PISZCIE LUBICIE GRAĆ BARDZIEJ W ET CZY W CS?? A MOŻE JESZCZE W JAKOMŚ INNĄ MULTYPLAYEROWĄ GRE FPP??? ALE COBYŚCIE NIE POWIEDZIELI ET RUUULLLEZZZ!!!!

A CO MOŻE NIE??
człowieku ogarnij się!!!! na forum et pytasz czy ludzie grają w et omg.
wiesz co? w ramach mądrych pytań wejdż na legialive i załóż topic:
"komu kibicujecie legii czy lechowi a może areczce" powodzenia życzę
DestroyerX
13:21, 24 01 2004
EOT - nic dodać nic ująć
| QUOTE (Cezar @ 12:10, 24 01 2004) |
człowieku ogarnij się!!!! na forum et pytasz czy ludzie grają w et omg. wiesz co? w ramach mądrych pytań wejdż na legialive i załóż topic: "komu kibicujecie legii czy lechowi a może areczce" powodzenia życzę  |
Eeee tam legia nie ma szans z Amicą(Kryszał rulez!)
Wogle to topic bez sensu no ale cóż....
evil_lord
20:19, 24 01 2004
Kolejny autOr, który chce być zbanowany, lub zbluzgany. Nie wiem po co oni to robi...........dziwny jest ten świat......
tranx-san
8:38, 25 01 2004
OMG OMG OMG... LOL
moja krotka wypowiedz odnosne tego tematu...
a swoja droga CS is gay it's totally gay... annihilate, kil, kill, smash, burn, and let tha mother !#!@er burn :>
cs, cs, cs is on fire, we dion't need no water let tha mother !#!@er burn..
kamilus
18:33, 12 02 2004
kiedys gralem w cs-a... wiem i sie wstydze

ET RULes !!!
MastaBlasta
16:19, 16 02 2004
sparrow88
17:28, 21 03 2004
CS jest kijowy, mały dynamizm i za długo trzeba na spawn czekać
ET jest zaj$#%@! gra ..... lecz czasem gdy Pingi/Lagi nie pozwalaja mi grac to CS'a owszem po LAN'ie

"dzisiejszy dzien sponsuruja literki c.h.u.j.o.w.e.l.a.g.i oraz magiczna liczab 999"
| QUOTE (sparrow88 @ 16:28, 21 03 2004) |
| CS jest kijowy, mały dynamizm i za długo trzeba na spawn czekać |
CS wcale nie jest kijowy. CS jest grą w której najbardziej liczy sie skill, na drugim miejscu jest taktyka i teamplay. Tobie CS się nie podoba bo jest mało dynamiczny. Jednak są ludzie którzy wolą mnie dynamiczne gry w których potrzeba dużo skupienia, uwagi i spokoju. W ET żadko kiedy się czaisz, skradzasz itp. natomiast w CS skradanie i czaienie sie to podstawa imo. Sam grałem sporo w CS'a i gdyby nie qmpel to pewnie nikt by mnie nigdy nie zobaczył na zadnym serwie ET
C-S jest dla mnie przede wszystkim denerwujący... kiedy po raz któryś giniesz i musisz czekać kilka-kilkanaście minut na koniec gry, to odechciewa ci się grać. I nie piszę tego dlatego, że jestem cienki. To dotyczy wszystkich. Dobija mnie też niemożność poruszania się, kiedy obrywa się serię. W ET większość pojedynków wyrgrywają ci, którzy zaczynają strzelać jako pierwsi, w C-S jest to doprowadzone do przesady.
jak dla mnie to cs nie jest az taka zla gra

. zalezy poprostu co kto lubi, w cs trzeba postawic na skilla a nie na taktyke - 1 koles moze wybic caly przeciwny team. ja kiedys duzo grywalem w cs (nawet dzisiaj poszedlem sobie dla jaj z kolegami do kafejki) ale to sie szybko nudzi...
Niewiem jak CS moze sie podobac. To jest gra dla naprawde malo ambitnych osob. Tam sie nic nie dzieje, kampisz sie w jakis ciemnych zaulkach i jak kogos zobaczsz to strzelasz. ET jest bardziej urozmaicona gra i przezto ciekawsza. Jestem wdzieczny mojemu qmplowi za to ze powiedzial mi o ET bo pewnie gdyby nie on to gral bym w jakies swinstwa.
Pozdrowienia dla enOte
n/c
ET powoli dorównuje popularnosci CSowi a to za sprawa tego ze CS jest płatny i został wprowadzony bardzo głupi system wyłapujący bardzo małe przestępstwo, system ten nazywa się STEAM

dobrze ze et jest 100% free
| QUOTE (Soker @ 21:55, 14 04 2004) |
n/c
ET powoli dorównuje popularnosci CSowi a to za sprawa tego ze CS jest płatny i został wprowadzony bardzo głupi system wyłapujący bardzo małe przestępstwo, system ten nazywa się STEAM |
Jak goście ze Splash Damage by sie ogarneli i wydali ET troche wcześniej to tez byś za to bulił.
Ale nie ma co nad tym płakać
A tak wogóle to nie steam wyłapuje cheaty tylko ustawienia serków.Wystarczy zainstalowac odpowiednie patche i po kłopocieSteam to największa chała jaką widziałem.
Nie dość że spowalnia kompa i gre to jeszcze podnosi ping(nie wiem dlaczego tak jest
)
Dlatego ET rządzi
ET RULEZ
czlowiek
9:17, 17 04 2004
tylko i wylacznie tetris 4000, co to te et ?
CS i ET rooxują... Ale nie ma to jak mario :X
Cała Polska kocha ET!!!!!!!
Zawiodłem sie na CS'ie.
Niedość że strasznie małe plansze, to ciągle w kółko macieju to samo.
Uwolnij zakładników, zatrzymaj zakładników.
Uzbrój bombe, rozbrój bombe
Nie wiem po co wydałem tyle kasy na CS'a.(50 zł i tydzień czekania

