provoker
18:12, 2 01 2004
Nie jednokrotnie napotkałem się na serwerach z nabijaniem xp. Często gdy cała drużyna np. broni czołga w goldrush taki ktoś idzie budować Truck barrier , albo rozbraja miny towarzyszów i wstawia na to miejsce swoje.
PS Nie podoba mi się również marnowanie min przez takich n00bów.Chodzi mi o Oasis - taki ktoś stawia 8 min przy OLD CITY WALL a pozostałe 2 przy drugiej WATER POMP.Gdy można byłoby je wykorzystać do bronienia spawna.
Co o tym sądzicie ?
Sagitarius
18:38, 2 01 2004
no coz zawsze te same probemy z mldymi forumowiczami....rozumiem ze to twoj pierwszy temat i mozna ci to wybaczyc ale prawie taki sam temat istnieje juz na forum moze ma nieco inny temat ale rozpetala sie tam prawdziwa dyskusja na temat nabijania xp.No wiec jak tworzysz topic to upewnij sie czy podobny nie istnieje

YOU WHERE WELCOME
Tak...ludzie na gold rushu niszczący truck barrier#1 kiedy czołg dopiero dojeżdża do #1. To jest po prostu głupie, taki eng jest potrzebny gdzie indziej. Jednakże nalezy pamiętać o jednym- patrzysz sobie w staty i widzisz, że brakuje Ci 4 xp do 3 levelu. Wtedy jest to jakieś usprawiedliwienie, bo 3 lv. daje bonusy przydatne całemu teamowi

Jest jednak rzecz nigdy nieusprawiedliwiona- czołg zniszczył bramę na fule dumpie, i jedzie do sciany, a eng wraca do (!) mostu i go buduje (jeśli był zburzony

).Nawet jeśli ma to podnieść level,jest to "godne potępienia".
Temat walkowany n razy (n nalezy do naturalnych

