poozniej zaczalem grac na c4 and poison i gdy po dlugim czasie nien grania na zwyklych pubnlicznych zagranicznych servach weszlem na takowy od razu odczulem rooznice. Praktycznie nie ginalem w pojedynkach 1vs.1 i w koncu zdobywalem fragi tak jak sie chcialo. Ale niestety spodobalo mi sie takie wymiatanie i zamiast nastepnego dnia znoow wejsc na c4 and opison t ogralem na tych zagranicznych bublach i tak przez kilka dni. Po tygodniu weszlem na mooj ilubiony polski serv (wiadomo jaki) i nie moglem nikogo zabic wszyscy mnie zabijali i wogole shit totalny. Wnioski wysuncie sami
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Switch
post 13:47, 1 02 2004
Post #33


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: Half ProPlay0r
Postów: 114
Dołączył: 14-11-2003
Nr użytkownika: 737



QUOTE (michal @ 21:43, 31 01 2004)
Namiary na Mitosa

W members dziale go nie ma, napisał jakiegos newsa, jest w komentarzach, po kliknieciu na jego ksywe powinien sie outlook ottworzyć z adresem email ale adresu nie ma sad.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kot
post 14:00, 1 02 2004
Post #34


Gefreiter
Ikona Grupy

Grupa: ProPlay0r
Postów: 48
Dołączył: 28-12-2003
Nr użytkownika: 993



Dokladniejsze namiary na Mitosa smile.gif

Ludzie, myslcie troche.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Go��_keNOOBie|PL
post 4:50, 22 02 2004
Post #35





Goście






Witka wszystkim... Logres..

Moja rada, a raczej uzupelnienie tego co juz powiedziane...

Co jakis czas... zrob sobie dluzsza przerwe w graniu. np na 2-3 dni...

w tym czasie (tak mam) mozg zaczyna swiadomie/nieswiadomie.. wybierac selektywnie rozne ciekawe zdazenia, ktorych normalnie nie pamietalem.. i tak dochodze do wniosku co zle robilem, co moglem inaczej i co zrobie lepiej smile.gif

Hmm... ET jest dla mnie raczej nowa gra, bo wczesniej to Unreal Tournament i starcraft, za quakem nie przepadalem.

P.S. acha jeszcze jedno nie staram sie robic wszystkiego na raz.. tzn.. grac, skupiac sie na konfigu, na demach itp. albo gram albo grzebie w konfigu...(zawsze to lepiej w konfigu biggrin.gif)

warto tez, pograc, pogadac, pocwiczyc rozne tricki z mastachami "ProPlayerami" ...popytac....

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Swiety
post 20:16, 22 02 2004
Post #36


General
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 6661367
Dołączył: 26-09-2003
Skąd: z dupy
Nr użytkownika: 306



CHECIE BYĆ LEPSI ?


- TALENT
- ŚRODKI TECHNICZNE
- PRACA
- CZAS


TALENT - albo macie zdolności, smykałkę do czegoś albo nie. Jak nie macie TALENTU to możecie nadrobić to poprzez PRACĘ czyli trening. Ale do tego potrzeba dużo CZASU.
Niestety ŚRODKÓW TECHNICZNYCH nie da się zastąpić - albo je macie albo nie.

Dobrze też mieć DOŚWIADCZENIE. Ktoś kto grał wcześniej dużo w ET lub jakąkowiek inną grę sieciową typu FPS to ma z górki.





Lista co musicie posiadać czyli ŚRODKI TECHNICZNE
(w kolejności od najważniejszych rzeczy)



- DOBRE PINGI -
Musicie mieć dobre łącze, które pozwoli wam grać na pingach <60 w Polsce i na pingach <80 za granicą bez żadnych packet lostów

- DOBRE FPS-Y -
Musicie mieć dobry komputer, zwłaszcza dobrą kartę graficzną, co pozwoli wam na conajmniej 75 klatek/s

- DOBRA MYSZ I PODKŁADKA -
Optyczny Logitech lub Microsot z podkładką typu Func lub Icemat.




Lista co musicie zrobić czyli PRACA i CZAS
(w kolejności od najważniejszych rzeczy)



- !!! OGLĄDAĆ DEMA NAJLEPSZYCH KLANÓW i GRACZY !!! -
Poprostu musicie się uczyć od najlepszych jak grać. A najlepsze do tego są dema z meczy dobrych klanów.
Oglądacie dema - patrzycie co inni robią, wyciągacie z tego wnioski.
Dema ściągniecie z http://www.clanbase.com lub http://www.planetwolfenstein.de. Ewentualnie dobre filmy z http://www.swertcw.com

Możecie też sami nagrywać dema z waszej gry i później na spokojnie je przeglądać, patrzyć co zrobiliście źle a co dobrze i wyciągać z tego wnioski.

- !!! GRAĆ DUŻO POJEDYNKÓW 1/1 lub 2/2 NA SPECJALNYCH MAPACH !!! -
Różnego rodzaju mapy typu ctf (ctf_well, ctf_multi, silly_ctf itp) cyli tzw mapy duelowe, świetnie nadają się do poprawy SKILLA.
Chodzi w nich tylko o strzelanie, a tego strzelania jest na tego typu mapach dużo.

Więcej strzelacie => więcej trenujecie strzelanie => lepiej strzelacie <= gracie dużo na mapach "duelowych"

- DOBRY CONFIG -
Robicie od podstaw swój własny lub edytujecie kogoś innego. To nie jest żaden problem - wystarczy poświęcić pare godzin, poszukać na sieci opisów komend.

- GRAĆ TYLKO KLANÓWKI LUB DOBRE FFA -
Unikać różnego rodzaju 30 osobowe serwery z 10 mapową kampanią bo gra tam to parodia Wolfa.
Grać klanówki albo grać dobre FFA na serwerach z kilkunastoma slotami, pod warunkiem że teamy są w miarę wyrównane.

- POZNAĆ DOKŁADNIE MAPY -
Poznać każdy kamień, kązdą ścianę - i wykorzystywać to np do trickjumpów, do chowania się. Wiedzieć ile czasu zajmuje przebiegnięcie z punktu A do punktu B.

- WIEDZIEĆ CO DZIEJE SIĘ NA SCENIE ET -
Jak już będziecie spełanić wszystko to co wymienione powyżej to czytać duże serwisy i strony poświęcone ET, nie takie jak forum http://board.enemyterritory.pl bo tu poza nielicznymi topicami gówno się dowiecie.



Moge dodać że ja nie spełanim żadnego z tych punktów w pełni, szczególnie tych najważniejszych. Spełniam je tylko częściowo dlatego jestem przeciętnym graczem a nie jestem bardzo dobrym.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
esto
post 21:25, 22 02 2004
Post #37


Leutnant
Ikona Grupy

Grupa: Użytkownicy
Postów: 192
Dołączył: 12-12-2003
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 889



QUOTE (WOLFszLAGIER @ 19:16, 22 02 2004)
Dobrze też mieć DOŚWIADCZENIE. Ktoś kto grał wcześniej dużo w ET lub jakąkowiek inną grę sieciową typu FPS to ma z górki.

zawsze myslalem ze tego typu gry to FPP tongue.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kot
post 21:32, 22 02 2004
Post #38


Gefreiter
Ikona Grupy

Grupa: ProPlay0r
Postów: 48
Dołączył: 28-12-2003
Nr użytkownika: 993



FPS - First Person Shooter, rodzaj FPPa, ktory polega na strzelaniu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V  < 1 2
Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 



Wersja Lo-Fi