)
A miałem taką nadzieje.
Spl!nt3r
13:13, 22 04 2004
jak chcecie sie poskradać to zagrajcie sobie w Splinter Cell'a. ET rox
Shynshylla
11:26, 23 04 2004
Tylko ET jak dla mnie nic nie pobije tej gry po sieci

A csowi nie dorównuje pod względem ilości ludzi grających to fakt ale cs już trochę długo jest ET niecały rok , pożyjemy zobaczymy.
Raczej i tak csowi nie dorówna , ale co tam ET roxx
Ej no co wy, Et wygrywa, wogóle we wszystkim
Wujek Stalin
21:14, 13 07 2004
Tak ,nie ma lepszego Multiplayerowego FPS'a (jesli jest to nieznam
)
.ET RULEZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZ
FPS<(first person shooter)
Mustafer
20:06, 30 07 2004
oczywiscie ze et kocham ta gre
tranx-san
5:37, 26 08 2004
et nie dorownuje i nigdy nie dorowna csowi jezeli chodzi o liczbe graczy czyt popularnosc...
cs jest gra malo dynamiczna ? nie zgodze sie
to ze ktos gral 5 min w csa i sie zna jak byk na gwiazdach wcale nie oznacza ze powinien sie wypowiadac :E
gralem w csa przeszlo rok, nawet w klanie :| i troche wiem o tej grze....
wbrew pozorom jej dynamika jest nieco podobna do dynamiki et(niedaleko pada jablko od jabloni, cs silnik q1, et silnik q3)
nie zgodze sie tez z teza ze w csie nie liczy sie teamplay... ano liczy sie.. tam tez sie gra na obj aczkolwiek teamplay cs a teamplay et to jak niebo a ziemia
cs dla mnie to przeszlosc, teraz liczy sie tylko et, aczkolwiek wielu ludzi z tamtejszej sceny tkwi tylko na niej dlatego iz po tylu latach grania ciezko im sie przerzucic na cos noweog cos innego....
cs/et po dlugim okresie uzywania staje sie nalogiem XDD i ciezko to badziewie rzucic...
Sir_Ace[PL]
10:50, 27 08 2004
Jak dla mnie CS ma wielką warę. Mianowicie postać się nie rozwija, jedynie dokupuje broń. Z drugiej strony w ET terz przydało by się więcej gunów.
Ale Iron Maiden & ET are FOR EVER!!!
blinkkin
16:36, 27 08 2004
nie moglem wytrzymac czytajac wasze wypociny. topic mozna skrocic do ROTFL. nie wiem z kim, gdzie i czy wogole graliscie w cs'a. sporo mitow, legend oraz nieznajomosci tematu. oto wyjasnienia:
- kampienie - na serwerach typu teamplay grozi za to natychmiastowy ban, a nie subtelny kick.
- skill - najbardziej liczy sie taktyka i zgranie. w et mozliwe jest wybicie calego spawna przeciwnika na jednym magazynku, w cs'ie wzajemne oslanianie sie zapobiega takim sytuacjom. chociaz umiejetnosc strzelania head shotow (hs = kill) znaczaco odbija sie na grze.
- kupowanie broni - jest najleszpych odbiciem poziomu gry w przeciwienstwie do et, gdzie kazdy moze sobie nabic !@#ane xp przez rzucanie apteczek czy ammo. slaba gra w cs oznacza malo kasy lub jak kto woli granie w eco, czyli marne szanse na powodzenie.
- wielkosc map - ktos stwierdzil, ze mapy w cs'ie sa male. co z tego ze np. fuel dump w et jest duza mapa, skoro nie jest grywalna.
- czas - kolejny mit to czekanie 15 minut do spawna. w wiekszosci przypadkow runda to 5 minut. czesto jednak sie zdarza, ze konczy sie juz po 100 sekundach.
- dynamika akcji - postawiony art, nalot czy tez miny i mamy statyczne et. rzucenie flasha i wybicie przeciwnikow z beretty - raczej tego wolna akcja nie mozna nazwac.
koncowe pytanie (retoryczne): skoro wedlug was cs jest z dupy to czemu gra w niego wiecej osob niz w reszte gier razem wzietych?
blacktyger
21:12, 27 08 2004
| CYTAT |
| koncowe pytanie (retoryczne): skoro wedlug was cs jest z dupy to czemu gra w niego wiecej osob niz w reszte gier razem wzietych |
moze dlatego, że tu wypowiadają się Ci, którzy wolą et ;o?
PS skoro retoryczne jest w nawiasnie, to pozwolę sobie to pominąć
FarSight
11:32, 29 08 2004
| CYTAT (blinkkin @ 14:36, 27 08 2004) |
- kampienie - na serwerach typu teamplay grozi za to natychmiastowy ban, a nie subtelny kick. |
1. Ale tylko w T .. CT moze kamipic ile kce (na mapach de_, na cs_ i as_ odwrotnie)
2. serverow TP jest 2 do 3 razy mniej niz FFA
| CYTAT |
- skill - najbardziej liczy sie taktyka i zgranie. w et mozliwe jest wybicie calego spawna przeciwnika na jednym magazynku, w cs'ie wzajemne oslanianie sie zapobiega takim sytuacjom. chociaz umiejetnosc strzelania head shotow (hs = kill) znaczaco odbija sie na grze. |
Bzdura ... w CS (przynajmniej na publicach) najwazniejszy jest skill czyli aim + timing (bardzo wazny imo) + gra na sluch + umiejetnosc utawienia sie, przeglad pola etc etc:
1. Zajmowanie pozycji pozwalajacej zobaczyc przeciwnika zanim on ciebie zobaczy = win (umiejetnosc ustawienia sie)
2. Okreslenie mozliwych pozycji przeciwnika i kierunku jego ataku / poruszania sie = win (uzywanie radaru i komunikatow gry + gra na sluch + timing)
3. 1 HS = 1 trup wiec szybkie namierzezenie przeciwnika = win (aim)
Nie wiem gdzie i z kim grales w ET i w CS'a ale zabicie 3+ kolesi w ET na raz w jednym duelu na jednym magazynku nawet na FFA nie zawsze jest proste a w CS takie akcje sie zdarzaja duzo czesciej.
Co do taktyki i teamplaya ... nie nalezy zakladac ze public TP server CS'a bedzie mial cokolwiek wspolnego z teamplayem i takta poza tym ze odpowiedni team na odpowiedniej mapie bedzie zmuszony do atakowania pod grozba kick'a/ban'a .. tam tesh duzo zalezy od ludzi ktorzy aktualnie graja na servie.
| CYTAT |
- kupowanie broni - jest najleszpych odbiciem poziomu gry w przeciwienstwie do et, gdzie kazdy moze sobie nabic !@#ane xp przez rzucanie apteczek czy ammo. slaba gra w cs oznacza malo kasy lub jak kto woli granie w eco, czyli marne szanse na powodzenie.
|
Grasz na XP ?? O_o
Kupowanie broni jest rzecza bardzo subiektywna ... jedni wola grac z M4 inni z AWM ... a jesio inni Ak-47 ..... w CS kaske dostaje sie za win rundy, za fragi, za dotkniencie zakladnika (bzdura imo) oraz za doprowadzenie zakladnika do extraction point ...