). Pisane bylo sto razy ze nabijanie ejst bee, a ludzie i tak nabijaja. Poza tym nie pisze sie czolga tylko czolgu.
EDIT: i co to znaczy YOU WHERE WELCOME ??
NIEDZIOWIEDZ'
18:52, 2 01 2004
kurce... dlaczego..... no boshe........ dobra po kolei....... MODERATOR!! :/ heh poruszajcie takie tematy na ircu plis... na forum to nic nie zmieni oprocz tego ze bedzie wiecej do czytania :/
(nie zeby problem byl maly ale serio duzo tutaj nie pomozemy)
Temat wałkowany z pięćset razy i za każdym razie wniosek był jeden - XP Hunting jest be. A jednak nadal są nabijacze.
Ilość XP to nie zawsze odzwierciedlenie skilla - np. w budowaniu co chwila truck barrier na goldzie jest tyle skilla ile recenzji gier na PC w piśmie o konsolach.
Ja tu podam na swoim przykladie na temat nabijaniq xp. Gralem sobie wczoraj na serwie C4&poison. Gralem fieldem i po kilku razach zabicia mnie w ktorych to nawet nie jeknalem (czytaj: nie zadrasnalem przeciwnika) wkur... zdenerwowalem sie i zaczalem tylko i wylacznie rzucac (a to i tak po pewnym czasie bo najpierw to bieglem w najwiekszy tlum i jak do mnie strzelal to stalem i nic nie robilem). Uzbieralem w sumie nie mala sumke xp ktora byla mniejsza od poziomu xp Meskala z poisonu o jakies 5 punktow, a gralismy mnie wiecej tyle samo czasu... No i gdzie tu jakies porownanie xp do poziomu umiejetnosci???
expy nie są odwierciedleniem skilla a przynajmniej nie najlepszym.
Jesli chodzi o skill no to mozna rozpatrywac ilośc expa uzbieranego np w Light weapons lub też heavy weapons wiadomo kto wiecej go ma ten co wiecej zabija. ocenienie najlepszego enga już jest cieżkie tak samo jak cieżko jest mierzyć team play.
Xp to nie skill, nawet nie jego odzwierciedlenie w mojej opinni! Po pierwsze sa ludzi ktorzy stoja i co jakis czas wyskakuj stzela arta i na tym cala ich gra polega lub tez biora pf strzelaja, a potem kill. I tak cala runde tluka, a potem "ale jestescie ciency mam 340 xp"
Z tym light i heavy weapon tez bywa roznie bo czasami ludzie poprostu kradna fragi, ty sie strzelasz z 3 juz prawie i ich dojezdzasz, a tu nagle dostajesz triumfalne tk, a on zabaija wszystkich 3
Pozatym z pf kazdy potrafi kampnac i ubijac pojedynczo pf ludzi, co na dluzsz mete jest lekko lolowe i denerwujace. Ten xp jest za przeproszeniem "do dupy", jesli chcesz znac czyjegos skilla wejdz na server i juz.
| QUOTE |
| Jesli chodzi o skill no to mozna rozpatrywac ilośc expa uzbieranego np w Light weapons |
Nie wydaje mi się żeby do końca tak było , taki delikwent cały czas rozwalałby np. czołga w goldrush (ew. Truck'a) i mógłby nabić dużo xp co nie oznacza że ma dobrego aim'a.
To ze ktoś kradnie to nie da się tego uniknąć i masz to w każdej grze. Jednak no jest to jakiś wyznacznik nie najlepsdzy ale jesli chodzi o jakieś powiazanie expa do skilla to najlepszy ze wszystkich.
Rzadko zdarzaja sie sytuację kiedy ktoś kradnie non stop fragi a i czołg granatami nie tak łatwo uszkodzić bo muszą go jeszcze odbudować alianci. Wiec ile razy się uszkodzi ? Dwa ? cztery ? To daje mało w obliczu całej mapy.
A zreszta skilla nie da się dokładnie zmierzyć jakaś liczbą.
o lol . Xp jest jedynie pomoca podczas gry . Imo skill opiera sie głównie na strelaniu, Hs , madrych strefach , i twojej roli w zwyciestwie (czyli , ze nie biegasz sobie po oazie jak jakies warzywo tylko myslisz i pomagasz innym ). A to , ze masz 4 xp mniej od kogos tam malo znaczy, gdyz nie zawsze sie chce grac .
| QUOTE (logres @ 20:10, 4 02 2004) |
| o lol . Xp jest jedynie pomoca podczas gry . Imo skill opiera sie głównie na strelaniu, Hs , madrych strefach , i twojej roli w zwyciestwie (czyli , ze nie biegasz sobie po oazie jak jakies warzywo tylko myslisz i pomagasz innym ). A to , ze masz 4 xp mniej od kogos tam malo znaczy, gdyz nie zawsze sie chce grac . |
Ale dzieki XP zdobywasz medale przy nicku i gwiazdki.
Np. inżynier na 1 poziomie engineering ma dodatkowe granaty,
a to sie czesto przydaje.
Ghost:.
eInHeRjER_pL
19:33, 1 03 2004
| QUOTE (provoker @ 6:14, 6 01 2004) |
Nie wydaje mi się żeby do końca tak było , taki delikwent cały czas rozwalałby np. czołga w goldrush (ew. Truck'a) i mógłby nabić dużo xp co nie oznacza że ma dobrego aim'a. |
A Dabiemu IMo nie chodzilo o light wepons za rozwalanie czolgu ale za fragi. Bo faktycznie mozna zdobyc ponad 300 xp za budowanie\ burzenie, leczenie\podnoszenie ale czy to odwierciedla skilla. W zupelnosci nie ale taki gosciu ktory ma np. 80 fragoow to juz jest gracz gornej polki (niezaopmniany mecz z Mysticiem z Gs kiedy to gosciu zdobyl przez 27 minut 580 xp i nabil 113 fragoow)
| QUOTE (LostGirl @ 2:28, 6 01 2004) |
Z tym light i heavy weapon tez bywa roznie bo czasami ludzie poprostu kradna fragi, ty sie strzelasz z 3 juz prawie i ich dojezdzasz, a tu nagle dostajesz triumfalne tk, a on zabaija wszystkich 3
|
Nie zgodzę się z tą wypowiedzią... kraśc fragi hehe... dobre.
Jeszcze z takim chamstwem się nie spotkałem, żeby pierw umyślnie załatwić swojego a póxniej paru przeciwników waląc np z mp40. Czasami po prostu ktoś z teamu "wlezie" na nasze kulki:D
i mamy tk-a
(a i jeszcze trzeba pamiętać o rozrzucie broni przy waleniu większą serią)
Co innego tyczy się tych co walą z pf-a... u większości z nich mozna dostrzec delikatnie mówiąc brak poszanowania dla życia i zdrowia ziomków; no i oczywiście zawsze znajdzie się wśród nich jakiś idiota co będzie walił z pfa do jednego przeciwnika i powiedzmy 3swoich:(
Wracając do tematu to według mnie xp ma jakieś odzwierciedlenie w umiejętnościach lecz nie koniecznie. Czasami będąc bardzo dobrym i mając "pipkowatą" drużynę sami w pojedynkę nie za wiele możemy zdziałać grajac przeciwko lepiej zgranemu team-owi. No ale to już jest inna para kaloszy...
| QUOTE (NIEDZIOWIEDZ' @ 16:52, 2 01 2004) |
kurce... dlaczego..... no boshe........ dobra po kolei....... MODERATOR!! :/ heh poruszajcie takie tematy na ircu plis... |
Zobaczcie co to jest za forum ?
To jest forum dla początkujących
Oni nawet nie wiedzą o tym że są kanały klanowe że jest #wolfpl itp.
Zresztą już oczami wyobraźni widze "reakcje" ludzi na ircu na pytanie "Czy xp jest odzwierciedleniem skilla ?"
Topic był wcześniej na forum ogólnym i został specjalnie przeniesiony tutaj. Jak ktoś nie chce to nie musi czytać forum dla początkujących albo konkretnych topiców. Ten topic nie ma 25 stron jak np "Cziterzy ku przestrodze" więc nie widze problemu.
Chyba dla większości graczy, którzy już dłużej grają w Wolfa odpowiedź na taki topic jest oczywista.
Taki topic z forum ogólnego raczej zostałby wykasowany a z forum scena klanowa wyleciałby z wielkim hukiem z konsekwencjami dla autora. Jego miejsce jest tutaj. To forum ma pełną nazwę "dla początkujących i tematy 4 noobs" - 4 noobs czyli to jest właśnie topic 4 noobs. To jest właśnie azyl dla takich topiców.
Właśnie po to jest forum 4 noobs żeby nie kasować zbyt dużo postów i topiców (chociaż i tak jest kasowane ok 25 %) i żeby tzw pro nie marudzili że na forum ogólnym są topici 4 noobs.
| QUOTE |
Temat wałkowany z pięćset razy i za każdym razie wniosek był jeden - XP Hunting jest be. A jednak nadal są nabijacze
|
W tej chiwli to jedyny taki topic na tym forum.
Najbardziej bulwersującym przykładem nabijania XP jest medyk, który zamiast iść na "front", znęca się nad jakimś nieruchomym graczem - znaczy się zabija, ożywia, zabija, ożywia itd.. Ponieważ zabijany gościu chyba zapomniał o tym, że wszedł na serwer, nadal się nie rusza i nie wnosi complaintów. Nóż się w kieszeni otwiera...
za ten patent, o którym mówisz (kill, revive; kill, revive; kill, revive) med nie dostaje xp. gdyby jednak kill był popełniany przez postać różną od meda, który podnosi postać dostałby 3xp.
[RaIn]S0uL
20:40, 30 03 2004
Ja powiem tylko, że ani ilość XP ani też wynik duelów nie są dla mnie odzwierciedleniem skilla w ET. W końcu to jest gra drużynowa i dlatego do "skilla" musi być także wliczana umiejętność gry w ekipie i realizowania zadań, a to u wielu osób kuleje...
Wiem, że to jest trochę inna def skilla niż ta, którą głosi większość, ale wg. mnie ze względu na charakter gry w ET i skill powinien być w tej grze pojmowany mnie jednostkowo...
Pojęcie skilla, szczególnie na FFA jest specyficzne. Widać czasami jak wchodzą wytrawni gracze, najczęściej klanowicze i wymiatają po 80-90 fragów. Niestety to nie wszystko. Ostatnio graliśmy w ciegej konfiguracji na "ciotce". Nie wychodziło jak należy, a z kolega mieliśmy pomysł jak zagrać. W przerwie pomiędzy mapami dogadaliśmy się jak trzeba grać. Po załadowaniu mapy ustaliliśmy zadania, szyk i takie tam inne. Było super bo wszyscy się zastosowali. Axis grali wybornie, ale łatwo skóry nie oddaliśmy. Prawda jest taka, że zanim nie ustaliliśmy taktyki to nie można było wyjść z respa. Po uzgodnieniach wychodziliśmy bez problemu i prawie wygrywaliśmy. To był pokaz skilla, a gracze nie wymiatali, tylko razem grali. Największym odzwierciedleniem skilla (tylko FFA) jest gracz, który zanim wbje się do jakiegoś teamu, najpierw uatawia się jako spectator i patrzy co team robi. Potem patrzy jakie klasy już są wybrane i wybiera tą, którą uważa za najbardziej potrzebną. To jest praktycznie 80% skilla na FFA. Kiedy w teamie jest 3 covertó i 3 soldatów na 8 slotów to pomyłka i goście pokazują raczej chęć dokopania innym, a nie granie.
Pojęcie skilla to bardzo szeroka kwestia i nie można zawrzeć tego w jednej zdawkowej wypowiedzi
hmm xp odzwierciedleniem skilla? ... hmm raczej nie dla mnie odzwierciedleniem skilla jest HS i nic wiecej jeżeli ktoś ma powiedzmy 45 kili i na te 45 killi 30/35 jego skill nie jest z dupy

