mrluki3
13:17, 26 11 2003
Ja moge zdobyć nawet powyżej 300xp ale wole grać aby przejć mape
ps.Moge nawet zdobyć 10000.....XP wystarczy przedłużyć czas mapy (chyba ze allianci wykonają zadanie

)
No z tego co tu wyczytalem to więkoszość gra dla teamu a nie dla xp . Według mnie Takie rozwiazanie jest dobre .
Jednak troszke xp-ków nic nie zaszkodzi
Majcok(12)
17:56, 26 11 2003
| QUOTE (*warning*logres @ 15:33, 26 11 2003) |
No z tego co tu wyczytalem to więkoszość gra dla teamu a nie dla xp . Według mnie Takie rozwiazanie jest dobre .
Jednak troszke xp-ków nic nie zaszkodzi
|
Hehe, i co kazdy tak moze napisac a na FFA jakos za bardzo tego nie widac.
| QUOTE |
| Majcok(12) napewno zrobiles tyko gra cie pochlonela..wogole to na xp za bradzo sie nie patrzy.. |
Moze napewno.......hehe
PS. SzMER clan SERVER rzadzi przewaznie mam tam pingi kolo 80-200 gora, ale dzisiaj musialem isc bo nie oczekiwanie nagle ping 999
Pzdr
no jak na mnie to w ostatniej formie 200-250 to norma, w najgorszym przypadku 150, ale wiecie jak to jest. Czasem np. się zdobywa 400xp gdy trzeba łatać dziury w obronie i tyrać tak fest, a czasem ma się tylko 100xp bo kumple z drużyny robią wszystko za Ciebie
sparrow88
23:35, 28 11 2003
ta sonda nic nie ukazuje, według niej większość graczy ma ponad 300 , chociaż jak wejdzie sie na jakiś serwer to niewielu jest takich, dlatego byłbym wdzięczny gdyby głosy były szczere, w końcu są anonimowe.Co do XP to normą jest troche ponad 200 medykiem
Zaskroni3c
11:52, 29 11 2003
lol
BAN TOPIC
RTCW>ET !
ET SuX ass:C
<Moderated by KiD> Zaskro jak masz dawac takie posty to lepiej sobie telewizje poogladaj jak cie sie nudzi a nie szwendaj sie po necie.
Majcok(12)
16:37, 29 11 2003
No ja wczesnije szczeze zaglosowalem 100-200, ale niedawno po poprawie chodzenia lacza mam nieco wiecej jak komp sie dobrze spisuje, dzisiaj na goldzie mialem ok. 400xp bo mialem 15-20 fps i ping 80. (przewaznie mam 5-15 fps i ping 300 lub wyzej).
Pzdr
ss|KuBeK
21:10, 29 11 2003
ja jak mam dobry dzien i pong mi dopisuje to 400-500 wiem ze w 10 min na dobrym pongu robie 4 gwiazdki LIGHT WEAPONS
PO 1. Nie gram na xp
PO 2.Zalezy w jaim teamie jestes bo jak jestes w extra teamie to wiadmo ze na slabszych latwiej xp nabic.
Ja staram się wspomagać team tym co lubię najbardziej, to jest snipowaniem, czyli np.:jeśli na feuldumpie ktoś (jestem w allies)naprawia czołg tuż przed depotem ja eliminuje ze wzgórza wszystkich którzy mogli by mu zagrozić, albo odkrywam miny. W taki sytuacjach po rundzie mam średnio 200-220 xp.
Jestem początkujacy! Średnio zdobywam 100 - 150, ale czasami nawet więcej. Zdarzają się złe dni - wtedy około 50, czasem mniej.
radziek
18:02, 21 12 2003
Zalezy kim sie gra czy alies czy axis czy sie jest medem czy soldierem

ale sredni kolo 150-200 rekord 460xp na fuelu
Znalazlem rozwiazanie

GRAJCIE WSZYSCY SOLDAMI Z MP40 (THOMPSON) wtedy bedzie jak ja to mowie 'czysty eXp' bo nie bedziesz latal za kazdym i rzucal mu paczek z nabojami tudziez apteczek albo detonowal jakiegos CP ktorego eng z przeciwnej druzyny zaraz narpawi i tak w kolko

Po drugie (nie bylo po pierwsze ale to szczegol

) Mowicie ze nabijacie po 400 po 300 eXp'a na mape !! a chodzilo o to ile nabiajcie eXp'a
SREDNIO NA MAPE wiec nie mowice mi ze srednio nabijacie 'jak mam dobry dzien' po 300 - 400 eXp'a bo zadko widuje kolesia ktory po kamapni 6 maps ma okolo 2000 XP'a