tzw "eco" jest niewymuszonym przez sytuacje finansowa graniem z pistolem zeby zebrac kase na lepsza bron, np: masz na Mp5 i HE ale nie kupujesz ich tylko lecisz z pistolem. Oczywiscie ze jak nie masz kasy to poprostu nie masz i latasz z pistolem. Ale termin eco zostal kiedys tam wymyslony jako wariant taktyczny zakladajacy z gory oddanie jednej rundy (same pistole zero zakupow) i nastawianie sie na fragi nie obj (jak najwiecej kaski zroic bez kosztow) po to zeby w next rundzie miec dobre guny (ak, m4) i wygrac, w przeciwneistwie do watpliwego sukcesu rundy z np samymi mp5 i w razie porazki z tymi mp5 kolejnej na 100% przegranej rundy.
PS. Jakis lol moze grac w CT ... nie grac na obj, gdzies bezsensownie kampic, nie probowac odbijac BS i rozbrajac etc etc i bedzie mial w c@#! kasy i best guna i czy to swiadczy o jego poziomie ??? Imo to bardziej po!@#ane niz dawanie ammo w respie bo przynajmniej to ammo na cos sie przydaje innym
| CYTAT |
- wielkosc map - ktos stwierdzil, ze mapy w cs'ie sa male. co z tego ze np. fuel dump w et jest duza mapa, skoro nie jest grywalna.
|
Wielkosc map nie ma zadnego znaczenia, liczy sie ich zbalansowanie, jezeli mapa jest dobrze zbalansowana to jest grywalna. Aktualnie (po all zmianach szczegolnie na battery i fuelu) all mapy z podstawki ET sa grywalne i zbalansowane (z customami bywa roznie) .. de facto zarzut o wielkosci map jest jaknajbardzie z dupy bo to nie ma nic do rzeczy.
| CYTAT |
- czas - kolejny mit to czekanie 15 minut do spawna. w wiekszosci przypadkow runda to 5 minut. czesto jednak sie zdarza, ze konczy sie juz po 100 sekundach
|
Fakt bzdura z tymi 15 minutami. Glownym powodm dal ktorego gram n servach TP jest to ze jest bardzo prawdopodobn iz team atakujacy bedzie atakowal a nie kampil i mapa skonczy sie po jakichs 2-3 minutach ... poztym njwiecej w CS sie nauczylem patrzac ze specta (bedac martwym) na gre dobrych graczy.
| CYTAT |
- dynamika akcji - postawiony art, nalot czy tez miny i mamy statyczne et. rzucenie flasha i wybicie przeciwnikow z beretty - raczej tego wolna akcja nie mozna nazwac.
|
Ehh uogolnienie .... widziales jakie zmiany kca wprowadzic (czy jush wprowadzili) w CPL czy tesh innych ligach CS .. ograniczenie czasu rundy do 1m45s bo gra byla nudna i nic sie nei dzialo przez pirwsze 3 min potem bylo 15 sek akcji plant albo i nie ktos win i next runda ... wiadomo ze fajny rush jest dynamiczny etc etc ... ale jezeli chodzi o ogolne odczucie to w ET sie wiecej dzieje i jest bardziej dynamiczne (imo of coz)
| CYTAT |
koncowe pytanie (retoryczne): skoro wedlug was cs jest z dupy to czemu gra w niego wiecej osob niz w reszte gier razem wzietych?
|
Ciekawy jestem jaka jest wedlug ciebie ta oczywista odpowiedz ......
neocron > all
| CYTAT (blinkkin @ 14:36, 27 08 2004) |
W et mozliwe jest wybicie calego spawna przeciwnika na jednym magazynku
|
Własnie nie. W porównaniu z innymi grami teamplay, skill w ET nie ma tak dużego znaczenia (mówie o ET 6/6 bo przy 3/3 już ma dość duże).
Żeby jeden koleś pojechał 3 graczy pod rząd w ET to oprócz skilla musi mieć też szczęscie, a gdzie tam do pojechania całego teamu - Mówie o typowych duelach a nie o zabijaniu w odsepach kilkunasto sekundowych czy też jakiś fragstealerskich czy analnych od dupy strony akcjach.
| CYTAT (blinkkin @ 14:36, 27 08 2004) |
koncowe pytanie (retoryczne): skoro wedlug was cs jest z dupy to czemu gra w niego wiecej osob niz w reszte gier razem wzietych?
|
Zastanawiałeś się może dlaczego większość ludzi w-(słowo na p) np hamurgery a homary i kawior stanowią margines ?
Proste - Czym gra jest bardziej z dupy tym gra w nią więcej ludzi. Wystarczy popatrzeć na statystyki Gamespy gdzie przewodzi gra bardzo z dupy - CS a nastepnie gry troche mniej z dupy jak BF czy ET.
Gry najmniej z dupy (IMO) są troche dalej.
| CYTAT (Swiety @ 15:29, 30 08 2004) |
| Gry najmniej z dupy (IMO) są troche dalej. |
czyli GameSpy Poker ownz ya!!!
blinkkin
20:52, 30 08 2004
| CYTAT (Swiety @ 17:29, 30 08 2004) |
Zastanawiałeś się może dlaczego większość ludzi w-(słowo na p) np hamurgery a homary i kawior stanowią margines ? Proste - Czym gra jest bardziej z dupy tym gra w nią więcej ludzi. Wystarczy popatrzeć na statystyki Gamespy gdzie przewodzi gra bardzo z dupy - CS a nastepnie gry troche mniej z dupy jak BF czy ET. Gry najmniej z dupy (IMO) są troche dalej. |
zle porownanie. porownaj cene hamburgera z homarem. wynikaloby z tego, ze darmowe gry powinny byc na pierwszym miejscu. aby zagrac w cs'a trzeba miec keya, natomiast et jest darmowe. w przypadku gier on-line jedynym wymiernym wskaznikiem popularnosci gier sa statystyki. jest to zbiorowa opinia, ktora w przeciwienstwie np. do twojego zdania , czyli 'z dupy' jest dosyc obiektywna.
Ja dam swoją opinie na ten temat
----
Według mnie Enemy Territory jest o WIELE lepszą grą niż CS. A oto dla czego:
1. ET jest za darmo!
2. w ET nie ma tyle bug'ów jakich uswiadczamy w CS'ie
3. Ten klimacik...
4. ET jest o wiele bardziej dopracowany pod względem technicznym
5. CS to staroć, w którym nadal panuje zasada "umiesz strzelac - wygrywasz"
6. w ET gra zespolowa to podstawa, bez której gra jest przegrana
7. Jak ktos gra(ł) w ET (chodzi o tych bardziej obeznanych z panującymi tam zasadami), to od razu widac jak ktos jest "CS'owcem". Nie umie tam po prostu grac i sie przystosowac. Realizm II Wojny swiatowej jest SUPER!!
8. W tej grze po prostu jest sens
9. Bardziej dopracowane mapy, poziomy i zadania (mówię oczywiscie o ET)
I wreszcie 10. - (Złóż te wszystkie punkty w kupę, pograj i odejmij możliwosc dodawania botów)
Podsumując: moim zdanie (moim i panów z CDA)