... a xp zdobywa sie za kazda zboczona rzecz np .. za podniesienie kogoś kto nawalił w duealu

.. wiec troche nietypowy topic
SuperMegaWarzywo
2:50, 25 04 2004
Hehe a skill to tylko strzelanie w hedy? Bo dla mnie są to ogólne zdolności prowadzące do obronienia/zniszczenia/doniesienia/itp objectiva, czyli to co najważniejsze w klanówkach. Bo po meczu nikt nie patrzy czy ktos miał duzo hs tylko raczej czy wygrał mapke. Jak ktos ma mniejszego lub troche wiekszgo laga to juz wogole mógłby uchodzic za no-skilla bo w heda nie trafi tak łatwo, mimo to zabija i wygrywa mape. Wtedy nadrabia tym jak sie porusza, jak myśli, jak potrafi strzelac na lagu, jak podnosi, jak współpracuje z innymi itp. Wiec hedy to chyba celność, a nie skill bo jak wiem z doswiadczenia z tymi hedami to różne przekręty som

. Dajmy na to jak mam niski ping i nie trafiam ( lub trafiam ale napewno nie w heda ) lol co jest dla mnie absurdem ( dziwne rzeczy sie dzieja jak sie ma zj&$ane lacze). To mialoby znaczyc ze stracilem skilla? Wchodze na inny serwer i nagle, o, odzyskuje skilla lol bezsens. Nagle zaczynaja hedy wchodzic no i okazuje sie ze jednak jeszcze trafiam lol.
Jesli chodzi o xp to jak dla mnie ten kto ma duzo xp i wygrywa mapke, ma sporo fragów/hedow, malo zginal, mozna wtedy powiedziec ze gosciu ma porządnego skilla i jest przygotowany na wszystko (a jak jeszcze ma zj*b*ne lacze to juz jak dla mnie jest prawdziwym herosem ).
Wogole to powinni chyba jakies testy na skilla wymyslic, to wtedy kazdy by sobie zmierzyl ile ma tego skilla i byl by w koncu luz w tym temacie.
blacktyger
6:36, 25 04 2004
pojęcia Ci się pomyliły Warzywie, Skill = zabijanie