Chyba ze mowicie o mapach na ktorych czas jest ustawiony np na 10000000

I wtedy to jest tak zwana 'nie konczaca sie opowiesc' ! Ja nigdy nie gram na XP'a dla mnie bardziej liczy sie jak juz BS

GL
u mnie srednia to 0 pkt - nie gram w ET
Majcok(12)
12:05, 22 12 2003
JA gram engiem i SREDNIo mam ok. 100xp na mape. Ale nie latam wszedzie i robie wszystko dla xp tylko robie to z czego sie skorzysta np. robie dzialko zeby pozabijac innych, lub naprawiam je bo ktos chce postrzelac itd. Nie robie mostu zeby tylko byl to jest bezsensu, robie go jesli chce byc na drugiej stronie lub ktos chce przejsc. A jesli wiedze gosci co na Feulu (Axis) pierwsze co robie to jako engowie leca do bazy Axis i robia te sciany ochronne, a pozniej zaminuja wszystkimi minami przejscie i sie jeszcze zabija i nie.
Pzdr
Majcock grajac "nie dla xp" tylko zeby wykonac misje i tak nabija sie duzo xp. znacznie wiecej niz te Twoje 100. oczywiscie to zalezy z kim sie gra ale mowimy o FFA. jezeli bedziesz gral np. przeciwko C4 to i 100 mozesz nie zdobyc
| QUOTE (Majcok(12) @ 11:05, 22 12 2003) |
A jesli wiedze gosci co na Feulu (Axis) pierwsze co robie to jako engowie leca do bazy Axis i robia te sciany ochronne, a pozniej zaminuja wszystkimi minami przejscie i sie jeszcze zabija i nie. |
Buahaha, teraz zes pojechal. To jest granie na XP?? Czowieku co ty wogole gadasz?? Nie wiem czy wiesz, ale przejscie z covertem nie jest taka trudna sprawa, szczegolnie na ffa, gdzie ludzie bez sensu lece do spawna allies, zeby stracic ubranie.Dzieki temu, ze ktos zostanie w bazie, taki atak mozna udaremnic. To nie jest granie na XP tylko myslenie!! (zreszta zostajac w bazie, budujac fortyfikacje i stawiajac miny, nie dostaniesz tyle xp, ktore bys zdobyl grajac przy moscie).
Aha jesli oni biegna do bazy zamiast zmienic spawna to rzeczywiscie sa dziwni, ale minowanie i budowanie takie nie jest, jesli robi to jedna osoba.
blacktyger
17:15, 22 12 2003
kolejny post schodzący na psy