"Nastała era Enemy Territory"
-----
Historia całego wolfa :
Kiedy w 1992 roku firma Activision zdecydowała się wydać Wolfensteina 3D wszyscy oszaleli na jego punkcie. Chodzenie między ścianami i rozwalanie nazistów... To było właśnie to co przykuwało na długie godziny do komputera. Jak na tamte czasy grafika była wykonana perfekcyjnie. Blisko dziesięć lat później na półki sklepowe trafił sequel legendarnego już Wolfensteina 3D ? Return to Castle Wolfenstein ? nieporównywalny ze swoim pierwowzorem... W grze wcielamy się w komandosa Office of Secret Actions B.J Blazkowicza. Żeby zrozumieć cel gry należy uważnie obejrzeć bardzo profesjonalnie wykonane intro, które niestety jest w języku angielskim, zresztą jak cała gra. Jeżeli nie znamy języka Szekspira lub nie chce nam się oglądać intro to za główny cel gry możemy przyjąć: "Zniszcz wszystkich i nie daj zniszczyć siebie", ale to już nie to samo.
evil_lord
16:17, 31 08 2004
| CYTAT (Ow!cZ @ 20:58, 30 08 2004) |
Ja dam swoją opinie na ten temat ---- Według mnie Enemy Territory jest o WIELE lepszą grą niż CS. A oto dla czego: 1. ET jest za darmo! 2. w ET nie ma tyle bug'ów jakich uswiadczamy w CS'ie 3. Ten klimacik... 4. ET jest o wiele bardziej dopracowany pod względem technicznym 5. CS to staroć, w którym nadal panuje zasada "umiesz strzelac - wygrywasz" 6. w ET gra zespolowa to podstawa, bez której gra jest przegrana 7. Jak ktos gra(ł) w ET (chodzi o tych bardziej obeznanych z panującymi tam zasadami), to od razu widac jak ktos jest "CS'owcem". Nie umie tam po prostu grac i sie przystosowac. Realizm II Wojny swiatowej jest SUPER!! 8. W tej grze po prostu jest sens 9. Bardziej dopracowane mapy, poziomy i zadania (mówię oczywiscie o ET) I wreszcie 10. - (Złóż te wszystkie punkty w kupę, pograj i odejmij możliwosc dodawania botów) Podsumując: moim zdanie (moim i panów z CDA) "Nastała era Enemy Territory" ----- Historia całego wolfa : Kiedy w 1992 roku firma Activision zdecydowała się wydać Wolfensteina 3D wszyscy oszaleli na jego punkcie. Chodzenie między ścianami i rozwalanie nazistów... To było właśnie to co przykuwało na długie godziny do komputera. Jak na tamte czasy grafika była wykonana perfekcyjnie. Blisko dziesięć lat później na półki sklepowe trafił sequel legendarnego już Wolfensteina 3D ? Return to Castle Wolfenstein ? nieporównywalny ze swoim pierwowzorem... W grze wcielamy się w komandosa Office of Secret Actions B.J Blazkowicza. Żeby zrozumieć cel gry należy uważnie obejrzeć bardzo profesjonalnie wykonane intro, które niestety jest w języku angielskim, zresztą jak cała gra. Jeżeli nie znamy języka Szekspira lub nie chce nam się oglądać intro to za główny cel gry możemy przyjąć: "Zniszcz wszystkich i nie daj zniszczyć siebie", ale to już nie to samo. |
5....taak i wszyscy w CS grają snajperkami i kampią...
6. tak w CS klanówki rozgrywane są bez żadnej taktyki i w ogóle tam tylko liczy się skill....tja....
7. buahahha Realizm? Im0 większy realizm jest w CS gdzie 1 strzał w głowę = śmierć. W ET są to 3-4 strzały, w zależności od klasy (med>all)
8 z dupy argument im0. W harrym potterze też jest sens ( zbieranie fasolek i hcuj wie czego.. ; o)
9. Dopracowane....zależy jak to interpretować. Jeśli chodzi o grafikę, to jest ona bardziej szczegółowa w ET, to prawda....ale po co wyciskamy z cfg tyle potu....aby było mniej detali i więcej FPS...
blacktyger
20:00, 31 08 2004
jak można mówić co jest lepsze skoro to forum o et lub enemy territory a więc wypowiadają się tu w większości Ci którzy grają w et lub enemy territory i byanjmniej więcej głosów bedzie za et lub enemy territory .... a tak w ogole to żadna gra nie jest realistyczna .... realistyczny jest (powiedzmy ...) film Saving Private Ryan (co im0 nie znaczy "Szeregowiec Rayan" tylko "Uratować Szeregowca Ryan'a") ale to już inna bajka, zreszta komputer to ucieczka od codziennych realiow i dlatego gram w gre w ktorej jednym skokiem przelatujesz pol "miasteczka" i musisz strzelić kilka razy w korpus zeby kolo padł na ziemie ....
| CYTAT (blinkkin @ 18:52, 30 08 2004) |
| zle porownanie. porownaj cene hamburgera z homarem. wynikaloby z tego, ze darmowe gry powinny byc na pierwszym miejscu. aby zagrac w cs'a trzeba miec keya, natomiast et jest darmowe. w przypadku gier on-line jedynym wymiernym wskaznikiem popularnosci gier sa statystyki. jest to zbiorowa opinia, ktora w przeciwienstwie np. do twojego zdania , czyli 'z dupy' jest dosyc obiektywna. |
No dobra a co ty na takie porównanie