nie tylko hedy ale ogólnie Twój poziom zabijania, skill to nie jest objectwie
Lamerstwo penerstwo smroderstwo, nie ukrywam ze sam tez gram patrzac ciagle ktory jestem w XP, odruch w kazdej grze nakazuje mi patrzec ktory jestem na tle innych, mania nizszosci or sth. Ale nie ukladam swojej gry wokol tego zeby zdobyc jak najwiecej xpa i nie dzialam na szkode teammatom na rzecz xpa. Ludzie robiacy tak idiotyczne rzeczy nie tylko graja na xpa ale sa penerami ffa :X
Post nabity kthxbye.
blacktyger
22:20, 5 05 2004
heh, no cóż ACiD robie identycznie jak Ty, naciskam tego TAB'a odruchowo, nawet nie wiem kiedy, często nawet nie patrze na moje XP tylko naciskam żeby nacisnąć =]
No a moim zdaniem to bardzo dobrym wyznacznikiem skilla (na tle innych wyznacznikow

) jest "Damage Given" i "Damage Recieved".
tranx-san
8:18, 25 05 2004
sry ze odgrzewam, ale lubie takie tematy

niektorzy mowia ze ludzie ktorzy wchodza na ffa i graja dla fragow dla xp czy robia inne bzdety niz obj na mapie zabijaja zabawe, nie zgodze sie z tym
Na objective i z teamem to ja gram tylko podczas CW, na ffa ide sie zabawic, no chyba ze robimy sobie klanowe ffa, wtedy gram normalnie
.. ale jezeli jestem sam, ze mna banda ludzi ktorzy lataja na lewo i na prawo, kazdy sam, to nie gather nie ma ts'a/ventrillo, nie ma jak sie komunikowac, to co ja sie bede szarpal ? biore sobie coverta/pfa/cokolwiek, gram sobie na fragi, czasami na xp, podkladam dynamit na fuelu pod most gdy allies jest juz przu fuelu, a co tam
ffa sama nazwa wskazuje free for all, dla ludzi z klanow jest to zwykla gra, odskocznia od CW, gdzie trzeba sie ciezko napracowac czasami aby cos osiagnac.... grajac na ffa raczej sie niczego nie trenuje, w wiekszosci przypadkow nie ma tam twoich kolegow z klanu, wiec po co sie wysilac
jezeli komukolwiek sie nie podoba ze ktos gra na ffa na xp, czy na fragi, czy tez poprostu lata z pfem to niech sie zapisze do jakiegos klanu, pogra CW i bedzie zadowolony
a co do xp i skilla.....

smiesza mnie ludzie co daja ogloszenia ze robia 2000xp na kampanie i uwazaja sie za wymiataczy, czesto widze takich ludzi........ pierwszy w xp a staty ujemne, niestety ale skilla nie da sie zmierzyc, skill to wszystko, kazdy element gry, ale napewno nie xp, ktore w tej grze w sumie sie dostaje za wszystko
ja gram ffa tylko i wylacznie dla fragow :]
XP jest niczym. Bo ja będę grał engiem, wykonam objective, a zabiję mało i zdobędę mało XP, a ktoś będzie kampił z PF, zabijał po 2-3 na raz i nawali sobie XP. A pożytek większy będzie oczywiście ze mnie.
hmm... Cyr4x skoro tym co robisz na FFA jest tylko wykonywanie objectivu i unikanie walki to wez mi powiedz co cwiczysz? krecenie kombinerkami ?? imo lol - ffa i obj :|
| QUOTE (esto @ 19:00, 25 05 2004) |
| hmm... Cyr4x skoro tym co robisz na FFA jest tylko wykonywanie objectivu i unikanie walki to wez mi powiedz co cwiczysz? krecenie kombinerkami ?? imo lol - ffa i obj :| |
No następny, który czyta między wierszami
A gdzie masz napisane że unika fight'a??
Poprostu dla niego większa zabawą jest wykonywanie zadań, a dla ciebie mielenie mięsa.
Każdy lubi to co chce. Bądz tolerancyjny(ostatni temat na polaku
).
To taki mały wkręt.
A teraz na temat.
XP=/Skill(=/-nierówna sie). Dlaczego?? Bo XP nie jest żadnym wyznacznikiem. Prawdziwe doświadczenie zbierasz wraz z czasem jaki spędzasz przy ET.XP jest tylko tymczasowym odzwierciedleniem jaki możemy uszykać nawet poprzez stanie gdzieś w kącie, gdy inni playerzy obok nas biją sie o każdy skrawek terenu.
Wtedy dostajesz XP do battle sense.
Dla mnie jedynym współczynnikiem może być kill-death. Jeżeli współczynnik wynosi 1/1 jesteś na zwykłym poziomie. A jeżeli 3/1 możesz sie uznać za czeladnika. Każdy patrzy na to inaczej. A ja tak
Pzdr
tranx-san
3:11, 26 05 2004
ee tam z tym pfem nabic sobie xp to tez nie jest tak latwo, soldier z pfem dostaje xpa praktycznie tylko za fragi, a engiem mozesz sobie podlozyc dynamit etc
a co do skilla, to nie tylko kill/deaths ale rowniez: movement, acc, damage given i damage recieved, do czego mozemy rowniez dodac team damage given/received.. Ogolnie dbrzry skillowo gracz, powinien miec opanowane wszystkie elementy gry, a nie tylko strzelanie
Wykorzystywanie bledow przeciwnika, tez mozemy zaliczyc do skilla :S
Ja wiem, że skill to głównie umiejętność walki. Nie unikam jej, ale gram tak jak dana klasa powinna grać. Czyli np. medem nie będę se chodził i fragował, tylko głównie leczył, engiem głównie budował, ale nie oznacza to, że unikam duelów i wogóle walki. Siłą rzeczy by wykonać ojective przy dobrym przeciwniku, umiejętność walki jest niezbędna. Mi chodziło o fakt, że ktoś kto JEDYNIE nabija xp fragując jest mniej przydatny niż ten, kto OPRÓCZ TEGO wykonuje objective.
blacktyger
16:27, 28 05 2004
a powiedz mi chłopcze, po co jest FFA. imo zeby trenowac skilla, naprawianie czy leczenie to na CW :/
na FFA nigdy sie wspolpraca nie zwiaze, gram tylko po fragi
Buhejhehe ale zes do!@#al Tyger.Jak ty trenujesz leczenie czy inne bajery dopiero na CW to respect