w każdym bądź razie ... myśle żę jak zwykle prawda leży po środku do yłu może iść góra jeden eng bo więcej to strata ludzi, a znów jesli nikt nie pójdzie nie można się czuć zbyt bezpiecznym .... ale najważniejsze to że nie ma co ukrywać każdemu jest miło jak widzi że ma więc a nieżeli miał by miec mniej eXPo
Sagitarius
12:05, 24 12 2003
Skoro juz mowa o nabijaniu to spotkalem sie ostatnio z bardzo glupia sprawa..No wiec bylo dwoch medykow obydwaj z allies a i wygladalo to tak akcja toczyla sie w fuel dumpie alies podprowadzili czolg na tyly wroga mowiac krocej ostatnia faza rozgrywki.wracajac do tych medykow bo to o nich tutaj chodzi poszli sobie tam gdzie jest axis comand post i jeden zabijal drogiego a tamten uzdrawial go strzykawka i tak w kolko puki nie skoncza sie zapas strzykawek ale nie byla to legoralna walka jeden stal i czekal asz tamten walnie mu w leb i tak w kolko..zastanawiam sie po co tacy ludzie graj w et?zasmiecaja serwer niszcza mu opinie i wogole.No to oczywiscia ja to zobaczylem i dajemy kick jedengo i drugiego kompalinata ale jak na zlosc nikt tam sie nie przejmowal jakims glosowaniem albo nie znal jezyka angielskiego i wszysct dawali na NO...bardzo glupia sprawa takich delikwentow trzeba tempić!
| QUOTE (Thoro @ 10:27, 22 12 2003) |
| QUOTE (Majcok(12) @ 11:05, 22 12 2003) | A jesli wiedze gosci co na Feulu (Axis) pierwsze co robie to jako engowie leca do bazy Axis i robia te sciany ochronne, a pozniej zaminuja wszystkimi minami przejscie i sie jeszcze zabija i nie. |
Buahaha, teraz zes pojechal. To jest granie na XP?? Czowieku co ty wogole gadasz?? Nie wiem czy wiesz, ale przejscie z covertem nie jest taka trudna sprawa, szczegolnie na ffa, gdzie ludzie bez sensu lece do spawna allies, zeby stracic ubranie.Dzieki temu, ze ktos zostanie w bazie, taki atak mozna udaremnic. To nie jest granie na XP tylko myslenie!! (zreszta zostajac w bazie, budujac fortyfikacje i stawiajac miny, nie dostaniesz tyle xp, ktore bys zdobyl grajac przy moscie). Aha jesli oni biegna do bazy zamiast zmienic spawna to rzeczywiscie sa dziwni, ale minowanie i budowanie takie nie jest, jesli robi to jedna osoba. |
Buahaha, teraz żes pojechał. To właśnie jest granie na xp ! Budując wszystkie zapory świezym engiem dostaje się zaraz 1 level.
Budowanie na samym początku zapór które są jak narazie do niczego nie potrzebne to nabijanie xp.
Dlaczego niepotrzebne ? Wspominasz coś tu o akcji z coverem.
Po co stawiać zapory w początkowej fazie skoro gdy cover z engiem wjedzie do bazy to może je rozwalić ? Zresztą w przypadku min to samo - cover zaznaczy wszystko.
Z reguły w takiej sytuacji cover idzie z engiem górą omijając całkowicie zapory.
Natomiast pozostawanie w bazie jak twoi koledzy wykrwawiają się przy czołgu to jest zwyczajne osłabianie drużyny (tak jakbyś zabrał 1 zawodnika z drużyny). Pozostawając w bazie nie możesz leczyć kolegów, dawać im ammo, zabijać przeciwników
Jesli nawet nikt nie powie że stracił gacie to widać na mapie jak ktoś coś kombinuje z covertem. Nagle allies robi się jakby mniej, robi siębardziej cihco - Widać ze ktoś coś kombinuje.
A już budowanie zapory od strony respa axis to jest bezsens (zapora od drugiej strony jak najbardziej potrzebna) . Po pierwsze i tak można ją przejść kilkoma trick jumpami nie rozwalając jej.
Po drugie zapora od strony respa to działa bardziej na korzyść allies niż axis bo w przypadku podłożenia dynamitu skutecznie uniemozliwia jego rozbrojenie (trzeba iść na około)
O.K. kazdy ma swoje zdanie. Ja wiem, ze pozostanie w bazie nie raz uratowal moja druzyne przed przegrana w 5 minut. Kazdy a swoje zdanie i zostawmy to. Ja uwazam, ze pozostanie w bazie jest sluszne, inni uwazaj, ze nie (kazdy ma swoje racje), ale ze swojego doswiadczenia wole zostac. Po przejechaniu przez most czolgu i wysadzeniu mostu wcale nie ejst trudno bronic w oslabieniu jednego zawodnika. Nie bede was przekonywal do swoich racji, bo i tak poowa sie nie przekona.
A nabijanie XP to jest zdobywanie pkt doswiadczenia za rzeczy niepotrzebne druzynie, wiec nie wiem c ma do tego zdobycie pierwszego levelu engiem. Ja uwazam, ze to jest potrzebne, a jak ktos ma inne zdanie jego sprawa, ale potem niech nie wrzwszczy na ludzi "kto stracil ubranie i niepowiedzial??". Poza tym owszem wchodzi covert i moze odkryc miny. Owszem moze rzucic plecaczek i rozbroic miny, ale w tym momencie nie ma z czego strzelac. Moge wrzucic granat jak oni wchodza. Jesli ozstaje w bazie to nie po to zeby spac tylko pilnowac takiej sytuacji.
Lobo Kid
16:52, 24 12 2003
Tak sobie dzisiaj wpadlem poczytac co ciekawego tutaj i nie wytrzymalem ze smiechu ze az zapisalem sie na to forum zeby cos odpisac