. Jakaś hollywodzka szmira z mnóstwem efektów specjalnych vs dobry film z dobrym scenariuszem.
Albo jakiś undergrandowy zespół vs pop gwiazdka w typie Pameli Anderson.
| CYTAT (Ow!cZ @ 18:58, 30 08 2004) |
Ja dam swoją opinie na ten temat ---- Według mnie Enemy Territory jest o WIELE lepszą grą niż CS. A oto dla czego: 1. ET jest za darmo! 2. w ET nie ma tyle bug'ów jakich uswiadczamy w CS'ie 3. Ten klimacik... 4. ET jest o wiele bardziej dopracowany pod względem technicznym 5. CS to staroć, w którym nadal panuje zasada "umiesz strzelac - wygrywasz" 6. w ET gra zespolowa to podstawa, bez której gra jest przegrana 7. Jak ktos gra(ł) w ET (chodzi o tych bardziej obeznanych z panującymi tam zasadami), to od razu widac jak ktos jest "CS'owcem". Nie umie tam po prostu grac i sie przystosowac. Realizm II Wojny swiatowej jest SUPER!! 8. W tej grze po prostu jest sens 9. Bardziej dopracowane mapy, poziomy i zadania (mówię oczywiscie o ET) I wreszcie 10. - (Złóż te wszystkie punkty w kupę, pograj i odejmij możliwosc dodawania botów) Podsumując: moim zdanie (moim i panów z CDA) "Nastała era Enemy Territory" ----- Historia całego wolfa : Kiedy w 1992 roku firma Activision zdecydowała się wydać Wolfensteina 3D wszyscy oszaleli na jego punkcie. |
1. To akurat dla mnie nie jest ani wada ani zaleta. Jeśli już miałbym się zdecydować to raczej wada.
3. Klimat to kwestia gustu - jeden woli klimaty WW2 inny odbijanie zakładników
4 eee???
5 eee??? x3. W ET też się wygrywa bez umiejętności strzelania - o kufa nie wiedziałem

6. We wszystkich team-multiplayer gra zespołowa to podstawa - w jednych mniej w drugich więcej.
7. LOL - gdybyś sie interesował e-sportem to byś wiedział że dla dobrych graczy platforma nie ma żadnego znaczenia. Chociażby z naszego podwórka - Poison zakładali ludzie (i grają w nim nadal) którzy wcześniej grali w Cs-a, takie osoby znajdziesz również w (ex) C4.
8. A w innych nie ma ?
Wracając do Cs-a to należy pamiętać że gra ma już ładne kilka lat ale trzyma się dzielnie (coby o nim nie mówić). Jeśli chodzi o e-sport i fps-y to właśnie w Cs-ie można najwięcej zarobić (a najmniej w ET