.Ja sie leczyc nauczylem na FFA glownie dzieki uprzejmosci innych graczy.Wiadomo ze na ffa sie glownie cwiczy acc i hs ,ale jednak dobrze jest umiec szybko leczyc nie odrywajac sie zbytnio od walki.
| QUOTE |
blacktyger 15:27, 28 05 2004
naprawianie czy leczenie to na CW, na FFA nigdy sie wspolpraca nie zwiaze, gram tylko po fragi |
Ojjjj, użytkownik forum który ma tak duzo postów pisze takie slowa. Niestety ale nie moge sie z toba zgodzić poniewaz jak wiesz taka rzecz jaka jest naprawianie czegoś a szczególnie czołgu który ma dojechać i np zniszczyc drzwi do skarbca to bardzo poważna jeżeli tak moge się wyrazic funkcja, nawet na FFA, bo przeciez każdy chce wygrać mape i jeżeli widze że żadnemu engowi z teamu allies nie udało się uruchomic czołgu w Gold Rashu przy 1 respawnie axis a minęło juz np 10 min to w takim wypadku sam biore enga i próbuje naprawic ten czołg ponieważ gram po to żeby wygrać mape.
| QUOTE |
Cyr4x 7:10, 28 05 2004
Mi chodziło o fakt, że ktoś kto JEDYNIE nabija xp fragując jest mniej przydatny niż ten, kto OPRÓCZ TEGO wykonuje objective. |
Heh i z tą opinia nie moge sie zgodzić. Gościu chyba myślisz że jesteś Rambo, że dasz rade wszystkim przeciwnikom którz stana na twojej drodze i w dalszej kolejności wypenisz objective. Ten gościu który jak napisałeś nabija xp tylko fragując przecież "toruje" ci droge żebyś mógł wypełnic objectiva i jest tak samo ważnym graczem jak ty.
A teraz do obydwu naraz: PAMIĘTAJCIE--ET JEST GRĄ ZESPOŁOWĄ, NIEWAŻNE CZY GRACIE NA FFA CZY W MECZU KLANOWYM, bez pomocy swoich "przyjaciół" z teamu nic nie zdziałacie a gra sie żeby wygrać. !!!!!!!!!