lol tylu mastahow to jeszce nie wdzialem bueheh kazdy przynajmnmiej po 200 na mapke wywala a jak dochodzi co do czego to po 6 kampaniach widze ze co niektorzy to ledwo 300 uciulaja, ale nie wtym rzecz hmmm bo co to za gra na xp ? bez sensu dlamnie osoboscie liczy sie przyjemnosc z gry i jak widze ze na railgunie teamy sa nie zrownowaznone np ze odchodza spawm kille to zazwyczaj opuszczam taki server gdzie ludzie graja zeby pokazac "jacy to oni sa za!@#isci" i na spwanie tluka slabszych bedac w przewadze, albo jak zamiast realizowac cele misji np. na fuelu to olewaja all i biegna na przod a czolg ciagle na stoi przed brama pffffff zenada i co z tego ze wywalacie po 300 xp na mape ? chwalic sie jest latwo. kazdy moze nawet ja (highest fragger z geranda na fuelu prawie 80 fragow ) i co z tego ?????? absolutnie nic
liczy sie tylko fun no more
blinkkin
17:03, 24 12 2003
ja ostatnio nie gram na xp, zamiast tego wole wysoka celnosc. czasami zdarzy mi sie grac medykiem i zdobyc 1000 xp po 4 mapach, jednak zaledwie z pierwszym poziomem medykowania. wszystkie punkciki sa za kille. ostatnio grajac na nabuchodonozorze mialem celnosc 40%, wiec serv pozostawia wiele to zyczenia. przy czym mialem zaledwie 150 xp po mapie (podczas gdy wiekszosc tu obecnych forumowiczy wyciaga ponad 300). tyle xp mozna wyciagnac tylko i wylacznie na warzywniaku. grajac z kolesiami z niemieckiego klanu pod, zdobywam medykiem zaledwie po 100 xp. czemu? po pierwsze uzywaja oni selfkilla, wiec mozna zapomniec o 60 fragach na mape. po drugie dobijaja wszystkie ciala, wiec nie ma kogo podnosic. zacznijcie grac na servach z poziomem, bo na warzywniaku kazdy moze byc bogiem, biegajac z 2000 xp, nie wspominam o multikillach. przy wyrownanych mocnych skladach nikt nie wyciagnie wiecej niz 200 xp na mape, jeszcze nie widzialem takiego mastaha, chyba ze cziter.
Helios88
2:47, 31 12 2003
Jak Axisi dobrze sie bronią czyli mecz trwa 30 minut to można zdobyć do 400xp (w moim przypadku), ale jak Alianci szybko przekroczą najtrudniejsze przeszkody to zdobywam zazwyczaj 200xp
falubaz
20:21, 31 12 2003
Musialem w koncu cos tu napisac bo jak widze posty MAJCOKA to mi sie za przproszeniem rzygac chce. Jest w tym topicu pre twoich postow i kazdym masz inne zdanie, w kazdym inna ilosc XP xdobywasz i w kazdym jestes gosciem ktory zbawia swoj team.
Pisze bo grajac okolo tydzien temu(przed swietami) wbilem sie na DoD1 a mapa byla gold rush i miales okolo 300 xp. ale ale jeszcze przed tyma twoimi 300xp na poczatku mapy (wbijasz sie na serek) tank nie przejechal pierwszej bariery i czeka az ktos rozwali barierie i nagle mam twoj widok a ty naprawiasz czolg.Po przejechaniu bariery rozwalsz pierwsza i druga bariere dla ciezarowki, pare razy a czolg stoi na mostku jeszcze.Bylem wtedy na spekcie z bratem i jeszcze dwoma osobami ktore nie graly w ET i one nawet mialy z ciebie polewke ze o kurcze. Taki gosc co na forum mowi ze TEAMWORK jest naj Important.Haha.
Twoje 300 xp bylo takie : 276 xp enginerring
:10 xp battle sens
i najlepsze :15 xo light weapons
I TY CZLOWIEKU PISZESZ jak bys byl nie wiadomo kim.
Osobiscie to rozna ilosc XP zdobywam na mapach.Zalaezy czy dobrze sie fraguje czy tez nie i biore sie za przebieranke covertem.I moge zdobyc na mapce 50 xp a moge fieldem na 4* 370 xp ale raczej mam tak ze srednio 150 xp.Najwiecej mialem 1600 Xp na 7 mapach ale wtedy mi sie zaj&*cie gralo, ale porownujac to z waszymi srednimi to jestem LAMA. Wiec jak piszecie ze SREDNIO zdobywacie 300 xp na mapie to Monty Python 3000 wychodzi!!!!!!!!Dzisiaj na campani 6 mapowej najwiecej gosc mial 520 xp a gralo paru dobrych graczy.