)
A co do historii to ludzie nie oszaleli na punkcie Wolfenstein 3D (chociaż było on kamienim milowym w rozwoju gier) ale dopiero Doom i Quake od którego zaczęło się całe sieciowe szaleństwo.
| CYTAT |
3. Ten klimacik... 4. ET jest o wiele bardziej dopracowany pod względem technicznym 8. W tej grze po prostu jest sens |
3. Kwestia gustu
4. Buahahah - wytlumacz o co Ci chodzi, bo nie bardzo rozumiem
8. A w innych nie ma, czy jak ?
| CYTAT (Bobin @ 9:28, 1 09 2004) |
3. Kwestia gustu 4. Buahahah - wytlumacz o co Ci chodzi, bo nie bardzo rozumiem 8. A w innych nie ma, czy jak ? |
Ech, w Csie trzeba najczęściej tłuc sie zabijać itp. a w ET to ma sens ( misje, itp)
ET Rulezzz i tyle !
| CYTAT (Swiety @ 23:24, 31 08 2004) |
1. To akurat dla mnie nie jest ani wada ani zaleta. Jeśli już miałbym się zdecydować to raczej wada. 3. Klimat to kwestia gustu - jeden woli klimaty WW2 inny odbijanie zakładników 4 eee??? 5 eee??? x3. W ET też się wygrywa bez umiejętności strzelania - o kufa nie wiedziałem  6. We wszystkich team-multiplayer gra zespołowa to podstawa - w jednych mniej w drugich więcej. 7. LOL - gdybyś sie interesował e-sportem to byś wiedział że dla dobrych graczy platforma nie ma żadnego znaczenia. Chociażby z naszego podwórka - Poison zakładali ludzie (i grają w nim nadal) którzy wcześniej grali w Cs-a, takie osoby znajdziesz również w (ex) C4. 8. A w innych nie ma ?
Wracając do Cs-a to należy pamiętać że gra ma już ładne kilka lat ale trzyma się dzielnie (coby o nim nie mówić). Jeśli chodzi o e-sport i fps-y to właśnie w Cs-ie można najwięcej zarobić (a najmniej w ET )
A co do historii to ludzie nie oszaleli na punkcie Wolfenstein 3D (chociaż było on kamienim milowym w rozwoju gier) ale dopiero Doom i Quake od którego zaczęło się całe sieciowe szaleństwo. |
Święty ty niewiesz lepiej :/ Gdy pojawił sie Wolf 3D to ludzie kupywali i grali godzinami ( wiesz chodzenie między ścianami, tnieńcie nazistów itp.) Później jak pokazał sie RTCW to połowa sie przesiadła na lepszy model ( grafika, dopracowanie techniczne itp.) a teraz Wolf 3D nie jest może takie dobra jak teraz ET czy RTCW kupe ludzi gra w wolfa i czuje tego blusa. Ja np. gram od 2 lat w wolfa 3D (grafa troche stara) ale ta gra umi wciągnąć . Ty muwisz że to nieprawda bo pewnie nigdy niegrałeś w Wolfa 3D ja grałem i wiem swoje ! Wolf 3D ( ET i RTCW też ) Rulezz ! I nikt nie niesprzeciwi !
| CYTAT |
Święty ty niewiesz lepiej :/ Gdy pojawił sie Wolf 3D to ludzie kupywali i grali godzinami ( wiesz chodzenie między ścianami, tnieńcie nazistów itp.) Później jak pokazał sie RTCW to połowa sie przesiadła na lepszy model ( grafika, dopracowanie techniczne itp.) a teraz Wolf 3D nie jest może takie dobra jak teraz ET czy RTCW kupe ludzi gra w wolfa i czuje tego blusa. Ja np. gram od 2 lat w wolfa 3D (grafa troche stara) ale ta gra umi wciągnąć . Ty muwisz że to nieprawda bo pewnie nigdy niegrałeś w Wolfa 3D ja grałem i wiem swoje ! Wolf 3D ( ET i RTCW też ) Rulezz ! I nikt nie niesprzeciwi !
|
moge to skwitowac jednym slowem.
lol
ale po kolei.
| CYTAT |
| Gdy pojawił sie Wolf 3D to ludzie kupywali i grali godzinami ( wiesz chodzenie między ścianami, tnieńcie nazistów itp.) Później jak pokazał sie RTCW to połowa sie przesiadła na lepszy model ( grafika, dopracowanie techniczne itp.) |
To niby ludzie sie poprzesiadali z wolf3d na rtcw? przeciez to jest jak przesiasc sie z wartburga na nowe bmw 5. przeciez tego nawet nie mozna porownac wiec wtf?
nie kumam Ciebie w tej kwesti.
| CYTAT |
a teraz Wolf 3D nie jest może takie dobra jak teraz ET czy RTCW kupe ludzi gra w wolfa i czuje tego blusa |
imo najlepiej jak sie czuje roznice miedzy singlem a multi.
i przede
wszystkim gra(ja)(m) w 3d chyba tylko z sentymentu.
a moze Ty grales w innego wolfa3d?:C
I przeczytaj dokladnie to co powiedzial Swiety:
| CYTAT |
| A co do historii to ludzie nie oszaleli na punkcie Wolfenstein 3D (chociaż było on kamienim milowym w rozwoju gier) ale dopiero Doom i Quake od którego zaczęło się całe sieciowe szaleństwo. |
Hmm pamietam jeszcze dooma i kwaka 1 na 486 przez modem z kuzynem z lagiem 400 :].
I zauwaz ze gdy te gry powstawaly, byles na koncowym etapie przedszkola(a wolf3d nie bylo jeszcze Ciebie), wiec stwierdzenie:
| CYTAT |
| Wolf 3D ( ET i RTCW też ) Rulezz ! I nikt nie niesprzeciwi ! |
Jest bynajmniej nie na miejscu.
Co do topicu.
imo cs jest jakas taka specyficzna gra, cs wydaje mi sie szybszy, zwawszy, bardziej trzymajacy w napieciu i przede wszystkim prosta gra, zabij terroryste albo obron sie przed anty-terrorystami, co w pewnym sensie jest ograniczajace, wiec moze dlatego sa takie stereotypy(???????nie wiem jak to nazwac) o cs`owcach.
na informatyce cs>et
w sieci w bloku cs>et
w necie quakeI>all>et>all the rest>cs
a tak naprawde bierki>all
TaTaTa jasne

. Niegrałeś nigdy w Wolfa 3D ... Na serio ludzi wciągała ta gra ! A co do Dooma i Quake ... Doom 1 nie jest taki jak wolf 3D ( Chodzi o grywalność ) A Quake to też spoko giera ale wolf 3D to był szał w tamtych czasach

Teraz każdemu może sie zdawać że ta gierka to kit ( Grafika itp)

Ale w tamtych czasach to to była gra ...

Teraz ludziska wciąga niesamowita grywalność oraz grafa tak jak w csie RTCW czy ET ... Nie są to gry takie wtedy ...
| CYTAT (Ow!cZ @ 8:57, 1 09 2004) |
| . Ty muwisz że to nieprawda bo pewnie nigdy niegrałeś w Wolfa 3D ja grałem i wiem swoje ! Wolf 3D ( ET i RTCW też ) Rulezz ! I nikt nie niesprzeciwi ! |
Hmmm w Wolfa 3D zagrałem krótko po tym jak się pokazał. Nie pamiętam ale to chyba był rok 1991 r ? Byłeś już wtedy na świecie ?