| QUOTE (DIZEL (PL) @ 16:50, 28 05 2004) |
| QUOTE | blacktyger 15:27, 28 05 2004
naprawianie czy leczenie to na CW, na FFA nigdy sie wspolpraca nie zwiaze, gram tylko po fragi |
Ojjjj, użytkownik forum który ma tak duzo postów pisze takie slowa. Niestety ale nie moge sie z toba zgodzić poniewaz jak wiesz taka rzecz jaka jest naprawianie czegoś a szczególnie czołgu który ma dojechać i np zniszczyc drzwi do skarbca to bardzo poważna jeżeli tak moge się wyrazic funkcja, nawet na FFA, bo przeciez każdy chce wygrać mape i jeżeli widze że żadnemu engowi z teamu allies nie udało się uruchomic czołgu w Gold Rashu przy 1 respawnie axis a minęło juz np 10 min to w takim wypadku sam biore enga i próbuje naprawic ten czołg ponieważ gram po to żeby wygrać mape.
| QUOTE | Cyr4x 7:10, 28 05 2004
Mi chodziło o fakt, że ktoś kto JEDYNIE nabija xp fragując jest mniej przydatny niż ten, kto OPRÓCZ TEGO wykonuje objective. |
Heh i z tą opinia nie moge sie zgodzić. Gościu chyba myślisz że jesteś Rambo, że dasz rade wszystkim przeciwnikom którz stana na twojej drodze i w dalszej kolejności wypenisz objective. Ten gościu który jak napisałeś nabija xp tylko fragując przecież "toruje" ci droge żebyś mógł wypełnic objectiva i jest tak samo ważnym graczem jak ty. |
LoL
Po pierwsze co ma ilosc postow na forum do podejscia do gry?? Po drugie to niestety musze cie zmartwic dizel, ale wiekszosc ludzi na ffa gra tylko po to, zeby sobie postrzelac. Jak wchodze na ffa to latam tylko za fragami i czasami nawet jak mam okazje wypelnic obj (wziasc zloto na gr) to tego nie robie (chyba, ze mi cos odbija
). Dlaczego?? Bo na ffa nie obchodzi mnie wynik mapy. Moge przegrac i nic sie nie stanie. Nie patrze na wynik mapy tylko na to jak gram. Co do nauki strzelania to tez zalezy na jakim ffa sie gra, bo z lolkami, ktorych sie tnie jak kosa trawe nie cwiczy sie tak movementu jak na ffa z bardziej wymagajacymi przeciwnikami, ale tu juz troche odbijam od tematu mojej wypowiedzi. Wykonanie obj na ffa wcale nie jest takie trudne, poniewaz malo kto sie tym przejmuje i w zwiazku z tym jezeli juz sie przejdzie miejsce kampy to na drodze np. do dzial mozna nie napotkac oporu i wysadzic bez problemu (i pozniej napisy na ogolnym "oba dziala moja" - omg lol).
| QUOTE |
| A teraz do obydwu naraz: PAMIĘTAJCIE--ET JEST GRĄ ZESPOŁOWĄ, NIEWAŻNE CZY GRACIE NA FFA CZY W MECZU KLANOWYM, bez pomocy swoich "przyjaciół" z teamu nic nie zdziałacie a gra sie żeby wygrać. !!!!!!!!! |
I jeszcze raz powiem ci, ze nie wiele osob nie gra po to zeby wygrywac mapy na ffa.
Gra zespolowa na ffa - imo lol. Pograj sobie chociazby w sredniej klasy klanie to zobaczysz na czym polega gra zespolowa.
Sir_Ace[PL]
19:24, 28 05 2004
Na FFA współpraca się nigdy nie zawiąże? Jesteś pewien? Nawet mi się zdażało należeć do takiego teamu gdzie każdy znał swoje miejsce. Nie zdaża się to często, ale jednak.
Z tymi fragami. Co mają powiedzieć niezrzeszeni w klanach gracze? Że jedyne co umieją to zabijać wroga bo grają tylko na FFA, w CW nie uczestniczą, a tylko tam się wypełnia objectiwes i wykonuje bardziej skąplikowane akcje?
Ech,to zalezy od timu.Jak sie gra z dobrymi kolesiami to jednak czasem sie probuje wygrac w koncu od trenowania strzelania jest ctf .Oczywiscie jak sa jakies lolki to tez nie wykonuje obj,ale dzisiaj gralem w timie bodaj z 4 memberami /17/ i gralo sie ciekawie.
Na samym początku tego posta, musze powiedziec że admin chyba objoł posade adwokata

