Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Rekord długości gry w ET
Forum Serwisu: Polskie Centrum Enemy Territory > Z zupełnie innej beczki > Hyde Park
Stron: 1, 2
GiNgEr
To był ćpun czy nałogowy gracz ??? Ale to chyba żadna różnica smile.gifsmile.gif
RaFu
zalezy... Raz pamieam jak gralem 25h od 5.00 rano do 6.00 nastepnego dnia
tranx-san
CYTAT (RaFu @ 10:44, 19 10 2004)
zalezy... Raz pamieam jak gralem 25h od 5.00 rano do 6.00 nastepnego dnia

imo nigdy nie gralem dluzej niz 12 h pod rzad bo to imo nudne

jak sie robilo lany to sie siedzialo od rana do wieczora, czasem sie zarwalo nocke czy cos, ale zeby tyle grac ? :U

pozniej sie rodza z tego takie dziwolagi niezdolne do zycia z celownikiem zamiast oczu i nie wychodzace z domu bez komputera

ogolnie najdluzej jak siedzialem z 12 h to wygladalo mniej wiecej tak: pare minut w jedna gre... piwo, pozniej pare minut w kolejna gre, piwo, do lazienki, jakies ffa w wolfa, piwo, do lazienki, do kuchni cos zjesc, jakis film z piwem, pozniej do lazienki, do kuchni cos zjesc, pozniej jakis kolejny film z piwem, znowu do lazienki, pozniej do sklepu po zarcie i po piwo + fajki, jakis cw w wolfa z piwem, do lazienki, pozniej jakis film z piwem, do lazienki a pozniej na czworaka do lozka...

... to sie nazywa skrajny alkoholizm z elementami nalogu komputerowego... czyli nie jest tak zle...

25h lub 30 lub nawet 60 ohmy.gif to juz lekka przesada... i zanik miesni... teraz gram max 2h dziennie bo mnie uczelnia zatrzymuje na 12h, albo ide ze znajomymi na piwo :U

pamietajcie lepiej byc alkoholikiem niz nalogowym graczem.. bo z picia alkoholu nie tylko dostaje sie wrzodow zoladka czy tam watroby, ale rowniez jest jakis fun w postaci ludzi beltajacych, czy tez probujacych chodzic smile.gif

pzdr
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.