. Posidałem wtedy kompa 386 który był wówczas szczytem techniki.
Był to mój pierwszy fps na PC (wogóle to był pierwszy fps w historii nie licząc wcześniejszych gier podobnych do fps ale w sumie nimi nie będącymi).
| CYTAT (Ow!cZ @ 8:57, 1 09 2004) |
Święty ty niewiesz lepiej :/ Gdy pojawił sie Wolf 3D to ludzie kupywali i grali godzinami ( wiesz chodzenie między ścianami, tnieńcie nazistów itp.)
|
Ludzie nie mogli go kupować bo w tamtych czasach kupno legalnych gier graniczyło z cudem. Dopiero później zaczęli działać na szerszą skalę dystrybutorzy gier jak LEM czy CD-Projekt, powstawały pierwsze sklepy i stoiska z grami (legalnymi). A do tego czasu królowała giełda i dyskietki wymieniane między posiadaczami kompów.
| CYTAT (Ow!cZ @ 8:57, 1 09 2004) |
Później jak pokazał sie RTCW to połowa sie przesiadła na lepszy model ( grafika, dopracowanie techniczne itp.) a teraz Wolf 3D nie jest może takie dobra jak teraz ET czy RTCW kupe ludzi gra w wolfa i czuje tego blusa. Ja np. gram od 2 lat w wolfa 3D (grafa troche stara) ale ta gra umi wciągnąć
|
Zastanawiałeś się jak dużo ludzi którzy grali w Wolfensteina 3D grają teraz w RTCW lub ET ? Połowa ? LOL. Wolf 3D był ponad 10 lat temu, obecnie większość ludzi grających w ET jest poniżej 20 czy nawet 18 roku życia i nie grała w RTCW nie mówiąc już o graniu w Wolfa 3D (bo raczej nie ma dużo 6 czy 8 latków grających w fps-y

).
Jeśli grała to tylko po to żeby zobaczyć jak wyglądała historyczna gra.
A wracając do historii. Wolf3D robił duże wrażenie i przykuł mnie na długie chwile, ale pamiętam jak wszystkim w liceum na przerwie podczas lekcji informatyki opadła kopara jak zobaczyli Doom-a. Poza tym Doom był grą w która można było pograć na LAN-ie co prawda było to dostępne dla nielicznych ale było.
Pózniej pojawił się Doom w klimatach fantasy czyli Hexen, Doom II. Warto wspomnieć również o Descent, chociaż nie był klasycznym FPS-em to był pierwszą grą w pełni 3D.
Następnie nastała era Duke3D - jedna z najlepszych gier z jajem a to za sprawą głownego bohatera kto grał pamięta że mozna było odlać siew kiblu albo wsunąć tańcząćej panience kilka dolców. (w Duke można było pograć równiez po LAN-ie np na zajęciach na uczelni

).
Niedługo potem przeżyliśmy "wstrząs" za sprawą Quake'a - pierwszy w pełni trójwymiarowy FPS. Niesamowicie mroczna grafika i klimat i również niesamowite wymagania sprzętowe. Mój super jak na tamte czasy P133 ledwo to ciągnął.
Wtedy jeszcze toczyły się dyskusje o wyższości Duke nad Quakiem i na odwrót.
Na początku bardziej podobał mi się Duke (ze względu na jajcarski klimat) ale to się wszystko niebawem zmieniło za sprawą dwóch bardzo ważnych kamieni milowych w rozwoju gier typu First Person Shooter.
- wprowadzenie akceleratorów (3dfx Voodoo)
- QuakeWorld umożliwiający grę po sieci.
Akcleratory - dzisiaj coś normalnego zintegrowanego z każdą kartą graficzną - wtedy robiło ogromne wrażenie. Nie tylko dawało kopa grafice ale polepszało jej jakość.
- Co prawda w Quakea można było grać po sieci i słyszałem bardzo dobre opinie na ten temat ale dopiero przekonałem się gdy ściągnąłem patch umożliwiajcy grę po sieci czyli QuakeWorld. Tak mnie wciągnęło że na scenie Q1 byłem prawie 2 lata. O ile singleplayer w Q1 część osób uznawała za przeciętny to multiplayer za fenomenalny. Nawiasem mówiąc nasuwają się skojarzenia z RTCW - tryb muti i single odp@!@ny odrębnymi programami, singiel przeciętny a multi fenomenalny, obydwie gry to przełomy w historii FPS-ów.
To właśnie od Q1 wszystko się zaczęło - powstała pierwsza scena gry sieciowej, pierwsze klany, spuścizna QW jest do dzisiaj chociażby pod postacią konsoli czy komend itd itp. Nie licze Diablo ale to inny rodzaj gry.
ID Software zebrało wówcza jedną z najlepszych ekip jaka kiedykolwiek robiła grę (no może dorównuje jej trochę ekipa Nerve

), obecnieostał się jedynie głowny programista - John Carmack.
Później pojawia się Hexen2 wykorzystujący na maxa engine Q1.
Po czym następuje Quake2. Bardziej nastawiony na singleplayer, bardziej cukierkowa grafika (ale również zwalająca z nóg i dużo lepsza niż w Q1), tryb multi dużo mniej dynamiczny (i imo gorszy) niż w Q1 ale to Q2 zdobywa masę nowych graczy a nieliczni pozostają przy Q1. Tu również nasuwają mi się analogie z RTCW i ET (Q1 i Q2).
Następnie mamy wysyp klonów na engine Q2 z których najwazniejszym jest Half-Life do którego stworzono później moda - CS - który okazał się i jest do tej pory najpopularniejszą grą sieciową.
Póżniej ukazuje się Unreal - z grafiką tak piękną i dokładną że aż "nierzeczywistą". Niestety multiplayer w Unreal ssie.
ID odpowiada Q3 - pierwszy FPS w historii który jest przeznaczony wyłącznie do gry sieciowej, najpopaulraniejsza gra sieciowa w historii ID Software. Epic/Gt Interactive odpowiada Unreal Tournament.
Na engine Q3 powstaje RTCW z nowatorskim systemem rozgrywki (podział na klasy, wspólpraca w teamie itd)co powoduje że jest jedną z najlepszych gier sieciowych. No bo byle gówno nie powoduje że jest w stanie przykuć mnie na kilkadziesiąt godzin do monitora bez przerwy i na całe lata z przerwami