, a druga sprawa to taka że jestem bardzo żdziwiony super-hiper-extra szybkim zamieszczeniem mojego poprzedniego posta i taką samą odpowiedzą. Chciałby zeby moje wszystkie posty tak szybko sie ukazywały a ten PBM niesłusznie wystawiony niestety to uniemożliwia.
| QUOTE |
blacktyger 15:27, 28 05 2004 naprawianie czy leczenie to na CW :/ na FFA nigdy sie wspolpraca nie zwiaze, gram tylko po fragi |
| QUOTE |
Thoro 18:24, 28 05 2004 Jak wchodze na ffa to latam tylko za fragami i czasami nawet jak mam okazje wypelnic obj (wziasc zloto na gr) to tego nie robie (chyba, ze mi cos odbija ). |
Moge powiedziec po waszysch wypowiedziach że ludzie którzy należą do klanu i przychodza na FFA pograc nie szanuja graczy którzy graja tylko na FFA. Ja nie należe do zadnego klanu gram tylko na FFA, bardzo mnie zdziwiła wypowiedz blacktygera a jeszcze bardziej twoja. Niestety jak bym zobaczył taką sytuacje na serwku na którym gram to odrazu wysunął bym wniosek o wyzucenie takiego typa. A zrobił bym to dla dobra druzyny w której gram.
| QUOTE |
| I jeszcze raz powiem ci, ze nie wiele osob nie gra po to zeby wygrywac mapy na ffa. |
Zapewniam cie, że jeżeli chodzi o serwer na którym gram od pół roku, to ludziska graja tam żeby byc lepszym od drużyny przeciwnej a ja gram poto aby byc lepszym od druzyny przeciwnej i byc best fraggerem a wypełnienie objectiva nie przeszkadza mi w tym wogóle !!!!
| QUOTE |
| Wykonanie obj na ffa wcale nie jest takie trudne, |
Heh, jeżeli na serwku gra po 20 osób(właśnie często gram po tyle osó
to patrząć na tą sprawe od strony teamu allies na mapie GS wyniesienie złota graniczy z cudem, na Fuel w 90% przypadkach nie udaje się wykonać obj przez allies.
Takie sa moje spostrzeżenia. !!!!!
blacktyger
21:37, 28 05 2004
nie no nie moge od początku
| QUOTE |
| Na samym początku tego posta, musze powiedziec że admin chyba objoł posade adwokata |
ku.rwa czyjego adwokata ?? powiedział swoje zdanie i tyle a to że przypadkowo (
) zgadza się z moim to nie znaczy że jest adwokatwm omg
| QUOTE |
| Ojjjj, użytkownik forum który ma tak duzo postów pisze takie slowa. Niestety ale nie moge sie z toba zgodzić [...] |
no tu oczywiście Owned totalny
co ma liczba postów do podejścia do gry ?? a poza tym nie przepraszaj że się nie zgdzasz, nudno by było gdyby wszyscy się ze sobą zgadzali
| QUOTE |
| [...]naprawianie czegoś a szczególnie czołgu który ma dojechać i np zniszczyc drzwi do skarbca to bardzo poważna jeżeli tak moge się wyrazic funkcja, nawet na FFA, bo przeciez każdy chce wygrać mape[...] |
a żebyś wiedział, że ja wole jak mój team przegrywa, (gdy jestem w alies) gdyż moge sobie więcej (całe 30minut) postrzelać i za przeproszeniem (słowo na p)i mnie ten cały czołg i złoto (Thoro coś o tym wie
) np. biore złoto i latam znim po mapie bo jest nieco lepsza adrenalina, ale ani mi się śni zanieść go do tracka.
więc jescze raz, mam w pupie obj na FFA, chyba że widze treściwych ludzi, teamy są równe itd. (żaaaadkość), ale jak widze że mam 2 kolesi w temaie z flame to jaki to ma sens ?
| QUOTE |
| Buhejhehe ale zes do!@#al Tyger.Jak ty trenujesz leczenie czy inne bajery dopiero na CW to respect |
a dla Ciebie respect jak Ty się "uczysz leczyc" ale w końcu naciśnięcie (w moim wypadku) "e" a nastepnie "mouse1" jest tak trudną operacją, że trzeba się jej uczyć (na pamięć omg). takich rzeczy uczy się w pierwszych 2 tygodniach gry, poźniej słucha się kolegów z klanu i ćwiczy na Trenach a nie FFA :C aczkolwiek jak już mówiłem wyjęcie strzykawki chyba uczenia się nie wymaga ... :/ a budowanie CP i pompy ... co cosz teorię że trzeba biegać w kółko czołgu jak sie naprawia, a nie stać w miejscu i czekać na danie z ołowiu również imo poznaje się w pierwszych 2 tygodniach ...
| QUOTE |
| A teraz do obydwu naraz: PAMIĘTAJCIE--ET JEST GRĄ ZESPOŁOWĄ, NIEWAŻNE CZY GRACIE NA FFA CZY W MECZU KLANOWYM, bez pomocy swoich "przyjaciół" z teamu nic nie zdziałacie a gra sie żeby wygrać. !!!!!!!!! |
Parwda cała prawda i tylko prawda, ale nie wiem jak Ty, ja nie mam "przyjaciół" a bynajmniej nie na FFA i tak jak powiedziałeś bez nich nic nie zrobię, więc gram na fragi ... proste ??
| QUOTE |
| Moge powiedziec po waszysch wypowiedziach że ludzie którzy należą do klanu i przychodza na FFA pograc nie szanuja graczy którzy graja tylko na FFA. Ja nie należe do zadnego klanu gram tylko na FFA, bardzo mnie zdziwiła wypowiedz blacktygera a jeszcze bardziej twoja |
nie szanuje ?? oczywiście że nie, w końcu jak ja kogoś lecze (kill-revie) on mi daje coplaina, prosze o ammo to nie dostaje, a jak przez przypadek kogoś swojego walne to dostaje serie hs od tyłu, więc to że ich nie szanuje jest oczywiste ...
| QUOTE |
| sam biore enga i próbuje naprawic ten czołg ponieważ gram po to żeby wygrać mape |
ja biore Enga jak kce se pograć miotłą, i bynajmniej obj nie wykonuje ...
BTW co do tematu oczywiście że XP nie jest odzwierciedleniem skilla, jest to odzwierciedlenie poziomu druzyny, jesli ktoś ma duuzo expa to znaczy że reszta teamu nie umie/nie chce grac
Pzdr
Bueheheh ciebie chyba FFA skrzywdzilo .Nie chodzi o wyjecie strzykawki ,ale o orientacje .Ja jak mi jeszcze brzdakola na TSie i w ogole jest rzez ciezko jest mi patrzec na kompas i sie szybko skapnac komu walnac strzykawka w tylek.Na FFA moze byc duzy poziom,chociaz mam pytanie.Czy jakby na tym FFA byli kolesie z GS,DSky,mth etc. tez bys wszystko olewal?Bo zdaje mi sie ze nie .Od strzselania jest ctf imo .Ja tez nie gram na obsy na FFA ,ale jak mam okazje np. wziasc zloto to czemu mam nie brac ?
Nie wiem gdzie ty grywasz,ale ja dosc czesto spotykam sie z dosc wysokim poziomem (ofcorz nie calego teamu) ale np. 4-5 osob z timu .Co do TS to czasem sie idzie z qmplami na FFA z TSem ,o to mi chodzilo.Nie wiem jak ty grasz,ale nie sadze zeby ci nie wystarczal poziom graczy takich jak Dud czy inne Rafrasze

.
blacktyger
19:23, 29 05 2004
a oni grają na FFA ? Kaprala spotkałem 2 razy w zyciu, a gram na all polskich servach. zreszta ostatnio prawie w ogole nie gram, bo jest magiczne 999
choc do jednego musze Ci racje przyznac, nauczyłem się ostatnio grac miotla na FFA =] i bynajmniej nie dlatego ze gralem na obj ...
BTW czata albo mircza se zaczynamy robic z forum, zaraz topic do flame wars przeniosa

