Jak zwykle topic schodzi na off-topic a Dankan jak zwykle wszędzie doszukuje się czitów

- Sam moge sobie podkręcić potencjometry w monitorze co jest lepsze niż nawet r_gamma 666, co więcej nie wykryje tego żadem PB i admin.
- W prawie wszystkich sterownikach do różnych krat graficznych jest opcja zmiany gammy, nasycenia kolorów. To jest integralna część sterowników jaką zafundował nam producent danego chipa graficznego - Walka z tym jest bezsensowna. To samo robi Power Strip dlatego walka z nim też jest bezsensowna.
Oczywiście ekipa od PB może zrobić tak żeby kopało za używanie PowerStripa, tylko to jest mniej wiecej tak samo sensowne jak np kopanie przez PB za używanie TS-a czy mIRca

- Skoro producent gry dał konsole graczom to znaczy że mogą sobie dowolnie konfigurować grę do swoich potrzeb co jest jednym z elementów zwiększających popularność gry.
Zaraz jakis lamer odpowie - no tak ale przecież w konsoli można sobie wpisać god (god mode on) czy noclip (przechodzenie przez ściany).
Tak można, tylko że to są komendy typu cheat protected i nie można ich używać na serwerze dopóki ktoś nie załaduje mapy poleceniem dev_map nazwamapy czyli server ma ustawienie sv_cheats 1.
Tylko to czy serwer działa w tym trybie czitów możemy zobaczyć np w eye a 99% serwerów chodzi bez tej opcji (w tym wszystkie non-warzywne serwery)
Natomaist pewne komendy lub ich zakres powinien być automatycznie włączony do komend typu cheat-protected. Np niektóre ustawienia sieciowe które mogą powodować tzw sztuczny lag. Dlaczego tak nie jest i nie jest to poprawiane w kolejnych patchach ? Nie wiem.
Za to mamy PB które pilnuje (a dokładnie lista cvarów PB która admin może sobie dowolnie konfigurować)
aby gracze nie używali zbyt wysokich zakresów niektórych ustawień.
Gdyby te ustawienia były integralną częścią gry to odpadłyby wszelkie problemy z PB jeśli chodzi o poprawność cvarów.
Dlaczego tak nie jest ?
a) Widocznie producent gry uznał że np wszelkie ustawienia z konsoli można sobie dowolnie zmieniać i nie uznaje to za czit. Natomiast zmieniają je różne ligi tworząc configi serwera zgodne z ich ustawieniami PB.
Widocznie wiedzą lepiej od producenta gry co jest czitem a co nie


Bardziej prawdopodobne - Producent gry ma to w dupie czy ktoś będzie grał z gamma 0.6 czy 666, zostawiając pole do popisu dla np CB.
Zaraz jakiś lamer wyskoczy porównując np ustawienie gammy czy picmipa do aimbota lub wallhacka - No comment.
Zawsze pod względem ustawień gry była zdrowa scena Kwaka. Tam wszyscy zapier.dalają na fullbrightach, zmienionych modelach, kosmicznych pimpipach - Każdy o tym wie, prawie każdy to używa i nie ma żadnego problemu. Oczywiście znowu mówie że porównywanie picmipa do wallhacka czy aimbota to jest nonsens roku.
Tam nie liczy się to kto ma większą gamme tylko to kto ma lepszego skilla - Cyzli najzdrowsze podejście w grach fps.
Natomiast w grach typu WW2 (RTCW,ET) które są dość realistyczne w porównaniu z np kwakami masa lamerów, którzy nie mieli okazji grać w inne gry niż Wolf, CS czy jakieś Mohaa wykrzykuje jakto czitem jest granie z podkręconą gammą czy picmipem.
No jak to ? przecież żołnierz na wojnie nie może se rozmyć tekstur. No ale k.urwa czy żołnierz na wojnie ma repsawny co 30 sekund i jak dosatnie 3 strzały w głowę do w 1 sekundzie podnosi go medyk i ma znowu full hp ? To jest tylko GRA, nie jakieś pieprzone Virtual-Reality ale gra.
Co więcej o picmipach najwięcej wykrzykują jacyś lamerzy którzy w ten sposób próbują usprawiedliwiać sie ze swojego cieńkiego poziomu, który nie zmieniłby nawet najbardziej wy!@#any config.
Prezentują w ten sposób swoją ułomność umysłową i lenistwo bo zrobić dobry config to dla człowieka z przeciętnym iq to kilkadziesiąt minut szukania w sieci i kilkadziesiąt minut tworzenia confa