Następnie powstaje mod do RTCW zwany ET który zostaje wydany jako oddzielna gra. Okazuje się tak kiepski że wydają go za darmo co oczywiście nie przeszkadza mu zostać drugą najpopularnijeszą grą na świecie zaraz po Cs-ie

No i to właściwie koniec historii.
[mageta]
21:03, 2 09 2004
Rany boskie ale pytanie

Oczywiscie że wole ET niż jakiegoś tam "Kanter Strajka". Wolf jest 100 razy lepszy i są na to dowody. Jeżeli macie wątpliwosci to obejrzyjcie sobie filmik który porównuje "Kanter Strajka" do naszego ukochanego ET!!
blinkkin
23:00, 2 09 2004
| CYTAT (Swiety @ 0:15, 1 09 2004) |
No dobra a co ty na takie porównanie . Jakaś hollywodzka szmira z mnóstwem efektów specjalnych vs dobry film z dobrym scenariuszem. Albo jakiś undergrandowy zespół vs pop gwiazdka w typie Pameli Anderson. |
chyba musze znowu skwitowac. zazwyczaj filmy hollywodzkie oglada sie w kinie i zapomina. film, ktory byl hitem i zdobyl wielo milionowa publicznosc odchodzi do lamusa. natomiast kino niezalezne, niskobudzetowe splodzilo wiele kultowych filmow, ktore sa wrecz czczone przez grupe fanatykow (mad max, cube etcera etecera). wszystko tworzone jest na potrzeby biznesu. istnieje ryzyko stworzenia czegos tak dobrego, ze reszta wyda sie marna inspiracja. lepiej produkowac filmy jednosezonowe, poniewaz bardziej to sie oplaca (n-liczba squelow mile widziana). cs'a ma swoje lata i narazie sie nie widac jakiegokolwiek oslabienia. watek moglbym dlugo kontynuowac. jednak po co mam podawac kontrargumenty do twoich argumentow, ktore sie nie pojawily? daj cos konkretnego, a nie wymyslasz porownania na poczekaniu, ktore maja udowodnic, ze cs jest z dupy.
| CYTAT (Swiety @ 19:20, 2 09 2004) |
| - wprowadzenie akceleratorów (3dfx Voodoo) |
niedlugo potem nvidia zaczyna walke i w koncu wykupuje cale voodoo, niestety...
| CYTAT |
ID Software zebrało wówcza jedną z najlepszych ekip jaka kiedykolwiek robiła grę (no może dorównuje jej trochę ekipa Nerve ), obecnieostał się jedynie głowny programista - John Carmack. |
carmack - milosnik nvidi. przepraszam, ze do tego nawiazuje w taki sposob. jednak doom3 okazal sie jednym z gorszych produktow id software - pozostal klimat i dorzucono wysmienita grafike, a gdzie reszta?
| CYTAT |
| Następnie mamy wysyp klonów na engine Q2 z których najwazniejszym jest Half-Life do którego stworzono później moda - CS - który okazał się i jest do tej pory najpopularniejszą grą sieciową. |
w hl przerobiono praktycznie wszystko co sie dalo do tego stopnia, ze silnik ma malo wspolnego z pierwowzorem. okreslenie 'klon' moim zdaniem jest nie na miejscu. zreszta hl to takze kultowe single player, a cs przedluzyl tylko (a moze az) zywotnosc gry.
| CYTAT |
Następnie powstaje mod do RTCW zwany ET który zostaje wydany jako oddzielna gra. Okazuje się tak kiepski że wydają go za darmo co oczywiście nie przeszkadza mu zostać drugą najpopularnijeszą grą na świecie zaraz po Cs-ie  |
http://archive.gamespy.com/stats/ - obecnie 4 miejsce.
btw. cos sie po!@#alo i zamiast zedytowanego posta pojawil sie drugi.
| CYTAT |
| TaTaTa jasne . Niegrałeś nigdy w Wolfa 3D ... Na serio ludzi wciągała ta gra ! A co do Dooma i Quake ... Doom 1 nie jest taki jak wolf 3D ( Chodzi o grywalność ) |
Przeciez mowie ze gralem :C no dobra, wybaczam ci ze czytanie ze zrozumieniem jeszcze jest dla Ciebie mega trudne :/
| CYTAT |
Następnie nastała era Duke3D - jedna z najlepszych gier z jajem a to za sprawą głownego bohatera kto grał pamięta że mozna było odlać siew kiblu albo wsunąć tańcząćej panience kilka dolców. (w Duke można było pograć równiez po LAN-ie np na zajęciach na uczelni ). Niedługo potem przeżyliśmy "wstrząs" za sprawą Quake'a - pierwszy w pełni trójwymiarowy FPS. Niesamowicie mroczna grafika i klimat i również niesamowite wymagania sprzętowe. Mój super jak na tamte czasy P133 ledwo to ciągnął. |
Co do Duke3d podobala mi sie mozliwosc "sporzadzenia" mapy przed pojedynkiem w sieci. Szczegolnie miny laserowe(wiesz o co cho

). hrhr. A single`a chyba nigdy nie zapomne i tego jak duke spiewal karaoke :XXX.
Imo Q1 ma jak narazie najlepszy klimat, wg mnie oczywiscie. Taki po prostu jest za!@#isty ;] dobermany etc.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.