Pzdr
Faktycznie B.Tyger gra tylko na fragi ... zawsze jak jestem na serwerze to nic tylko biega gdzieś i poluje na mnie Bogu ducha winnego medyka który tylko chce wypełniać objectiv jak obowiazek nakazuje

Swoją drogą tak poważniej to lubię jak objectiv jest wypełniony i nie olewam go całkowicie. Bo o ile trening stzrelania treningiem to jednak najlepiej go trenowac nie kampiac gdzieś kij wie gdzie i zabijac kij wie poco pod respem skoro jest to proste i nieczego nie uczy. Lepiej wtedy właśnie starać sie szturmowac cieżko bronione odcinki mapy aby sobie poćwiczyć jak nie brać w ciało kilogramów ołowiu.
blacktyger
7:00, 30 05 2004
| QUOTE |
| Faktycznie B.Tyger gra tylko na fragi ... zawsze jak jestem na serwerze to nic tylko biega gdzieś i poluje na mnie Bogu ducha winnego medyka który tylko chce wypełniać objectiv jak obowiazek nakazuje |
taa Bogu ducha winnego, a jak na goldzie stanoł przy respie alies to żaden przez 2 minuty nie wychodził 
dlatego
primo biore meda i gram axis, wtedy obj jest prosty, zabijać aby alies nei wykonało obj
nop i leczyć, co tesh lubie robić ale jakoś zaliczam to do Moveumentu (umiejętności poruszania się po mapie), a nie objectiwa
secundo jak gram w alies, to lubie jak moj team przegrywa, lubie jak nas axis kkampi, szukam wtedy roznych drog wyjscia i ucze sie samodzielnego myslenia (najtrudniejszy element gry), w przeciwienstwie do typowo "FFA'owego" teamu który biegnie prosto na arta albo cross fire z 10 mp40 ...
tertio COnnection Interupted od ponad 2 tygodni
Pzdr
Barbapapa
0:57, 18 07 2004
BTW - blacktyger w jakim Ty klanie grasz bo pozujesz tu na zaj.....skil0ra
XP może dawać bonusy. 4 po(ziom) broni lekkej daje 2 lugiery. itp itddddd....

Co do rozbrajania min swojego zespołu jest pewiem wyjatek. Gdy miny odkrył wrogi kowert to trzeba rozbroic i znów podłożyć. Ale rozbrajanie dynamitu (na fuel dumpie na tej duzej beczce) aliantami i podkładanie swojego to powod na kika.
tranx-san
20:44, 22 09 2004
| CYTAT (d.3.v.i.l. @ 17:42, 22 09 2004) |
| kolejny beznadziejny temat na forum może jakieś lepsze tematy? |
kolejny beznadziejny post na tym forum... moze jakies lepsze posty ?

To chyba zalezy od czlowieka... ustalilismy juz tutaj chyba ze xp nie odzwierciedla w 100% skilla... zalezy kto co robi..
btw co to za problem nakrecic czolg ? nawet jak jest heavy fire ?
trenowanie podnoszenia czy orientacji w terenie to jeszcze mozemy sie nauczyc na ffa, mozemy sie nauczyc rzucac puszki, stawiac arty czy miny, jezeli gramy na dobrym serwerze z ludzmi typu skilled, napewno tez sie poduczymy coniektorych ruchow, moze sie aim poprawi
Trenowac mozna na ffa jak i na cw, wszystko zalezy od przeciwnika.. na ffa grajac ze slabszymi raczej duzo z tego nie wyniesiemy.. bedziemy mogli sie pochwalic statami, ale grajac ze slabszym = pokazujemy to co juz umiemy, jezeli nam sie uda kogos zabic to duzo sie nie uczymy
grajac z lepszym natomiast gdzie zabicie kogokolwiek sprawia nam duzy problem i poszukujemy nowych rozwiazan podpatrujemy uber pro skilled rpzciwnika uczymy sie jego zachowan, nasladujemy je..
Jak miny odkryl wrogi kowert to po c@#! je rozbrajac ? rzuc granat same wybuchna :>
Ja czasmi gram na ffa na obj, gdy gram z kolegami w jednym teamie, gdy gram sam niestety ale wykonywanie obj szybko mi sie nudzi bo w wiekszosci przypadkow okazuje sie ze sam probuje ten obj wykonac...
Dlatego warto tez grac gathery, czy rozne mixy to chyba najlepszy rodzaj ffa w ktorym to i mozemy postrzelac i wykonywac obj + uczyc sie nowych rzeczy...
a teksty typu bo ja mam zawsze najwiecej xp na boomie i jestem uber pr0 skilled doprowadzaja moja krew do wrzenia :F
pisalem gdzies juz wczesniej ze 100 razy robiac rampe na battery i majac xxxxxXP nie pokazemy ze mamy dobrego skilla bo skill to aim+movement+myslenie a nie samo xp, chociaz w wielu przypadkach gdy ktos ma sporo xp i dobre ratio po 2ch to mamy do czynienia z dobrym graczem :>
blacktyger
21:47, 22 09 2004
| CYTAT (Barbapapa @ 0:57, 18 07 2004) |
BTW - blacktyger w jakim Ty klanie grasz bo pozujesz tu na zaj.....skil0ra |
tak jestm higger skiller ffa operat0r pr0 smg nikt mi nie podskoczy :C
btw barpapa oglądasz dalej tą bajke ;o?
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.