AHA MAM respect do was i nie bijcie mnie za to co napisalem nie jestem wymiataczem czy mastaha, a jezeli was ten post denerwuje bo obnaza wasza wyzszosc to nie odpisujcie i nie wyzywajcie! tyle do powiedzenia po przeczytaniu 4 stron! Szczesliwego Nowego Roku!
Jesli chcesz mnie ponizyc wyzwac wybrechtac to zostaw to dla siebie!!Oprocz Majcoka bo z jego opiniami sie nie zgadzam w 100% i zlewam od tego momentu to co on pisze.!
Sagitarius
22:57, 31 12 2003
| CODE |
falubaz napisano 18:21, 31 12 2003 -------------------------------------------------------------------------------- Musialem w koncu cos tu napisac bo jak widze posty MAJCOKA to mi sie za przproszeniem rzygac chce. Jest w tym topicu pre twoich postow i kazdym masz inne zdanie, w kazdym inna ilosc XP xdobywasz i w kazdym jestes gosciem ktory zbawia swoj team. Pisze bo grajac okolo tydzien temu(przed swietami) wbilem sie na DoD1 a mapa byla gold rush i miales okolo 300 xp. ale ale jeszcze przed tyma twoimi 300xp na poczatku mapy (wbijasz sie na serek) tank nie przejechal pierwszej bariery i czeka az ktos rozwali barierie i nagle mam twoj widok a ty naprawiasz czolg.Po przejechaniu bariery rozwalsz pierwsza i druga bariere dla ciezarowki, pare razy a czolg stoi na mostku jeszcze.Bylem wtedy na spekcie z bratem i jeszcze dwoma osobami ktore nie graly w ET i one nawet mialy z ciebie polewke ze o kurcze. Taki gosc co na forum mowi ze TEAMWORK jest naj Important.Haha. Twoje 300 xp bylo takie : 276 xp enginerring :10 xp battle sens i najlepsze :15 xo light weapons I TY CZLOWIEKU PISZESZ jak bys byl nie wiadomo kim. Osobiscie to rozna ilosc XP zdobywam na mapach.Zalaezy czy dobrze sie fraguje czy tez nie i biore sie za przebieranke covertem.I moge zdobyc na mapce 50 xp a moge fieldem na 4* 370 xp ale raczej mam tak ze srednio 150 xp.Najwiecej mialem 1600 Xp na 7 mapach ale wtedy mi sie zaj&*cie gralo, ale porownujac to z waszymi srednimi to jestem LAMA. Wiec jak piszecie ze SREDNIO zdobywacie 300 xp na mapie to Monty Python 3000 wychodzi!!!!!!!!Dzisiaj na campani 6 mapowej najwiecej gosc mial 520 xp a gralo paru dobrych graczy.
AHA MAM respect do was i nie bijcie mnie za to co napisalem nie jestem wymiataczem czy mastaha, a jezeli was ten post denerwuje bo obnaza wasza wyzszosc to nie odpisujcie i nie wyzywajcie! tyle do powiedzenia po przeczytaniu 4 stron! Szczesliwego Nowego Roku! Jesli chcesz mnie ponizyc wyzwac wybrechtac to zostaw to dla siebie!!Oprocz Majcoka bo z jego opiniami sie nie zgadzam w 100% i zlewam od tego momentu to co on pisze.! |
no prosze prosze czyzby niezna twarz majocka?gdybym to widzial to bym cosik wiecej powiedzial a moze ktos sie pod niego podszyl...mnie osobiscie nudzi gra enginierem czasami jak sa porzadni gracze na jakims serwie to co nie wyjde dostaje jedna pozniej droga kolka w lebv i leze..no jeszcze ujdzie granie engnierem w axis ale jak przyjdzie grac enginierem alienatem i miec przed soba dobrze zorganizowany team axis to trudna sprawa no i dodajmy jeszcze twoja slaba druzyne to juz kompletna klapa wlasnie w takich momentach jeste spawn killing i odrazu wynosze sie z takiego grania osobiscie uwielbiam grac covertem i tak juz chyba pozostanie
phant0m
12:36, 25 01 2004
W przedziale 150-200 xp

jak mialem dobry dzien to weszlo i 280xp - ale przeciez nie o XP w tej grze chodzi
Jeśli chodzi o xp na mapach to hmmm...to mam problemy z utrzymaniem stałej formy, do tego dochodzą jeszcze skaczące pingi team w jakim gram, wiadomo przecież że nawet gracze którzy są naprawde dobrzy nie mają za wiele do powiedzenia grając w dużo gorszym składzie po za tym każdy gra lepiej na mapach na których sie najlepiej czuje np.ja uwielbiam Gold Rusha. Od tego ile wyciągasz xp zależy także ile osób liczą sobie drużyny osobiście lepiej mi idzie kiedy nie jest ich za dużo do 6 u każdej ze stron. Najwazniejszym chyba czynnikiem jest jednak to czy grasz na serio czy dla zabawy, ludzie na ffa sie dziwia ze niektórzy znani klanowicze okazują sie nie być aż tacy dobrzy...czemu tak jest? bo nie dają z siebie wszystkiego, inaczej będą grali na klanówce inaczej na ffa i to oczywiste. Wczoraj zdobyłem na Telefoni ok.900 xp medem po godzinie grania(4/4 )i to w zdecydowanie gorszym teamie, o dziwo nie miałem majora...

na koncu tylko 3 poziom leczenia...xp za fragi praktycznie

Ale średnio zdobywam koło 300-350 xp na mapie jak chce mi sie grać normalnie. Jak mi idzie to 400-500 a jak nie...brrr to ok.200 czasem troche mniej oczywiście jeżeli ping mam od 50-80
A ja zdobywam od 250-do-400
blinkkin
2:50, 27 01 2004
moim zdaniem ten topic to bull shit. dajcie jakies screeny to porozmawiamy. jak zobacze ladnie i wyraznie 1000xp u wiekszosci tutaj obecnych osob to wtedy uwierze (po 3 mapach, albo wogole te 1000 xp). w kazdym innym wypadku odpuscie sobie. zeby nie byc goloslownym zapodam kilka scrennow. dodam, ze zazwyczaj mieszcze sie w przedziale 100/200 (i taki zaznczylem w ankiecie).
http://www.klanaa.piasta.pl/images/xp/2003...14900-oasis.jpghttp://www.klanaa.piasta.pl/images/xp/2003...02-fueldump.jpghttp://www.klanaa.piasta.pl/images/xp/2003...33751-oasis.jpghttp://www.klanaa.piasta.pl/images/xp/2004...93721-oasis.jpghttp://www.klanaa.piasta.pl/images/xp/2004...57-goldrush.jpgile czasu i jak gralem wnioskujcie po ilosci xp innych osob. zapewne zobacze mnostwo screenow ze stopniami typu: General, Generalleutnant, Major etc. czekam na wasze screeny mastahy.
p.s. wiekszosc autoscreenow jest do dupy, poniewaz mam widok konsoli, ktory wszystko zaslania. jeszcze nie przegladalem katalogu etpro, wiec na bank cos dorzuce (nawet lepszego).
tranx-san
4:13, 27 01 2004
imo ten topic z dupy jest

co do xp.. to kto gra na xp ?? no chyba ze jest jakies smieszne ffa, i jest po 10 loli w timie i np na fuelu 9 z 10 alliesow to covert opsy proobujace dostac sie do fueala...
Ja gram na xp bardzo rzadko i niegdy nei zwracam uwagi na ilosc xp po zakonczonej mapie... bo po co ?? po to zeby robic sobie screeny i sie brandzlowac przy nich ?? predej krece demko i robie sobie screenshoty ze smiesznych sytuacji, albo jakis fajny avik sobie robie... :>
IMO ffa zabija taki warzywniak ktory zamiast wykonywac obj gra sobie na xp, zeby potem sie chwalic przed innymi (no offence blinkkin, tuy sie nie chcwalisz, tylko jako jedyny cos przedstawiasz realnego tutaj)
Zreszta grajac na oasis gdy sie atakuje i trzeba wykonac obj, przewaznie ma sie o wiele mniej xp niz druzyna axisow.. i to ma niby znaczyc ze axis sa lepsi bo maja wiecej xp ?? bullshit :>
Ja ostatnio miałem 393 xp po fueldumpie,ale z nOObami...
ja gram dla dobra teamu no a xp same wpada ja średnio mam 350 czasmi ponad 500 ale to żadko. A jak mam zły dzień to lepiej nie będe wspominał
no i... (pierwotnie obrazliwe slowo, ktore zastapilem na 'nie') nie zobaczylem screeny mastahow, ktorzy maja ponad 2000 xp po 6 mapowej kampani (350xp*6 jak sie niektorzy zadeklarowali). wiec wierze wszystkim na slowo, widze ze nonsensem jest kontynuowanie dalszej dyskusji, poniewaz ludzi chcacych sie pochwalic na pewno nie zabraknie (polska ojczysta skromnosc i wyobrzymiane wszystkiego co sie da). topic zostaje zamkniety.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.